Jump to content
Dogomania

dreag

Members
  • Posts

    6714
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dreag

  1. No hejka, jak tam humorek Bartusia, weselszy troszkę? Pan, który go podkarmiał pod blokiem i pomógł złapać, pytał TZ o niego. Szkoda, że jego pekińczyk nie tolerował chłopczyka, może by facet przygarnął :( .
  2. O widzę, że z Niuniusia zrobiłyście Bartusia - ładnie :). Zmieniam w tytule ;). W wolnej chwili poprosimy o jakiś portret, trzeba wybrać jakieś ładne zdjęcia do ogłoszeń.
  3. [quote name='Gabi79']Zapisuję ślicznego maluszka, jak dobrze, że już bezpieczny :multi:[/QUOTE]Witamy i zapraszamy do odwiedzin :)
  4. [COLOR=#141823][FONT=Helvetica]Byłam dziś w lecznicy zameldować się i potwierdzić gotowość opłacenia zabiegu :). [/FONT][/COLOR][COLOR=#141823][FONT=Helvetica]Dowiedziałam się, że to dopiero początek, przez Zuzią jeszcze kilkukrotne w odstępach tygodniowych wstrzykiwanie, do wyczerpania zapasu jej krwi. Im więcej, tym lepiej. Dopiero na koniec będzie rozliczenie, p. doktor mówiła, że kwota powinna zamknąć się w 2 tys. Wtedy dopiero wystawi f-rę na TOZ, na którego koncie leży zdeponowana przez darczyńców kaska na leczenie naszej małej:). A tymczasem Zuzia jest na urlopie ze swoją pańcią i dostałam cynk, że pewien starszy wiekiem, ale widać sercem nadal młody kawaler się w niej zakochał i jest wniebowzięty jej obecnością :). Nawet dolegliwości, które ostatnio mu doskwierały poszły w zapomnienie ;). No cóż, nie od dziś wiadomo, że miłość czyni cuda... :)[/FONT][/COLOR]
  5. [quote name='doris66']Mały Szczęściarz, już ciocia Dreag czuwa i nie pozwoli zrobić krzywdy.[/QUOTE] Już inne ciocie się zajmują ;) . Super, że wszystko idzie ku dobremu :). Super wieści, prawdę mówiąc miałam duszę na ramieniu, bo wiadomo jak to w stadzie, czasem można się dogadać, czasem nie... Ma się te chody ;), zabrany ode mnie osobiście przez ciocię Moli@:loveu:, nawet nie musiałam pędzić ku pięknym lasom :). Taki mały fajny grzeczny psiak, a nikt go nie zechciał na osiedlu... To jakiego psa by chcieli???? Niech żałują!!! Znajdziemy takich co się zakochają :). Jeszcze raz bardzo dziękuję za ukojenie mojego (i TZa - wszak to jego znajda) serca :).
