Jump to content
Dogomania

evel

Members
  • Posts

    10326
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by evel

  1. To ona od maja nie wychodziła z budy?! Przecież byśmy ją widziały... Szok w trampkach :roll:
  2. Moim zdaniem cena tego transportu to jest jakiś kosmos totalny, ale cóż... Tak czasem w życiu bywa, że nie mamy wyboru... :/
  3. I nie ma Wilka. Reszta bez zmian - Lady, Malamut, Chuligan, Snow.
  4. evel

    Barf

    [quote name='Bura']Ja dziś nabyłam 3 kilo mrożonych warzyw, zmieliłam i rozgniotłam ze szprotkami. Pies zadowolony, ino nie mogę wywabić z rąk tego rybnego smrodku...[/QUOTE] Spróbuj "rozmemlać" w dłoniach pół dość miękkiej cytryny, trochę poszoruj nią ręce a później normalnie umyj. Pomaga na różne "smrodki", o ile ktoś nie ma uczulenia na cytrynę ;)
  5. Lady jest bardzo miła i pozytywna dla ludzi, ale zazdrosna o inne psy - potrafi przez łeb dać jakiemuś, który się doprasza uwagi w momencie gdy ONA JEST GŁASKANA :roll:
  6. Czekamy i czekamy... :siara:
  7. Boże, 320zł... :wallbash: Czołgiem czy samolotem pies jedzie? Chyba muszę sama zacząć jeździć za zwrot kosztów benzyny :roll:
  8. Piękny pies. Na razie zaznaczę, a jutro poczytam co i jak u niego.
  9. Kami, dzięki! Jutro pewnie dostaniesz PW od ladySwallow z numerem konta ;)
  10. Dziewczyny. Wilczak wygląda tak: [IMG]http://zk.lublin.pl/reproduktory/images/max.jpg[/IMG] Nie wiem, jak założycielka wątku, ale moim zdaniem nie ma sensu wklejanie tutaj psów ONkowatych, które z wilczakiem niewiele mają wspólnego (są wątki owczarków przecież) a już ten włochacz co ma wspólnego z wilczakiem? Ja wiem, że wklejamy czasem "na wszelki wypadek" drogiego naszemu sercu psa, ale na litość boską - zaraz się zrobi beznadziejny bałagan na wątku... [SIZE=1] P.S. Na zdjęciu Ch.PL,Mł.Ch.PL MAX z Litavske Kotliny, pies Bożenki (forumowej bonek), jako modelowy przykład pięknego wilczaka ;) Zdjęcie nie należy do mnie, znalazłam je na stronie lubelskiego ZK.[/SIZE]
  11. Pojechały jamniory. Mam nadzieję, że wszystko OK. [B]Edit:[/B] dostałam SMSa. Maniek wszystkich kocha, jest bardzo grzeczny i szlaje z piłeczką. To super wiadomość, bo bałam się, że wszystkich pożre. Uff! :lol: Za to Mania... podróż zniosła fatalnie... :shake:
  12. Widać, kiedy do niego mówisz, bo przekręca ten swój pusty jamniczy móżdżek jak papuga :evil_lol: lady, jak Ty sobie poradzisz dzisiaj, jak on pojedzie?
  13. Aha. No to w takim razie rzeczywiście... U nas do akcji przystąpiły raczej dobre gabinety, dlatego myślałam, że u Was też...
  14. O lol. Od razu wyjaśniam - ja jej nie biję mocno, tak się przepychamy :oops: A ona i tak sobie musi wylizać hmmm... tyłek :P
  15. Halo halo, jest miesiąc AKCJI STERYLIZACJI, więc jak się dobrze poszuka to i zabiegi są duuużo tańsze ;)
  16. [QUOTE]Kolczatki prawdziwe z kolcami wiem, że ludzie odwracają kolcami do góry, po osiedlu tak chodzi u nas rotek. [/QUOTE] O, to jest baaardzo mądre - pies przy zabawie z innym może mu np. wyłupać oko, rozciąć pysk i inne fajne rzeczy. Jak się nie umie to się nie używa, szkoda tylko, że ludzie myślą, że kolczatka jest cudownym środkiem na wszelkie psie problemy, choć zwykle wystarczyłaby solidna dawka ćwiczeń dobrego wychowania chociażby. Jeśli chodzi o Frodo, to można spróbować z obrożą zaciskową, jeśli on tak fika, bo bez sensu, żeby za nim latać jak chorągiewka :roll:
