Aga - Czakra
Members-
Posts
1411 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Aga - Czakra
-
Bardzo pomocna byłaby informacja na temat przeszłości Bianki, ale takiej nie mamy. Może Bianka wcale nie była bita? Bite psy z reguły przy braku zagrożenia podchodzą do człowieka. Pamiętacie psy Violetty Villas? Może Bianka jest właśnie taka - nie biedny ale DZIKI PIES. Pamiętacie co stało się z psami Villaski? Dopóki Bianka nie zaufa jednej osobie - nie udomowicie jej.
-
MICIO - odszedł za TM w swoim domu
Aga - Czakra replied to Aga - Czakra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
może napisać do niej... sama nie wiem -
Moje psy prywatne i psy służbowe bywały i są na rozmaitych dietach, ale pierwszy raz spotykam się ze stwierdzeniem, że dieta weterynaryjna jest dla psów, krtóre mają szansę wyzdrowieć. Jeżeli mam cukrzycę - to nigdy nie wyzdrowieję - czy mam przestać przestrzegać diety? wiesz co wtedy ze mną będzie? Po co mam brać insulinę skoro zajadam się ciastem i golonką? Dieta jest po to, żeby nie obciążać chorych organów - dieta nie leczy, dieta wspomaga leczenie. Pies z mocznicą nie wyzdrowieje, ale podając mu Urinary czy Renal zmniejszę jego cierpienie. Kurczak i ryż - ok. Ale tylko pierś, a ryż gotowany na wodzie - wtedy jest mala zawartośc tłuszczu. Co lekarz to zwyczaj. Ja stosuję diety weterynaryjne
-
[quote name='albiemu']wklejam odpowiedź od behavirysty narazie bardzo ogólnikową, potrzeba nakręcić filmik z Bianką i podesłać, musi zobaczyć mowę ciała Bianki, poobserwować - opis to jedno co innego widzieć ----cyt. maga mega cierpliwość. Suka nie życzy sobie obecności człowieka. Nic nie zrobcie w tydzień ani dwa. Ona jest w nowym środowisku, nawet nie wiesz czy je zaakceptowała. Dla niej ważna jest rutyna, która daje bezpieczeństwo - te same osoby, najlepiej jedna, nigdy dwie razem, te same czynności stale powtarzane. Przyślijcie film z zachowaniem suki - mowa ciała - to trzeba zobaczyć JEST SZANSA NA ZROBIENIE FILMU? A[/quote] to ja pisałam, ale o to mniej więcej chodzi. Bez filmu nie da rady. Napisałam Albiemu brzydkie słowa nt.waszego behawiorysty, bo pomyliłam nazwiska - przepraszam. Ale po przeczytaniu postu nt.ceny za konsutlacje - podtrzymuję, tylko uzasadnienie inne. Nie wiem co było z poprzednimi psiakami, które kosultował - ale w przypadku Bianki - będzie to majątek. Dajcie Biance czas - za cenę jednej kosultacji - ile to dni w hotelu? Niech te dni spędzi w spokoju. Jeżeli jest taka możliwość - otwierajcie kojec i zostawcie ją samą. Miskę z jedzeniem też można poza kojcem postawić. Wnoszenie i wynoszenie - to wymuszony kontakt, którego Bianka nie akceptuje. Nauczy się terenu - to potem i was się nauczy. I pamiętajcie, że adopcja do rodziny z dziećmi raczej odpada. Mamy w Krakowie dwie osoby zajmujące sie od lat szkoleniem psów, posiadające uprawnienia państwowe, odnoszące sukcesu - żadna z nich nie mówi o sobie "behawiorysta" i nie bierze 120 zł. za wizytę.
