-
Posts
458 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dominik_a
-
Wetka wczoraj wieczorem pojechała do szpitala tym razem na dłużej. Codziennie tam będę jeździała co by nakarmić i napioić towarzystwo, zmienić Kostkowi bucik i sprawdzić czy wsztsko gra. Kostek robi się coraz to większym pieszczochem, tylko łeb nastawia żeby go głaskać i drapać, naprawdę obłędny piecho :loveu:
-
[B][SIZE=3][COLOR=darkred]No ten mysliwy przeszkoli Korka na dziesiątą stronę heheh ;)[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#8b0000]Ja uważam, że on go sobie już zostawi, tylko poprostu może potrzebuje więcej czasu na przemyślenie:lol:[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#8b0000]Ja sobie czas odliczam, więc niedługo pojade tam i sprawdze jak sprawa stoi ;)[/COLOR][/SIZE][/B]
-
U Kostusia w zasadzie nic się nie zmieniło. Jest u Wetki w Libiążu. Przestało się u niego poprawiać, najwygodniej mu jest jak ciągnie tył za sobą, no chyba, że stoi lub odprowadza mnie do bramki i dzie wolno to wtedy porusza się na 3 łapkach a ta czwarta swobodnie zwisa. Nivalin też już przestał pomagać, więc został odstawiony. Kostus nie trzyma moczu, załtwia się nieświadomie. Nauczył się mieszkać w budzie z własnej nieprzymuszonej woli, jest z owczarkiem niemieckim w wyodrębnionym ogródku z budami - niewiedzieć czemu te psy tratują się jak rodzeństwo, świetnie się dogadują, i wszędzie chodzą razem. Także Kostek ma towarzystwo, jest najczujniejszym pieskiem u Wetki, najgłośniej szczeka, jest najbardziej żywiołowy. Tak jak Ada-jeje napisała wkrótce zabiorę go do lecznicy do Oświęcimia do chirurga, aby dokładnie się zorientować co jeszcze można dla niego zrobić. Od wypadku minęło 7 miesięcy. Koniecznie trzeba mu szuakć domu..... Wkleję nowe fotki niedługo. A u Wetki wszystko było w porządku, do momentu, kiedy nie zachorowała, zresztą bardzo poważnie ( nie chce się zagłębiać w szczegóły), od dłuższego czasu P. weterynarz choruje, nie chodzi do pracy, co za tym idzie nie zarabia. Znalazła się w bardzo trudnej sytuacji finansowej i zdrowotnej. Zorganizowałam na forum wątek o ogólnej sytuacji i poprosiłam o karmę dla tych zwierząt. Kilka osób wspomogło zwierzaki finansowo i kupiłam dużo, dużo, dużo jedzonka, ale to już jakis czas temu. Wkleję jeszcze zwierzaki, które są u niej- Obecnie mieszkają u niej 4 psy, oczywiście nie licząc Kostusia, który jest pod opieką Fundacji, i dostaje karmę i pomoc właśnie z fundacji, no i nie licząc jej osobistego psa owczarka niemieckiego- Złamasek - ok.4 letni,średni pies, uratowany z wypadku samochodowego w wyniku, którego doznał uszkodzenie kręgosłupa, w tej chwili Złamasek ma sztywną tylnią nogę, było kilka prób adopcji psa ... niestety nieudanych. Ślepuś - nieduży 5 letni piesek, stracił wzrok w wyniku urazu głowy. Benek - Malutki czarny mix jamnika, 10 letni, głuchy i ślepy, znaleziony w Wigilię zeszłego roku. Azor - 7 letni pies, którego P. Weterynarz przyjęła dożywotnio od starszej Pani. Do tej gromadki dochodzi ok. 20 kotów, część z nich jest u niej tymczasowo, część jest chora m.in. 2 całkiem ślepe koty, 3 po wypadku z porażeniem kręgosłupa, 1 z chorobą skóry, kilka półdzikich. Także tak się przedstawia cała sytuacja u wetki, Kostuś ma tam dobrze, bo ma opiekę, towarzysrwo, ruch, z tym, że wydawało się, że on w większym stopniu odzyska sprawność ....