  6. Zapisuję, wpłaty lecą co miesiąc ;)
  7. Zapraszam do nowego podopiecznego - tym razem chłopczyk: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/254697-Niuniu%C5%9B-ma%C5%82y-psiak-od-miesi%C4%85ca-koczuj%C4%85cy-na-osiedlu-pilnie-potrzebuje-domku?p=22338671#post22338671[/url]
  8. [COLOR=#141823][FONT=Helvetica]Z miesiąc temu małżonek zadzwonił, że na jednym z osiedli leży przy drodze cały dzień pies i że wygląda na takiego biednego... Obiecałam pojechać i zobaczyć, ale już go nie spotkałam. Następnego dnia zajechaliśmy razem, mignął, ale zwiał w bloki. Załapałam bakcyla i przejeżdżałam w okolicy codziennie, ale już nie widziałam ani razu. Pomyślałam, że jednak czyjś, taki biegający samopas i nawet odetchnęłam. A dziś z rana telefon od męża - jeden pan mówił, że psiak od miesiąca kręci się koło jego bloku, dokarmia go, ale wiadomo, psiak przeszkadza ... Faktycznie taki smutasek wygląda. Uprosiłam na kilka dni awaryjne dt, ale ponieważ w domu są samce, może być nieciekawie, więc zostać długo nie może. Mąż przywiózł małego do nas, na co sfora nie była zachwycona, ale do gadania na ten temat mają niewiele ;). Za kilka godzin będzie zabrany, ale co z nim dalej, to serce cierpnie. Na chwilę obecną - psiak nie rzuca się do psów, poszedł w kącik i się położył, jak moje zaczęły go obwąchiwać burczał pod nosem ze strachu, ale zębów nie pokazywał, po prostu bał się. Wg wieści z osiedla psiak lubi psy. Boi się błysku lampy, nie mogę mu zrobić fajnych zdjęć, od razu chowa się w najciemniejszy kąt. Ot i tyle. Kto chce malucha? Na moje oko ma kilka lat, z 3-4, krótkie jamnicze łapki, waży z 8kg. Bez problemu dał się mężowi wsadzić na rękach do auta, a mi wyjąć. PILNIE POTRZEBNY DOMEK, CHOĆBY TYMCZASOWY!!!!!!!!!!!!!!!! Jeśli chodzi o adopcję to oczywiście warunkiem jest wizyta zapoznawcza i podpisanie umowy adopcyjnej. Psiak będzie wkrótce wykastrowany. Jest naprawdę fajny - jak zresztą wszystkie moje znajdy :) Tel. w sprawie - 507764557 [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/scontent-b.xx/hphotos-xap1/t1.0-9/10417490_683585595050848_5978112831170008769_n.jpg[/IMG] [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/scontent-b.xx/hphotos-xpf1/t1.0-9/10559735_683585955050812_8228863618303979348_n.jpg[/IMG] [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-c.ak/hphotos-ak-xpf1/v/t1.0-9/10544371_683600285049379_300626800074226662_n.jpg?oh=d3a83fe370bc88bc0c6495bac7976403&oe=54496AAD&__gda__=1412641388_24f21e7e9b2292412b61c30254ecf165[/IMG] Trzej panowie :) [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/scontent-b.xx/hphotos-xap1/v/t1.0-9/10371473_683585741717500_1132455004020783081_n.jpg?oh=6ca16c43976d8f16c5f28d9b699cc936&oe=5439BC42[/IMG] Tak się boi flesza: [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-g.ak/hphotos-ak-xfp1/t1.0-9/10590399_683586705050737_5810188426741023054_n.jpg[/IMG] [/FONT][/COLOR]
  9. "[COLOR=#141823][FONT=Helvetica]Jesteśmy już po. O samym zabiegu nie ma co pisać. Był stres, płacz, nic przyjemnego, ale ważne żeby był tego wynik. W każdym razie jesteśmy w domku i w ciepłych rękach odsypiamy stres. Za tydzień wracamy na podanie leków i tak przez parę tygodni. Na tym terapia się zakończy i trzeba będzie czekać na wyniki. Z mojej strony chciałabym podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że Zuzia dzisiaj została poddana zabiegowi IRAP. Bardzo ale to bardzo dziękuję, bo ten czarny maluch to moje największe szczęście:). Jeszcze raz bardzo dziękuję." [/FONT][/COLOR][COLOR=#141823][FONT=Helvetica]Ufff, najważniejsze, że już po, Ula biedna dzwoniła do mnie załamana, bo niunia miała ciężkie chwile. Teraz w dobrych rękach szybko dojdzie do siebie [/FONT][/COLOR][COLOR=#141823][FONT=Helvetica][/FONT][/COLOR][COLOR=#141823][FONT=Helvetica] . Jutro dowiem się ile ta "przyjemność" i dopełnię co trzeba.[/FONT][/COLOR]
