-
Posts
1790 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Erica
-
[URL=http://img512.imageshack.us/i/dsc03275q.jpg/][IMG]http://img512.imageshack.us/img512/4461/dsc03275q.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img179.imageshack.us/i/dsc03284.jpg/][IMG]http://img179.imageshack.us/img179/6052/dsc03284.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img197.imageshack.us/i/dsc03487.jpg/][IMG]http://img197.imageshack.us/img197/4595/dsc03487.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img150.imageshack.us/i/dsc03504b.jpg/][IMG]http://img150.imageshack.us/img150/1827/dsc03504b.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img205.imageshack.us/i/dsc03542s.jpg/][IMG]http://img205.imageshack.us/img205/2168/dsc03542s.jpg[/IMG][/URL]
-
To ja zacznę od faktów, a później wrzucę zdjęcia. 1. Cukrzyca wykluczona. Wprawdzie poziom glukozy w moczu był b. wysoki, ale we krwi wyszedł 'śliczny'- 113. Wetka chce powtórzyc badanie jutro, dla absolutnej pewności. 2. Ninka nadal jest na antybiotyku ( z powodu obecności białka w moczu), jutro jedziemy na kolejną kontrolę i jeszcze jedno badanie moczu. Isnieje możliwośc, że Ninka ma moczówkę prostą( ( niski ciężar właściwy moczu- 1.005), choc wetka skłania się do teorii, że Ninka miała stan zapalny nerek, a ciężar właściwy był spowodowany piciem ogromnych ilości wody. Na to drugie wskazuje podwyższony poziom neutrofilii pałeczkowatych, mocznika no i to białko w moczu. Na szczęście od soboty Ninka pije i je mniej - mieści się w normie wyznaczonej przez wetkę ( 1.5l wody na dobę do czasu badania moczu) i już nie ma problemu z utrzymaniem moczu. W nocy wytrzymuje już 6godz. :multi: ( przez kilka nocy wyprowadzałam ją co 3h). Także zdrowotnie jestemy wszyscy dobrej myśli :-) Z innych newsów: Gryzienie, o którycm wspomniałam Slapcio przez telefon, jest na wymarciu. Myślę, że było po prostu spowodowane stresem związanym z wizytami w lecznicy co 2 dzień i dużą ilością igieł. :-( Szkolenie na razie wstrzymane- do jutra Nina ma szlaban na wszystko co nie jest gotowanym kurczaczkiem i ryżem, a na głaskanie i zabawy Ninka szkolic się po prostu nie chce. :diabloti: No i wreszcie długo oczekiwane zdjęcia, najpierw najaktualniejsze ( z końca poprzedniego tygodnia): [IMG]http://img504.imageshack.us/img504/1357/dsc04493s.jpg[/IMG] [URL="http://img40.imageshack.us/i/dsc04519urt.jpg/"][IMG]http://img40.imageshack.us/img40/69/dsc04519urt.jpg[/IMG][/URL] Patrzcie o ile już jest większa od Laary :loveu:\ [URL="http://img40.imageshack.us/i/dsc04526r.jpg/"][IMG]http://img40.imageshack.us/img40/3848/dsc04526r.jpg[/IMG][/URL] I starsze foty: [IMG]http://img300.imageshack.us/img300/6051/dsc03328v.jpg[/IMG] Ninka, Larcia i Hathor: [URL="http://img20.imageshack.us/i/mordujemy.jpg/"][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/3789/mordujemy.jpg[/IMG] [/URL]
-
Ja, jak zwykle na szybko ( korzystam z neta w bibliotece gminnej. Niestety krzywo na mnie popatrzono kiedy spytałam czy mogę podłączyć FlashDrive ze zdjęciami :shake:). Drugiego szczepienia jeszcze nie było :pissed: w jeden, jedyny dzień kiedy nie było upału, ja nie miałam dostępu do samochodu. U Ninki jest podejrzenie cukrzycy, ma wszystkie klasyczne objawy- duże pragnienie i oddawanie moczu, nieograniczony apetyt. Jutro jadę z moczem do analizy. Od wczoraj Niniak ma niestrawność ( wet nie wykluczył jednak infekcji nerek) - nie wymiotuje, nie ma biegunki, ale za to bolesny brzuszek i temperaturę ( w nocy 39.9) rano w lecznicy 39.4. Dostała leki, jutro jedziemy do kontroli. Relację zdam Slapcio via SMS ( biblioteka jest czynna tylko 2 razy w tygodniu). Nina po lekach czuje się już lepiej, biega, bawi się z resztą stadka, ja za to jestem strzępkiem nerwów ( paranoja mnie zrzera)... Aa, "Maleństwo" waży już 17kg i wreszcie zaczeła gubić ząbki :multi: Szkoleniowo- wróciłyśmy do nauki przyewoływania - Ninka robi się coraz odwa żniejsza w poznawaniu świata - najchętniej samopas, więc na spacery znowu chodzi na lince. Na razie to tyle, bo musze już oddać komputer...
