-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by evel
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
evel replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Oj, żeby on tak na wystawach chciał stawać ;). Tj. czasem się tak dobki wystawia to jest tzw. podwójny handling, który formalnie jest zakazany. Wygląda to tak, że zza ringu stoją ludzie i nawołują psy, rzucają piłki itp. a dobki się wtedy wyprężają... Ale moim zdaniem wygląda to fatalnie z boku (w sensie ogółu) i ja preferuje zwykłe wystawienie "z ręki".[/QUOTE] Wiem, wiem, zwykle na wystawach się nie mogę odkleić od dobermanowego ringu :evil_lol: Właśnie dziwne mi się wydawały zawsze te akcje z piłkami, piszczałkami, misiami, ostatnio nawet jedna kobieta klikała nieustannie klikerem... A tu się okazuje, że to zakazane praktyki, ładnie ładnie :evil_lol: -
Młoda widzę przeczulona jak moja - lekki szmer i już gotowa do akcji... :roll: Najlepiej jest jak jedziemy na działkę - a właściwie tam są takie pooddzielane ogródki działkowe i wspólna alejka na środku ;) Ludzie są przyzwyczajeni, że włażą do siebie np. z gromkim: "Dzień dobry! A ma pani może nasionka tych ogórków z zeszłego roku?" a tu ich wita mały czarny diabeł w wejściu, z wrzaskiem i wyszczerzonymi zębiskami :evil_lol: Strasznie zazdroszczę możliwości obserwowania psich interakcji na co dzień :) Więcej fotoreportaży! :multi:
-
Kurna, Ewa, jakie ten Twój szatan ma białe zębiszcza... Cóż Ty mu robisz? Coś gdzieś mnie się obiło o oczy o pręgach wołowych, dobrze mi dzwoni?
-
czekamy na wyniki kolejnych badań, prosimy o kciuki dla Holly!
evel replied to alice midnight's topic in Już w nowym domu
[quote name='zebrazebra'] Co do Trovetu, podobno nie jest najlepszą karmą:niewiem:[/QUOTE] Trovet jest w praktyce podobny do RC (a może nawet ciut lepszy?) a tańszy. Po prostu RC ma gigantyczną reklamę a i gabinety wetów zwykle obwieszone są ulotkami i gadżetami z...? :cool3: Dobra, do rzeczy. Ja niestety finansowo leżę, ale mam informacje, które mogą się przydać :oops: [QUOTE]Trovet n[COLOR=black][FONT=MS Shell Dlg 2]a pewno jest tańszy od royala a i royal hepatic ma jakieś ograniczenie czasu stosowania chyba, bo jest za mało wartościowy na stałe[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=MS Shell Dlg 2], a trovet można podawać na stałe[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=MS Shell Dlg 2]. [B]Można też karmić wątrobowca po domowemu - chude i lekkostrawne[/B] (c[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=MS Shell Dlg 2]hude białe mięso plus ryż i warzywa[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=MS Shell Dlg 2] i minimalna ilość oleju roślinnego albo z mięśni ryb), [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=MS Shell Dlg 2]bo na wątrobę nie ma jakichś bardzo konkretnych zaleceń, tylko[B] lekkostrawnie i nietłusto[/B].[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=MS Shell Dlg 2] [B]Karmić najlepiej 3-4 razy dziennie, nie wolno dawać dużo na raz[/B][/FONT][B].[/B] [/COLOR][COLOR=black][FONT=MS Shell Dlg 2]Ze wspomagaczy świetne jest essentiale forte, w aptece bez recepty.