Jump to content
Dogomania

evel

Members
  • Posts

    10326
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by evel

  1. A nie miałaś brać borderka po Julie i Raiderze, czy coś mi się potentegowało? :niewiem:
  2. Była chyba największym koniem na seminarium :D No może samiec aussie był podobnej wielkości. Reszta to połowę mniejsze borderki i inne małe piesacze... Tzn. nie połowę, ale takie sprawiały wrażenie :P Mierzy 57cm w kłębie i waży 20kg. Muszę trochę popracować nad jej kondycją, choć i tak już nie jest źle, bo jak się szykowała do wirtualnych szczeniaków to zaczęła wyglądać jak foka mimo zmniejszonej porcji żarcia (karmę już zmieniłam). Relacja się pisze, wkrótce pojawi się na blogu ;) Dumna jestem z mojego konia :loveu:
  3. Mój koń, taki piękny :D https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/v/t1.0-9/10675794_531051053692574_1722966648756489184_n.jpg?oh=3dce02d8d2875033f90937c5dfa8e122&oe=54C21737 Z mózgoodsysaczem: https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfa1/v/t1.0-9/10428672_531058233691856_6521535169019015550_n.jpg?oh=7a542e15cd2b86854ba1396476bf35f8&oe=54894AB8&__gda__=1422294158_8fd59ef1c46922162c77d8265c242b9c
  4. http://img09.olx.pl/images_tablicapl/141886197_3_1000x700_owczarek-belgijski-malinois-psy-bez-rodowodu_rev007.jpg http://img07.olx.pl/images_tablicapl/141886197_1_1000x700_owczarek-belgijski-malinois-starachowice_rev007.jpg Link do ogłoszenia: http://olx.pl/oferta/owczarek-belgijski-malinois-CID103-ID5C9N7.html#fec06e55df
  5. Ja bym spróbowała mu nieco ograniczyć przestrzeń, kiedy zostaje sam, dać jakieś zajęcie dla móżdżku, nie tylko dla łapek i wprowadzić parę rytuałów, żeby pies poczuł się nieco pewniej, bo jak dla mnie z opisu wychodzi, że on wyje, gryzie i atakuje ze strachu, czuje się zagubiony i niepewny. Czy pies umie i wykonuje w ogóle jakieś komendy? Nie zwalałabym też wszystkiego na kastrację, raczej na błędy wychowawcze i brak stabilizacji. Skąd jesteście?
  6. Czekaj, czekaj. Kupiłaś psa w pseudohodowli, a teraz znowu zamierzasz zrobić tak samo? Licząc, że tym razem się uda? A ja się nie uda, to co, do trzech razy sztuka? Miniaturyzacja ras to nie tylko "sweetaśny" wygląd i wymiary, niesie to za sobą również określone konsekwencje, choćby zdrowotne, podatność na niektóre choroby czy wypadki niedotyczące większych ras. Uważasz, że ktoś, kto krzyżuje pinczery z chihuahua czy buk wie tam co z czym (bo papierów - prawdziwych - to pewnie ani widu ani słychu) ma pojęcie o możliwych wadach takich psów? Polecam uważnie prześledzić temat, może coś się rozjaśni tu i ówdzie: http://www.dogomania.com/forum/topic/127329-psy-kar%C5%82y/
  7. Nie ma "ratlerków miniaturek". Są pinczery miniaturowe. Czy Wasz pies miał rodowód ZKwP? A kolega to daje gwarancję na piśmie, że szczeniak będzie zdrowy i NIGDY na nic poważnego nie zachoruje? Bo takich gwarancji nie dają nawet najlepsi hodowcy, jednak zwykle dobry hodowca proponuje kupującemu umowę kupna-sprzedaży psa, w której są różne warunki, m.in. dotyczące różnych wad i chorób i ewentualnej odpowiedzialności stron za te choroby.