-
Na wsi Orange leży martwym bykiem :shake: Teraz jestem u kuzynki w Zamościu i zasięg mam jako-taki, ale niestety fotek nie da się wrzucić. Muszę jakąś kafejkę znależć, tylko czasu przy mojej sforze brak. Ja jestem baaardzo zadowolona z Pędraczka :lol: Jest urocza i kochana, tylko te ząbki ma straszliwe ( jeszcze nie zaczęła gubić) ;) Byłam z nią dziś u weterynarza - szczepienie przesunięte na sobotę. Ninka wczoraj robiła siku co ok. 40min, więc wolimy się upewnić, że nie ma żadnej infekcji. Raczej nic jej nie dolega ( brzuszek w normie, niebolesny, oczko też w porządku), ale wolimy chuchać na zimne. Szkolenie idzie nam jak po grudzie. Raz, że Ninka jest dużo bardziej zainteresowana innymi psiakami, a dwa, ze ja przy postępującym remoncie nie mogę jej poświęcić tyle czasu ile bym chciała. No i szkolę równocześnie 3 psy: Ninkę, Hathor i Rubensa - 8miesięcznego psiaka wyrwanego z łańcucha.... Ninka realizuje się jako terapeutka - uczy Rubensa porozumiewania się z psami i zaufania do ludzi :loveu: Slapcio może być z niej dumna! Urosła niesamowicie, wprawdzie nie dała się dziś zważyć ( gabinet bardzo jej się nie podobał), ale na moje oko waży już ok 15-16kg. Kondycja jej się poprawia, ale ja zaczynam się niepokoić- kiedy Ninka biega, lewą część tułowia ma wyżej niż prawą. Czy był robiony rentgen klatki piersiowej? Jedzenie koop zaczyna zanikać- Niniak codziennie pałaszuje zsiadłe mleko i 3-4 razy w tyg. ryby. Z suplementów codziennie daję jej Megawit i fosforan wapnia. Immunodol wcina nadal, w ogóle zjada wszystko co napotka na swojej drodze, nawet linoleum nie pogardzi :shake: ( na szczęście tylko odgryzła kawałek, zeżreć nie zdążyła). Niestety kiedy wychodzę z pokoju muszę ją zamykać w klatce, inaczej nie wiadomo co by zeżarła, a do weterynarza mamy ponad 20km. Ufff, to chyba tyle...
-
Dziewczyny, ja nic nie wiem. Cały czas siedzę na głębokiej wsi, gdzie ludzie myślą, że internet to jakaś flaszka luksusowa :roll: Dopiero za jakieś 4tygodnie będę mieć Neostradę. Do wykonawcy dziś zadzwonię, zobaczę co ze stroną, ale nie będę miała jak przekazać info do połowy tygodnia.