[/FONT][/COLOR][/QUOTE][quote name='Martens']To ja mam tego wspomnianego wątrobowca, i też ze zwłóknieniem wątroby, tyle że raczej starczym. [...] Z suplementów - wspomniany Essentiale Forte, podobno działa cuda, moja sunia od grudnia bierze na stałe. Polecam też Hepatil - zamiast weterynaryjnego Ornitilu, który jest kilkakrotnie droższy niż ludzki Hepatil (w aptece bez recepty ok. 7 zł - za Ornitil płaciłam ok. 30...). To wszystko suplementy pomagające w regeneracji wątroby, a nie typowe leki, więc na pewno suni nie zaszkodzą. Dobry jest też Zentonil, też suplement, tylko drogi. Z leków na receptę mieliśmy Heparegen na 7 dni; może i jej by pomogło. Przydałyby się jej też kroplówki, jeśli nie miała do tej pory, żeby trochę odtruć organizm. Co do karmy - Ja osobiście polecam Trovet Hepatic - HLD; tańszy i pożywniejszy od Royalowego Hepatica, co moim zdaniem ważne, skoro sunia jest taka chudziutka. No i Royal Hepatic można podawać chyba maksymalnie 12 tygodni, potem moga być niedobory i objawy niedożywienia i najpóźniej wtedy wypadałoby znaleźć alternatywę. [/QUOTE] -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
evel replied to Amber's topic in Foto Blogi
[url]http://i52.tinypic.com/2brzoh.jpg[/url] cudo - on tak sam z siebie, czy to pozycja wystawowa na komendę? ;) -
[quote name='xxxx52']Unbelievable Rozgrzeszam Ciebie,bo skad masz wiedziec ile i jakie mialam psy[/quote] xxxxxxxxxxxxx52, ale z Twoich wypowiedzi wynika, że miałaś WSZYSTKIE rasy, a przynajmniej jak nie Ty to Twoja siostra, ciotka, mama, ktoś tam... [quote name='xxxx52']Do klatek nigdy nie wsadzalam psy i nie bede tego czynila,ale milam np.fokstereiera co podczas mojej 4 godzinnej nieobecnosi zgryzal w ogrodzie zimowym meble,mam pinczerke co pod mojej obecnosci bawi sie w tapetowanie czyli chce na sile wymienic tapete ,mam suczke 9-letnia co (teraz czyni mniej)zgryza podczas nieobecnosci drewniane ramy drzwi ,okna .te wszystkie zachowania oczywiscie nie sa zwiazane z rasa,ale niektore psy maja sklonnosci do pewnych anomali .[/quote] Pewnie, lepiej żeby się pies nawpieprzał drewna albo tapety niż zamknąć go w jego "budzie" na parę godzin, oczywiście po uprzednim wymęczeniu... [quote name='xxxx52']Dla Twojego uszczesliwienia podam ksiazkowe nazwy psow ,jezeli to tak wazne a wiec : Boston Terrier ,Shetland Heepdog,Irish Terrier,Golden Retriver,Pudel[/QUOTE] Beep! Czymże jest Heepdog? Pies hipis? :D I chyba retri[B]e[/B]ver? Fajnie by było, gdybyś pisała albo spolszczone nazwy ras, albo oryginalne, a nie mieszasz sobie dowolnie co Ci na klawiaturę wpełznie.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='filodendron']Te podbiegające psy, bez pytania, bez kontroli, nieodwoływalne - to jest prawdziwe chamstwo. I jeszcze fochy, jak się zwróci uwagę w rodzaju "no przecież nie puściłabym agresywnego psa!" A skąd ja mam to wiedzieć? Skąd mam wiedzieć, że kobieta bez słowa puszczająca luzem psa wielkości cielaka i całkowicie ignorująca moje zaniepokojenie, jest normalna i ma normalnego psa? Nie ma na czole żadnego atestu a nawet gdyby, to przecież mój mogłby się okazać agresywny - też nie mam nic na czole wypisane. I co - że mój o 40 kilo lżejszy, to już no problem?[/QUOTE] Te fochy są najlepsze - jak słyszę "ale on nic nie zrobi/jest jeszcze szczeniaczkiem, ma dopiero dwa latka/ale mój nieagresywny" to mnie krew zalewa po prostu. Dziwne, że później ludzie nienawidzą psów, jak na jednym spacerze obskoczy i obślini pana X powiedzmy labrador, bigiel wyżre mu zakupy z siatki a spaniel będzie próbował się zabić pod kołami jego samochodu wyjeżdżającego z parkingu (reakcja pani: on jest tylko ciekawy!) :wallbash: (nie są to przypadki wymyślone ani wzięte z kosmosu, tylko realne sytuacje sprzed kilku miesięcy).
