Aga - Czakra
Members-
Posts
1411 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Aga - Czakra
-
Lassie - wróć... - odnaleziony właściciel
Aga - Czakra replied to Aga - Czakra's topic in Już w nowym domu
ta pani, która interesowała się nim - nie dojechała wczoraj. Dzisiaj jej chyba nie było - bo nic dziewczyny nie mówiły. Ja odnoszę takie wrażenie, że ludzie boją się tam jeździć jak nie ma osoby ogłaszającej. Jutro do niej zadzwonię. Napisz proszę o tych zębach, żeby była jasna sytuacja i to dziewczyny pisały, że chudy i nieobecny. Ja jeżdżę do schroniska z synem - ma 13 lat i spokojnie dawał sobie radę z Kolą. Nam też Kola zwiał i Przemek bez problemu łapał go za kryzę. Kola nie kulił się, nie odgryzał się, stał spokojnie i czekał aż zmienię obrożę. Nie wiem jak z mniejszymi dziećmi - bo nie mamy. Do innych psów - zainteresowanie jest, ale bez zbytniej wylewności w żadną stronę. W boksie - totalny autyzm, jak już Kasia wspomniała - kukła tylko wiesz - tam jest podany mój nr telefonu i mail - jakby kogoś pies interesował - toby sam chyba zapytał... -
Ola - to jest ten dalmatyńczyk z kokoszek? ja już raz wrzucałam go na dalmatyńczyki, ale dziewczyny miało za mało informacji o nim. Podem im link do twojego wątku - ok?
-
Bokserka, bardzo chora .Schronisko Gdańsk . ma dom
Aga - Czakra replied to olenka_f's topic in Już w nowym domu
pewnie śluzówka uszkodzona jak u Micia. Może ma anginę... ale dywagować nie ma co - nic jej to nie pomoże Ola - dzwoń do schronu, że są ludzie zainteresowani Agą, ale psa z zielonym glutem i czerwoną kupą na pewno nie wezmą - więc trzeba by ją chyba troche wyprowadzić z tego... tak nieśmiało taki masz pomysł. a co z warszawą dla Agi? -
MICIO - odszedł za TM w swoim domu
Aga - Czakra replied to Aga - Czakra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jeszcze kilka adopcji i każde zdanie będziemy zaczynać : "ja, xxx A.A...." -
Kasia - oni nie uciekli, tylko pewnie do Kościoła na mszę się spieszyli...
-
MIKA - czyli worek treningowy - adoptowana
Aga - Czakra replied to Aga - Czakra's topic in Już w nowym domu
a te koleżanki też fajne i sympatyczne. Tą kudłaczkę to będzie można troszkę przystrzyc i wyczesać na pewno -
MICIO - odszedł za TM w swoim domu
Aga - Czakra replied to Aga - Czakra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
to pijemy czy sie na siebie patrzymy? ja na razie walczę z forum collaków, bo nijak nie moge się tam dostać, więc szampan wietrzeje... -
Lassie - wróć... - odnaleziony właściciel
Aga - Czakra replied to Aga - Czakra's topic in Już w nowym domu
Na forum colaków - wcisnęła go Ula, do której zwróciłam się o pomoc. Właśnie próbuję się tam zalogować, bo ludzie mają pytania, na które mogę odpowiedzieć A ty Lucyja - jesteś tam zarejestrowana może? coś mi tu nie wychodzi, albo po prostu długo trwa a my wiemy jak on się w stosunku do dzieci zachowuje... -
MICIO - odszedł za TM w swoim domu
Aga - Czakra replied to Aga - Czakra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
"Witam serdecznie. Ha, ha,ha! Pewnie, że rozkochał! Nawet moje dziecko wstało wcześniej (a śpioch z niego taki, że zwykle mógłby pół dnia przespać), żeby z Sylwkiem pospacerować. Cwaniak z niego nieprzeciętny - gdy jestem w kuchni, on zajmuje strategiczną pozycję: leży w przedpokoju, ale pyszczek ma w kuchni i oka ze mnie nie spuszcza. Wczoraj został wykąpany, cały czas w wannie powarkiwał, ale stał spokojnie. Zaczął pilnować mieszkania, gdy słyszy coś na klatce schodowej, warczy i poszczekuje lekko. Jutro idziemy do Lipskiego, a jak nie pomoże, to majtki mu kupię (Sylwkowi - a nie Lipskiemu). Biegunki nie ma. Przemek z Kosakowa ma całkiem blisko, o połowę bliżej niż z Gdańska. Zaraz idę z Sylwkiem na wieczorny spacer. Pozdrawiam Jola B" -
MICIO - odszedł za TM w swoim domu
Aga - Czakra replied to Aga - Czakra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a karmę mamy od mojej siostry, tej co się niewidomym Wawerkiem opiekuje http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102421 -
Lassie - wróć... - odnaleziony właściciel
Aga - Czakra replied to Aga - Czakra's topic in Już w nowym domu
Kola ma jeszcze te resztki siekaczy, ale bardzo złe wrażenie sprawia - zagubiony, zamknięty w sobie pies, z niewielkim kontaktem z rzeczywistością [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/106/16e6067c7468d7df.jpg[/IMG][/URL] -
pewnie do koloru nowego samochodu nie pasował... i z tapicerką źle się komponował... Może Dziunię rzeczywiście coś boli? Wczoraj szalała, ale do boksu już smutna wracała... One wczoraj wszystkie potulnie wracałay, wiedziały że Micio czeka na swoją szansę
-
MIKA - czyli worek treningowy - adoptowana
Aga - Czakra replied to Aga - Czakra's topic in Już w nowym domu
Mika też sie dzisiaj na spacerek załapała - Kasię naciągnęła... Kasia mówi, że coraz bardziej nogę podkurcza. Do tej pory podkurczała tylko jak stała... jeszcze jedna fotka z wczorajszego spacerku [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/106/736a004dc9b14bb6.jpg[/IMG][/URL] -
dzisiaj Dziunia wyciągnęła na spacer Kasię. Podobno dużo sikała... nie wiemy czy jest to spowodowane przeziębieniem czy nawykowe - ona zawsze często sikała na spacerach, nawet przed strzyżeniem. Niestety w boksie nie jest to możliwe do zaobserwowania, te boksy są wciąż mokre... tak się Dziunia wczoraj tarzała w trawie. Na dwadzieścia ujęć - tyko w tym nie wypadła cała z kadru: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/106/7c848f8ae8926cdb.jpg[/IMG][/URL]
-
Rozmawiałam wczoraj z dziewczyną, która pomagała wyprowadzać psiaki - opowiadała, że ludzie obawiają się psów ze schroniska, bo nieznana przeszłość, bo nawyki, bo jakieś traumy, bo stare... - ale z drugiej strony chętnie kupują psy z pseudohodowli, nawet roczne, niesocjalizowane, z wadami genetycznymi - ale z hodowli... taka nasza próżność i snobizm. Znam różne historie o psach schroniskowych w nowych domach - i historie piękne i okrutne z "koszmarkiem schroniskowym" w tle. Nie ma reguły - wszystko zależy od człowieka i od psa.
