Jump to content
Dogomania

evel

Members
  • Posts

    10326
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by evel

  1. Prawdopodobnie w weekend się okaże, ale ćśśś ;)
  2. [url]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Rasta%20i%20Psota/DSCF7956.jpg?t=1302183699[/url] a tej co, że taka najeżka? ;)
  3. [url]http://img705.imageshack.us/img705/5546/img2357resize.jpg[/url] śliczna gwiazdeczka - wyglądem przypomina katalończyka, nie wiem jak na wielkość ;) [url]http://img696.imageshack.us/img696/3545/img2534resize.jpg[/url] ta też cudowna, wymyślają jakieś labradoodle-srudle, a takie cuda gniją w przytuliskach! Czytam dalej...
  4. [quote name='xdreadx']Mam pytanie na temat karmy. Na razie karmię pieska puriną dog chow ale chciałbym zmienić na coś lepszego bo na temat tej karmy zdania są podzielone, jednak nie stać mnie na kupno royala czy eukanuby. Co poradzicie? Co sądzicie na temat nutra nuggets?[/QUOTE] Ogólnie dość dobrymi karmami z tego co słyszałam są np. Nutra, Josera, Bozita, Acana, Purina Pro Plan, Brit Care. Ja obecnie karmię własnego niewielkiego psa właśnie Brit Care, jestem bardzo zadowolona z takiej jakości za dość niską cenę. Znajome tymczasy jedzą właśnie Brit Care, Brit zwykły (niebieskie opakowania), albo Hill'sa i też jest wszystko OK. Pamiętaj, że na nową karmę przestawiamy stopniowo, żeby pies nie miał sensacji żołądkowych. No i niestety - dla każdego lepsze co innego, czyli trzeba trochę karm potestować, żeby trafić na tę najbardziej odpowiednią dla psiaka i dla naszego portfela ;) Powodzenia!
  5. Wygląda jak mix DONa z OBG. Dokładnie tak jak pisze Anita - bez kastracji nie wydawać, bo handel czarnymi ONkami i rozmnażanie na prawo i lewo kwitnie :shake:
  6. Czy ta sunia znajduje się obecnie w Lublinie? Mamy znajomego dogomaniaka, który robi psiakom adopcyjnym super zdjęcia do ogłoszeń. A o to cudo się pewnie będą zabijać... Trzeba ją wstawić (już z "profesjonalnymi" zdjęciami) na kudłacze w potrzebie i może na mikropsy? Ile ona może ważyć?
  7. No to chyba wykrakałam... Ogłoszenie Piko już nieaktualne, więc albo poszedł do DS albo... :roll:
  8. Musisz wpisać sobie [IMG]_tutaj adres obrazka_[/IMG] tylko już bez żadnych spacji, wtedy wyświetli się zdjęcie. A pies ma teraz duuuuużo miejsca, fajny kaganiec :)
  9. Obejrzałyśmy ostatnio z przyjaciółką kawałek odcinka o zalęknionym owczarku australijskim bodajże? I jeszcze następny, z dużym rudzielcem, który atakował swoje odbicie w lustrze i fikał do innych psów, początkowo mierząc się z nimi wzrokiem... Na łopatki położył mnie tekst Sizara do właścicielki: proszę się odsunąć, bo ja będę na niego oddziaływał moją radosną energią! :roflt: Borze szumiący, myślałam, że padnę, jak to usłyszałam... No ale cóż, efekty są, show jest, kaska leci. Szkoda tylko, że teraz na co drugi problem z psem ludzie polecają "metody tego pana z telewizji - no, zaklinacza!" :roll:
  10. evel

    Duffel

    Ewa, czy Ty golisz/przycinasz temu przystojniakowi uszy i okolice szyi? ;)
  11. O matko, a cóż to za nowy zwierz? Cudak! :loveu: Idę zaległości ponadrabiać :lol:
  12. evel

