-
Posts
15844 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mamanabank
-
prawie dorosły Hyziek po moim dzisiejszym trymowaniu, niestety lepszych zdjęć nie udało mi się zrobić [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/e76f8a91be6b232f49a25910c2f344de,14,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/594a232cb4fa48371090534de446c889,14,19,0.jpg[/IMG]
-
MIENTA, zainspirowałas mnie i zrobiłam to samo, wykąpałam sierściucha i wytrymowałam :p Ale i tak najpiękniejszy jest Mopik z wygolonym tyłkiem, fioletowy i dziurawy :shake: Oj doigrał się, doigrał.
-
nie liczyłabym na Jastrzębią Górę, ale dokładnie nie wiem... Na zdjęciu plaża w Orzechowie Morskim (pozdrowienia dla Wędrującego z Czernyszem ;) od wędrujących z białym kudłaczem i resztą) [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/17be0e2e744cee9e640a316c6711c06e,14,19,0.jpg[/IMG]
-
i najładniejsze zdjęcie nr 3 [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/17be0e2e744cee9e640a316c6711c06e,14,19,0.jpg[/IMG]
-
zdjęcie nr 2 [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/ca4c64535427041e2a3961b33c1fe849,14,19,0.jpg[/IMG]
-
-A Hyziek swoje! Wrąbał dzisiaj paczkę kociej karmy, kiedy pojechaliśmy z Mopikiem na czyszczenie dziur do weterynarza, diabeł wcielony, nie wiem jak on to robi, że zawsze udaje mu się coś wyciągnąć, chyba sobie krzesło podstawia :lol: Zdjęcie nr 1 miał być pyszczek ale się przemieścił i jest zapiaszczony nochal [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/51ab4a8846001ef7f75dfc4fee289984,14,19,0.jpg[/IMG]
-
ojej! zdjęcia mam trzy, w dodatku z plaży, nie z morza, bo ciągle zapominałam aparatu, ale Hyziek świetnie aportował patyki z wody morskiej, jeździliśmy z Ustki na plaże w Orzechowie, zobaczycie na zdjęciu, jak mało ludzi. Najgorsze było to, że Hyziek bardzo zaczepialski jest, pies - leci, człowiek - leci, ciagle trzeba go kontrolować, jak się dało to obszczekał, wkurzało mnie to trochę. Generalnie pies miał radochę, jako jedyny z naszych psów lubi pływać w morzu, dwa pozostałe w ogóle nie podchodzą do wody. Martwi nas tylko Mopik, pogryzł go berneński pies pasterski, trudno mu się wraca do zdrowia, bo z wagą 4 kg do 50 z kawałkiem miał kiepskie szanse na zwycięstwo :shake:
-
[quote name='stary zgred']Wróciłem wczoraj z Rowów, byłem też w Poddąbiu. Jest zakaz wchodzenia z psami na plażę. Trochę na wschód czyli w całym Słowińskim Parku Narodowym również nie wolno wchodzić z psami na plażę.[/quote] hej, hej, w Poddąbiu nie ma zakazu, właśnie wróciłam z trzema psiurami, tyle, że dużo psów łazi i ciągle psa trzeba na smyczy trzymać. Świetnie jest w Orzechowie, bliżej Ustki, tam jest luz blues, dużo miejsca, mniej ludzi i mniej psów, w Ustce koszmar, wszędzie zakaz, ale całe szczęście, bo tam nawet bez psa nie da się wytrzymać. Ja polecam Orzechowo Morskie w pierwszej kolejności, w drugiej Poddąbie. Rowów nie polecam, tak jak Ustki, chyba, ze na nocleg wyłącznie.
-
Przestraszony, jeszcze trochę nieufny - znalazł swój dom :)
mamanabank replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
w sprawie jeża zadzwoniłam bym do najbliższego ZOO, tam są specjaliści od dzikich zwierzątek, na pewno w okolicy znajdują się jakieś jednostki zajmujące się takimi stworzonkami, do których w ZOO mają namiary, jeże są pod ochroną i chyba nie można ich tak sobie poprostu trzymać w domu. -
Wróciliśmy! Leni, ślicznie psisko wygląda. Mienta... a może... ta kałuża? :evil_lol:
-
przerzucamy sięz jeziora nad morze, zrobimy Hyźkowi chrzest na wilka morskiego, do usłyszenia po powrocie :-)
-
[IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/17b2d51ba1343860dbf7d1b3af304e8d,14,19,0.jpg[/IMG]
-
[quote name='mienta']się dziś Wader popisał na spacerze [url]http://farm4.static.flickr.com/3459/3706306057_b92a176684.jpg?v=0[/url] [url]http://farm3.static.flickr.com/2198/3707117540_1169e1b3e1.jpg?v=0[/url] [url]http://farm3.static.flickr.com/2643/3707117572_7e98fe1e82.jpg?v=0[/url][/quote] minta, genialne! Jestem zachwycona!!!!
