Jump to content
Dogomania

evel

Members
  • Posts

    10326
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by evel

  1. A jak ona się cieszka :loveu:
  2. I dały się tak przeglądnąć, zaszczepić, zachipować bez oporów? Weterynarz żyje? :evil_lol:
  3. evel

    czarno-ruda galeria

    Sto lat Rude! :multi: :multi: :multi: Fotę byś jakąś z imprezy urodzinowej zapodała, a? :cool3:
  4. A ja bym brała to: [url]http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/tasiemki/_DSC1546.jpg[/url] ale ja jestem fioletowo-zboczona, więc mogę być nieobiektywna :evil_lol:
  5. Dziękujemy :Rose: Pewnie będziemy z ladySwallow od rana, znaczy gdzieś koło 10 się tam powinnyśmy kręcić ;)
  6. evel

    brak

    [quote name='effeltrich']dziewczyno wejdz sobie na prawdziwą hodowle to zobaczysz po ile chodza maltanczyki z rodowodem. jakie 700 zł??[/QUOTE] Jest wiele możliwości, szukanie PETa, czyli psa niewystawowego, albo warunek hodowlany, czasem współwłasność - wtedy za rasowego psa płaci się naprawdę niską cenę, czasem nawet nic, ale pod warunkiem np. jednego miotu dla hodowcy (oczywiście po wyrobieniu uprawnień hodowlanych na wystawach itd.). Niestety ludzie o tym nie wiedzą i dają się nabijać w butelkę...
  7. Rany, a ja się boję moją ciąć ale może się zbiorę na odwagę po Twoich fotach :evil_lol: Ale ja muszę nożyczkami... Już widzę sobotę wyjęta z życia :eviltong:
  8. evel

    brak

    [quote name='Arwilla']A czy Toja pisała o "bawieniu SIĘ szczeniakiem"? Wydaje mi się, że raczej chodziło jej o dyskryminację rodzin dzieciatych... bo nie ulega wątpliwości, że dzieci nie są na tym forum szczególnie lubiane... zazwyczaj przez osoby, które niedawno same przestały nimi być... ;)[/QUOTE] A ja odebrałam to jako wyrzut właśnie w tym kierunku - dajcie psiaki dzieciom, bo tak! W międzyczasie pojawiły się nowe posty, więc już widzę, że to nie do końca tak było, niemniej jednak adopcje psów do domów z małymi dziećmi są w kategorii "ryzykowne", co by o nich nie mówić. W niektórych przypadkach bardziej, w innych mniej. Czy ja wiem, czy dzieci nie są lubiane... Zależy jakie dzieci ;) Normalne dzieci, wychowane przez zdrowo myślących rodziców są OK. Szczęka mi opadła jak niedawno dziewczyny na akcji adopcyjnej zostały owrzeszczane przez babcię z wnuczkiem: proszę NATYCHMIAST obudzić tego pieska, bo dziecko chce się pobawić! Nie muszę chyba pisać, jaka była reakcja :evil_lol:
  9. evel

