-
Posts
2123 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Chandler
-
BARAK - lepszy, niż ten amerykański :-))
Chandler replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
[quote name='marlenka']Odporna jestem. Dam radę .[/quote] Nie wiem, czy my teraz tylko o Baraczku i w żartobliwym tonie, bo się pogubilam. Jeżeli na poważnie, to robię w tył zwrot. SBD - Zosia nie jest za gruba, moim zdaniem oczywiście :p. -
BARAK - lepszy, niż ten amerykański :-))
Chandler replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
[quote name='marlenka']Chandler dlatego że mówię co myslę to wczoraj uniknęłam nieprzyjemnej sytuacji.[/quote] Tu nie unikniesz, a nawet wręcz odwrotnie :evil_lol::evil_lol:. -
Dzidziuś z Boguszyc w nowym, kochającym domku :)
Chandler replied to Agnimus's topic in Już w nowym domu
Samosąd? Never! -
BARAK - lepszy, niż ten amerykański :-))
Chandler replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Idę zobaczyć spasioną Zosię :eviltong:. [SIZE=1]marlenka - podziwiam Twoją odwagę. Taaaak napisać o Zosiaczku..., publicznie...:shake::D[/SIZE] -
Dzidziuś z Boguszyc w nowym, kochającym domku :)
Chandler replied to Agnimus's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']mru, rób, rób, bo moje - wiadomo :cool1:[/quote] Cienkie literki mają, ale za to je lubię :evil_lol:. [quote]hihi ja też wolałam poprzednią wersję ;-) bo kasa kasą, że nie dawali rady też (to po co brali?) mogli powiedzieć ale żeby nie szukać? podejrzane takie :eviltong: lekko :cool3: [/quote] Może i podejrzane, ale nie pewne i wobec tego zdejmuję sprawę Opiekunów Dzidka z wokandy sądu na dogo :eviltong:. -
Dzidziuś z Boguszyc w nowym, kochającym domku :)
Chandler replied to Agnimus's topic in Już w nowym domu
Bez bicia się przyznaję, że zmienilam trochę tekst w pierwszym poście odnośnie bylych Opiekunów Dzidka. Dowiedziałam się o nowych okolicznościach sprawy. Zmieniłam dwa zdania. To [quote] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Kilka dni temu okazało się, że Dzidziuś zniknął…, uciekł. Opiekunowie bezradnie rozłożyli ręce nie wiedząc co robić.[/B][/SIZE][/FONT] [/FONT][/SIZE][/quote][SIZE=3][FONT=Times New Roman] i to [QUOTE] Szybki telefon do opiekunów psiaka z radosną nowiną, że psiak jest cały i zdrowy, po drugiej stronie słuchawki słychać zaskakującą informację opiekunów – [B]już nie[/B] [B]weźmiemy Dzidziusia, nie dajemy rady, ale wspomożemy go finansowo dopoki nie znajdzie stałego domu.[/B] [/QUOTE] Piszę to żeby nie było niedomowień. [/FONT][/SIZE] -
BARAK - lepszy, niż ten amerykański :-))
Chandler replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
SBD, jak będziesz jechała do Baraczka, to wiesz, co masz zabrać w prezencie dla marlenki :evil_lol::evil_lol:? A Ty marlenka pisz, co Barak zmajstrował dzisiaj, niech SBD odkupuje, skoro go tak wychowała :eviltong:? Baraczek kochany :loveu:. -
SBD dziękuję :loveu:. A odnośnie bezcelowości - cuda się zdarzają przecież. Cóż warte by bylo życie bez marzeń... Mam takie marzenie, żeby Queeni znalazła dom, wiem, że to bedzie cud. Mamy obiecane ogłoszenia od mgie i allegro od anetaek100. Wysyłam anetek link.
-
BARAK - lepszy, niż ten amerykański :-))
Chandler replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Obiecanki cacanki SBD. Do Bzibzi też obiecałaś :p. O! Nie wierz Jej marlenka, Ona wiecznie zajęta jest, dobrze chociaż, że glównie psimi sprawami :eviltong:. -
Wyjeżdżam jutro, bo zmieniły się plany, to sobie do bulweczek z rana zaglądam. I pozdrawiam :cool3:.