-
Udało mi się dorwać do cywilicacji :diabloti: ( na chwilę, więc relacja na szybko) U Ninki wszystko w porządku- zaaklimatyzowała się całkowicie, apetyt ma ogromny ( wcina niczym odkurzacz :evil_lol:) - zmiany karmy chyba nawet nie zauważyła. Laara ją zaakceptowała - jedyne za co warczy na Ninkę to wskawikanie na kolana moim rodzicom. Bawią się ładnie, chociaż Ninka bardzo odstaje kondycyjnie od reszty stada. W nocy wytzrymuje już 9h, sypia w otwartej klatce- razem z Hathor; najbardziej przypadła Ninie do gustu. Jedzą z jednej miski, a Hathor pozwala Ninie na wszystko - szarpanie za uszy, ogon, skakanie po brzuchu. :evil_lol: Niniak nie cierpi na brak zajęc- 3długie spacery dziennie ( łaki i pola dalej niż okiem sięgnąć- baaaaardzo jej się to podoba), szkolenie i zabawy z Hathor, Laarą i Rubensem ( tymczasowiczem mojej mamy). Z newsów kulinarnych - ciasteczka z chlorofilem i byłeczki z masłem są Mniam. Ufff, to chyba tyle. [B]Slapcio[/B] - daliście Nince na prawdę Wspaniałe DT, wielki ukłon w Waszym kierunku.
-
Zgadzam się, 2 psy to zdecydowanie za mało :evil_lol: Tylko mając więcej niż 1 psa trzeba się przygotowac na niekończące się pytania sąsiadów - " a ile to wy teraz tych kundli macie i po co tak dużo" :roll:
-
Dzięki evl. No to mamy już 60zł, jeszcze tylko 40zł. Słuchajcie, ja już kilka(naście) razy pisałam, że wykonawca strony potrzebuje zdjęcia ( jakiś pies o smutnym wyrazie pyska, zdjęcie psów za kratami schroniska, albo zbliżenie jakiejś psiej mordy) na banner głownej strony. Czy ktoś ma jakieś dobre zdjęcia? Czy mam mu dac jakiekolwiek zdjęcia "aby było na razie" a potem wybierzemy cos lepszego? Ja od jutra będę pozbawiona netu ( całkiem możliwe, że przez kilka tygodni), więc chcę to załatwic dzis.
-
CARMEN-mix owczarek belgijski. Już we własnym, fantastycznym domku.
Erica replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Ciotki proszę zajrzyjcie tutaj i przyłączcie się do kampanii: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f25/zanim-kupisz-psa-kampania-129424/index49.html[/url] -
Piszę na szybko, bo cierpię na hardcorowy brak czasu ( jutro wyjeżdżam). Gnębi mnie to od jakiegoś czasu, ale od wczoraj temat mnie po prostu roznosi. Otóż, byłam wieczorem na spacerze z Hathor i sporo ludzi mnie mówiło jaki to ładny piesek i pytali jaka to rasa. Kiedy padała odpowiedź "Mieszaniec. Ze schroniska:razz:", większośc wpadała w osłupienie ( No jak to? Przecież w schronach, to tylko stare, brzydkie, agresywne, mordercy, chore itd itp). Dziś rano byłam z nią u weta i w poczekalni spotkałam pana z husky. W rozmowie okazało się, że pieska nabył w pseudo, bo żonie się rasa spodobała. Teraz oboje są ciężko zdziwieni, że pies im choruje; mają też z nim problemy wychowawcze. Ot kolejni ludzie kupili szczeniaczka na bazarku, bo był ładny :angryy: Do czego zmierzam, ludzie nie mają cienia świadomości JAK ROZSĄDNIE wejśc w posiadanie psa. Nie ma świadomości społecznej co do pseudohodowli, większosc ludzi opacznie rozumie pojęcie ( i ważnosc) rodowodu/metryki. Praktycznie nikt nie ma pojęcia o możliwości zaadoptowania psa z DT. Moim zdaniem, uświadamianiu tych kwestii powinnyśmy poświecic najwięcej uwagi. Porzucaniem już zajmuje się TOZ, poza tym jest to problem szerzej znany niż psudo czy adopcje z DT. Co o tym myślicie? evl - Napisz ile wpłacasz, żebym wiedziała ile brakuje. Byc może wykonawcza założy resztę kasy, pod warunkiem , że te pieniądze do niego wrócą w ciągu max. 3 tygodni.