    Integracja kocio - psia

    Zastanawiam się czy posiadanie przez nas w domu kota kiedykolwiek będzie realne... Jak na razie odwrażliwiamy psa na koty na dworze (wcześniej Zu dostawała wściku jak widziała koty, ruszała z rykiem godnym startującego odrzutowca), mamy malutkie efekty... Ogólnie jak dotąd kolejnym etapem po wściekłym ryku było to, że biedna sunia sobie muczała pod nosem (zawsze sobie musi pojęczeć jak jej coś nie pasuje, żmija mała :mad:), bo ja nie pozwalałam kotów jeść... Wczoraj przeszliśmy chyba na kolejny etap pt.: "Mama! Widzę kota tu blisko! Nie zjadam go! Klikaj szybko i daj jeść!" :evil_lol: Zastanawiam się czy w naszej sytuacji powinnyśmy sobie sprawić (ale to jeszcze trochę) kociaka całkiem malutkiego, młodziaka czy może dorosłego kota... Aha, suki nie rozczulają małe obiekty żywe, raczej się ich brzydzi :lol: a jak się za bardzo narzucają to je karci (mowa oczywiście o szczeniakach). A TŻ marzy o maincoonie z hodowli...
  13. [quote name='Isadora7']To mam robić kolejną aukcje bo się właśnie pokończyły?[/QUOTE] Chwilowo może się wstrzymajmy - pewnie po weekendzie dam znać co i jak ;) A na razie :kciuki:
  14. Jezu... mam nadzieję, że go nie ściągają w tym DT za szmaty z łóżka, bo jeśli tak... to pies niedługo pójdzie pod igłę za pogryzienie :/ Trzeba trochę kawalera utemperować, pokazać mu jasne zasady i powinien być miód malina. Kurna, on ma jakiś wątek tu? York o charakterze dominującym... śmiech na sali plus oklaski. To się ciotka Piranha pośmieje jak poczyta. A lęk separacyjny da się ograniczyć, a czasem całkiem zniwelować, trzeba po prostu wiedzieć jak.
  15. Czy on ma dwie różne części czy tak wyszło na zdjęciu? :)
  16. [quote name='chi23']Ja wiem! Jak sucz miała sterylkę to chciałas ją[B] przyszyć do dywanu[/B] - teraz pomysł w sam raz, nie?:diabloti: no to jak skończysz jedną stronę psa ciachać, odprujesz, przyszywasz od drugiej strony i masz komfort pracy:eviltong: filmik zaraz sobię obejrze...[/QUOTE] O! To jest myśl! :evil_lol: [quote name='Darianna']Ło matko... Niezła "reklama"...[/QUOTE] Prawda? :roll: [quote name='Kisses']Rozety jak rozety, ktoś robi, może sam sponsorować, a może robić zamówienie dla kogoś, kto za to płaci ^^ Film masakra...[/QUOTE] Ja się dziwię, że ktoś się w sieci CHWALI czymś takim :shake: [quote name='chi23']Yyy... masakra. Ponoć pies i przewodnik mają czerpać radość ze szkolenia:siara:[/QUOTE] [quote name='Darianna']Ta, to jakieś pomówienia ;) Herezje rozsiewasz ;)[/QUOTE] A tam, radość... Lać trzeba, drzeć mordę i szarpać, wtedy jest OK! Średniowiecze zasrane... :shake: Właśnie poszłyśmy z psem polować na koty :diabloti: Śpieszę z wyjaśnieniem - Zu dostawała wściku jak widziała koty, ruszała z rykiem godnym startującego odrzutowca, ale odwrażliwiamy (ha! klikamy nawet wg zaleceń Cioci Lidzi :loveu:) i mamy malutkie efekty... Ogólnie jak dotąd biedna sunia sobie muczała pod nosem, bo nie pozwalałam kotów jeść... Dzisiaj wieczorem przeszliśmy na kolejny etap: "Mama! Widzę kota tu blisko! Nie zjadam go! Klikaj szybko i daj jeść!" :evil_lol: Może nasze szanse na domowe kociszcze nie są jeszcze całkiem spalone ;)
  17. evel