-
MICIO - odszedł za TM w swoim domu
Aga - Czakra replied to Aga - Czakra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie wykreślam, no coś ty. Może ma dużo pracy - bo koniec semstru a ona w szkole pracuje jako nauczycielka... Miciowa jest szansa dla Micia, innej Miciowej nie mamy -
Ola - jak Szyszka jest na diecie - to nie wolno jej jeść żadnych innych rzeczy, nawet nie wiem czy powinna ten ryż z kurczakiem jeść. Ale jutro wet ci wszystko powie. Jak będzie chciał ci karmę sprzedać - Intensinal będę miała w poniedziałek to dostaniesz, chociaż ona to chyba Hepatic powinna dostawać. Zapytaj czy może jeść rozgotowane ziemniaki z rybą, samą rybę ugotowaną, pierś ugotowaną Widziałam badania krwi Szyszki, niczego nie wykazują. Ale przy diagnozowaniu schorzeń wątroby - krew to nie wszystko. I nie ma co wymyślać, tu nawet telefoniczne konsultacje weterynaryjne nic nie dadzą - musi być wet prowadzący ze sprzętem diagnostycznym, żeby z Szyszką po całym mieście nie latać. Z wątku ani naszych domysłów - nie potrafimy odpowiedzieć sobie na pytanie: na co Szyszce podawano encorton? Ja podaję przy schorzeniach nadnerczy - psy są wtedy opuchnięte jak batony. U Czakrusi, która miała nadciśnienie wątrobowe - podawałam właśnie essentiale forte, neopanrcatyninę - ale leki zależą od weta prowadzącego. Czakrusia miała też wodobrzusze pochodzenia wątrobowego. A kłopoty z wątrobą wystąpiły po podaniu sterydów hamujących schorzenia trzustki. Pewnie wątroba była już wcześniej zaatakowana, ale strydy przyspieszyły rozwój. Watrobę diagnozowałam na Kaprów i na SGGW, trzustkę leczyłam u lekarza Oli.
-
Dziunia jest przesympatyczna - nie wiem czy o tym juz pisałam, ale ona nas woła: cześc to ja! jestem tutaj i chcę na spacer! Wygląda to tak jakby na nas czekała... Mika też nas tak woła. Nawet Bobek tak nas nie wita jak te dwie baby
-
Szorstkowlosa husky,niezwykla pieknosc wyszła ze schroniska :)
Aga - Czakra replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Wczoraj dzwoniła do mnie babka w sprawie mojego husky ze schronu, ale on w zeszłym tygodniu poszedł do domu. Powiedziałm jej, że na trójmieście jest ogłoszenie o suczce. Zadzwoniła? moge podać jej numer -
MIKA - czyli worek treningowy - adoptowana
Aga - Czakra replied to Aga - Czakra's topic in Już w nowym domu
Zaszalałyśmy i Mika ma wyróżnione allegro, ale niewiele osób do niej zagląda. W sprawie huskiego jeszcze wczoraj miałam telefon - a do Miki nikt nie dzwoni. Nawet do Micia i Bobka ktoś zadzwonił, ale poczekamy - może i do niej los się uśmiechnie -
tytuł allegro zmieniony - sznaucer średni - może to coś da. Wcale nie miałam zamiaru zakładać wątku ani Dziuni ani Mice ani Wawerkowi - bo wątki szarych, nijakich psów, którym straszna krzywda się nie dzieje, którym nie grozi uśpienie - są raczej martwe. No bo co tu pisać? Ale dziewczyny na mnie skoczyły, że trzeba wszystkim, że nie moga być tylko w zbiorczym, że każdy zasługuje na wątek, przynajmniej nie jest anonimowy. No i Dziunia anonimowa już nie jest. Nie chodzi mi o to, żeby wątek sztucznie utrzymywać przy życiu - Dziunia musi znaleźć swojego fana - wtedy wszystko potoczy się inaczej. Czy to będzie fan z dogo czy ogłoszenia - nie ważne, ważne, żeby był. Nawet jak nikt nie będzie do Dziuni zaglądał - ja i tak zawsze dodam coś od siebie, jak będę w schronie to opisze jej zachowanie. Taki mały Dziuni pamiętnik, może komuś się kiedyś przyda... Tu próbowały się bawić, ale Dziunia jest dla Bobka zbyt szybka [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/99/e56ca2b9c524cc03.jpg[/IMG][/URL]
-
MICIO - odszedł za TM w swoim domu
Aga - Czakra replied to Aga - Czakra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzisiaj zelżało - niż idzie, śniegu napadało. Micio na pewno siedzi w boksie i śpi w misce. Wczoraj buszował w trawie, dzisiaj tylko betonowy boks ma do dyspozycji Martwi mnie cisza Miciowej. Przesłałam jej wczoraj zdjęcia, napisałam co u Micia, opróżniłam skrzynkę - i cisza... -
a mnie to się wydaje, że oni troche się z nas śmieją w tym schronie - jak wczoraj wpadłam zamarznięta z odbłędem w oczach, gilem do pasa i histerycznym pytaniem: GDZIE MICIO? do pokoju kawowego - to patrzyli na mnie jak na kosmitę. Ale z drugiej strony - jak coś tam chciałam w kojcu Bobka poprawić - to od razu wiedzieli o jaki kojec chodzi. A u Bobka? dobra. Mnie się wydaje, mimo tych lekkich porażek z Miciem, że oni inaczej podchodzą do psów, którymi się opiekujemy... Te w boksie Bobka - one wszystkie są fajne, nawet ten zadziorny czarnuch. I Dziunia ma fajnych współlokatorów, ażmi przykro, że ich nie biorę na spacer... Tego owczarowatego, to chociaż wyczeszę może...