-
[B][SIZE=3][COLOR=green]Szczerze mówiąc to się załamałam tym widokiem!! Co do cieczki to tak, podobno miała już cieczkę, i Pani dodała, że może nie jest w ciąży. [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#008000]A ten drugi to taki malutki, jest do połowy łytki może, puchaty, z tym, że on jest stary (powiedziała, że ma 15 lat ale to jest chyba mało prawdopopobne), powiedziała, że jego nie odda bo on jest u niej dożywotnio.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#008000]No napewno trzeba budę wykombinowac dla tamtego, bo jak on jest stary to mozna mu domu nie znaleźć, więc może choć ta buda.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#008000]No natomiast tą sunię to na pewno tak jak mówisz Ulka trzeba wysterylizować, tylko gdzie ją wsadzić na tymczas???[/COLOR][/SIZE][/B]
-
[B][SIZE=3][COLOR=#800080]Starsza Pani, która prawie straciła wzrok, chce oddać suczkę, ponieważ nie jest w stanie się nią opiekować. I wszytsko byłoby wporzątku - gdyby nie to, że ta sunia jest trzymana w strasznych warunkach, w jakimś budynku bez drzwi na drewnie, w dodatku na łańcuchu, a przed ten bunyneczek, który jest budą psa wyrzucane są różne odpadki, dachówki, chodzą tam kury, drugi pies tej Pani ponad 10-cio letni ma budę hmmm nie wiem jak to opisać nawet. Ale psy są zadbane w tym sensie, że mają obróżki, są grubiutkie, nie widać śladów złego traktowania, mają wodę w miskach, no i napewno nie głodują.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#800080]Ta kobieta nie widzi może tego wszytskiego, ale nie mieszka sama - a z synem i z kimś jeszcze. Sama nie wiem co mam o tym myśleć. Acha no i mają jeszcze trzeciego psa ale w domu.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=darkgreen]Teraz o tej suczce do oddania.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#006400]Ma na imię Czapi, mieszka w Libiążu, ma najprawdopodobniej ok. 5-6 lat, jest nieduża sięga do kolan, jest bardzo miła i sympatyczna, nie jest agresywna, całe życie spędziła na łańcuchu przed domem, podobno była szczepiona - ta Pani tak do końca nie wie, czy regularnie. To jest naprwedę bardzi przyjemny, grzeczny i ładny piesek. Jest niewysterylizowana, miała raz lub dwa szczenięta. [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=5][COLOR=red]Czapi trafiła do nowego, cudownego, kochającego domu, do innych piesków, cudnych warunków. Teraz Czapi zaczyna swoje nowe luksusowe życie. Napewno szybko zapomni w jakich warunkach mieszkała kiedyś ... sami zobaczcie ...[/COLOR][/SIZE][/B] [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/871/pies1if8.jpg[/IMG] [IMG]http://img86.imageshack.us/img86/5509/pies2oa5.jpg[/IMG] [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/2157/pies3du6.jpg[/IMG] [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/8739/pies4qk0.jpg[/IMG] [SIZE=3][COLOR=red][B]Buda z daleka[/B][/COLOR][/SIZE] [IMG]http://img86.imageshack.us/img86/497/pies5zj7.jpg[/IMG] [SIZE=3][COLOR=red][B]Buda z bliska[/B][/COLOR][/SIZE] [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/7326/pies7yc7.jpg[/IMG] [CENTER][B][SIZE=6][COLOR=red]TERAZ CZAPI MIESZKA TAK !!!!!!![/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img292.imageshack.us/img292/6929/b199xu5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img292.imageshack.us/img292/4222/b189sq8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img292.imageshack.us/img292/4348/b201fr3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img292.imageshack.us/img292/4969/b203dt4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img393.imageshack.us/img393/6593/b188yl1.jpg[/IMG][/URL] [COLOR=red]~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~[/COLOR] [B][SIZE=3][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=green]To piesek, który został u starych właścicieli.