-
[quote name='Szura']Nie rozumiem, czemu ludziom tak trudno pojąć, że należy SPYTAĆ, zanim się pozwoli swojemu psu podejść do innego. Pewnie, że każdemu może się zdarzyć, że pies poleci, ale i wtedy można podejść, zainteresować się, ewentualnie przeprosić.[/QUOTE] To jest masakrycznie trudne, właściwie nie wiem dlaczego. Ludzie traktują podbieganie do innych psów jako coś naturalnego :shake: Mnie to pewnie uważają za jakąś furiatkę, ale mnie to straszliwie irytuje, mam chorego psa i naprawdę mnie nie bawi to, jak suka próbuje się obronić przed podbiegaczem a ten po niej skacze wesoło... Zwłaszcza jak podbiega do nas jakiś nachalny pimpek, którego nikt na świecie nie jest w stanie odwołać (zwłaszcza właściciel stojący jakieś 100m od nas i mruczący sobie coś pod nosem), skacze mi po psie, Zu się wk... na pieska i próbuje go wszamać, pies nie daje za wygraną, a jak w końcu mu rzucę wiąchę albo strzelę to właściciel wielce oburzony natychmiast się materializuje przy piesku. Magia...? Z drugiej strony jak Zu raz dostała napadu bezmózgowia i poleciała obszczekać ONkę to poleciałam za nią i natychmiast ją zabrałam, zapięłam na smycz, przeprosiłam faceta a się nasłuchałam przy tym :roll: Ja rozumiem, że moja wina, przeprosiłam gościa chyba trzy razy, a ten jakby się zaciął - że jak nie umiem psa wychować to mam go nie puszczać (ha, ciekawe czy widział kiedyś psa aportującego piłkę na smyczy), że jak jego pies uszkodzi mojego to jego to nic nie obchodzi, no w kółko to powtarzał, aż miałam ochotę coś mu zrobić :roll: Nie wiem co jeszcze miałam zrobić, żeby się pan poczuł usatysfakcjonowany, może przydusić moją głupią i niewychowaną sukę do ziemi za kark, że była taka niegrzeczna albo jej nakopać? :roll:
-
[quote name='chi23']Na mnie nikt nie dzwoni to i na Ciebie nie zadzwonią:diabloti: Swoją drogą to ciekawe co sobie myśli taki przeciętny spacerowicz jak słyszy lecące zza żywopłotu "zostań", "do mnie", "leżeć"...:hmmmm:[/QUOTE] Mnie bardziej śmieszą miny przechodniów jak wołam psa np. "Moja panno!" (to jak coś przeskrobie) albo "Dziewczynko! Szybciutko chodź tutaj!" a z krzaków wyskakuje Zu :diabloti: [quote name='Kisses']Że rozstrzeliwują :diabloti:[/QUOTE] Musztra pierwsza klasa :) [quote name='gops']fajne szelki , dobry pomysl z ta raczka :) Zu widze zainteresowana koziolkiem , moja by nawet nie spojzala zapewne :lol:[/QUOTE] Dzięki :) Jestem bardzo zadowolona z szelek, muszę sobie smycz dokupić pasującą, bo ta niebieska to jak pięść do oka pasuje... Miałam cudowną, mega wygodną czarną ale niestety została pożarta w schronisku przy wyprowadzaniu psów :roll: Koziołkiem się interesuje nawet zbyt intensywnie :evil_lol: Ale jak mi wczoraj pięknie aportowała :loveu::loveu::loveu: Chyba się bała, że jej inne psy piłkę zakoszą :lol: [quote name='chi23']a mnie już dawno jakaś kobitka zatrzymała i spytała co ja temu psu robie:diabloti: sama ma 2 psy biegające luzem które w ogóle nie kontaktują, więc..[/QUOTE] U mnie wytrzeszczają gały zawsze w niedzielę... Przykładni obywatele wracają sobie z kościółka a ja na boisku cała usmarowana w błocie (pies na mnie skacze z radości, co poradzić :evil_lol:) i przeciągam się z psem zabawkami, zachęcając go do warczenia :evil_lol: Zawsze mnie rozczula pewna babcia, która za każdym razem jak psa musztruję (zło! szatan! krew! :evil_lol:) podchodzi i sobie ogląda a później mówi, ze to bardzo miło popatrzeć na takiego mądrego psa :oops: Mam jeszcze jedną fotkę, autorstwa Agi Filarskiej :) [url]http://i557.photobucket.com/albums/ss12/filarska2/3%20kwietnia%202011%20boisko/DSC_0921.jpg[/url] Musze paskudzie ostrzyc szyję, bo wygląda jak jakiś lew na sterydach :shake:
-
[quote name='fioneczka'][url]http://img852.imageshack.us/img852/193/dscn6125.jpg[/url] będzie miała uścisk szczeny jak pitbull ;)[/QUOTE] Hihihi, już ma - jak nią kręcę w powietrzu a ona wisi na talerzu/gryzaku i warczy, albo wręcz ryczy (bo to zabawa fest przecież) to za każdym razem się boję, że ktoś w końcu zadzwoni do jakiegoś TOZu czy coś :roflt:
-
[quote name='Kisses']Coś długo nie odpowiadałaś, czyżbyś robiła to, o czym myślę? :razz:[/QUOTE] Nie powiem :siara:
