Jump to content
Dogomania

AngelsDream

Members
  • Posts

    4810
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AngelsDream

  1. My mamy taki balkon i żyjemy ;)
  2. A pewnie, że tak :) Pies - stworzenie żywe, czasami miewa ciekawe pomysły. OK, foty zgrane. Teraz tylko je obrobić. Wzdych, a dziś stanowczo potwierdza się, że [I]nie lubię poniedziałków.[/I]
  3. Na razie w kontekście łapania za wdzięki: [IMG]http://i311.photobucket.com/albums/kk473/beriet_baaj/Dogomania/2008_07_14/Resizeof080715_04_baaj.jpg[/IMG] [IMG]http://i311.photobucket.com/albums/kk473/beriet_baaj/Dogomania/2008_07_14/Resizeof080715_05_baaj.jpg[/IMG] [IMG]http://i311.photobucket.com/albums/kk473/beriet_baaj/Dogomania/2008_07_14/Resizeof080715_06_baaj.jpg[/IMG] Stare, ale za to jak wesoło to wspominam;)
  4. Może, Baajowi przeszło po przelaniu łap wodą.
  5. Fotki tego nie ma, bo to było za szybko i nikt się nie spodziewał. On zawsze bardzo dobrze reagował na hodowczynię, widac po tym szkoleniu coś mu utkwiło w mózgu ;)
  6. Jesteśmy :)
  7. To dobre wieści :)
  8. W zeszłym roku było więcej osób i jakoś tak fajniej się bawiliśmy - może dlatego, że nie trzeba było pilnować harpagona cały czas ;) Baaj w Memoriale poradził sobie dobrze - zdobył 75/100. Równaj przez tłum popsuł Misiek, bo odruchowo pies poszedł i z lewej i z prawej strony, a nie tak jak trzeba na zawodach, czyli tylko z lewej. Do taczki wejść nie chciał - nie było mowy, żeby go nią przewieźć. Za to reakcja na strzał świetna. I jedno z najładniejszych przywołań w całych zawodach. Reakcja na pozoranta - typowa dla Baaja - szczekał i nie szło go uciszyć ;) Zresztą on miał już dość... Piątek - padł Miśka palmtop z naszym GPSem do znajomej w Zielonej Górze jechaliśmy na czuja. U znajomej BB zachował się przyzwoicie, ale i tak zniszczył jedną psią zabawkę i obszczekał gospodarza, bo podszedł do psa z dystansem, a tego Baaj jeszcze nie rozumie. Przyjechaliśmy do Późnej i Baaj polatał trochę z psami, całą noc się wiercił. Wstaliśmy pół żywi. W sobotę trochę za dużo zjadł - jakieś 2 kilogramy mięsa na śniadanie, potem czekał w upale na swoją kolej. Jak już wystąpił, to znowu zjadł, więc jak przyszła pora na krótkie szkolenie pies całkowicie odmówił współpracy. Oddaliśmy go w ręce hodowczyni na jej prośbę - wyszło jak wyszło. Następnego dnia pies złapał ją za tyłek ;) Na obronie już tylko szczekał, potem padł. W niedzielę wstaliśmy, podszedł do przeglądu. Był zestresowany, ale dał się zmierzyć, więc źle nie było. Generalnie mogło być lepiej, ale przynajmniej się odwoływał.
  9. Wrócilismy i się witamy, przejrzałam zdjęcia :)
  10. Wróciliśmy :)
  11. Oj historia z zagubieniem się leśnym trochę straszna, ale ważne, że wszystko ok.
  12. Jaka różnica między mokrym, a suchym psem :)
  13. I jak zdrowie małej? Lepiej?
  14. Psies uroczy, kot uroczy :) Wróciliśmy!
  15. O zabieraniu psa wszędzie, gdzie się da wiemy chyba najwięcej ;) A tak poza tym, to wróciliśmy :D
  16. Witamy - kaganiec świetny - jeden z niewielu typów, którego Baaj nie zdejmie.
  17. Obejrzałam kaczunie - fajny ten niewybarwiony młodzian był :) A czarny pies nocą, to świetny pomysł, tylko mało co widać :diabloti:
  18. AngelsDream

    Amstaff Rico

    Normalka, w sumie są różne szkoły na to- jedni mówią nie pozwalać, inni że wręcz odwrotnie.
  19. Tak, właśnie przed chwilą. [B]PW nie doszło.[/B]
  20. Zaspaliśmy ;) Więc żegnam się raz jeszcze.
  21. My jedziemy jutro rano, więc się żegnamy.
×
×
  • Create New...