  10. A ja znam, bo przypomniało mi się, że dałaś mi paragon - nazywa się BUTE LESS HS :).
  11. [COLOR=#141823][FONT=Helvetica]Od Uli - mamusi : "Ostatnio mała została obdarowana workiem pluszaków, na szczęście:) bo ten mały morderca rozprawia się z nimi w mig. Czas urlopowy znaczą się i dla nas więc trochę podróżujemy i poznajemy nowe psiaki w rodzinie, jak narazie bez większych przeżyć:) My na urlopie, a w lecznicy już po sezonie urlopowym. Jutro rano idziemy na pobranie, wstępnie w piątek mamy mieć zabieg i od soboty Niunia będzie już nową weselszą niunią, chociaż szczerze chcę wierzyć w to, że pomimo wszystko jest z nami szczęśliwa." [/FONT][/COLOR][IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-b.ak/hphotos-ak-xfp1/t1.0-9/10478241_345642685583813_1789962995273366364_n.jpg[/IMG] [COLOR=#141823][FONT=Helvetica]Tak rozprawiam się z maskotkowymi potworami, co chcą się zamldować bez pozwolenia w moim domu: [/FONT][/COLOR][IMG]https://m.ak.fbcdn.net/scontent-a.xx/hphotos-xfa1/t1.0-9/10288792_345642735583808_5646151664344741179_n.jpg[/IMG][COLOR=#141823][FONT=Helvetica] Dziś Zuzinka miała pobranie krwi, było to przeżycie masakryczne dla obydwu, dłuuugo to trwało, bo krew nie chciała lecieć, różne podchody było, ale jest już po wszystkim. Jutro ostrzykiwanie, ale pod narkozą. Mam nadzieję, że wszystko wyjdzie jej na dobre. [/FONT][/COLOR]
  12. Słyszałam, słyszałam, że Melcia poznała się na ludziach :). No właśnie, MINIATURKA onka :), a z ogłoszeń dzwonią po wilczura pełna gębą ;). Ech, czytanie ze zrozumieniem...:evil_lol:
  13. Widzę, że Melcia się nie nudzi i gości przyjmuje :), głaszczcie, głaszczcie, kto tego nie lubi ;) ?
  14. Dalej czekamy na zabieg... Ma w tym tygodniu przyjechać i wyizolować białka z krwi jakiś doktor z Polski. Tak zrozumiałam.
  15. " :) [COLOR=#141823][FONT=Helvetica] czas się odezwać. Myślę, że proces aklimatyzacji Zuzi dobiegł końca. Przegoniła wszelakie koty mieszkające na podwórku, podbiła serca sąsiadów, ma swoje ulubione miejsca spacerowe do celów wiadomych:D. Czas urlopowy już minął więc mała zostaje sama i dzielnie to znosi. Oczywiście po powrocie do domu obowiązkowe 5 min. na przywitanko i mizianko, ale to sama przyjemność. Dzisiaj mamy leniwy piątek. Jesteśmy po kolacji mała wyżera mi arbuza (oczywiście bez pestek) i przewalamy się z boku na bok czekając na ostatni spacerek. Nie ma co ukrywać, że Zuzka zaabsorbowała całą nasza uwagę. Niestety nie bardzo chce bawić się zabawkami więc bawi się nami:)). No chyba, że dorwie Łosia... bo właśnie dr Zuzanna dokonuje mu amputację prawego ucha. Moje malutkie szczęście." [/FONT][/COLOR][COLOR=#141823][FONT=Helvetica]Super wieści :)[/FONT][/COLOR][COLOR=#141823][FONT=Helvetica]. [/FONT][/COLOR][COLOR=#141823][FONT=Helvetica]Dzwoniłam wczoraj do lecznicy, już po urlopie, w poniedziałek mam dostać info kiedy będzie zabieg, mam nadzieję, że w piątek ;). Zuzinka [/FONT][/COLOR]:loveu:[COLOR=#141823][FONT=Helvetica] [IMG]https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/t31.0-8/s960x960/10517431_341770272637721_503850874716635218_o.jpg[/IMG] [/FONT][/COLOR] [IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/t1.0-9/10519204_341770275971054_6470118439516371000_n.jpg[/IMG]
  16. [quote name='anabell1979']\ Poszło 150 zł:)[/QUOTE]Dziękuję :)
  17. Dziękuję [B]asiuniab[/B] za 20zł, dopisuję do finansów Zuzi:loveu:
  18. [COLOR=#141823][FONT=Helvetica]"Po pierwszej nocy zastanawiałam się czy Niunia jest w ogóle w domu. Stres pewnie zrobił swoje i Zuzia spała jak zabita:) a rano ... jedni szykują się do pracy, a inni przewracają z boku na bok, takie życie" - ktoś musi zarabiać na smaczki, nie ? ;)[/FONT][/COLOR]
  19. Pierwsze wieści "[COLOR=#141823][FONT=Helvetica]zjedliśmy kolację, zrobiliśmy rundkę po nowym osiedlu a teraz leżymy i odpoczywamy i chyba przyjdzie nam spać na podłodze, bo ktoś zajął całe łóżeczko"[/FONT][/COLOR]
  20. To ja dziękuję za super opiekę:loveu:. Melciuniu, wczoraj zabrali Figę, Twoją najlepszą przyjaciółkę, dziś przyjechali po Zuzię, Ty też znajdziesz swoich ludzi, tylko dobrze poszukamy ;).
