No tak, ale jeśli p.Ania dała się zniechęcić podczas jednej rozmowy, tzn. że nie miała 100% parcia na to, żeby Majkel z nią zamieszkał i na pracę z nim, a może dla niego lepiej, żeby trafił na człowieka, który naprawdę na niego "zachorował".
Weronia, czy Majkel w stabilnych warunkach, kiedy od dłuższego czasu jest już u p.Wandy, miewa jeszcze swoje "odpały", czy miał tylko na początku? Jak traktuje osobę, która od dłuższego czasu się nim zajmuje?