Jump to content
Dogomania

Chandler

Members
  • Posts

    2123
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Chandler

  1. mgie - czy Fabio ma już ogłoszenia, pogubiłam się zupełnie? Jestem mniej na dogo - nie miałam netu, teraz dogo ledwo mi łazi i jestem chora... A biedaczek Fabio czeka, a nikt nie dzwoni. Załamć się można...:roll:
  2. Dostęp do netu odzyskałam, ale dogo ledwo chodzi :roll:. Wszystko trwa nieskończenie dlugo. [B]Anna[/B] - psy są w Dłutówku koło Łodzi, a nie w Pułtusku, SBD się pomyliła, ale zdjęcie na miau jest nie tego psa (imię się zgadza, pies nie). Poprosiłam SBD, żeby wkleiła tu zdjęcia Barego i Nuki, jutro postaram się założyć psom wątek, mam nadzieję, że dogo nie będzie mi tego utrudniało, no i że będę miała dostęp do netu.
  3. Przyjaciółka Marleya z Boguszyc - Amanda (obecnie zwana Sonią) pojechała już do domu stałego, oby i Marleyowi się udało.
  4. Spróbuję się dowiedzieć o te ogłoszenia w psich miesięcznikach.
  5. Ciaputka niezmienne czeka na Opiekuna... Dziękuję Dziewczyny, że działacie w sprawie szorstaczka w typie Bzibzi .
  6. [quote name='Anna_33']W jakiej miejscowosc dt, bo zawsze tam dopisuje.[/quote] Bary i Nuka są w Dłutówku niedaleko Łodzi. Tak jak już pisałam - Nuka jest głucha, zobaczymy co powie wet. Do domu stałego po dwóch nieudanych próbach (psica broniła się zaciekle) pojechala również Sonia (na początku miała na imię Amanda - koleżanka Marleya). Sonia pojechała do Wesołej. [SIZE=1]Mam czasem problemy z dogo a trochę jestem też zabiegana, więc nie mogę odpisywać od razu. Przepraszam. [/SIZE]
  7. ONki od Pana Józefa - Bary i Nuka są już w nowym domu tymczasowym. Zostały przyjaźnie przyjęte przez stado trzech psów, one też zachowywały się bez zarzutu. Bary nie lubi przebywać w domu, natomiast psica niemal od razu weszła na kanapę, a poźniej usiadła koło lodówki i wyraźnie to urządzenie kojarzy się jej jednoznacznie. Zdążyła już ukraść jedzenie ze stołu, ale pozwoliła je sobie odebrać ;). Psy są już po kąpieli, zaliczyly też czyszczenie uszu, zabiegi zniosły dzielnie. Nuka najprawdopodobniej nie słyszy, nie reaguje na dźwięki, tylko na gesty. Miała uszy w tragicznym stanie i nadal nie wyglądają najlepiej, ma tam ponoć więcej skóry niż normalnie. Po wizycie u weterynarza gdzieś około czwartku będzie wiadomo coś więcej o problemie Nuki ze słuchem.
  8. Nie jest zarezerwowany! Wysyłam Ci mgie pw.
  9. Szczęśliwy Moris. Bardzo się cieszę, że znalazł swoje miejsce.
  10. [quote name='ElzaMilicz']Może trzeba odnowić jakieś ogłoszenia. Nie znam się na tym...[/quote] Już napisałam do mgie z przypomnieniem i pytaniem o Lenkę.
  11. Można Bobka dołączyć do Marleya, tylko ja nic o nim nie wiem i czekam na info. Jeszcze trochę cierpliwości i Bob będzie miał swoje miejsce na dogo :cool3:.
  12. [quote name='mgie']hm... Może warto ogłosić Gwiazdę w gazecie 'Mój pies', 'Przyjaciel pies' na lipiec,sierpień.. Może tam ją ktoś wypatrzy :cool3:?[/quote] Poczekajmy chwilę, Gwiazda ma allegro full wypas i mnóstwo ogloszeń zrobionych przez Ciebie, a lada dzień ukaże się ogłoszenie, które ja opłaciłam w Poznaniu - będzie w w gazetce, która pojawia się w kilku dzielnicach Poznania i okolicznych miejscowościach. Nie wiecie Dziewczyny, czy na ogłoszenie w "Moim psie" i Przyjacielu psie" długo czeka się w kolejce? To jest płatne ogłoszenie?