    jedzenie na dworze

    [quote name='Ewa&Duffel']Dzisiejszy incydent przeważył szalę, odtąd na każdy spacer będzie chodził w kagańcu, zdejmować będę tylko na czas ćwiczeń i zabawy oraz w miejscach, gdzie widzę, że na pewno nic nie ma.[/QUOTE] Moja tak chodzi, więc to nie jest żadna tragedia dla psa - owszem, czasem mi się sucz stawia, ale dla niej kaganiec = bieganie luzem, więc w końcu jakoś przeszło. Wiesz, zdrowie psa jest najważniejsze, nie daj boże połknie kiedyś coś ostrego albo trującego i nieszczęście gotowe...:shake:
  18. Właśnie znalazłam coś strasznego... [url]http://www.youtube.com/watch?v=LzQPD_3cjOE[/url] idealny poradnik jak NIE SZKOLIĆ psa :shake: Patrzę przykładowo na tego biednego sznaucera, który umiera ze strachu i tak sobie myślę... Jezu, jakby ktoś w taki sposób traktował mojego psa to bym mu skopała tylną część ciała :roll:
  19. [quote name='pa-ttti']schroniska powoli się zapełniają tymi pseudoyorkami, nie rozumiem więc czemu ludzie nadal są skłonni kupować je i płacić po kilkaset złotych...[/QUOTE] Bo dopóki psiak jest mały nabywcy żywią jeszcze nadzieję na "super-rasowca" ech, ta nasza polska mentalność, aby taniej, szybciej... :shake:
  20. [quote name='Darianna']No, całość wtedy musisz rozrzędzić nieco coby proporcjonalnie było. Zrób foto to doradzę, co poprawić :D[/QUOTE] Niestety, mój aparat nie żyje chwilowo (na reanimację trzeba furę pieniędzy, więc chwilowo to nieosiągalne :roll:)... Będziemy robić na wyczucie :evil_lol: [quote name='panbazyl']jak przeczytałam to pierwsze myśli - ło Boziu - następna zajęła sie produkcją rozet.... dopiero potem doszło do mnie, ze to o Zu chodzi .... upsss bo ja tu obstawiona rozetami-kapustami na lubelską wystawę dla labków i mam takie patologiczne myśli... Ło jejku...[/QUOTE] Zafiksowałaś się na rozety? Musisz mi na wystawie opowiedzieć o co chodzi z tymi rozetami, kto funduje, komu i w ogóle, bo ja nic z tego nigdy nie czaję a może to jakieś ciekawe? ;) [quote name='gops']jak ogolisz Zu amszynka to bd klon mojej Miski w wersji mini :lol:[/QUOTE] Maszynki niestety nie mam i jeszcze długo się nie dorobię pewnie ;) więc czeka mnie zabawa nożyczkami i degażówkami... Długa zabawa... Muszę pomyśleć nad jakimś unieruchomieniem tego potwora :evil_lol:
  21. [url]https://lh6.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/TZslhcGtT_I/AAAAAAAADnc/tlYqTRyx1-Y/P4050235%20(2).JPG[/url] ooo, ma cztery zęby? :evil_lol:
  22. Podleciał do nas właśnie jorczek, skudlony jak nieboskie stworzenie... Wyleciał z otwartej bramy, pańcia za nim, woła, piesek leci za nami, zatrzymałyśmy się więc, bo pewnie by zdążył za nami pobiec do domu (właścicielce się nie spieszyło po pupila), no niby nie chamstwo ale totalna bezmyślność - ja wiem, że Zu nic nie zrobi normalnemu psu (chociaż nie mam tego napisanego na czole dla wiadomości ogółu narodu), jorczek był bardzo uprzejmy w stosunku do nas, żadnego tam jazgotania czy coś, ale tak sobie myślę, że jak kiedyś tak sobie beztrosko podbiegnie do agresywnego psa na smyczy to zostanie z niego kupka poplątanych kłaczków :shake:
  23. A ja przyzwyczaiłam trzyletnią sukę ze schronu do kennela, bo nie miałam innego wyjścia (zamieszkiwaliśmy przez jakiś czas nie swoje mieszkanie). Po jakimś czasie suczka miała dłuuugą przerwę - wczoraj, po roku przerwy dostała nowy kennel. Co zrobiła? Poszła się tam pokokosić i nie chciała wyjść przez godzinę. Straszna ta klatka, nie? Ale ze mnie psychopatka, bo zamierzam psa w tym kennelu wozić samochodem, a być może w przyszłości także ją w nim zamykać (w nowym mieszkaniu) :evil_lol: Suka jest bardzo aktywna (jak na polskie standardy, hihi), przy tym bardzo wrażliwa, wręcz histeryczna i bardzo silnie ze mną związana. Jak widać prawie każdego psa można nauczyć czegoś nowego, choćby odpoczynku i nie należy powielać mitów, że "stary pies się niczego nie nauczy", bo to bardzo krzywdzące dla psów, które nie są szczeniakami :roll: I - przynajmniej ja - nie zamierzam Ci udowadniać, że masz jakieś tam zniszczenia w mieszkaniu, bo mnie to nie interesuje - ja bym się po prostu bała o psa (czy psy), bo z tego co mi wiadomo to drewno i inne substancje, które z lubością bywają pożerane przez psy, do najłatwiej strawnych nie należą, zwłaszcza dla psich seniorów...
  24. Fajnie :) Chciałam wszystkich poprosić o mocne trzymanie kciuków w tym tygodniu - nic nie powiem na razie :siara:
  25. Obchlastałam jej tę szyję ale w weekend chyba muszę skrócić resztę, bo wygląda to dość... osobliwie :evil_lol:
×
×
  • Create New...