Aga - Czakra
Members-
Posts
1411 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Aga - Czakra
-
Głuchy foxterier. Jedzie! Jedzie do Niemiec!
Aga - Czakra replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
Ponieważ jest to ulubiony obok mojego Micia psiak Esi - postanowiam go odwiedzić. Wątek jest długi a komputer mi muli, więc nie prześledziłam całej historii psiaka. My mieliśmy w rodzinie psiaka z podobnymi dolegliwościami, tyle, że głuchota mu nie doskwierała - nasz ma oczopląs, rozszczep górnej wargi połaczony z niedorozwojem szczęki i żuchwy. I też zarzuca i kręci główką - tak jakby ostrość widzenia sobie ustawiał. Są lekkie problemy z koordynacją, biegnie - zatrzymuje się - kręci głową - i biegnie dalej. Generanie psina jest sprawna, ale dom musiał być świadomy zaburzeń i odmiennego zachowania się psiny, żeby potem to zachowanie nie zaczęło nikogo denerwować. Nie wiadomo, co jeszcze wyjdzie. W tej chwili maluch ma 9 miesięcy i nic nowego nie ujawniło się. A diagnoza - zaburzenia neurologiczne, okulistycznie - bez uwag. Mimio możliwości - tomografia komputerowa nie została przeprowadzona. Pytanie lekarza - po co? Pies żyje - rozwija się prawidłowo, ma się dobrze - czego chcecie szukać? Operacje nerologiczne są bardzo ciężkie i ryzykowne. a to nasz "wyjątkowy" [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/97/1755c26629ae65ad.jpg[/IMG][/URL] -
nie ma jeszcze, ale rano - na pewno będzie. U nas teraz strasznie zimno, mam nadzieję, że Dziuńka w tej swojej nowej fryzurce nie marznie za bardzo...
-
Bokserka, bardzo chora .Schronisko Gdańsk . ma dom
Aga - Czakra replied to olenka_f's topic in Już w nowym domu
Aga też poszła w eter.rano powinno juz być allegro. ale tak czytałam - "bokserka, jeszcze dziecko..." - Ola, przecież ona stara dupa jest! -
Bokserka, bardzo chora .Schronisko Gdańsk . ma dom
Aga - Czakra replied to olenka_f's topic in Już w nowym domu
no i już masz - błąkając się zaglądała w oczy przechodniom z niemą prośbą o dom i kawałek chleba w zależności od pory roku - błagała o kroplę wody.... - zamrzała, a oni przechodzili obojętnie.... -
MICIO - odszedł za TM w swoim domu
Aga - Czakra replied to Aga - Czakra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja mam jeszcze taki pomysł - tak jak u Bobka na kojcu jest plakat z jego zdjęciem, może zrobić każdemu z naszych psów? Mam zdjęcia, opisy krótkie charakteru - tylko drukarka kolorowa potrzebna i laminarka -
Bokserka, bardzo chora .Schronisko Gdańsk . ma dom
Aga - Czakra replied to olenka_f's topic in Już w nowym domu
Ola - nie wymyślaj, bo kłamstwo ma krótkie nogi. Potem ktoś w schronie się zapyta - i co? na durne baby wyjdziemy. Trzeba się dopytać kiedy, jak i skąd - i wystarczy lekko podkoloryzować. Ważne jest ile siedzi w schronie, bo o to zawsze ludzie pytają. W przypadku Hektora skupią się na dolegliwościach i mogą o to nie pytać, ale u Agi będą - ten guz nie łapie za serce, będą pytać o wszystko, trzeba zrobić test miskowy i kanapkowy, przepychanki z miejsca, zabieranie zabawki - bo jak weźmie ją rodzina z dzieckiem, żeby była pewność - że się nadaje, a nie powiesz, że jest ok a ona po miesiącu wróci. No i trzeba ją wyciąć, bo nie wiem czy jest czy nie. Obowiązkowo. W sobotę przyjeżdża moja koleżanka ze swoja koleżanką, chcą wspierać finansowo - to może zamiast karmy - sfinansują zabieg, oczywiście w ramach schroniska, nie prywatnie, schroniskowa suka - zabieg finasowany przez wolontariat, lecznica do wyboru przez weta schroniskowego, oczywiście klinika nałąkowej nie wchodzi w grę. Karma i tak w ścieki idzie -
MICIO - odszedł za TM w swoim domu