-
No proszę. Jak na takiego krzywdzonego pieseczka (pominiętego nawet w tytule dogo-blogaska!) wygląda całkiem dobrze :evil_lol:
-
Och, no wiecie? :obrazic: To jest bardzo poważna patologiczna galeria a Wy mi z takimi tu... :roflt:
-
[quote name='sacred PIRANHA']a czemu kupiłas sice kennel? chcesz pieska zamykac w klatce? w małej ciasnej klatce! wstydz sie! i ty kochasz psy? ty ich nie kochasz! ty je dręczysz![/QUOTE] Hihihi, na razie nie, ale kto wie... :diabloti: [quote name='Kisses']O matko, jak ja uwielbiam Twoje komentarze do fot :diabloti:[/quote] :loveu: [quote name='Kisses']Dobry był koziołek, evel?[/QUOTE] Wstydziłam się tak przy wszystkich spróbować :oops:
-
[quote name='chi23']To wy mieszkacie na wsi? Proszę nie komentować mojej spostrzegawczości:diabloti: ale naprawdę się pogubiłam:lol:[/QUOTE] Pod miastem, w bloku ;) Często jednak bywamy w mieście, chociaż zimą miałyśmy dłuższą przerwę z przyczyn technicznych ;) No i niestety jak widać psiemu móżdżkowi to niezbyt służy :roll:
-
Proszę zwrócić uwagę na ekspresję ogona podczas pracy :evil_lol: [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/4082/dscn6037.jpg[/IMG] W tle maleńkie BC - Julie :loveu: Mmmmmm podgryzanie koziołka to jest to! [IMG]http://img852.imageshack.us/img852/193/dscn6125.jpg[/IMG] No dobra, masz już, też sobie podgryź! [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/8718/dscn6126.jpg[/IMG] Co wygrałam? [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/2841/dscn6133u.jpg[/IMG] A najlepsze w tym wszystkim jest to, że piesek wraca do domu absolutnie zdechły :diabloti: [url]http://img840.imageshack.us/img840/166/dscn6156.jpg[/url] P.S. Zu wzięła kennel w posiadanie. Przez pierwszą godzinę w ogóle nie chciała wyjść, żeby nie ukradli :roflt: A teraz wyłazi tylko na picie i na patrol po domu... Co za pies :lol:
-
[quote name='Ania&Psy']wyprzedane ;)[/QUOTE] A będą jeszcze? Ktoś ma jakieś tajne info na ten temat? ;)
-
Gryzeldziu... Tak mi przykro :(
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
evel replied to Amber's topic in Foto Blogi
No cudowne to Twoje dziecko, napatrzeć się nie mogę :loveu: [quote name='Migori']Mówcie co chcecie, ale głowa dobermana z kopiowanymi uszami wygląda szlachetniej.[/QUOTE] Całkowicie się zgadzam - dobek z naleśnikami... to już nie to samo ;) -
Oj Czeko, Czeko... się zasiedziałaś u Furciaczkowej, nie za dobrze Ci? Jak tam kolejka do pozbywania się możliwości rozrodczych? ;)
-
[quote name='Nat - Mare'] Myślę, że z mojej strony wypadałoby by dodać jeszcze do naszego "Indeksu" następujące książki: "Okiem Psa" John'a Fisher'a, [/QUOTE] Myślę, że powinnaś zajrzeć do tematu bliźniaczego - Indeks ksiąg zakazanych i sprawdzić, dlaczego Fisher się tutaj znaleźć nie powinien ;)
-
Hahaha, jakie dyskusje, u mnie już była poadopcyjna, niestety ladySwallow nie zechciała mi odebrać psa :shake: Trening taki zwykły, posłuszeństwo i takie tam, ale z innymi psami - no i wyszło szydło z worka, burek się zburkował na wsi i w obecności innych psów pracuje jak dupa wołowa :roll: Aż mi było wstyd za nią, masakra... Trzeba się ostro wziąć do roboty... A co do interesu życia - kupiłam kennel w bdb stanie za 1/3 sklepowej ceny i załatwiłam sobie transport dla niego całkiem bezpłatny (dzięki psim znajomościom - konkretniej dzięki dogtrekingowcom :multi:) z Wisły poprzez Częstochowę do Lublina, ha :cool3: P.S. Będą jakieś nędzne foty jak obrobię :evil_lol: [CENTER]*** [/CENTER] Patrz, o tak umiem: [IMG]http://img710.imageshack.us/img710/2329/dscn59951.jpg[/IMG] Tu na pewno było coś do jedzenia... [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/1783/dscn6057a.jpg[/IMG] Co się drzesz, przeż idę... [IMG]http://img543.imageshack.us/img543/5376/dscn6093b.jpg[/IMG]
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
evel replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Vectra, a jedno marysine to będzie czarne czy po prostu dużo ciemniejsze od reszty? Bo widać same pręguski i jednego murzynka takiego, ciekawa jestem czy on się jeszcze jakoś wybarwi czy już taki zostanie :)