Jump to content
Dogomania

rwpb

Members
  • Posts

    2693
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rwpb

  1. I co słychać dobrego u Was? Jak mijają Święta?
  2. Rasa została już dawno ustalona i wyszło mastifilowyzlodog Jest to taka moja prywatna rasa i niepowtarzalna. Drugiej takiej nie ma. Chyba założą mi osobną grupę? A czy jestem olbrzymi? Jak jestem sam to może i tak. Przy Yorku na pewno. Przy owczarku niemieckim to tylko jakieś 3/4 jego. A pod dogiem mogę sobie swobodnie przejść. Wszystko zależy od punktu widzenia. Ale jeszcze urosnę! (na pewno na szerokość :evil_lol:) Z zachowania to jestem jeszcze bardzo młodym szczeniaczkiem. Boję się hałasu i wystrzałów. Boję się też pisku innych psów, może to pozostało z dawnych czasów. Teraz mogę się już nie bać, ale jeszcze o tym nie wiem. Pozdrawiamy wszystkich
  3. Futerko mam nowe i mam nadzieję, że już pozostanie na dłuuuugo. A po powrocie z wieczornego spacerku śpię sobie. Wiecie jak? Tak: Czy to jest normalne, aby pieski tak spały? Dobraaanoc
  4. Spacerowaliśmy troszkę i poznawaliśmy nowe zapachy Zawsze coś nowego się znajdzie i warto poszukać. Ćwiczyliśmy też biegi. Ledwo zdążyłem sie załatwić A to już powrót do domu
  5. Poszliśmy. Mój pan zrobił fotki z balkonu Pod wieczór poszliśmy sprawdzić co się zmieniło w lesie. Mrozu i śniegu już dawno nie było. Spotkaliśmy Rexia. Rexiu jest zazdrosny o swoją Pańcię
  6. Przedstawiam Wam tego dziwnego pieska. Fajny jest, ale nie chce się bawić, ani nawet przywitać. Dzisiaj ja go zignorowałem. I chyba już doszedłem do tego, że to jednak ja. Zająłem się więc spokojnie walką z Mikołajkiem Teraz zaraz na spacerek I to natychmiast
  7. Wszystko dokładnie musiałem sprawdzić i obwąchać na nowo. Porównywaliśmy też moje ślady i ślady mojego pana. Prawda, że duże? Pozdrowienia dla wszystkich zimowych piesków Atos
  8. Dzisiaj z samego rana poszliśmy zobaczyć chyba już ostatni atak zimy. Nasypało śniegu, ale długo się nie utrzyma bo jest ciut powyżej zera.
  9. Oj, to się u Was nieciekawie narobiło. Świerzb jest wyleczalny, tylko szkoda, że tak późno rozpoznany. Dawno już mogłaś o tym zapomnieć. I dzięki za Twoją postawę. Powodzenia
  10. Biegniemy w miejscu zanim ruszymy - nakręć jakiś filmik, może być bardzo ciekawie. A kiedy parapetówa? Tydzień urlopu wystarczy?
  11. Hello Asiu!!! Chyba nie zjadł Ciebie Stefan Ząbek?
  12. Dziękujemy wszystkim za życzenia i życzymy zdrowia, zdrowia i zdrowia. U nas, podobnie jak w Świdnicy więcej deszczu i chłodu się narobiło. Aż nie chce sie wychodzić z domu. Chyba mróz pomylił Święta? I jak w takich warunkach mam kopać dziury w ogródku? We wtorek byliśmy w lecznicy i oddałem honorowo krew na badanie. Wyniki były dobre, moja wątroba i żołądek dzielnie znoszą leczenie i antybiotyk. We wtorek po świętach mamy jechać tam znowu na jakieś zeskrobiny. Ciekawe, co znajdą tym razem? A jutro mamy jechać do siostry mojego pana, tam, gdzie mieszka ten śmieszny piesek, który nie pachniał i nie chciał się ze mną bawić. Zrobimy fotki, to Wam go pokażę. Fajny jest, tylko jakiś dziwny. Nie przejedzcie się na święta. Pozdrowienia Atos PS jestem_wredna - fajny nick, to chyba tylko dla żartu, a nie na poważnie?
