Jump to content
Dogomania

Beatrx

Members
  • Posts

    4822
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Beatrx

  1. [quote name='grosik1983'] Nie ma też ochoty w zasadzie chodzić na spacerze, cały czas biega tylko i wyłącznie za suczką i nie daje jej żyć,[/QUOTE] przynajmniej jeden spacer powinien być oddzielny, gdzie zajmujesz się tylko i wyłącznie szczylem, ćwiczysz z nim posłuszeństwo, bawisz się, uczysz aportowania i szukania przedmiotów. co do ludzi: najlepiej jak znajdziesz paru znajomych, którzy są przyjaźnie nastawieni do psa i przy nich będziesz z psem trenować: znajdujesz odległość, w której pies się nie boi i tu nagradzasz psi spokój np. jakimś smakołykiem. spokojnie zmniejszasz odległość, nawet o parę centymetrów cały czas nagradzając spokój psa. nie ciągnij psa na siłę do ludzi, bo to przyniesie przeciwny skutek. a skąd jest pies? w jakim jest wieku? i co to znaczy, ze miał być psem obronnym?
  2. [quote name='Kasia@'] Dopóki nie zmądrzeje.[/QUOTE] sam z siebie nie zmądrzeje nigdy. psa trzeba nauczyć, że rzeczy z ziemi bez polecenia się nie podnosi...
  3. Beatrx