  17. Na poniższym Marian jest w trakcie mordowania TŻta ladySwallow, krew się leje strumieniami, wrażliwi niech zamkną oczy ;) [IMG]http://img192.imageshack.us/img192/8775/dscn4348p.jpg[/IMG] Oraz obrażona, wystrachana Mania po kąpieli: [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/5627/dscn4329n.jpg[/IMG] Pod koniec dnia się rozluźniła na tyle, że zapadła w czujną drzemkę: [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/2276/dscn4347.jpg[/IMG] [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/6313/dscn4335f.jpg[/IMG] [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/6466/dscn4337z.jpg[/IMG]
  18. Jutro wstawię swoje zdjęcia, wyszły co prawda średnio, ale zawsze coś. Marian miał dzisiaj wizytę przedadopcyjną, ale on jest mocno dominujący a państwo lekko niepewni, więc lepiej nie ryzykować...
  19. Maniek potrzebuje bardzo mądrego, doświadczonego opiekuna, który nie da się owinąć wokół małego pazurka jamniola. Będzie ciężko... Zarówno z Marianem jak i przerażoną Manią... Marian potrzebuje utemperowania, trzeba pokazać mu, że nie trzeba bronić kochanych ludzi przed resztą świata. Moim zdaniem, gdybyśmy go nie wyjęły to w końcu skończyłby jak Tobiaszek ([']) albo ktoś uśpiłby go jako psychopatycznego jamnika mordercę. Absolutnie nie może iść do domu, w którym ktokolwiek będzie się go bał i w pewnym sensie lepiej dla obu zainteresowanych stron, że dzisiejsza adopcja nie doszła do skutku. Jak on kogoś pokocha, to go będzie bronił do ostatniej kropli krwi jamniczej. Z ciekawostek: wczoraj na spacerze obronił lady przed... owczarkiem, który cały zjeżony podkradał się w zapewne niezbyt przyjaznych zamiarach. On ma wielkie serce zamknięte w małym ciałku, przy tym jest szalenie inteligentny. Prawdziwa gratka dla kogoś "zaprawionego w bojach" ;) z jamnikami. Co do Mani - mam pewien pomysł, ale na razie cicho sza...
  20. [url]http://img14.imageshack.us/img14/6772/piczka785.jpg[/url] jaki debilek :loveu: co ona ma napisane pod tym przekreślonym kotem na posłanku? ;)
  21. Ewa, nie denerwuj się. Ja rozumiem, że przez hmmm łupież Zuzanki wszyscy są delikatnie mówiąc wk..., ja i lady wczoraj do godziny 22 sprzątałyśmy mieszkanie, żeby nie zaczęło pełzać i też jesteśmy wykończone, ale nikt nie przewidział, że Maniek będzie bronił ladySwallow i to tak zajadle, że dzisiaj [B]nie chciał wpuścić do mieszkania jej współlokatorki[/B]. Jest małym, cholernym, krnąbrnym jamnikiem, który potrzebuje rozsądnych właścicieli, kastracji i kilku spotkań z behawiorystą. Owszem, jest nauczony podstawowych komend, pięknie zachowuje czystość ale widać, że kogoś przerosło ogólne wychowanie małego potworka. Nie wyobrażam sobie z nim jazdy autobusem, bo on skacze z zębami do ludzi przechodzących zbyt blisko - a w autobusach, z tego, co się zdążyłam zorientować nie ma zbyt wielkiej przestrzeni do chodzenia. Zawieziemy go dzisiaj i jeżeli Państwo się zdecydują na kastrację i przynajmniej dwa spotkania z behawiorystą, który im wytłumaczy JAK pracować z psem, to Maniek zostanie. Oczywiście, jeśli się spodoba i nie wytnie jakiegoś numeru... Co do Mani - dawno nie widziałam TAK PRZERAŻONEGO psa :-( Ona wszystkich obsikuje ze strachu, nie mówiąc o tym, że gdy ją zabrałyśmy ślina jej się lała z paszczy strumieniami. Nie wiem jak by ona skończyła, gdybyśmy jej nie wyjęły... Nie wiem jak znajdziemy dla niej odpowiedni dom... Nie mam pojęcia...
  22. O, znowu jakieś pyszności po nocy pokazują... Jak tu się odchudzać? :niewiem:
  23. No widzicie, to się dogadałyśmy w końcu :grins: Matrioszko, już mówiłam Ci przez telefon - ale powtórzę - dobrze, że są, jutro, że tak powiem, rozpoczną "nową drogę życia" ;) Zaszalałyśmy dziś z lady i cała trójca zostanie jutro zaopatrzona w obróżki i smycze a jamnik dostanie nawet namordnik, na wypadek, gdyby chciał nas zamordować przy kąpieli czy coś :evil_lol:
  24. Aga, właśnie odebrałam umowę (tak, czekała na mnie od poniedziałku :oops: ) - dzięki! :)
×
×
  • Create New...