Aga - Czakra replied to Aga - Czakra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Esia - a to się do nich wysyła psa, tzn.maila z opisem i zdjęciam? Ja nie znam niemieckiego. wysłałaś swojego Pysia? -
Na statnia droge nie wrocil do domu,Nocek za TM :(
Aga - Czakra replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Brązowa - bo my mamy taką mentalność: dał pan bóg dzieci to da i na dzieci I my głupie - też jesteśmy temu winne, bo litujemy się i kupujemy im karmę, wozimy koce, pod którymi śpi potem córka, dajemy budy w których hodują kury... powinnyśmy odwrócić się na pięcie i odejść mająć przed oczami zaniedbanego psa, ale może wtedy nie byłoby na jego miejsce następnego... a tak? pomagają jednemu to i drugiemu pomogą - naszą głupotę wykorzystują i śmieją się z nas -
MICIO - odszedł za TM w swoim domu
Aga - Czakra replied to Aga - Czakra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mnie się wydaje, że my za dużo czasu na gadanie i pisanie poświęcamy. Dając ogłoszenia, zakładając wątki - poczuwam się zobowiązana do udzielania odpowiedzi, informowania, utrzymywania wątku przy życiu - ale nie wiem czy tak powinno być. Zajmuje mi to mnóstwo czasu, a przecież psiaków nie mamy tak wiele. Wklejając zdjęcia przez fotosik - tam też jest jakieś forum, to napisałam, że psy na moich zdjęciach są ze schroniska i są przygotowywane do adopcji, że wiem o nich dużo i mogę udzielać informacji. Ja nie wiem czy jak ten don Kichot nie walczę z wiatrakami, bo piszę i piszę - a niewiele z tego konkretnego wynika. Chociaż może jak w przypadku Bobka - może któryś z moich psów stanie się archetypem i dzięki niemu inne gdzieś kiedyś znajdą domy - to też dużo. Może jak ktoś zobaczy obsranego psa w schronisku - to przypmni sobie o Miciu, o naszej walce o niego - i nie odwróci się ze wstrętem. Niech Micio będzie archetypem starych i chorych psów - którym można pomóc, nawet pozostawiąjąc je w schronisku....choć serce się kraje, ale czasem inaczej nie można -
Faktycznie zimno. A ty Alicja, nie pisz, że tylko tyle możesz - pewnie opowiadałaś komuś o Bobku, o tym jaki jest fantastyczny. I może ten ktoś powiedział komuś. I może setna osoba będąc kiedyś gdzieś w jakimś schronisku - kiedy zobaczy wielkiego kudłatego śmierdzącego psa - nie odejdzie z odrazą, tylko przypomni sobie historię o naszym Bobku - którego dziecko tuli do twarzy, który jest ostrzyżony i czesany, choć nadal w schronisku - i może zainteresuje się kudłatą kupą nieszczęścia mając Bobka przed oczami... Pamiętaj - ludzie zawsze powielają archetypy. Niech Bobek stanie się archetypem wielkich kudłatych psów - że można dbać o nie nawet w warunkach schroniskowych, wtedy mają większe szanse - bo Bobka sprzed strzyżenia nikt by nie pogłaskał nawet Każdy z nas będąc w schronisku czy przeglądając zdjęcia psów, które wymagają jakiejś pomocy podświadomie szuka psa swojego dzieciństwa, psa swoich marzeń, psa swojego poprzedniego i przyszłego życia. Bobek, Dziunia, Wujek Ben - zauważyłaś co je łączy? Mika, Micio, Baton (z Orzechowców) - one też mają ten sam archetyp. Mleko, Masza - to samo Majka - moje marzenie o małej suni... Nie ma psów przypadkowych
-
MICIO - odszedł za TM w swoim domu
Aga - Czakra replied to Aga - Czakra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jeszcze Miciowej filmik wysłałam jak Micio szczeka, ale idę spać i nie czekam na odpowiedź, bo ona pewnie już śpi jak każdy normalny obywatel. -
Tutaj na Pomożu to lepszy mróz, bo wtedy wilgoci takiej takiej nie ma. Coś będę musiała dla Bobka wymyślić na te jego stare stawy, łatwego w podawaniu, żeby obsłudze kłopotu nie robić. W sobotę do Bobka przyjedzie moja koleżanka - towarzysko tylko, bo sama ma dwa bouviery i w drodze trzeciego. To ona wstawiała Bobka na forum bouvierowe, martwe całkiem.