  8. W tesco były kiedyś frisbee z takiego właśnie pomarańczowego gumoplastiku, ciężkawe co prawda i nieco toporne ale baaardzo wytrzymałe za jakieś śmieszne pieniądze, bodaj 9,90zł/sztukę czy jakoś tak. Szkoda, że wymienili je na jakąś różową kupę z twardego plastiku :(
  9. A czemu nie malinka? W temacie agresji do innych psów myślę, że dużo zależy od konkretnego miotu, rodziców, przodków plus pracy właściciela. Znam maliniaki, które najchętniej zeżarłyby każdego innego psa z kopytami, niezależnie od płci, ale znam też takie, co im wszystko jedno - kochać to może innych psów nie kochają, ale jakaś tam tolerancja jest. Oraz znałam jednego totalnego pacyfistę, co wkurzał się dopiero, jak go coś w dupsko gryzło na serio, wcześniej był przyjacielem całego świata i okolic ;)
  10. A ja nie dziwię się, że ludzie chowają akurat frisbee przed innymi, obcymi psami - sama chowam. To są rzeczy, które nietrudno zniszczyć a do najtańszych nie należą, to nie to samo co piłeczka za 5zł ;) Ogólnie gdyby moje psy coś komuś zniszczyły, zepsuły to normalnym postępowaniem wydaje się zaproponować właścicielom zabawki zwrot kasy. Edit: drobna korekta zbyt dużej liczy "akurat" :lol:
  11. Nie rozumiem żali kobiety z artykuły GW. Zasady SĄ jasno określone - pies w komunikacji miejskiej w Lublinie ma podróżować "w kagańcu i na krótkiej smyczy a właściciel powinien mieć przy sobie zaświadczenie o niezbędnych szczepieniach". Wypadałoby się po prostu dostosować i tyle, dla szczeniaka można przecież mieć zawsze przydużą "tubę" weterynaryjną czy halter. Ze swoją młodszą jeździłam jakiś czas awaryjnie w kantarze, bo akurat wyrosła z plastikowego kagańca a czekałam na przesyłkę fizjologa i nikt o nic nie miał pretensji, bo coś tam na tym pysku jednak było. Teraz obie suki mają fizjologi i jeżdżą w nich zawsze, a ja mam spokojną głowę, że w razie jakiegokolwiek nieprzewidzianego zdarzenia (nie wiem, ktoś upadnie obok/na psa czy nadepnie na ogon czy łapę) nie będzie problemów, że "to bydlę" jedno czy drugie kogoś kłapnęło zębami. O ile je znam to raczej by próbowały się odsuwać, względnie by warknęły na intruza (Zu) albo zaczęły na niego włazić i się cieszyć (Raven), ale pies to pies i nie wszystko da się przewidzieć. A jeździmy MPK zwykle co najmniej 2 razy w tygodniu.
  12. Oesu, to ja już chyba wolę tego swojego debila, który przez pierwsze nasze wspólne miesiące na każdą próbę korekty/opier...u czy jakiegokolwiek upomnienia robił "HUEHUEHUE matka, luz" i przysięgam, że gdyby umiała, to by wzruszała ramionami i puszczała oko. Dopiero jakoś niedawno zaczęła się w ogóle przejmować jakimiś zakazami czy moimi rykami skierowanymi w jej stronę :P
  13. Zuza trochę się zrobiła rozlazła, uznałam, że przyda jej się nieco smalczyku zrzucić a nabrać mięśni i plan wszedł w życie ;) Co do roweru to zaczynam się zastanawiać w takim razie nad wysięgnikiem... Hm. Natomiast Raven... czo te uszy :roll: https://scontent-b-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/v/t1.0-9/10672205_697657386983901_4852427000302050015_n.jpg?oh=20e8fcfec91803c87dcb141824328921&oe=5492ACD9 gato, cześć - ale zdaje mi się, że gdzieś w prehistorycznych czasach odzywałaś się tutaj ;)
  14. Ja to jestem w szoku, jak można w dobie internetu i dostępnych powszechnie informacji na różne tematy kynologiczne szerzyć coś takiego. Moja sąsiadka ma właśnie szczeniaki, a, pardon, "chłopca i dziewczynkę" (złote!!!), po swojej zminiaturyzowanej pseudo-yorczce, a czemu? A bo jej koleżanka powiedziała, że raz trzeba dopuścić, inaczej suka będzie miała urojki! Normalnie ręce, gacie i liście z drzew opadają.
  15. Jak ktoś ma uprzedzenia to rzeczywiście - nie lepsze. A przynajmniej pies miałby dach nad głową, jedzenie, picie i opiekę wet.
  16. A ktoś mocuje psa pod kierownicę? Gops? Jak to wygląda w praktyce? Bo myślałam właśnie o sledach i amortyzowanej linie i niech się dzieje wola nieba :P W międzyczasie zaczęłam z Raven biegać i na guardach biegnie obok, nie chce iść przodem, ale może nad tym jeszcze popracujemy. Nasze guardy ogólnie tak czy siak muszę sprzedać, bo są już chyba nieco przymałe, jeszcze pętle jak pętle, ale górny pasek mógłby być dłuższy... Byłam w odwiedzinach u rodziców - ile psów na osiedlu nagle, szok! Postawili nowe bloki, większość nowo-zamieszkałych ludzi ma psa albo nawet więcej niż jednego. Przy okazji poszłyśmy na pola, jedni biegali, inni latali, dzień jak co dzień... https://scontent-b-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/10290652_696147747134865_8929610578184944896_n.jpg?oh=8beaf01e66103eb4de58da5e548db5d2&oe=54921D22 https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/v/t1.0-9/10649866_696147740468199_7371823692595713891_n.jpg?oh=9ac1d5095417a95038d89866e3dec305&oe=54841481 Raven najazgotał na znajomego laba, bo śmiał podejść bez uprzedzenia do jej ukochanego pańciuszka... Jeszcze by go zjadł albo co. Lab pańciuszka znaczy, nie odwrotnie. Nie wiem, co to miało być, oczywiście normalnie się z nim ganiała i w ogóle, ale do pańciuszka nie wolno! :-x Ogólnie kontakty z psami suczydło ma bardzo dobre, zawsze ładnie się wita i na dzień dzisiejszy nawet jak coś wrzeszczy przez płot to jest zapraszane do zabawy, ale w TŻta zapatrzona jest jak w święty obrazek, a on ją rozpuszcza do cna, jak tylko nie widzę :mad: Zuza od prawie miesiąca jest na diecie, jedzonko raz dziennie i żadnych większych dodatków, no czasem jakiś kawałeczek warzywa czy owocu, który akurat jem, ale już widzę, że spadło jej sadełko i w końcu muszę się przejść do weta ją zważyć. I tego małego szałaputa przy okazji też. Przestawiłam ją z juniora na adulta i w końcu nie mam problemu ze skarmieniem dziennej dawki (dostaje 100g więcej niż w tabelce) a pies normalnie wygląda.