    treser

    Dorplant, Agnieszka Boczula
  4. [quote name='motyleqq']ale rzecz w tym, że co innego ugryźć, a co innego szarpać dziecko jak w jakimś amoku...[/QUOTE] toż to wiem, wcześniej o tym pisałam;) tylko, ze nie zgadzam się z twierdzeniem, że pies NIGDY nie ma prawa ugryźć i tego dotyczyła moja wypowiedź. a co do tego dressage course to na anglojęzycznym forum piszą o tym jako o elementach ujeżdżania koni (tych wszystkich figurach, które wykonują ciałem pod jeźdźcem) przeniesionych na psy, coś tak jakby taniec z psem. tylko nie wiem na jakiej zasadzie ma to zapobiec w przyszłości takim atakom ze strony tego psa.
  5. [quote name='Bzikowa']Hm, wydaje mi się, że małe dziecko nie jest w stanie zrobić psu naprawdę realnej krzywdy więc o jakiej obronie własnej tu mówimy? ;).[/QUOTE] tu nie chodzi o postrzeganie świata przez człowieka, tylko przez psa. jeśli to małe dziecko włoży ten wspomniany tu wcześniej patyk w psie oko to psa zaboli i w obronie własnej może ugryźć.
  6. [quote name='Bzikowa']Wg mnie pies nie ma prawa nigdy zaatakować człowieka a już napewno dziecka. [/QUOTE] nawet w obronie własnej?
  7. tyle tylko, ze ten pies miał smycz przyczepioną do szelek. może autorowi podpisu chodziło o brak kagańca, nie brak smyczy
  8. [quote name='Equus']Otóż normalny pies (w ogóle zwierzę, w tym człowiek) może zostać doprowadzony do takiej sytuacji, że ugryzie bez wystąpienia wcześniej epizodów agresji. Tylko jedne osobniki łatwo doprowadzić do takiej sytuacji, a inne trudniej, natomiast mówienie, że mój pies na 100% nigdy nie ugryzie to jedynie pobożne życzenie. I niestety zbyt wiele osób w to wierzy i stąd też wynika wiele wypadków.[/QUOTE] co innego jak pies ugryzie, capnie bo został sprowokowany i odpuści, a co innego gdy ugryzie tak, ze będzie trzymał zawzięcie i nie odpuści nie reagując na próby odciągnięcia...
  9. ustalanie hierarchii nie jest już zabawą po prostu.
  10. [quote name='werbena520']...ha ha,niestety w świecie zwierzęcym w trakcie zabawy ustala się"kto tu rządzi".Jak właścicielka w porę nie zareaguje to sunia będzie decydować o wszystkim...[/QUOTE] nie. w trakcie zabawy zwierzęta się bawią. ustalanie hierarchii to inna para kaloszy...
  11. [quote name='star1']gorzej na spacerach, a tam szuka....[/QUOTE] to zajmijcie ją czymś, nie puszczajcie jej samopas żeby sobie wąchała, bo tam coś na pewno znajdzie. noi nauka niepodnoszenia z ziemi niczego, bez Twojego pozwolenia.
  12. [quote name='star1'] jak mam się zachowac poza domem?[/QUOTE] naucz jej, ze komenda "puść" działa też na spacerze.
  13. [quote name='tacjana'] Czyli póki co nie mam z nim w ogóle na spacery chodzić?[/QUOTE] chodziło mi bardziej o to, zeby przed każdym spacerem poświęcić jakieś 30minut na wymęczenie psychiczne psa właśnie komendami i pracą nosem. psisko zmęczone to psisko grzeczne. chodzi o to, żeby nie miał sił na nadmierną ekscytację, bo nadmierna ekscytacja = gryzienie i skakanie. [QUOTE] Dopiero wczoraj udało mi się z nim zrobić więcej kroków, jak tylko znaleźliśmy się na ulicy od razu zapomniał o szaleństwach i szedł spokojnie... Najgorzej sam moment ruszenia na spacer (bo w czasie zapinania już był spokojny - ćwiczyliśmy to na prawdę wiele razy, zanim przestał się ekscytować).[/QUOTE] czyli jak samo zapinanie jest okej to może ja bym przekierowała jego gryzienie na piłkę na sznurku, która byłaby nagrodą za komendę do mnie i siedzenie przy zapinaniu smyczy. tylko też nie zapinałabym od razu tylko najpierw parę razy przećwiczyła do mnie, pochwała, nagroda = szarpanko, puszczenie psa do wolnego biegania i znowu. i po jakiś 5 razach zapięła juz smycz i nagrodziła szarpaniem piłką.
  14. [quote name='xxxx52']kastracja u psa nawet w weiku 8 miesiecy sie wykonuje.Zmien weterynarza ,bo bajki opowiada.[/QUOTE] gratuluje kastrowania szczeniaka:shake: tacjana, masz owczarka niemieckiego, psa który uwielbia pracę z człowiekiem i do tej pracy jest przeznaczony. póki co to podrostek, pełen energii i stąd jego zachowanie. znając życie to w poprzednim domu jedyną jego aktywnością były smyczowe spacery, stąd kojarzy smycz i wyjściem na spacer, a że energii psisko ma dużo to i ekscytuje się spacerem stąd gryzienie, kopulowanie, szaleństwo i ogólnie nieogarnięty pies. on nie wykonuje wtedy "nie wolno", bo po prostu nie słyszy co do niego mówisz, tak bardzo jest nakręcony. przed wyjściem na spacer wychodź z nim na podwórko i tam dawaj mu serię komend do wykonania: siad, waruj, wstań, waruj, siad... i tak po kolei, przez jakiś czas, potem rzuć mu parę razy aport, potem dawaj mu do szukania np. piłkę (rzucasz daleko, daleko, najlepiej w wysoką trawę i dopiero jak piłka będzie na ziemi to puszczasz psa z poleceniem "szukaj") albo zostawiasz psa w jakiejś komendzie i sama idziesz ukryć piłkę. zabawy węchowe bardzo psa męczą, więc jak trochę pary spuści to wtedy możesz PRZEĆWICZYĆ zapinanie na smycz. bierzesz smycz, dajesz psu komendę np. siad, chwalisz, zapinasz karabińczyk, chwalisz, nagradzasz, odpinasz i tak paręnaście razy, póki pies jest spokojny. sesje mają być krótkie, a częste. dopiero jak osiągniecie spokój tuż po zapięciu karabińczyka to możesz spróbować przejśc się parę kroków po podwórku z psem na smyczy i nagradzać spokój. a jak spokoju nie będzie to cofacie się krok do tyłu i dłużej ćwiczycie sam moment zapinania karabińczyka. i pamiętaj, ze pies ma siedzieć przez cały czas tej operacji, póki go komendą nie zwolnisz. a to, ze on się dopiero teraz rozbrykał to nic nowego;) poczuł się w miarę swobodnie u was i pokazuje różki. teraz musisz go pilnować i być konsekwentna, żeby psisko zobaczyło jak ma się zachowywać. a haltera mu nie zakładaj, to robi więcej szkody niż pożytku. halter niczego nie uczy. po założeniu haltera piesek staje się potulną owieczką, bo halter działa na bardzo wrażliwą część psiego pyska i zwierzątko odczuwa dyskomfort przez cały czas jak ma go na sobie. a tylko zdejmij halter to pies wraca "do siebie";)