-
Wpłaty na serwer: Pietrucha204 -10zł ja-20zł + załozyłam 20zł za NatiiMar. Brakuje 50zł. Proponuję rozleklamować wątek i zainteresować więcej ludzi. Jutro pogadam z wykonawcą czy by się nie dało tymczasowo wykorzystać darmowego serwera ( jeśli zdążę). NatiiMar - Rozumiem, że filmowiec musi mieć adres strony? To przecież już jest. Pietrucha wykupiła domenę kilka tygodni temu ( zanimkupiszpsa.pl - jest utrzymywana na serwerach nazwa.pl). Aha, Pietrucha - prześlij mi te dane dostępu do domeny. Ja jestem za tym, żeby się nie śpieszyć i nie pędzić do telewizji, póki nie mamy kampanii zapiętej na ostatni guzik. Lepiej przygotować wszystko przez wakacje i we wrześniu/ październiku ( kiedy skończy się kampania TOZu i kiedy znowu zacznie się sezon adopcyjny) ruszyć z konretnym programem i celami. Mam jeszcze kilka pomysłów jak można by ludzi zainteresować, ale do tego byłaby potrzebna jakaś działaność formalna: fundacja/stowarzyszenie. Postaram się wszystko opisać jutro, teraz lecę kończyć zamówienie dla klientki.
-
kolejny przykład na ,,ludzkie miłosierdzie , , martwe psy
Erica replied to Alicja's topic in Okrucieństwo
[quote name='pln'] pies kochany jest psem. pies który niema domu jest zwierzęciem. jeśli pies sie błąka po lesie albo gdziekolwiek i stanowi potencjalne zagrożenie to trzeba go zastrzelić/uśpić. jesli lata sam bez pana to pana namierzamy i dajemy mandat 50 zł. jesli pies niema chipu to sie go usypia. Nie wiem czy zauważyłeś, ale sam sobie przeczysz w tej wypowiedzi. :roll: Pewnie, że idealnym rozwiązaniem byłoby gdyby tylko ludzie ŚWIADOMI posiadali psy, ale w Polsce jeszcze daleka do tego droga ( swoją drogą zapraszam do przyłączenia się do kampanii: http://www.dogomania.pl/forum/f25/zanim-kupisz-psa-kampania-129424/ ). Chipowanie w teorii brzmi świetnie, ale rzeczywistość jest zupełnie inna. 1. Ile tak na prawdę jest miejsc wyposażonych w czytniki? Kto miałby je mieć, żeby sprawdzać każdego psa- leśniczy, każdy posterunek policji? 2. Przepis o odstrzelaniu taki jaki jest najbardziej uderza w psy mieszkające na wsi. Właściciele takich wiejskich Burków często nawet nie są świadomi, że psy muszą być szczepione, o odrobaczaniu i odpchlaniu nawet nie wspominam. Skonfrontowani z pomysłem "czipowania" swoich psów pewnie wpadli by w panikę, czego znowu Ci miejscowi od nich chcą. Wszystko sprowadza się do koniezności edukowania ludzi. Zanim zastrzeli im się psa, wypadałoby najpierw poinformować, że puszczanie Pimpka luzem jest 'be' i dać im szansę na zmianę zachowania. Nie sądzisz? Do tych, którzy mówili o tym ,że leśniczy wcale nie chcą strzelać o psów- zdarzają się takie 'kwiatki' - zwłaszcza na południowym wschodzie kraju. Nie tak dawno słyszałam nawet o leśniczym, który zastrzelił psa prowadzonego w lesie NA LINCE. :angryy: -
Ale mi się humor poprawił :evil_lol: Grey został nazwany po imieniu i w ramach obrony utraconej godności rzucił się do nieudolnego ataku na gramatykę :turn-l: [quote name='Grey']Jeżeli,chciałaś się pochwalić, trzeba napisać: "It is [B]bored[/B] all the time." [/quote] "bored"- imiesłów bierny, znaczy "znudzony" "boring" - imiesłów czynny, oznacza "nudny" Tłumaczenie zdania ułożonego przez Grey " To [I]( chyba chodziło mu o wątek ;))[/I] jest znudzony przez cały czas". Jeśli o to chodziło, to ja się całkowicie zgadzam, Wątek ma prawo być znudzonym takim ciąglym wykorzystywaniem. W atakowanym przez Ciebie zdaniu, jest i poprawna budowa, składnia, gramatyka i ba, nawet to czego brakuje w Twoich postach -logika. Jedyne do czego można się przypiąć to błąd leksykalny - takiw słowo jak "offtop" owszem istnieje, ale znaczy coś innego niż "off topic" [url=http://www.urbandictionary.com/define.php?term=offtop]Urban Dictionary: offtop[/url] Następnym razem, dear Grey, radzę sprawdzić fakty i swoją wiedzę przed przypinaniem się do cudzych literówek.