  17. Ja przeżyłam ostatnio chwile grozy jak zastałam calutki ganek zakrwawiony, a to tylko poczwarzysko sobie opuszka przecięło, bo mu się umyśliło po budzie skakać i jakoś mu się łapa po dachu omsknęła o ostry blaszany rant... Lało się jak przy świniobiciu. Miał tydzień aresztu w klatce, bo co więcej połaził to zostawiał wszędzie krwiste ślady :roll: Także, Miczkens, bierz się w garść - do wesela się zagoi ;)
  18. Pieczywo ponoć nie jest zbyt zdrowe dla psów, więc należy uważać z ilością ;) U nas małe miało/ma do dyspozycji ten pleciony sznur bawełniany z węzłami z posta Agaty (najpierw mały, potem średni, potem taki wielkości mojego drugiego psa :evil_lol: ), konga, puste plastikowe butelki po mineralce. Oprócz tęczowych kup po sznurach wszystko było OK i nic nie zdemolowała oprócz zeżarcia wszystkiego w klatce (dywanik, posłanie, kocyki polarowe :roll: ). Reszta zabawek była i jest wydzielana - gryzak z dingo, polarowe szarpaki, sznurowa pleciona piłka na sznurku, piły z biedronki na grubych sznurach (o dziwo jeszcze żyją, te na taśmowych rączkach niech spoczywają w pokoju), frisbee, a najlepszą zabawką do samodzielnej zabawy na świecie jest... jack z petstages. Wciąż nienaruszony! :razz: Czaję się od jakiegoś czasu na ażurowe piłki ale boję się, że je zmielą te moje potwory :roll:
  19. A schronisko zamojskie? Chyba wszystko lepsze niż coś takiego :shake:
  20. Pozwalasz psu łapać ptaki...?
  21. Mam tunel, w sumie mogę odsprzedać, bo zakup był nieco pochopny, także jeśli ktoś byłby chętny - zapraszam na pw.
  22. W kontaktach z innymi psami trzymaj rękę na pulsie - jeśli suka odgania psa, który przybiegł, ale nic mu strasznego nie robi, tylko kłapie zębami czy tam sobie szczeknie czy burknie to nic się nie dzieje, póki nie przegina. Choć w sumie to tak na dwoje babka wróżyła - albo będzie OK i pies odpuści, albo będzie jazda, a suka szybko może polubić "próbowanie się" z innymi psami, dlatego trzeba uważnie śledzić zawsze rozwój sytuacji. Powinnaś natomiast chronić swojego psa, jeśli go unieruchamiasz i każesz np. siedzieć - wtedy Ty powinnaś odgonić burka, żeby Twój pies czuł się bezpiecznie.
  23. Dzięki za wszelkie podpowiedzi! Ja mam dla Zu smycz z taśmy rurowej od taks i to jest najlepsza moja smycz jak dotąd, mimo sprania koloru nadal wygodna, porządna, nie mechaci się, nie pruje, nic się z nią nie dzieje mimo niezbyt delikatnego traktowania tej smyczy. Teraz dla Raven też zgarnęłam smycz na bazarku od taks, mam nadzieję, że będzie OK. A szukam smyczy dla przerośniętego DONa, ma być na prezent w zestawie z wyszywaną obrożą od Gadżeciaków, dlatego pytam o różne opcje :) Zapytam Hani czy jest możliwość doszycia takiej smyczy w najbliższym czasie, bo po bazarkach to różnie bywa, ale sprawdzę też tego Huntera.
  24. Dziankujem. Wspominałam, że ze 2 tygodnie temu R. bardzo się uparł, że pójdzie z Raven na rower? No to poszedł i wrócił bez łokcia, bo piesek zrobił KIC KIC... Oczywiście, po tym, jak nastąpiło wielkie BUM poleciała sobie do przodu jak gdyby nigdy nic, ale zreflektowała się, wróciła do leżącego R. i sprawdzała, czy żyje :grins: Także myślę, że rowerowa kariera Ravena dojdzie do skutku dopiero za parę miesięcy jak skończy to to rosnąć, kupimy szelki takie, żeby sobie ta durna pałka mogła biec przodem i nawet nieco ciągnąć...
  25. DogStyle odpada, jakiś czas temu zamówiłam dziewczynom szelki i młodej smycz i niestety, szelki spoko, smycz - lipa. Elperro zapisuję pod rozwagę :) A może ktoś wie jak z wytrzymałością zwykłej, czarnej taśmowej smyczy np. od Gadżeciaków?
×
×
  • Create New...