-
Bokserka, bardzo chora .Schronisko Gdańsk . ma dom
Aga - Czakra replied to olenka_f's topic in Już w nowym domu
[FONT=Arial][SIZE=2]Kiedyś biegałam... kiedyś się śmiałam... kiedyś kochałam...[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Potem czekałam... bo myślałam, że to zabawa w chowanego... ja uwiązana przy drzewie a ty zaraz wrócisz... ale nie wróciłeś...[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]teraz już tylko leżę... i czekam... choć nie wiem na kogo...[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Bokserka Aga - trafiła do gdańskiego schroniska [COLOR=red]Ola - musisz podać mi jakieś dane...............okoliczniości dramatyczne jakieś[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Psu wielkiej miłości, psu rodziny ofiarowano betonowy kojec metr na metr i totalną pustkę emocjonalną. Kogo ma teraz kochać, komu ma czuć się potrzebna - niechciana, niekochana, zbyteczna stoi i czeka na przeznaczenie.[/SIZE][/FONT] Aga jest niespełna dwuletnią bokserką z kopiowanym ogonem. jest piękna, jednak na lewym boku utworzyła się narośl - może to ona jest przyczyną porzucenia Agi. Narośl wielkości mandarynki niewiadomego pochodzenia skreśliła Agę z listy członka rodziny. [FONT=Arial][SIZE=2]Aga zachowuje się typowo dla rasy - gotowa dać swoją miłość każdemu, kto będzie jej potrzebował. Pięknie chodzi na smyczy, przyjazna kotom, psom i dzieciom.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Oczekuje tylko jednego - chce czuć się potrzebna. Niepotrzebny bokser to martwy bokser. Tak niewiele a tak wiele znaczy...[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Będa biegała... będę się śmiała.... będę kochała....[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]z Tobą... do Ciebie... Ciebie...[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Prawda?[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial]to jest na bazie ogłoszenia, które robiłam dla Mleka. Podobno ludzie płakali.[/FONT] [FONT=Arial]więc Olka - zostaw buły i pisz[/FONT] -
MICIO - odszedł za TM w swoim domu
Aga - Czakra replied to Aga - Czakra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no właśnie nic nie mówić tylko kciuki trzymać i zaklinać węża -
Dzisiaj przyszedł do mnie w pracy kolega i mówi, że słyszał, że ja cos tam w schronisku robię, jakieś psy mam - a on właśnie chce psa. No to ja robię w myśli przegląd jaki pies mógłby mu pasować... a on na to, że beagla chce, młodego... Podałam mu adres hodowli - on: ja nie będę za psa tyle płacił.... Ja: to weź psa ze schroniska. On: to ja kupię na rynku... Debilu jeden - mówię - na rynku to jak z kartonu, psudohodowla, gdzie suki własne odchody zjadają, dołożysz 2 stówy i masz z rodowodem tylko niehodowlanego. A po co mi rodowód? Po to, żebyś miał beagla a nie kundla z kartonu, a jak chcesz kundla to przyjedź do schroniska. Ale ja chcę beagla... i gadaj z durnym. Za 2-3 lata w schroniskach zamiast amstafów, onków i huskich będą beagle stały - wtedy sobie weźmiesz - będziesz miał karton i schronisko w jednym. I obraził się na mnie. Ale foksa mam mu przygotować, jest jeden, biało - czarny
-
no nic na razie. Bobkowa miała urabiać koleżankę, sama też podobno się łamie - ale jedzie na narty... Obiecała jeszcze poodwiedzać wszystkie domy w okolicy, którym podoba się jej bouvier... Podobnie jak u Micia - kolejki po Bobka nie ma, jakoś tak dziwnie nikt nie wali drzwiami i oknami. A ludzi przez schron naprawdę przewija się dużo - jak jesteśmy to za każdym razem ze schroniska wychodzą ze 4 psy. Ale obok boksów z naszymi psami nikt się nie zatrzymuje. Rózne psy opuszczają schronisko - i młode i stare, i ładne i mniej ładne, tylko te nasze wciąż wierne nam...