-
Ona na spacerze próbuje zrobić wszystko na raz - idzie ładnie przy nodze, za chwile szarpie, warczy na Mikę, za chwilę zachęca ją do zabawy, tarza się w trawie, skacze, bawi się patykiem (nie wszystkie psy ze schroniska potrafią się bawić), zachęca nas do zabawy, zabiera rękawiczki... by nagle popaść w sobie znaną tylko melancholię...
-
MICIO - odszedł za TM w swoim domu
Aga - Czakra replied to Aga - Czakra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Głupio, że Sylwek pokazał się im z tej brzydkiej strony... faktycznie, on potrafił pogonić inne psiaki, ale ja sobie z tym radziłam - wychodziliśmy przecież po kilka psów. On się chyba obaiwaił, że ktoś zabierze mu jego osobę... nie wiem. Weterynarz, który będzie prowadził Micia - prowadzi również moje psy służbowe. Sylwek dostał 4 kg intensinala, ale w schronie nic nie mówili, żeby mu jakąś dietę specjalistyczną trzymać... z tymi finansami... Pani wie, że jeżeli będzie potrzebna specjalistyczna karma - to pomogę. -
MIKA - czyli worek treningowy - adoptowana
Aga - Czakra replied to Aga - Czakra's topic in Już w nowym domu
[quote name='Polarna Legenda'] OOo,to zdążyłas odejść zanim sie tak naprawdę zaczęło.Rok 92/93 to początki sportu zaprzęgowego...[/quote] dokładnie. Początek sportu, tylko czy tak do końca sportu... ale to chyba nie jest temat odpowiedni do wątku kundla. jeszcze zdjęcie husky prosimy - tylko podpisz koniecznie, bo nie wiemy jak wygląda MIKA JEST KUNDLEM NIEPODOBNYM DO SZANOWNEGO PSA GRENLANDZKIEGO, KTÓRY JEŻELI CHODZI O FAKTY MA KRÓTKĄ SIERŚ O to chodziło? wiesz ile w tym czasie ogłoszeń dla bezdomnych kundli można było zrobić? -
MICIO - odszedł za TM w swoim domu
Aga - Czakra replied to Aga - Czakra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
"Relacja z pierwszych godzin: Sylwek jest typowym psem wychowywanym w mieszkaniu. Pcha się na kanapę jakby jego była od zawsze. Żebrze przy jedzeniu, ba, reaguje na otwieranie lodówki. Rozumie "chodź tu", "nie wolno" i "masz". Na spacerze warczy na wszystkie psy. Doskakuje do mnie z zębami, gdy mu myję pupę - nie wiem, czy go tam boli, czy po prostu nie lubi. Biegunki nie ujawnił na razie, ale siusiu popuszcza niemal bez przerwy - zobaczymy co na to powie weterynorz. Pozdrawiam Jola B" Bo Micio sie teraz Sylwek nazywa.... -
MIKA - czyli worek treningowy - adoptowana
Aga - Czakra replied to Aga - Czakra's topic in Już w nowym domu
Kasiu - trzeba z wetem porozmawiać dokładnie o Mice. Prześwietlenia raczej na pewno nie miała. Musiałaby ją dokładnie obejrzeć - teraz jak coraz bardziej nogę podnosi. No i powoli można ją urabiać. Ostanio dr U. powiedział, że jakby coś trzeba było - to tylko telefon i .... -
MIKA - czyli worek treningowy - adoptowana
Aga - Czakra replied to Aga - Czakra's topic in Już w nowym domu
Tak - jest młoda dziewczyna. Na pewno nie do psów z problemami, ale bardzo pomocna - sama zaproponoiwała, że Kolę poczesze... w przyszłym tygodniu mam zamiar dać ją do szczeniaków - im bardzo socjalizacji brakuje. A Mika? nasz kundel bury... Cóż, Mika dalej podkurcza tylną nogę. Cała prawa strona nie podoba mi się. Przednia łapka stawiana do środka... A wet dopiero w poniedziałek osiągalny...