-
Posts
11609 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by AlfaLS
-
Widzę, że Onaa już podjęła decyzję w sprawie Misi :-). To ja chociaż w kilku zdaniach napiszę co nie co o sprawdzanym domku :-). Pan mieszka sam, w bardzo urokliwym miejscu, od głównej drogi jest kawałek ale to lepiej bo od samochodów też kawałek... Pan spokojny, pracowity, właśnie skończył remont mieszkania. Jest "ogródek" ale to na razie raczej miejsce z milionem rupieci zostawionych przez poprzednich lokatorów. Teraz, jak remont mieszkania skończony, pan ma się zabrać za porządkowanie tego bałaganu. Ogrodzenie ok, w jednym miejscu trzeba trochę zabezpieczyć ale to pan ma zrobić... Misia ma dostać od pana tyle czasu ile będzie potrzebowała na otwarcie się i przyzwyczajenie do nowej sytuacji. Pan ma zaprzyjaźnioną sąsiadkę, u której w razie coś Misia mogłaby zostać choć pan żadnych podróży nie planuje, nawet urlopy spędza robiąc coś w domu czy przy domu. Wet będzie ten do którego jeździ sąsiadka ze swoim psiakiem. Pan miał wcześniej już psiaki choć raczej takie sporo większe :-). Porozmawialiśmy o adresówce, o karmieniu, o spacerach na smyczy, o zapoznaniu z psem sąsiadki. Specjalnie na wizytę pojechałam z moim tymczasem, takim trochę ruchliwym a pan bardzo fajnie się z nim bawił... Pytałam czy możemy ewent. liczyć na jakieś fotki i wieści w przyszłości i pan powiedział, że nie ma problemu :-). Pan prosi o przywiezienie Misi - jeśli decyzja będzie pozytywna - a na moje pytanie o dołożenie się do transportu powtarzał "dogadamy się" nie precyzując co ma na myśli. Ogólnie oceniając może to nie pałac ale dom z ciepłym człowiekiem, jeśli tylko będzie zrobione to co pan planuje to Misia miałaby tam spokojne psie życie... Jak są pytania to piszcie, chętnie odpowiem.
-
Ode mnie to rzeczywiście ok. 50 km a więc sporo :-(. Jednak jeśli Pan nie poczeka na tatankas a z rozmowy wychodzi, że to będzie raczej dobry dom to ewentualnie mogę podjechać za zwrot kosztów bo muszę tam jechać samochodem a razem to będzie ok. 100 km w obie strony... Onaa, jak Ty ten ewentualny dom widzisz? a właściwie słyszysz :-)
-
Gabi nie możesz się obwiniać o to co zalecił wet. Ja też miałam kiedyś taki przypadek z moim pierwszym kotem. Nie znałam wcale wetów w mieście to weszłam do pierwszego napotkanego gabinetu i poprosiłam o tabletkę na odrobaczenie dla 3 kilogramowego kota. Dostałam 2 tabletki, jedna do podania w danym dniu a druga w dniu następnym. Podałam kotce i po kilku minutach łapy jej się rozjechały na wszystkie strony a z kotką nie było kontaktu... Sąsiadka poleciła mi innych wetów i tam szybko pojechałam. Powiedziałam co i jak i na szczęście miałam przy sobie tą druga tabletkę... Kicię mi odtruto... Wyszła z tego cało... Ale nigdy nie zapomnę co mi wtedy ratujący ją lekarz powiedział "tymi tabletkami odrobacza się świnie i krowy"... a ten idiota dał mi to dla małego kota... Moja kicia z tego wyszła, trzymam kciuki za Gacusia żeby też tak było!
-
Chłopakowi można podpowiedzieć jeszcze kartony... Nie zniszczone kartony też w miarę fajnie wyglądają a koty uwielbiają kartony. Wtedy jakiś polar, kocyk czy sweter do środka i jest posłanko i miejsce do zabawy. Sama mam teraz w domu 6 kotów / w tym jednego, który mi właśnie wrócił z adopcji po 7 latach / i co jak co ale kartony najlepiej zdają egzamin... A jak się zniszczą zawsze można wymienić na nowe.