  13. Cisza, pusto... Musi się udać Gwiazdo, musi! Śpij dobrze ślicznotko!
  14. Oj widzę, że się dzieje w domu Dżinki, oj dzieje się...;) Słoneczko i Księżniczka w jednym. A te żelki z sokiem..., przecież miała być Księżniczka na diecie cud...:cool3:
  15. Moris lubi truskawki, Lena lubi agrest, niezłe stadko ;) Lena już korzenie zapuszcza u Ciebie Elzo... Taka fajna psica i nikt jej nie wypatrzył :shake:.
  16. Wstrzymuję się na dzień - dwa z dołączeniem Boba do wątku. Muszę to przemyśleć. Odnośnie Marleya nie było na razie ani jednego telefonu :shake:. Mam pytanie - czy w ogloszeniach zostały wymienione zdjęcia na te robione ostatnio? Na nich Marley prezentuje się o wiele lepiej niż na pierwszych fotkach.
  17. Tak - siedzę cały dzień i patrzę w monitor, to przecież jasne. Jestem bardzo czujna. Twój post też od razu zauważyłam i odpisuję ( tak na marginesie - jest chwila czasu na zmiany bez uwidocznienia, że była edycja, nie wiem od czego to zależy, ale czasem są to sekundy, a czasem kilka minut). Teraz zniknę z dogo na króciutka chwilkę, ale wrócę i znowu będę patrzyła w monitor. Dziękuję za podziw :B-fly:, wszak o to tylko chodzi. Aaaaa..., na post bym odpisała, gdyby w nicku widniało np. SBD. [SIZE=1]Nie uprzedzam komentarzy - można komentować do woli.[/SIZE]
  18. [quote name='sylwiailukasz07']piszę bo mam wątpliwości. W wielki Czwartek znalalam suczke, ktora blakala sie sie miedzy blokami, poniewaz nasz Mis zmarl w styczniu w wieku 18 lat stwierdzilismy ze ja prygarniemy jakos po 2-3 tygodniach wybralismy sie do weterynarza, okazalo sie ze ma "gratisy". Trzy tygodnie temu sie oszczenila, zatrzymalismy jednego szczeniaka. Teraz mysle nad sterylizacja, ale czy mozna ja juz wykonac czy poczekac az skonczy karmic? doradzcie bo na suczkach sie nie znam zawsze psa mialam.[/quote] Przed chwilą w Twoim poście widniała informacja, że zgadzacie się z gagatą, diametralna zmiana treści :lol:. Nie wiem o co chodzi ;). Może ktoś zechce Ci tutaj doradzać, ale na dogo jest dział poświęcony zdrowiu zwierząt - Weterynaria.
  19. To nie Fabia, to jest Fabio - chłopak - zajrzyj proszę do pierwszego postu. Pies jest w Boguszycach koło Rawy Mazowieckiej, w miejscu gdzie jak wiadomo są setki zwierzaków. Nie ma w tej chwili ogłoszeń, choć wiem, że mgie mu trochę zrobi, ale bez allegro, bo Ona allegro nie robi. Tekst jest w pierwszym poście, można trochę modyfikować. Nie ma bazarków, bo nie zbieramy dla niego pieniędzy. Nie jest w hotelu i powiem szczerze, że nie bardzo widzę płatny dom tymczasowy, bo może tam posiedzieć trochę i będzie kłopot z funduszami, zwłaszcza w okresie wakacyjnym. Może się mylę. Nie atakuje innych psów, jest wycofany i przestraszony.
  20. [quote name='teapot']Mówimy o budowie boksów, korytarzy- tymczasem pojawiła się informacja, że Bożena Wahl cytuję "zakłada... a właściwie już założyła" nową Fundację. W takiej sytuacji kwestia wymówienia Ostatniej Szansie terenu moim zdaniem wydaje się przesądzona. Jak rozumiem, co moim zdaniem jet całkiem naturalne, w nowej lokalizacji Ostatnia Szansa zbuduje schron z prawdziwego zdarzenia. Tylko czy coś będzie robione w Boguszycach? Czy budowanie tam czegokolwiek ma sens? Czy są na to fundusze, biorąc pod uwagę ogrom przedsięwzięcia jakim jest budowanie nowego schronu? Mam nadzieję, że to co piszę to tylko czarnowidztwo. Niemniej wobec faktu powstania nowej fundacji - o czym napisał zarząd OS, z czego wnoszę, że informacja jest pewna, po prostu nie wierzę, żeby Ostatnia Szansa dostała teren a Bożena Wahl szukała innego miejsca dla swojej nowej działalności.[/quote] Piszesz tutaj o kwestiach, o których ja wiem, że Zarząd intensywnie działa przy udziale prawników. Absolutnie nie nadaje się to do omawiania na publicznym forum. Tutaj tylko osoby z Zarządu mogą decydować w jakim zakresie podzielą się wiedzą z szerszą "publicznością" i czy w ogóle się nią podzielą na tym etapie sprawy.