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Chandler replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Napiszę tylko do Komety, bo powiem szczerze, że nie wiem, czy Ona wie :). Jeszcze raz dzięki gagato. Ja cały czas trzymam kciuki, wiesz za kogo . -
A ja wyjeżdżam jutro, to mam szansę pooglądać...:multi:
-
Dzidziuś z Boguszyc w nowym, kochającym domku :)
Chandler replied to Agnimus's topic in Już w nowym domu
Mała zmiana planów -wyjeżdżam jutro. Już piszę do mru. [B]Edit[/B] Mru wrzuci Dzidziusia na cafeanimal. Dzięki mru :). -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
Chandler replied to Ewkaa's topic in Organizacje
A ja nie pisałam, żeby mlodziutkie osoby nie dowiadywały się, jak to jest z adopcjami zagranicznymi. I nie mówiłam o lekturze, tylko o wypowiadaniu się tak młodych osób w tym, wątku. Sposobie wypowiadania się. Pewne rzeczy nie przystoją dziecku, nie dlatego, że jest głupie, że nie ma wolnej woli, ale dlatego, że jest dzieckiem. Moim zadniem dwunastolatki nie powinny nabierać szlifu przylączając się do dysputy w takich wątkach, jak ten i przyjmować stylu wypowiedzi młotkowego. Mają jeszcze czas. Warto je uczyć innych cennych rzeczy. A osoby starsze od nich nie powinny udawać, że tego nie widzą i nie wiedzą o co chodzi. Już widziałam, co stało się z jedną młodziutką nastolatką z dogo, ktorą przerosło wiele spraw i pogubiła się, bo jest jeszcze dzieckiem. Ale oczywiście możemy udawać, że nic się nie dzieje, że chodzi o wybór organizacji w przyszlości i szkolić godnych następców ;). EOT -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Chandler replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Gagato w szukanie Amandy wlączyli się ludzie, którzy dobrze wiedzą co, gdzie i jak z łapanymi psami w tych okolicach i myślę, że we wskazanym kierunku już podążyli, wlaszcza jeżeli chodzi o kierunek Wołomin. Dobrych rad nigdy jednak nie za wiele, tak więc dzięki. -
Donacjo, to mój problem, a więc i moja sprawa. Tak jak decyzje Zarządu Fundacji Ostatnia Szansa, to ich decyzje, ich sprawa i ich odpowiedzialność.. Dobrej nocy Ci życzę :).
-
Jak zwykle...:diabloti:
-
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
Chandler replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Tak, tak. Najlepiej będzie jak 12, 13, 14, 15-latki będą nabierały szlifu na takich wątkach jak ten. Co w tym złego przecież. Mają przecież swoje zdanie, poparte doświadczeniem, również życiowym i wolną wolę :roll:. A&S ma wolną wolę i zadecyduje, co zrobi z moją uwagą i z Twoją też :cool1:. -
[quote name='donacja']Nie to żebym się czepiała, ale tak jest najłatwiej...wrzucam do skarbonki-i jestem dobry.[/quote] Spodziewalam się komentarza w tym stylu, postanowilam jednak napisać jak jest z tym finansowaniem. Trzeba ryzykować :cool1:. Nie żebym się czepiała, ale czy Ona powinna odmówić opieki nad psem, bo nie daje rady i zamknąć oczy na jego potrzeby teraz? Tak by było dobrze? Wiadomo, że Dzidziuś powinien znaleźć u Niej dom do końca życia, ale tak się nie stało. A może trzeba było Ją zaszantażować, że jak psa nie weźmie, to Ją wrzucimy na czarne kwiatki, damy znać brukowcom, czy nie wiem, co tam jeszcze. Może by wtedy zmiękła? A pieniędzy, to już nie powinna dawać absolutnie, bo tak jest najłatwiej, powinna wypiąć się na psa i wtedy by było correct. I zaznaczam- nie powiedziałam, że nie należy Jej umieszczać na czarnych kwiatkach, bo dała pieniądze i już jest dobra. Powiedzialam, że decyzja w tym zakresie, zwłaszcza, że dotyczy osoby trzeciej, z którą kontaktował się Zarząd, należy do Zarządu.
-
Przeklejam z wątku Amandy - obecnie Soni. Proszę o pomoc osoby z okolicy. [quote name='paros']Plakacik Soni do rozwieszania w Wesołej, Rembertowie, Sulejówku i okolicy :-( w formacie PDF do pobrania TUTAJ w formacie JPG
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Chandler replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[B][SIZE=3][COLOR=red]Przeklejam z wątku Amandy - obecnie Soni. Proszę o pomoc osoby z okolicy.[/COLOR][/SIZE][/B] [quote name='paros'][B]Plakacik Soni do rozwieszania w Wesołej, Rembertowie, Sulejówku i okolicy[/B] :-( w formacie PDF do pobrania [URL="http://upload.miau.pl/3/237062.pdf"][B][COLOR=purple]TUTAJ[/COLOR][/B][/URL] w formacie JPG [URL="http://img5.imageshack.us/my.php?image=sonialplakatcopy.jpg"][IMG]http://img5.imageshack.us/img5/1607/sonialplakatcopy.th.jpg[/IMG][/URL][/quote] -
A miały być zdjęcia z Sopotu...:roll: Jak wrócę za chwil kilka to będzie Zosiaczek na piaseczku? A może brykający pośród morskich fal?
-
[quote name='Berek']A mam nieśmiałe pytanie - bo skoro początek był tak fatalny (zachowanie po zaginięciu psa) to można było mieć nadzieję na lepsze zakończenie: dlaczego pies nie wrócił do tego domu...?[/quote] Bo Pani nie dawała sobie rady z psem, z jego energią, ale wiem, że wspomaga go teraz finansowo.