-
[quote name='darunia-puma']ale dziadostwo jak on mogl typowy dupek mogl w koncu odmowic psa i tyle wiedzial ze czekacie nie chce tego komentowac wazne ze psiak ma juz swoj dom ale fakt od "dawna" mógł grzać sie w domku gdyby nie on koszmar co sie z tymi ludzmi dzieje oni z kazdymm rokiem głupieją[/quote] to jeszcze nic - ostanio mieliśmy taką sysuacje w schronie: Kasia znazła dom dla jednego psiaka, ludzie przez prawie dwa tygodnie przyjeżdżali, karmili, na spacery chodzili, psa zerezerwowali - i kiedy nadszedł TEN DZIEŃ - psa nie było w schronisku. Dwie godziny wcześniej został wydany osobie, ktora przyprowadziła go do schroniska. W tej sytuacji - my wyszłyśmy na nieodpowiedzialne osoby. Tak więc to ogłupienie działa we wszystkich kierunkach. co do suubasty - zmolestuję siostrę, ona robiła allegra, więc może i tam zadziała.
-
MICIO - odszedł za TM w swoim domu
Aga - Czakra replied to Aga - Czakra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wiem wiem - ale Wawerek tak profilaktycznie się pokazuje. Kiesy wiadomo, że pies choruje, że odchodzi - wtedy powinno się brać następnego, żeby żegnał poprzednika. Kiedy pies już odejdzie - nasze serca zamykają się na następców -
on miał go zabrać 27.12., 28 byłam w schronisku - pies siedzi. Pytam kierownika - facet nie odezwał się, dzwonili - wyłączył telefon. Dzwonię - nie może ze mną rozmawiać, potem wyłączył komórkę. A ja głupia przez dwa tygodnie odmawiałam ludziom psa - bo był zarezerwowany. Więc podzwoniłam do nich - przyjechali i zabrali psa. A mógł iść wcześniej do domu. Więc już nie cieszę się z obietnic - ja go wezmę.
-
MICIO - odszedł za TM w swoim domu
Aga - Czakra replied to Aga - Czakra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pysiu - tak to jest. Kiedy sterany pies ze schroniska znajduje dobry dom - najczęściej wyluzowuje się wtedy, puszczają wewnętrzne systemy bezpieczeństwa, opada adrenalina, która trzymała psa w jako takiej całości - i wychodzą starcze demony zaniedbania... mamy foksika niewidomego, ponad 10 lat, jest w Warszawie, w lecznicy Micio na pewno nie obrazi się za gościa tu jest wątek Wawerka http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102421 -
na pewno to jest wtedy, jak ludzie pakują psa do samochodu i po dwóch tygodniach go nie zracają. Powiedziała, że na głowie stanie - a psa ze schronu wyciągnie. Nie wiem czy ona czy ktoś od niej. Przez dwa tygodnie na pewno nie ona, bo jedzie się wczasować. Mleko też miał być na pewno a potem okazało się, że to na pewno jest bardzo elastyczne. Bobek czeka - a na kogo to się okaże. Ma ogłoszenia ma allegro. Ma wątek, wisi w sklepach, u mnie w pracy, gdzie znają moje bouviery, wiedzą o nim hodowcy bouvierów i miłośnicy rasy - dalej czeka a my razem z nim
-
ślepy foksterier nie pasuje do świątecznej choinki...
Aga - Czakra replied to Aga - Czakra's topic in Już w nowym domu
miejmy nadzieję, że może tutaj psiakowi szczęście dopisze