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=green]A teraz fota tego drugiego małego pieska, który też jest przy "budzie", trzeba mu będzie skombinować nową budkę.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=blue]Jakiż czas temu bylyśmy tam, właciciele zrobili pieskowi już inną, lepszą budkę - napewno mieszka mu się lepiej.[/COLOR][/SIZE][/B] [IMG]http://img247.imageshack.us/img247/7131/buda1bv5.jpg[/IMG]
-
[quote name='Ulaa']No i co tam? Korek się zakorkował u pana? Dominika, jego ogłoszenie w jeżu jest na 2 edycje, więc ludzie będą chyba sporo dzwonic. Jak by byli jacyś fajni, to im proponuj inne psiaki albo odsyłaj na stronkę albo do mnie. Może uda się jakiegoś wypchnąc, ten sposób często się sprawdza :cool3:[/quote] [B][SIZE=3][COLOR=darkorchid]Ulu dokładnie tak robię:p[/COLOR][/SIZE][/B]
-
[SIZE=3][COLOR=darkred]No działa mi net:multi: Dziewczyny mamy sezon na Korka, jakieś cuda, od wczoraj nic nie robie tylko odbieram telefony od ludzi w sprawie Korka heheh[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#8b0000]No więc Pan myśliwy zadzwonił bo dostał namiar od kolegi, który znalazł ogłoszenie w przełomie. Odrazu chciał zobaczyć psa, więc skontaktowałam się z Asią, no i Pan zadzwonił do Asi, i się umówili na wizytę. Z tego co mówi Asia to spodobali się sobie wzajemnie:p No i Korek pojechał z Panem do domu:p Ja byłam tam dzisiaj i pod bramką zastałam Korka, który wyglądał jakby tam mieszkał z 10 lat :evil_lol: A Pan z daleka już krzyczy, że Korek pogryzł całe drzwi, i hałasował całą noc i nikt nie spał, acha i potarmosił jego jamnika :evil_lol: Ale bardzo mi się spodobalo jak powiedział że "Korek ma tyle samo wad co zalet, no może zalet troche więcej, i dlatego zapomni o drzwiach" :p[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#8b0000]Korek jemu i jego kolegom też myśliwym bardzo się spodobał, podobno na polowanie szedł cały czas przy nodze, ładnie zareagował na ptactwo, nie bał sie wystrzałów.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#8b0000]Pan Myśliwy jest bardzo zadowolony, i powiedział, że on tego psa nauczy wielu rzeczy bo jest mądry i posłuszny. Pozatym napewno Korek go nie zdominuje, bo ten Pan ma doświadczenie w hodowaniu psów myśliwskich.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#8b0000]Korek w nocy będzie spał w domu, w ciągu dnia będzie chodził na polowania, bądź przebywał na dużym ogrodzie.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#8b0000]Ten myśliwy jest naprawde doświadczonym psiarzem, wie jak karmić, jak podejść do psa, jak uczyć, no wszytsko hehe:p[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#8b0000]Lepiej naszemu Koreczkowi nie mogło się trafić.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#8b0000]Narazie się wstrzymajmy ze szczęściem, podpiszemy umowe i robimy impreze u Asi heheheh ;););););););););)[/COLOR][/SIZE]
-
[COLOR=darkred]Przez kilka dni miałam problemy z netem i forum!! [/COLOR] [COLOR=#8b0000]Tylko nie rozumiem jednej rzeczy ja dałam korka na forum seterów-adopcje, na wyżłach i na dalmatyńczkach, i zawarłam tam wszelkie informacje na temat psa, ale nikt sie nie zaunteresował, nikt nie napisał ani jednego posta. [/COLOR] [COLOR=#8b0000]Nowe foty wkleje, a co do nr tel to ja już mówialam aby podawać wszędzie mój.[/COLOR]