-
Wielkopolska, Giewartów, takiej wody ludzie w Polsce niegdy niewidziałam, najczyściejsza! [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/ec00756cda52b7c4089ed699e71e0334,14,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/776c43de9f07d079fb88a374a7cbe024,14,19,0.jpg[/IMG]
-
przypadkowe spotaknie 2, Giewartów [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/ebde2eb6caca9175911d9b02c5fc0360,14,19,0.jpg[/IMG]
-
Jezioro Lucieńskie pod Gostyninem [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/dfd0a5b4879459b9403b36a51e3ee5bd,14,19,0.jpg[/IMG]
-
o już widzę! :lol: przypadkowe spotkanie w Giewartowie pod Gnieznem, nad jeziorem [url]http://foto3.m.onet.pl/_m/98188465ac63d6e66fa2e8cbb4c5ee77,21,19,0.jpg[/url]
-
[url=http://pies.onet.pl/g5p69,2u7p4,2k554,25qv,0,profil_foto_zdjecie.html#i=k2g9s]Onet.pl Pies[/url] tutaj są nasze zdjęcia, nie wiem co sie dzieje :shake:
-
Kurczę swoich zdjęć też nie widzę, czy z oczami mam coś nie tak, czy z kompem?
-
Szkoda mienta, że nie widze Twoich zdjęć. Teraz nasze: Spotaknie tchórza ze źrebakiem [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/8e720271fd2ea9bef079489822bdf069,14,19,0.jpg[/IMG]
-
ja za pudla nic bym nie wzięła, miałam okazje przekonać się jakie to są superowe psy, gdy wzięłam jednego z Łódzkiego schronu na tymczas, teraz mieszka w Szczecinku.
-
My chyba wyjedziemy w niedzielę w nocy, bo wyglada na to, że w przyszłym tygodniu będzie trochę dobrej pogody, mamy już znane tereny i nocleg w domkach holenderskich w Ustce. Człowiek, który wynajmuje jest baaardzo tolerancyjny, nie robi problemu ani z psów, ani z czwórki dzieci. W zeszłym roku nasze dzieciaki rozrabiały na jego terenie ile wlezie, psy się pałętały (nie tylko nasze), on był na miejscu i był spokój, nasz Mopik grał nawet z jego znajomymi w piłkę. Cena za domek w zeszłym roku była wysoka, w tym roku jest niższa. Jest jednak własna kuchnia, łazienka i spokój, dla mnie to wiele znaczy. Już się cieszę na ten wyjazd! Rinuś, dla psa najważniejsze, żebyś miała wodę i karmę, żeby pies był zabezpieczony na kleszcze i pchły. Nasze psy podróżują zawsze w szelkach, nie w obrożach. (zdarzyło nam się, że pies się wystraszył w Chęcinach strzałów z armatki i uciekł, uwalniając się z obroży. Szukaliśmy 5 godzin i znaleźliśmy dzięki zaangażowaniu całego miasteczka, z szelek nie tak łatwo się wydostać, dlatego teraz jeździmy z szelkami) W tych czasach podróżowanie z psem może być prawdziwą przyjemnością, jeśli się trafi na właściwych ludzi. Wczoraj byliśmy w Gnieźnie, jedna tylko pani z dziećmi ominęła nas szerokim łukiem, ale kelnerki głaskały nasze psy, jedna babcia obfotografowała swoją wnuczkę z naszymi psami, jak z niedźwiadkami zakopiańskimi, a inny facet zapytał czy to psy na sprzedaż, bo nie pierwszy już rok ktoś chce od nas kupić Mopika, było miło.
-
termin jest na pewno od 18 do 25 lipca, dzwoniliśmy z wstepną rezerwacją ale jednak nie bardzo pasuje nam termin i pewnie znów wylądujemy w Ustce, w Łukęcinie ceny nie są oszałamiające, warto, oby pogoda dopisała!
-
ja nie widzę ani zdjęć ani linków :-(
-
nie rozumiem co się dzieje, bo piszę co innego a wyskakuje co innego