    brak

    [quote name='Toja...']Następny przykład..."mały szczeniak szuka domu-BEZ DZIECI" no sory,a Wy nie byłyście dziećmi?nie miałyście psów w dzieciństwie?gdzie dzieci mają nauczyć sie życia z psem?[/quote] A dlaczego wszystkie szczeniaki świata mają być zabawkami dla dzieci? Może ten konkretny szczeniak jest zbyt delikatny do dzieci? Może jest nieśmiały i dziecięce krzyki powodują, że źle się czuje? Myślałaś kiedyś o dobru psa a nie tylko słodkich dzieciaczków? Dwa przykłady z brzegu: moja osobista suka nienawidzi dzieci, tak naprawdę podejrzewam, że się ich po prostu boi. Gdyby poszła do domu z dziećmi to by wróciła z prędkością światła z adopcji. Albo poszła pod igłę, zależnie od tego, jak intensywnie dziecko by się chciało z nią zapoznać. Przypadek drugi: Czoko z mojego podpisu. Poszła do domu z dzieckiem, okazało się, że jest zbyt delikatna do domu z czteroletnią, żywą dziewczynką. Po miesiącu wróciła z adopcji, większość tego czasu przeleżała gdzieś w kącie, bo tak cholernie się bała. Wymieniać dalej? [quote name='Toja...']Cytuje " W czym pies schroniskowy jest gorszy od zafajdanego pseudo-rasowego" no właśnie czym? tak samo żyje(został bezmyślnie powołany na świat ale żyje)jak można kochać zwierzęta i nazywać psa zafajdanym...nie chciałabym być Twoim psem....... [/quote] Ja spytałam w czym kundel ze schroniska jest gorszy od kundla z rozmnażalni - odpowiedzi nie uzyskałam. Określenie wyszło przypadkiem, ciśnienie mi skoczyło. Dziwne, że później ludzie powtarzają jak papugi, że w schroniskach to same brudne, stare, zawszone psy :roll: Mojemu psu nie musisz współczuć, podejrzewam, że w mojej okolicy jest jednym z najlepiej traktowanych zwierząt. Wyciągnęłam ją ze schroniska, praktycznie dwiema nogami za TM. Przeżyła, chociaż nie liczę, ile kasy poszło na leczenie, a ciągle "wychodzi" coś nowego. Jak ktoś chce kundelka to idzie do schroniska, jeśli chce rasowego to idzie do zrzeszonej hodowli, przy okazji sprawdzając warunki i opinie na temat danych hodowców. Proste, logiczne.
  10. Jezusie... Nie wiem, czy to się przyda, ale powiedzcie tej pani, żeby nie powtarzała zachowań Cezara Millana (halo! tam w okienku jest napisane "nie próbuj tego sam!" czy coś w tan deseń!), jeśli uważa, że jeszcze jej się ręce do czegoś w życiu przydadzą. [B]Wchodzenie w bezpośrednie konfrontacje z psem agresywnym to żadne wyjście. [/B] Wiem, że to tylko forum i nie da się a nawet nie powinno się dawać rad na odległość w sprawie psa wykazującego agresję, ale jeśli to mogłoby pomóc... Na początek ja bym wprowadziła żarcie tylko i wyłącznie za coś, tylko z ręki. Zabrała wszelkie przywileje, wprowadziła zasadę "nie ma nic za darmo" (nic, żadnego żarcia na piękne oczy, tulenia, głaskania, zero). Uczyła konkretnych zachowań (bardzo pomocna byłaby komenda "zejdź" - np. z łóżka, ale mądrze wprowadzona). [QUOTE]zabralam go do lazienki i skarcilam, podstawilam mu reke pod nos i mowilam co zrobiles, dwrocil dwa razy glowe a za trzecim razem sie rzucil i naprawde mocno mnie ugryzl.[/QUOTE]Wygląda na to, że w momencie karcenia pies próbował panią uspokoić - odwracanie głowy jest sygnałem uspokajającym! - kiedy nie pomogło, pies stwierdził, że nie ma wyjścia - zaatakował... [QUOTE]ciezko w momentach jego szalu, podejsc i powalic go do ziemii.[/QUOTE]Tego też nie radzę, chyba, że pani się spieszy z powrotem na ostry dyżur, naprawdę. Czekajmy na furciaczka, na pewno coś podpowie mądrego.
  11. [quote name='sacred PIRANHA']a z tego chciało sie wyjsc hihihi[/QUOTE] Ha! Też byłam w podobnym, miałam ochotę wiać aż by się za mną kurzyło, nie tylko "wyjść" :evil_lol: Widzę, że tu jakiś podobny przypadek był :evil_lol:
  12. evel