-
MICIO - odszedł za TM w swoim domu
Aga - Czakra replied to Aga - Czakra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no, tak nieśmiało czekamy do tego 12.01. kolejki po Mićka nie ma, więc jeżeli Pani Miciowa się nie rozmyśli - to kto wie... może Micio będzie Kaszubem pełną gębą... -
Bokserka, bardzo chora .Schronisko Gdańsk . ma dom
Aga - Czakra replied to olenka_f's topic in Już w nowym domu
nie - przynajmniej jeden pies Oli ma jakąś normalną linię zamiast balonu -
Vesna - z Miciem też się tak zaczęło!!!, z allegro odzywali się ludzie z chęcią pomocy finansowej i rzeczowej. Jedna pani to na mnie aż krzyczała, że nie chcę jej podać nr swojego konta, żeby mogła na Micia wpłacić. Pojawiło się zaplecze finansowe Micia - taki jakby posag na nowe życie... i trzymajmy kciuki żeby to się nie odmieniło. Może u Marsa też tak będzie?
-
MIKA - czyli worek treningowy - adoptowana
Aga - Czakra replied to Aga - Czakra's topic in Już w nowym domu
my nie jesteśmy tam zawsze. Jest tak, że ludzie przychodzą i błakają się między boksami z przerażeniem w oczach. W końcu żadnego psa już nie widzą i nie słyszą - jedna wielka masa smrodu i morze skowytu. Jak trafią na konkretnego pracownika - to jest szansa, że ten pokaże jakieś psy - ale raczej tylko ze swojego sektora. Jak ludzie mniej więcej wiedzą, jakiego chcą psa - małego - dużego - w typie jakimś - to pracownicy prowadzą. Raczej. Ja brałam jeszcze z Orunii (dla kolegi) - to też sama grzebałam w kojcach -
Na statnia droge nie wrocil do domu,Nocek za TM :(
Aga - Czakra replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ależ nasze "zombie" też są kochaniutkie i słodziutkie!!! "zombie" - bo takie nieobecne, odpłynięte jak to Brązowa określiła -
ślepy foksterier nie pasuje do świątecznej choinki...
Aga - Czakra replied to Aga - Czakra's topic in Już w nowym domu
Wawerek prawdopodobnie resztę swojego życia spędzi w lecznicy - taki ostrzyżony i wykąpany jest nietykalny schroniskowo. Ma co jeść, ma opiekę - tylko domu nie ma swojego. Trzymanie go w lecznicy nie jest najlepszym rozwiązaniem, dlatego szukamy mu domu, po to by mógł położyć głowę na ukochanych kolanach w spokoju a nie w przelocie podczas dyżurów... -
MIKA - czyli worek treningowy - adoptowana
Aga - Czakra replied to Aga - Czakra's topic in Już w nowym domu
Allegro powinno już wieczorkiem być. Dziwne to takie wszystko - taka fajna sunia, niebrzydka, niegłupia, włos krótki więc czesać nie trzeba, piachu nie wnosi, nie śmierdzi, kąpać za często nie trzeba, zdrowa, wysterylizowana - a w schrone nikt na niej oka nie zatrzymał. Jest jeszcze taki samiec - podobny do niej, ale ma szerszą głowę i mniej białego. O ile Mika jest spokojna - to ten jest bardzo pobudliwy, skacze, gryzie kolegę, jest koło Micia, wcześniej koło Mleka, więc obserwuję go troszkę. Zwróciłam na niego uwagę, ale trochę dziwnie mu z oczu patrzy... Czasami nie wiem czego ludzie w schronach szukaja - to nie petshop przecież, żeby wymagać. -
allegro już przygotowane - powinno wieczorem już być
-
MICIO - odszedł za TM w swoim domu
Aga - Czakra replied to Aga - Czakra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzisiaj też słonko wychodzi - dla wszystkich naszych psów. Po zimnej nocy będą mogły nagrzać się w promykach