  21. [quote name='li1']A mialo cos byc ? Ile platny ? A moze bezplatny ?[/quote] [quote name='wiq']dostałam z allegro ofertę płatnego DT dla Marleya. jesteście zainteresowane?[/quote] Nic nie wiadomo na razie o domu tymczasowym,tyle tylko, że jest płatny. Jak będzie coś wiadomo, napiszę.
  22. [quote name='donacja']Ja to tylko nie rozumiem po co to w nieskończoność roztrząsać. Pies ma szansę na normalne życie i na tym się skupmy, zamiast przerzucać się cytatami co kto i kiedy napisał. A niezaprzeczalnym faktem jest to, że problem ujrzał światło dzienne dzięki Zofii (a nawet jej kosztem).[/quote] To nie jest rozstrząsanie w nieskończoność. Mam prawo napisać, że nie podoba mi się odwracanie kota ogonem i napisałam to, psu w ten sposób nie szkodzę, [B]Baca ma swój wątek[/B], a [B]to jest wątek dyskusyjny[/B] dotyczący Boguszczyc, a więc miejsce gdzie można wyjaśnić pewne kwestie. Nie zamierzam nadużywać tego wątku i nie nadużywałam do tej pory, ale to, co myślę na temat [B]odwracania całej sytuacji[/B] napiasałam i będę pisała dopóki nie nie zmienię zdania.
  23. Napisz mi proszę na pw swoj telefon - jutro zadzwonię, bo muszę jeszcze raz porozmawiać z kandydatką na opiekuna Nugacika ;). Potencjalny dom jest w Gnieźnie.
  24. [quote name='Ewa i flatki'][B]Chandler[/B] - jak zwykle widzisz tylko czarne i białe. Na początku wogóle nie było brane pod uwagę rozwiązanie polegające na zabraniu Bacy z Boguszyc z wybiegu, na którym miało miejsce pogryzienie. Rozważane było ryzyko, jakie jest związane z dalszym przebywaniem psa w tamtym miejscu. I wtedy najlrozsądniejszym rozwiązaniem wydawała się eutanazja. Jeżeli jednak jest ktoś, doświadczony, znający rasę, wiedzący, jak postępuje się z psem, który całe swoje życie przebywał w tak specyficznym miejscu i był w nim Alfą, to ja mówię - super i trzymam kciuki za powodzenie akcji. A na bramkach do wybiegów, dopóki nie zostaną wydzielone korytarze do poruszania się osób nie zatrudnionych przy konkretnych grupach psów, powinny pojawić się tabliczki zakazujące wstępu bez wyznaczonego pracownika.[/quote] Jak zwykle mam prawo do swojego zdania i jak zwykle jestem jak zwykle. Nikt nie wiedział, że na tym forum są miłośnicy i znawcy rasy? Hmmm... Miały się tu pojawić osoby, nawołujące do amnestii dla agresora. Miały zrobić zadymę. Pojawiły się natomiast osoby, które spokojnie i rzeczowo opowiedziały o rasie i wypowiedziały się o tym, jak oceniają zachowanie psa. Masz rację - nie było brane pod uwagę nic oprócz uśpienia. A powinno być brane, bo podobna dyskusja, choć bardziej burzliwa miała miejsce gdy miała być uśpiona Klamka. Część uczestników tej rozmowy pojawila się i w tym wątku. Wtedy też była mowa o tym, że gdyby było inne miejsce, gdyby był dom, to by nie było mowy o uśpieniu. Nie zgadzam się, żeby przekuwać to, co się stało w tym wątku na wielkie zasługi dla osób, które chciały uśpić psa jako agresora, ale tez nie uważam, żeby je atakować i linczować. Natomiast widzę zasługi znawców i miłośników rasy, doceniam ich klasę w wypowiedziach, spokój i rzeczowy ton, choć myślę, że gdzieś tam w glębi może i byli wzburzeni. Dla nich brawa. Dla głosujących z kciukiem skierowanym w dół z marszu, od razu po poście Zofii - bez braw i medali. Problemem są psy agresywne, masz rację, ale problemem są również akcje typu - uśpić psa, a kto przeciw ten zadymiarz. A prawda jest jedna.
×
×
  • Create New...