    brak

    Hm, czyżby dlatego, że mimo wszystko jej psiak przeżył? Jeśli z Twoim byłoby wszystko OK to jestem skłonna się założyć, że byś jeszcze faceta polecał znajomym, lub wyrażał takie chęci jak w/w pani...
  13. [CENTER][COLOR=black]Halo, halo, zbieramy [B]fanty na bazarki i każdy grosik [/B]na sterylkę [B][COLOR=sienna]Czekoladki[/COLOR] [/B]i jej pobyt u Furciaczka! [/COLOR] [/CENTER] [CENTER] Polecamy pyszne makarony :eating: na podopiecznych GA: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/205442[/URL] koniec już [B]4 maja[/B]! Za jakiś czas pewnie także gryzaczki i różne inne pyszności dla psiaków... :cool3::Dog_run:[/CENTER]
  14. To kiedy mała spadasz do Wafffki? :razz:
  15. Chyba satanorium :D
  16. Pewnie, jeden jest wyżłem, drugi chartem, różnią się ponadto masą (przeciętnie jakieś 15kg) oraz "ciutkę" wzrostem (tak koło 20cm). Ja myślałam, o naiwna, że jak ktoś czegoś nie wie to się nie wypowiada, ale cóż... ;)
  17. [quote name='BM.']Czy Wasze psy z początku też nie chciały biegać w kagańcu? Tydzień temu kupiłam swojemu psu plastikowy i w sumie w 2 dni się przyzwyczaił. Od wczoraj ma fizjologiczny (dzisiaj tata poodginał mu te druty na policzkach) i chyba mu mniej leży, bo jak widzi, że biorę kaganiec to nie chce iść na spacer, a jak wyjdzie to trochę potruchta a tak to się leniwie wlecze. Może musi się przyzwyczaić do nowego kagańca, ale mam wrażenie że [B]on jest trochę ciężki jak dla niego.[/B][/QUOTE] A co ja mam powiedzieć, mając biednego pieska 10kg, umęczonego TAKIM kagańcem? :evil_lol: A tak ogólnie to cóż - przyzwyczai się :) Moja suka strasznie protestowała na początku, ale mus to mus - jakby nie żarła śmieci to by nie była katowana kagańcem :diabloti: Także nie przejmuj się, przejdzie mu ;)
  18. Ostatni pies to wyżeł weimarski, panie znawco, a nie żaden wilczarz ;) A mała czarna tarantula to mopsik :D
  19. No to chyba umrzemy w niewiedzy, miłe panie :( Co do gwizdka - ludzie nie mają bladego pojęcia jak gwizdek uwarunkować, parę razy widziałam jak świstają w ten gwizdek a pies sobie dalej hasa wesoło gdzie chce :niewiem:
  20. [quote name='Soema']Nic. Marca czy maja sterylka czy kwietnia czy co?:)[/QUOTE] Yyyy w kwietniu oczywiście :eviltong:
  21. Mhm. Więc te liczne przypadki, które się spotyka na co dzień, mianowicie psy bojące się dzieci (zwłaszcza małych) i często gęsto reagujące wobec nich agresją to jakieś spaczone jednostki z kosmosu?
  22. Wyglądają podejrzanie niegrzybowo :evil_lol:
  23. [quote name='teresz10']Moze facet tak kojarzy bo ma tak w domu...nie ma krycia, nie ma obiadu.....[/QUOTE] Dobreeee! :roflt:
  24. O, jakieś nowe ręce widzę - czyje to? :evil_lol:
  25. Dziwi mnie, że nie odniosłaś się do mojego posta... No to jeszcze raz, konkret: co zrobisz, gdy Twój pies pruje do innego psa z chęcią walnięcia mu łupnia? Nie reaguje na komendy, smaczki możesz sobie zjeść a piłkę wsadzić w tym konkretnym momencie. Co robisz, skoro krzyk jest niedozwolony? Umieram z ciekawości :razz:
×
×
  • Create New...