-
Sposób z pudłami styropianowymi jest chyba najlepszy i najmniej kłopotliwy. Ja dla naszych bezdomniaczków biorę takie pudła najczęściej spod Żabek albo Freszy. Są po wędzonych rybach. Po dokładnym umyciu sklejam te dwie części klejem do styropianu, owijam taką folią budowlaną albo bardzo drubymi workami na śmieci, robię dziurkę na wejście i gotowe. To max godzina pracy tylko rozłożona na dwa dni żeby klej dokładnie wysechł. Gdyby było bliżej zrobiłabym Wam kilka takich budek ale na tą odległość to trochę bez sensu...
-
Kiedyś Okruszek teraz Figo i jego oczy proszące o pomoc...
AlfaLS replied to AlfaLS's topic in Psy do adopcji
Kochani przepraszam, rozłożyła mnie choroba i w dodatku mam problemy z netem. Z telefonu nie potrafię wrzucać fotek a i pisać mi się dłużej nie bardzo chce... Nie to co laptop... Mam nadzieję, że w sobotę, po wizycie fachowca z netem będzie lepiej a i ja lepiej się poczuję... -
DORA, na wątku https://www.dogomania.com/forum/topic/37231-co-chcecie-kupić-na-bazarku-zanim-napiszesz-przeczytaj-pierwszy-post/page/55/?tab=comments#comment-17526795 Arim napisała, że może oddać aparat fotograficzny. Wiem, ze już masz ale akurat w Twoim przypadku może lepiej mieć "na zapas" ? Napisałam tam, że poproszę Cię o skontaktowanie się z nią więc jak możesz to odezwij się w tej sprawie do Arim :-). Jakiś dobry klimat nastał w sprawach aparatowych dla szczebrzeszyniaków :-)
-
Arim, już pytam na wątku szczebreszyniaków czy DORA potrzebuje. Wiem, że jej tam dość często się uszkadzają czy psują te aparaty bo ona z nimi pracuje w trudnych warunkach. Poproszę żeby skontaktowała się z Tobą :-).
-
Kiedyś Okruszek teraz Figo i jego oczy proszące o pomoc...
AlfaLS replied to AlfaLS's topic in Psy do adopcji
Przepraszam dziewczyny, jakoś mi się nie pokazują informacje że ktoś tu coś napisał :-(. Na razie napiszę tylko, że u Okruszka wszystko ok :-). Wieczorem napiszę więcej i jakieś fotki do podziwiania wstawię :-). -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
AlfaLS replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Co tam u Hopki? Są może jakieś nowe wiadomości? -
Na wątku https://www.dogomania.com/forum/topic/37231-co-chcecie-kupić-na-bazarku-zanim-napiszesz-przeczytaj-pierwszy-post/?page=55&tab=comments#comment-17515713 rozi napisała, że chce oddać aparat fotograficzny, tylko za koszt przesyłki. Co prawda Perełka pierwsza się po niego zgłosiła ale po moim wpisie podjęła decyzję, że rezygnuje z aparatu na rzecz DORA1020. Dlatego bardzo proszę DORA1020 o skontaktowanie się na PW z rozi. Przeglądając wątek kilka stron wstecz, co prawda już doczytałam, że aparat masz ale sądzę, że ten akurat u Ciebie może być bardzo dobrze wykorzystany, nigdy nie wiadomo który aparat ile posłuży...
-
Super! Perełko bardzo dziękuję! Już piszę na wątku szczebrzeszyniaków żeby DORA1020 skontaktowała się z Tobą. Jeszcze raz obu Wam bardzo dziękuję!
-
Ok, rozumiem. Z góry dziękuje za podpytanie, może będzie szczęście :-).
-
To może mogłabyś go podarować dla DORA1020? Ona pisała ostatnio że już padł jej na amen jej aparat a tylko ona szczebrzeszyńskim zwierzakom może robić fotki. Bardzo jej brak takiego sprzetu. Proszę pomyśl o tym... Perełka1 - proszę nie gniewaj się :-).
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
AlfaLS replied to elik's topic in Już w nowym domu
Agat21, daj mu czas. Ja jak adoptuję albo biorę na tymczas psiaki po 12 czy 14 latach w schronisku to one też potrzebują dużo czasu żeby dotyk sprawiał im przyjemność. Moja pierwsza sunia, ze schroniska w Tychach gdzie siedziała 12 lat, dopiero tak po roku pokazała, że dotyk sprawia jej radość. Ale też tylko mój, dotyk innych osób był miły tak po 2-3 latach. A ona nie była w tym schronie skrzywdzona, ona się "tylko" bała...