  13. Niki, pogódź się z rodziną. Razem coś ustalicie. Sama nie dasz rady. Tym, że padły jakieś ostre słowa, to się nie przejmuj. Na pewno Ci pomogą. Wyniki będą szybciej, niż myślisz. Pozdrowienia
  14. Nie bądź taka skromna i powiedz czyja to zasługa?
  15. Patrzyłem, patrzyłem i tylko się wszystkiemu dziwiłem. To było większe od podwórka! W nocy musiały być tam dzikie dziki, zapach był bardzo mocny. Znaleźliśmy też wielki kopiec kreta-giganta. Ten kret musi być większy ode mnie. Dzika Łąka to fajne tereny do zabawy, mimo, że mieszkają tam takie wielkie krety. Wrócimy tam jeszcze kiedyś. Zresztą sam nie wiem, co o tym wszystkim myśleć. Pozdrawiamy wszystkich Atos
  16. W końcu jakoś się udało przejść. Nazbieraliśmy bazi i udaliśmy się w drogę do domu. A po drodze same obce zapachy. Musiełem wszystko dokładnie sprawdzić. Szliśmy, szliśmy i wyszliśmy z Dzikiego Bagna. Trafiliśmy na Dziką Łąkę. W życiu nie widziałem takich wielkich terenów.
  17. Dzisiaj poszliśmy na bardzo nietypowy spacer, bo postanowiliśmy nazbierać bazi. Bazie to są takie kwiatki: Więc poszliśmy.Droga prowadziła przez Dzikie Bagno. Trafiliśmy na przeszkodę. Był to rów wypełniony po brzegi wodą. I jak tu przejść na drugą stronę? Najładniejsze bazie były po drugiej stronie.
  18. [quote name='furciaczek']I wlasnie takiego optymistycznego podejscia nam trzeba:loveu: Sis sluchaj rwpb bo madrze gada!!![/quote] Ja tylko piszę to, co zaobserwowałem u Atosa...
  19. Asia chyba jeszcze świętuje:evil_lol:
  20. [quote name='zdrojka']...Idę do pracy i Jarek będzie nadzorował, ciekawe, jak wyjdzie... :mad:[/quote] Zdrojka, nie chodź do żadnej pracy!!! Oni to wszystko zepsują bez Ciebie!!! A przynajmniej dzwoń co parę minut i koordynuj.
  21. Mam to chyba po dziadku. On był takim myśliwskim łyżwem i też kopał. Muszę wygonić te wszystkie krety, żeby nie niszczyły ogródka. Chyba zostanie coś po tym wygonieniu? Chikinchan, Twój podpis cosik nie działa właściwie. Mała instrukcja: Wejdź w swój profil, potem edytuj podpis. Wyczyść wszystko, co tam jest. Kliknij na ikonkę "Wstaw obrazek" i wpisz adres obrazka. Obrazek powinien się pokazać. Kliknij na obrazku, zostanie otoczony takimi znaczkami. Kliknij na ikonce "Wstaw link" i wpisz adres do którego ma prowadzić obrazek. Potem to zapisz. (Ale jestem mądry :lol:).
  22. Widzę, że się postaraliście i ładnie wyszła koordynacja. To kiedy mam brać urlop? Tydzień wystarczy?
  23. Pozdrawiamy Kraków! Dziury kopię, bo chcę się dowiedzieć jak głęboko jest podwórek. I tam są krety, muszę koniecznie je wygonić, bo bardzo broją w ogródku. Trochę zrobiliśmy już na mojej stronce www.atos.ovh.org Będę musiał namówić mojego pana aby dodał bannerek w podpisie, bo ja jeszcze tego nie umiem.
  24. Tym, że Timek łysieje bardzo szybko nie ma co się przejmować. Jak trafisz na odpowiednie lekarstwa to odbuduje całą sierść w jakieś trzy tygodnie. Powodzenia
×
×
  • Create New...