Jump to content
Dogomania

dominik_a

Members
  • Posts

    458
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dominik_a

  1. Rozmawaiłam dzisiaj z Panem producentem - niestety drogą smsową, no i on też powiedział, że nic na siłe, że trzeba cierpliwie czekać. Smakołyki nie działają, kot też nie :angryy: heheh Tak pomyślałam,że wezmę go za ogrodzenie, na droge, ładnie na smyczy, może to mu się spodoba :roll:
  2. Kostkowi bardzo nie podoba się wózek, nie chce sie ruszać w nim stoi jak słóp soli, i jak ja mam go uczyć, jak zmusić aby się ruszył :angryy: A z wózkiem nie przyszedł żaden rachunek tylko instrukcja obsługi, gwarancja, zdjęcia psów w wózkach, ale żadnego rachunku, faktury nie było.
  3. [B][SIZE=3][COLOR=darkred]W piątek Borka otrzymała ostatni zastrzyk:p[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#8b0000]Była naprawdę dzielna.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#8b0000]No to ze strony fundacji to tyle, zrobiliśmy wszytsko co w naszej mocy.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#8b0000]Sunia jest zdrowa, bezpieczna, ma pełny brzuszek, kochających właścieli no i przy okazji bardzo walecznych :lol: Mam nadzieje, że teraz nasza Borka będzie patrzyła na świat przez różowe okulary ;);)[/COLOR][/SIZE][/B]
  4. [B][SIZE=3][COLOR=darkred]Znalazłam w Libiążu bardzo miłą dziewczynę, która chciałaby pomagać wierzakom i zacząć współpracować z fundacją.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#8b0000]Nie ukrywam, że pomoc bardzo przydałaby mi się, tylko jest jeden problem, ta dziewczyna nie wie czy sobie poradzi :evil_lol:[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#8b0000]Mam nadzieje, że jednak się zdecyduje i przystąpi do nas.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#8b0000]Ponieważ ma swoją rodzinę i zobowiązania myślę, że mogłabychociaż robić bazarki, szukać domów docelowych i tymczasowych.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#8b0000]Trzymam za nią kciuki !!![/COLOR][/SIZE][/B]
  5. [B]Co do tymczasu to nie wiem, nie pytałam ale Państwo mają już Borę no i małego pieska w domu.[/B] [B]Może Borkę kiedyś odwiedzę :p[/B]
  6. Wózeczek jest leciutki, ja jestem w stanie go podnieść na jednej ręce :cool3: Jak stał w wózku to nic nie było go w stanie zmotywować, zaparł się jak osioł, ja myślałam, że jak sobie bedzie fajnie w wózeczku chodził to go wezmę na ulicę na smyczy fajnie, ale nie on nie chciał. Uwierać go napewo nic nie uwiera, ale koniecznie trzeba mu dopasować wózek bo narzzie jest za duży.
  7. [B][SIZE=3][COLOR=darkred]Zrobiłam dzisiaj zastrzyk Borce, jeszcze jeden w piątek i będę musiała się z nią pożeganć :placz:[/COLOR][/SIZE][/B]
  8. Kostek znienawidził wózek!! Jak go włożyłam do niego to przejechał może z 1m, stanął i przestał się ruszać. Dlatego też są takie fajne fotki, Kostek się obraził, nawet na mnie nie patrzył, nawet go przysmaki nie zmotywowały do tego aby się ruszył z miejsca. Gdybyście go widziały - zły, obrażony, niemiły hehe Pierwszy raz widziałam takiego Kostka. Przeczytałam uważnie instrukcje wózka, pisze tam, że można wózek regulować, widac to na fotach, że ten wózeczek jest troszkę za duży, napewno trzeba mu pozmniejszać niektóre elementy. Ja myślałam, że włoże go do wózka a on będzie śmigał a tu się okzauje, że on jest wściekły jak stoi w wózku, trzeba bedzie z nim ćwiczyć i to długoooooo!!
  9. [B][SIZE=3][COLOR=darkred]Jeśli Wy codziennie macie takie dni jak ja dzisiaj to chyle czoła.:roll:[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#8b0000]Jutro podejde do pieska, o którym rozmawiałam z Adą.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#8b0000]No i zadzwoniła do mnie sprzataczka ze szkoły nr 4 w Libiązu, że przybłąkał się tam pies, i ona prosi aby go zabrać, może to ten sam, już sama nie wiem.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#8b0000]Wziąć go nie ma gdzie, on podobno pod szkołę przychodzi i odchodzi. już sama nie wiem co mam robić.[/COLOR][/SIZE][/B]
  10. Wózuś dzisiaj będzie :cool3::cool3::cool3::loveu::loveu::loveu:
  11. [B][COLOR=darkred]No to Borka wysterylizowana :multi:[/COLOR][/B] [B][COLOR=#8b0000]Umowa adopcyjna podpisana i przekazana do sekretariatu u Ulki ;)[/COLOR][/B] [B][COLOR=#8b0000]Nowi właściciele Borki są szczęśliwi i sama Borka też, w końcu ma ugruntowaną sytuacje :multi::multi::multi::multi:[/COLOR][/B] [B][/B] [B][COLOR=#8b0000]Dostałyśmy talbletki przeciwbólowe, w środe się mamy pojawić na zastrzyk.[/COLOR][/B]