  15. [quote name='karu']Proponuję więc krucjatę do pierwszego lepszego pcimia dolnego i rzucanie koktajli mołotowa w podwórka. Widocznie mam do czynienia z jakże stereotypową wsią. Nigdzie nie napisałam w jakich warunkach mieszka mój pies i nie prosiłam o radę czy powinnam mieć psa czy nie. Na uwięzi pies też jest jak łazi na smyczy. Tu jego emocje się nie liczą? Na uwięzi jest siedząc zamknięty w m2 czy tam m3, tu jest szczęśliwy? (ach, jeśli chodzi o "samego w zamknięciu" przypuszczam, że znakomita część ludzi jednak od czasu do czasu wyłącza komputer i opuszcza dom?) Kilka spacerów dziennie załatwia sprawę jego samopoczucia? Naprawdę czytacie psom w myślach, ze wiecie co go uszczęśliwia a co nie? Czy może merdanie ogonem odpowiada wam na wszystkie wątpliwości?[/QUOTE] wystarczy choć trochę pomyślunku i obserwacji swojego zwierzęcia żeby wiedzieć co go uszczęśliwia a co nie. to nie rada, to stwierdzenie faktu ze psa mieć nie powinnaś.
  16. odstraszacz, na allegro bodajże za 30zł, emituje fale dźwiękowe niesłyszalne dla człowieka ale sprawiające dyskomfort psu. użyjesz urządzenia i żaden pies do Ciebie nie podejdzie.
  17. jeśli przechodzi pod płotem to płot można od dołu zabezpieczyć albo podmurówką albo dodatkową siatką, tylko kwestia tego czy sąsiadom będzie się chciało działać. druga opcja to zrobienie psu kojca, z którego sam nie wyjdzie czy trzymanie go w domu i zapewnienie mu odpowiedniej dawki ruchu na spacerach. do tego telefon na SM albo policję, ze luzem lata pies stwarzający zagrożenie dla ruchu lądowego i tyle. zastanawia mnie tylko, jak można myśleć o wywiezieniu albo zabiciu psa zamiast o telefonie do schroniska chociażby,...
  18. karu, może czas wyjść ze średniowiecza i się dokształcić w pewnych sprawach? na szczęście nikt nie ma prawa przetrzymywać swojego psa na uwięzi czy w zamknięciu cały czas, tak samo jak nikt nie ma prawa zrobić z niego kiełbasy czy czego tam jeszcze. już nie mówiąc o tym, że pies też przeżywa emocje i trzymanie go na uwięzi czy w zamknięciu samego to po prostu znęcanie się. jeśli tego nie rozumiesz to psa mieć nie powinnaś, a obraz wsi polskiej iście stereotypowy przedstawiasz i nie ma się co dziwić, że opinie o wsi są takie a nie inne.
  19. [quote name='GAJOS'] Kto Ci powiedział, że szelki są łatwiejsze "w utrzymaniu" psa niż obroża ?.[/QUOTE] to proste jak masz dużo siły, bo szelki trzymają korpus psa i lepiej jest go utrzymać na nich niż na zwykłej obroży. trudno mi opisać jak to działa, ale to działa:eviltong: to, ze są do ciągnięcia wygodniejsze to insza inszość. juz nie mówiąc o tym, ze niektóre psy lepiej chodzą w szelkach (nie ciągną) niż na obroży;)
  20. mój pies nie lubi się bawić z innymi psami. ma swoich starych znajomych, z którymi się przywita, ale zaraz leci do mnie i to ze mną chce się bawić i pracować. nie kazdy dorosły pies musi się bawić z innymi pieskami i może właśnie Twoja suka nie potrzebuje tej zabawy, skoro pojawiają się spięcia na linii ona - inny pies. z resztą jeśli jest dominantką to spięcia będą zawsze, jeśli drugi pies się jej nie podporządkuje;) z drugiej strony może być tak, ze Ty pamiętasz o tym, że w przeszłości były negatywne sytuacje, spinasz się przy jej kontakcie z innymi psami, ona to spięcie wyczuwa i reaguje. póki co skup się na nauce aportu, najlepiej z jakąś zabawką a nie z patykiem znalezionym w parku, wyjmowanej tylko z okazji zabawy. do tego baw się z nią w szukanie zagubionych rzeczy np. tej zabawki, ćwicz z nią ogólne posłuszeństwo, zmianę pozycji na komendę, zostawanie w miejscu, chodzenie przy nodze. w ten sposób ona i wasza realcja więcej zyska niż latając tak samopas za innymi psami;)
  21. dorosły pies nie musi bawić się z innymi psami, musi za to współpracować z wami. wypracujcie jedynie ignorowanie psów właśnie poprzez odwracanie uwagi albo żarełkiem albo zabawką ZANIM pies się nakręci na innego psa. jak wyglądają wasze spacery? co suka umie?
  22. generalnie wchodzenie przez drzwi itd nie ma znaczenia. mój pies zawsze wchodzi pierwszy, bo tak mi wygodniej i problemów z nim żadnych nie mam. na łóżku też pieski mogą spać, pod warunkiem wchodzą na nie tylko za pozwoleniem i schodzą na komendę bez problemu;) a przywołanie ćwiczcie ciągle, żeby pieseczkom się nie zapomniało;)
  23. [quote name='Alaa']Pies mial we lbie psim jedno - polowanie i zwiedzanie swiata, nie dziwi mnie to teraz w zasadzie, bo to byl golden:-([/QUOTE] golden retriver? pies myśliwski przeznaczony do współpracy z człowiekiem a nie samowolki? i nie dziwi Cię, ze wolał latanie samopas niż pracę z Tobą?:crazyeye:
  24. [quote name='borderka37']odwracam uwagę i staram się żeby skupił uwagę na smakołyku ale to nie działa więc w sumie to nie wiem co robić po prostu go odwracam i tyle[/QUOTE] nakręć go na piłkę, taką na sznurku. niech piłka będzie dla niego super ekstra nagrodą, wyczekiwaną, pojawiającą się tylko za dobre zachowanie i to nią odwracaj uwagę, a nie żarciem. jak pies ma ciekawsze rzeczy na głowie np. "bronienie" pańci przed intruzem to będzie miał z zadku żarcie. wykorzystaj tego pekińczyka i ucz swojego psa, ze Ty możesz mieć kontakt z każdym napotkanym psem jak masz taki kaprys, a jemu nie wolno nawet pisnąć w ramach sprzeciwu. jakie pies umie komendy?
  25. dołączę do grona wielbiących Wasze romantyczne zdjęcia:loveu:
×
×
  • Create New...