Jump to content
Dogomania

evel

Members
  • Posts

    10326
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by evel

  1. [URL]http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/dziesiatymarca10klatka/DSC_7131.jpg[/URL] wstyd się przyznać, ale wcześniej nie zauważyłam, że Gram jest tak czadersko umaszczony :oops: :loveu: myślałam, że ma więcej białego :eviltong:
  2. Wiecie co... wstyd się przyznać, ale nie umiem dzisiaj ułożyć tekstu "łapiącego za serducho"... :oops: :shake: Na początek mam taki zwykły tekst, ewentualne poprawki pewnie dopiero w piątek, bo jutro do wieczora na uczelni. No i przez to, że dogo cudownie działa :roll: nie wiem, ile lat ma nasz kawaler, bo z tego, co wyczytałam, wyszło, że waży ze cztery kilogramy ;) Tekst: [FONT=Verdana]Jak to się dzieje, że zwierzę w potrzebie wyszukuje intuicyjnie Dobrego Człowieka, który jest w stanie mu pomóc? Tego nie wiemy, ale wie to nasz koci bohater, Miauczer. [/FONT] [FONT=Verdana]Początkiem sierpnia ubiegłego roku piękny, kruczoczarny kocur o złotych oczach trafił na Osobę, która nie mogła przejść obojętnie obok głodnego i spragnionego zwierzęcia. Na początku jednak Miauczer był nieufny – owszem, przychodził na jedzenie, ale uciekał przy próbach bliższego kontaktu. Po miesiącu intensywnych prób ze strony wolontariuszki, coś się nagle zmieniło – kot zaczął domagać się pieszczot! [/FONT] [FONT=Verdana]Gdy tylko okazało się, że Miauczer wcale nie jest zdziczałym kotem, trafił do Domu Tymczasowego. Szybko okazał się być cudownym, ciepłym kotem, który przy odrobinie dobrego podejścia sam prosi ludzi o pieszczoty. [/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Jak to kot z ulicy, Miauczer miał problemy ze zdrowiem – jednak dzięki sponsorom, kotek jest już całkowicie wyleczony, wykastrowany i intensywnie szuka własnego domu![/COLOR][/FONT][FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Jeśli uważasz, że będziesz dobrym opiekunem dla tego niezwykłego futrzaka – skontaktuj się z wolontariuszką! (tu dane kontaktowe – telefon, mail czy co tam trzeba ;)) Kurczę, wiem, że średni ale dzisiaj mam jakiś słaby dzień :oops: [/FONT]
  3. Ja mam poczucie humoru, co prawda dość dziwne i może mniej pospolite niż przeciętnego obywatela, ale jakoś mnie to nie śmieszy. Ani trochę.
  4. [quote name='E-S']Evl ... wierzę, jak jesteś w Lublinie to się możemy umówić na przytulanki z Zuzką. Ona na to jak na lato :) A ja nie bardzo mogę ją dopieścić, bo Bugi zazdrośnik ją wtedy atakuje. Kurcze już nawet w domu chodzi ze mną do toalety mnie pilnować ... potwornie się jakoś emocjonalnie uzależnił ode mnie :( Ewa[/QUOTE] Wiesz, mam pewien pomysł... Skorzystam z faktu, że odetkałaś skrzynkę i przedstawię Ci go na pw ;)
  5. Głupolek to tak z miłości :oops:
  6. Jeśli nie znajdzie się nikt inny, służę swoją skromną pomocą ;) dla przykładu, mój ostatni tekst: [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=953908882[/url]
  7. To chyba jakieś żarty... :roll: To ma być WOJEWÓDZKA klinika-och-ach? :shake:
  8. Ja się po prostu tragicznie zakochałam w tym małym głupolku :sadCyber:
  9. I jest jakieś 90% szans, że wyrośnie nam ratlerkowaty nietoperz zamiast zamierzonego pięknego chi :cool3:
  10. Z bólem serca: allegro dla kruszynki [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=953908882[/url]
  11. Świetna jest Mumcia! :loveu: Mam słabość do takich dużych bydlaczków :oops:
  12. Super by było! Trzymamy kciuki, żeby pani nie znikła z horyzontu jak inni zainteresowani :grins: :kciuki:
  13. Bo tysiące takich JUŻ SĄ W SCHRONISKACH?
  14. [url]http://img94.imageshack.us/i/dsc7318b.jpg/[/url] to jest ta chwila, w której mam ochotę porwać Zuzankę pod pachę i uciec z nią na koniec świata i będzie tylko mooooooja. Niestety, sekundę później uświadamiam sobie, że to absolutnie i całkowicie nierealne :roll: :placz: Idę się pogrążać w rozpaczy... :splat:
  15. [quote name='isabelle30']vwctra, w iekszosci pseudohodowli kupisz psa karmionego dobrze, wlasciwie zsocjalizowanego na etapie malucha, odrobaczonego i ze szczepieniami. Taaaaak. Oczywiście. A skąd się biorą naiwniacy, gdzieś tak średnio raz w tygodniu z rozpaczliwym tematem w szczeniakach - O BOŻE MÓJ PIESEK Z GIEŁDY UMIERA. Nie mam na celu ich ośmieszyć czy coś - skoro niektórzy muszą uczyć się na swoich błędach, a nie na cudzych... :roll: [quote name='isabelle30']acha, i dobrze wiedziec ze kazdy wyadoptowany pies musi przejsc kastracje. nigdy w zyciu nie podpisze takiej umowy, nie okalecze swojego psa na zyczenie oszolomow ktorzy nie sa w stanie zapewnic izolacji psom i sukom aby nie mnozyly sie w schronie, nie adoptuje szczeniaka ktorego warunkiem adopcji i jedynym warunkiem jest kastracja w przyszlosci, bo to jakiego opiekuna i jaki dom pies bedzie miec nikogo nie obchodzi..... Właśnie przez takich oszołomów, którzy nie pilnują, a jak nie chcą/nie mogą/nie potrafią upilnować bądź mają to w zadzie - nie kastrują swoich zwierząt - właśnie te suki i psy w schroniskach występują w ilości - podejrzewam - powyżej +100 000 rokrocznie. Psy mnożące się w schronach to bardzo mały odsetek bezdomniaków - większość z nich to właśnie słitaśne "wytwory" ludzi, którzy mają IQ mniejsze niż patyczak i sobie rozmnażają swoją sukę pseudorasową bądź też zwykłą kundlicę, żeby się pocieszyła macierzyństwem, a co sobie będzie żałować! Ale widzę, że już trafiła pani szanowna mgr na wyspy bananowe - pozdrawiamy :cool3: [quote name='michal_sm']A skoro według Ciebie to obojętne dla zdrowia to po urodzeniu dzieci może też poddaj się temu zabiegowi.Zaoszczędzisz na menopauzie i podpaskach.Przepraszam za ewentualne obrażenie twojej osoby ale dla mnie kastracja to jednak zło. Wiesz, między żartami, nawet tymi wrednymi czy kąśliwymi uwagami a paskudnym, nieuzasadnionym chamstwem jest bardzo cienka granica. Którą właśnie przekroczyłeś.
  16. [quote name='taks'] I bardzo Cie prosze nie traktuj nas jak idiotów bo potrafimy czytac nie tylko to forum ale i np. krakvet gdzie jak się okazuje ingerencja w układ hormonalny juz Ci się taka straszna nie wydaje - tam jakos cudownie widzisz sens tej "karygodnej" ingerencji. Czy to więc aby na pewno obawa przed "grzebaniem" w hormonach czy może jednak zbawienne wyjscie aby dochować się potomstwa po psie który z pewnoscią okazem zdrowia nie jest. Uprzedzając Twoje oburzenie ( bo juz wiem że zawsze przyłapana na niekonsekwencji reagujesz atakiem)- mam na mysli najwyraźniej obnizoną odpornośc mimo ( jak sądzę ) prawidłowego żywienia i pielegnacji - bo przeciez w tych dziedzinach też uwazasz się za fachowca http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=10525&postdays=0&postorder=asc&start=45&sid=633c55385ca5295eff258ede8d43a503 To jakiś żart, tak? Nic nie rozumiem - Izabela nie pozwoli obciąć jajek swojemu psu ("przez sadystycznych zboczeńców ze skalpelem"!), który ma za duży poziom tesosteronu, tylko wszczepia mu jakieś hormonalne implanty? LOL?
  17. Ale czemu Ala ma się przedstawiać, bo chyba zgubiłam wątek...? Jedyną osobą, która miota oskarżeniami i przezwiskami w innych użytkowników jesteś TY.
  18. Greven, kocham Twoje posty :roflt:
  19. [quote name='wagens']Dużo racji w tym co piszesz.[/QUOTE] A konkretnie, wg Ciebie, w czym?
  20. Teraz to już chyba tylko psychiatra pozostał... :shake: Isabelle, czy Ty jesteś normalna?! Nie chcesz fundować swojemu psu rzekomego cierpienia z powodu zabiegu a nie rusza Cię, że Twój pies codziennie czuje jakąś cieknącą sukę i przeżywa frustrację związaną z niezaspokajaniem tego popędu?
  21. [quote name='wagens']Demonizujecie sprawy ważne ale nie widzicie faktycznego źródła problemu.[/QUOTE] Faktycznym źródłem tej powodzi psów w typie w schroniskach są ci cholerni pseudo-hodowcy. Nie wiem, gdzie trzeba mieć mózg, żeby tego nie potrafić zrozumieć. Bezkarne rozmnażanie, krzyżowanie byle czego z byle czym, żeby tylko opchnąć szczeniaki póki ładne i maleńkie, bo wtedy można im przypisać RASĘ. Suki poupychane po klatkach, komórkach, stodołach, żrące śrutę dla świń i chleb z mlekiem, rodzące cieczka w cieczkę, żeby się opłaciły DARMOZJADY. A jak przestanie rodzić to siekierą ją. Wredną sukę. Albo do lasu. A co!
  22. Pisałam już do Asior, to rzut beretem od niej. Potrzebujemy teraz tylko dogadać Asior i państwa co do godziny itd. ;)
  23. Vectra, myślisz, żeby Stefanię zapodać na szoł gdzieś tej wiosny tudzież lata? ;) Oglądnęłabym sobie :grins:
  24. O, popatrz... cholera, to gdzie ja jeżdżę jak nie do wiejskiego schronu...? :niewiem:
  25. Hm, wagens, mówisz, w schronisku nie ma psów w typie? W podlubelskim są co najmniej cztery husky/malamuty (duża rotacja), kilka ONków (tu również), zawsze co najmniej dwa-trzy TTB, czasem doberman, ostatnio dwa jamniki, coś w stylu CAO, wielki kaukazowaty, był rottweilier, ze dwa czy trzy boksery, miks collie, cane corso, miks czechosłowackiego wilczaka, były dalmatyńczyki, sznaucerki wszelkich wariantów wielkościowych i zauważ, że mówię tylko o ostatnich kilku miesiącach. Isabelle złamała regulamin, choćby wyzywając innych użytkowników czy też oczerniając hodowle i nie podpisując się pod tą pożal się boże krytyką.
×
×
  • Create New...