  12. No to jutro zaczynam polowanie na kotke z klatką :cool3::cool3: Pan od wózka napisał mi smsa, że wózek jest gotowy do wysyłki, podałam mu mój adres, więc spodziewam się kuriera :cool3::cool3::cool3: Karme i ten specyfik Ulka mi przekazała dla Kostka i jutro mu zaaplikuje :p
  13. No niestety, wróciłam właśnie od wetki i kota nie da się złapać, próbowałam na jedzenie, wetka od tygodnia jak tylko mogła to otwierała baklkon żeby weszła do domu , próbowałam ją i inne koty wołać do kociarni na jedzenie - i nic. No kurcze szkoda, ale naprawdę się kotka wycwaniła. Chyba trzeba będzie zainwestować w klatkę do łapania zwierząt. Naprawdę bardzo mi przykro ... :oops:
  14. No i jesszcze mam jedną prośbę, bardzo proszę o druk do adopcji psa, Ulka dała mi kilka ale podobno już są jakieś nowsze:roll: No bo jak już Borka bedzie wysterylizowana no to trzeba podpisac umowę :multi:
  15. [quote name='Ada-jeje']Cierpliwosci Anetta napewno i my zobaczymy jak tylko wozek dojdzie to przeciez Dominkia musi go dostarczyc do wetki gdzie jest Kostus no i napewno nie odwazy sie zawiezc wozeczka posadzic na nim Kostusia i nie zrobic mu fotek. :angryy: Bo wtedy miala przerabane.:mad: No oczywiście, że tą wiekopomną chwilę będę musiała sfotografować ;) co nie zmieniafaktu, że to ja pierwsza zobacze wózeczek ;););):p:p:evil_lol::evil_lol: A Wy wszyscy zaraz po mnie :lol::p Nie wiem czy dojdzie do skutku ta sterylka kotki czarno białej z Libiąza - bo nie mogę jej złapać, próbowałam dzisiaj pół dnia i nic. Jeszcze jutro rano może jakimś cudem mi się uda .... szkoda by było :angryy:
  16. Bezogoniasty Rudzio na miau - bardzo proszę, foty z dzisiejszej wizyty. Był tylko na chwilkę, przyszedł coś zjeść i szybciutko gdzieś się ulotnił. Zaobserwowałam u Rudka, że kilka dni jest grubyy, a potem nagle chudnie - jedząc tyle co pies, bardzo szybko przybiera na wadzę a potem szybciutko znowu jest przecineczkiem chudym, dzieje się tak co kilka dni. A i to futro z tyłu ma mokre od wody - poprostu jak nalewałam wody do miski to rudek podbiegł myśląc pewnie, że jedzenie ;)
  17. W poniedziłałek na 14.30 jest zabieg Bory no i kotki czarno-białej, ja będę na mydlanej , wobec tego proszę o szczepionki dla szkieletków, które są w Libiązu, plakaty dla Pointerka, no i plakaty dla tej suczki z Libiąża od niewodomej kobiety. Skoro komp mi nie działa to wyrusze w teren a nie na dogo bede siedziała ;);););):p
  18. [B][SIZE=3][COLOR=darkred]Mam już konkretny termin zabiegu- w poniedziałek na godzine 14.30, już Państwo od Bory wiedzą.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#8b0000]Termin jest ustalony dla Bory i Czarno-białej kotki, zrobie jej foty jak będę u wetki.[/COLOR][/SIZE][/B]
  19. Huurrraa!!!!!!!!!! Pierwsza zobacze wózeczek :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: No skoro miau prosi o fotki to je dostarcze jutro bądź w niedziele.
  20. [B][SIZE=3][COLOR=darkred]Tak sobie myślę, bo będę w poniedziałek na mydlanej może Hanek zrobiłaby jej plakaty i rozwiesiłabym je na Libiążu w okolicach przy domach, możnaby też napisać, że szuakmy dla niej domu docelowego bądź tymaczasowego.[/COLOR][/SIZE][/B]
  21. [B][SIZE=3][COLOR=darkred]No i wszytsko jasne.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#8b0000]Wstępnie jestem umówiona na sterylizacje Bory w poeniedziałek na 12.00, ale jeszcze czekam na potwierdzenie tego terminu.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#8b0000]Przy okazaji sterylek najprawdopodobniej zabieg bedzie miała też ta kotka z Libiąża, która prwdopodobie jest pokryta i bedzie miała sterylke z aborcją.[/COLOR][/SIZE][/B]
  22. [B][SIZE=3][COLOR=darkred]Dziwne to wszytsko nie mogę skontaktować się z tym wetem co prowadził Borkę. To mioże poproszę o nr tej Pani wetki Lucyny.[/COLOR][/SIZE][/B]
  23. Pan od wózka się nie odzywa, chyba przyjął moje wymaiary. Ani się nie obejrzymy jak do Ady nagle przyjedzie kurier z wózkiem heheh
  24. [B][SIZE=3][COLOR=darkred]No to kurcze najwcześniej moge foty zrobić w sobote, bo jutro cały dzień w krk.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#8b0000]A z moim kompem jak nie urok to ..... komp naprawiony ale co, zasilacz się spalił :angryy: musze czekać aż dopasują mi nowy, narazie kożystam z kompa siostry. Ale z tego co udało mi się szybko zajrzeć do mojego kompa to nie widze tam innych fotek Bory niż te na wątku, pożycze od kogoś zasilacz może, i uda mi się dokładniej przejrzeć zawartośc dysków.[/COLOR][/SIZE][/B]
×
×
  • Create New...