-
Kwota uzyskana z bazarku to 141.50zł - ale PROSZĘ MNIE SPRAWDZIĆ! [B]Gluszka[/B] - Jaki jest stan Sonii?
-
A on się boi zawsze, czy np. tylko o określnej porze dnia? Przez cały spacer czy tylko w okolicy domu? Być może koło domu jest coś np. hałas, niesłyszalny dla ludzi, który go tak przeraża? Ja tak miałam z Laarą zimą. Wszystkie wyjścia między 17:00 a 19:00 kończyły się atakiem paniki. W końcu odkryłam, że w tym czasie włączało się "jakieś coś" od pieca grzewczego w moim bloku i emitowało brzęki :roll: Zanim sięgniesz po mocniejsze środki, przeczytaj książkę Nicole Wilde "Mój pies się nie boi". Ja wprawdzie nie zdążylam przeczytać całej, ale z tego co widziałam książka jest na prawdę solidnie opracowana. Opisane są tam konkretne fobie i sposoby radzenia sobie z nimi, ale też jest dużo informacji ogólnych: o przyczynach strachu, rozróżnienie między strachem a agresjąi o terapiach leczniczych ( feromony, akupresura, masaż, homeopatia etc).
-
Samba - jamnikowaty szczeniak już w nowym domu!
Erica replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Super! :multi: -
No tak... zaczęłam odpisywać wczoraj, ale byłam tak padnięta, że zapomniałam skończyć :shake: Jak tam Ninka? Świetnie, że wetka się zgodziła :multi: Teraz wszystko zależy już tylko od możliwości mobilnych mojego ojca - myślę, że uda się zorganizować transport na 1-2.07 ( jeśli Tobie nadal pasuje wyjazd do Radomia?). Wczoraj odebraliśmy Hathor z Konina i kupiliśmy wielko-klatkę. Hathor jest kosmicznie ugodowa, na każde krzywe spojrzenie Laary od razu wywala się brzucholem do góry. Na razie tyle, lecę rozliczać bazarek, do weta i na spacer ze stadkiem.
-
Z tym, że zdjęcia średnio udane ;) Sporty wytrzymałościowe na pewno rozważę - a na razie uprawiam sprzątanie na czas :razz: Rodzice będą nad ranem, a tu jeszcze cała kuchnia wygląda jakby to Laara gotowała :evil_lol: [B] jusstyna85[/B] - Zamieszki już były. Ja wygrałam :diabloti:
-
Żartujesz, prawda? "Żużyty pies" wyszedł fantastycznie :loveu: Tak właśnie powinien wyglądac pies po spacerze :diabloti:
-
Trzymam bardzo mocno. Mam nadzieję, że Sonii się uda.
-
Malta, szczeniak znaleziony w Poznaniu - wreszcie ma własny dom
Erica replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Podnoszę Maltunie :multi: -
Samba - jamnikowaty szczeniak już w nowym domu!
Erica replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Nareszcie! :multi: koosiek - jak tylko bedziesz miała zdjęcia wklej tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f85/wszystkie-pieski-ktore-znalazly-domy-w-2009-a-140319/#post12488287[/url] -
Cudziak :loveu: Domku gdzie jesteś?
-
Katowany,powieszony na trzepaku szczeniak zostaje w swoim domu.
Erica replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
Kwota z bazarku biżu - 70zł. Jak tylko wszystkie pieniądze wpłyną na moje konto, to zrobię przelew na konto fundacji. Czemu nie ma żadnych wieści? :roll: -
Neigh - zmień tytuł ;) Zapraszam do wklejenia Milki/ Psotki tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f85/wszystkie-pieski-ktore-znalazly-domy-w-2009-a-140319/#post12488206[/url]