  21. [COLOR=#141823][FONT=Helvetica]Zuzia w SWOIM domku [/FONT][/COLOR]:multi:. [COLOR=#141823][FONT=Helvetica]Miała jechać w piątek, żeby na weekend poświęcić jej więcej czasu, ale zrządzeniem losu okazało się, że pańcio dostał przymusowy urlop, [/FONT][/COLOR][COLOR=#141823][FONT=Helvetica]więc nie chcieli czekać. [/FONT][/COLOR][COLOR=#141823][FONT=Helvetica]Popędziliśmy do dt i teraz pewnie Zuzia obwąchuje nowe kąty :). [/FONT][/COLOR] [COLOR=#141823][FONT=Helvetica]Na powitanie były smaczki i spacerek. Z chęcią wskoczyła do auta, jechała na rączkach. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#141823][FONT=Helvetica]Umowa podpisana, leki dane, niunia ubrana w nową czerwoną obróżkę z ćwiekami (taka laska[/FONT][/COLOR]:loveu:). [COLOR=#141823][FONT=Helvetica]A to kilka fotek z akcji: [/FONT][/COLOR][IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xap1/v/t1.0-9/10509645_670944829648258_2092384844692231913_n.jpg?oh=064336c1e90103ab24dc869bb6a65ba2&oe=5424542E&__gda__=1410930162_1640cdb18443b5c4a197ceb7f30247be[/IMG][COLOR=#141823][FONT=Helvetica] [/FONT][/COLOR][IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfa1/t1.0-9/10261964_670945086314899_8874179480788736143_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-b-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/t1.0-9/10525739_670945479648193_997713248462652309_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/t1.0-9/10313420_670945176314890_7977184092204280124_n.jpg[/IMG][COLOR=#141823][FONT=Helvetica] [/FONT][/COLOR]
  22. Tak, czasem człowiek od razu nie ma żadnych wątpliwości przed oddaniem, a czasem cały czas zastanawia się czy dobrze robi... W tym wypadku ULGA :). Choć Ci, co mnie znają, wiedzą, że jestem nastawiona, że nawet najcudowniejsi mogą okazać się nie tacy, jak z pozoru ;). Nowi opiekunowie powiedzieli, że gdyby trzeba było w przyszłości powtórzyć zabieg, to zrobią to dla dobra psa, żeby zapewnić jej komfort życia. A tak z ciekawości - jak wygląda "koszyk spacerowy" :)?
  23. Odbyła się wizyta przedadopcyjna, ludzie bardzo fajni, decyzja przemyślana, przygotowują akcesoria na przyjęcie Zuzi :). Zuzia jedzie do nowego domku w piątek:multi:. Stamtąd na zabieg będzie miała rzut beretem ;). Zamieszka w bloku na I piętrze, w b. fajnym, zacisznym miejscu.
  24. Super wieści :).
×
×
  • Create New...