Jump to content
Dogomania

rwpb

Members
  • Posts

    2693
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rwpb

  1. Ciociu, gdzie byłaś tak długo? Miło, że wróciłaś :loveu:.
  2. Przepatrzyłem trochę i faktycznie nic ciekawego. [URL="http://www.allegro.pl/item339722291_rewelacyjny_domek_namiot_super_prezent_dla_dziecka.html"]A może takie coś[/URL]? W środku można by zainstalować jakieś posłanko. 116cm x 120cm x 80cm daje spore możliwości.
  3. To jest właśnie plecaczek dla psa! Małe szczeniaczki mają małe plecaczki :evil_lol:
  4. Plecaczek kupiliśmy na bazarku Cioci Zdrojki. Fajny jest :loveu:
  5. [quote name='zdrojka']Taką z desek to sama zrobię, śrubokręta i piły się nie boję, nawet gniazdko w ścianie sama wymienię (się pochwalę, a co! :p )[/quote] No nie :crazyeye: !!! Normalnie się marnujesz!!! Popatrzę po szczecińskich sklepach, może cosik znajdę. Na allegro, czy ebayu nie ma? Pozdrawiamy
  6. To jest raczej pozycja "wykończony pies" :evil_lol:. Doszedł dzisiaj plecaczek :loveu:, przyda się do szkoły. Frytki już zjedliśmy, były super. Ketchupu nie było :mad:. Pozdrawiamy
  7. [quote name='Marta_Ares']ZLOT DOGOMANIAKÓW!!! ;)[/quote] Właśnie!!! A szkoda, że Timka nie będzie
  8. Troszkę sklejki i dobry projekt. Mogę się podjąć wykonania.
  9. Plecaczek jeszcze nie dotarł, bo poczta nie pracuje w soboty. Przesyłki ze Szczecina do prawie Szczecina dochodzą z opóźnieniem. Piesy były/są bardzo zmęczone. Na wieczornym spacerku chodziły raczej z przyzwyczajenia i nie były nawet sobą zainteresowane. To, co było kiedyś Atosem wygląda teraz tak:
  10. Ania, więcej entuzjazmu! Nie możesz po prostu wygrać w totka?
  11. Hello, hello! Pisanie pracy, pracowanie w pracy i praca nie może Ciebie całkiem pochłaniać!
  12. Zawieszka 50cm :crazyeye:? I jeszcze urośnie :crazyeye:? Toż to Atos będzie przy niej malutki! Też planujemy wybrać się na zlot w sobotę. Atos lubi wodę, to jakoś sobie poradzimy. Zamawiaj tylko pogodę.
  13. [quote name='Niki-lidka']a co do tej karmy to chodzi o to ze po 3 dniach od otwarcia paczki?[/quote] Z tego, co mówiła nasza lekarka, to producenci nie wkładają karmy od razu do paczek, tylko jest potem konfekcjonowana. Nawet zawartość paczki 1 kg mogła być luzem przez parę dni w magazynie. Dlatego mój Atos ma tylko gotowane na bieżąco. Popytaj się w lecznicy.
  14. Mała miała dostać własny pokój po remoncie. Napracowała się przecież solidnie. A tymczasem ma taką małą budkę? Oj, chyba nie będzie pomagać przy następnym remoncie...
  15. Potem spotkaliśmy jeszcze taką śmieszną wieżę. Ciekawe, czy ktoś rozpozna gdzie to jest? W drodze powrotnej postanowiliśmy pochodzić po takim śmiesznym molo w Kamieniu Pomorskim. I prawie wcale się nie bałem!!! Tyle przeżyć w ciągu tego samego dnia dało mi się we znaki. Po powrocie do domu padłem koło drzwi i usnąłem. Taki byłem zmęczony. Pozdrowienia dla wszystkich
  16. Powoli dawało znać o sobie zmęczenie. A tak wyglądam z góry. Mój pan cyknął mi fotkę z pomostu. Jaka dobra ta woda!. Po wyjściu z plaży tylko marzyłem, aby się napić. Rexiu też chciał bardzo pić.
  17. Nigdzie Azorów nie było, a muszą chyba kiedyś wyjść z wody. W morzu nie rosną żadne drzewa i trudno się załatwić. Wypatrywałem ich też w wodzie, ale nie było żadnych śladów. Szukaliśmy też bursztynów. Powinny tu gdzieś być. Zamiast bursztynów znaleźliśmy fajne kamyki i jakieś płotki, czy cóś?
  18. Plaża to takie fajne miejsce wypełnione piaskiem. Teraz już wiem dlaczego mam takie duże łapki - abym nie zapadał się w piasek! Podobno w tym morzu mieszkają takie morskie pieski, które nazywają się Azory. Postanowiliśmy ich poszukać. Pomaszerowaliśmy na poszukiwanie. Słońce grzało bardzo mocno i było ciepło. Biegałem po całej plaży i szukałem tych Azorów.
  19. Okazało się, że trafiliśmy na nadmorską plażę. Mój pan mi prawie wszystko wyjaśnił. Postanowiliśmy poszukać smoczycy morskiej. Kiedyś już widziałem takie smoki, ale tylko na zdjęciach. Poszliśmy brzegiem wydm. Zamiast smoczycy spotkaliśmy całkiem przypadkowo Rexia. Ciekawe skąd on tam się wziął? Szukaliśmy pilnie. Morze to taka wielka dziura w ziemi wypełniona wodą. W życiu nie widziałem takiego czegoś.
  20. Witam cały fanklub! A to co już się nauczyłem w szkole: A dzisiaj był bardzo nietypowy dzień. Mój pan jak coś wymyśli, to ja tylko potem cierpię. Niby niedziela, a pobudka wcześnie rano i do szkoły na dziewiątą. Po szkole myślałem, że sobie pośpię. Ale gdzie tam! Załadowałem się do samochodu i pojechaliśmy bardzo daleko, sam nawet nie wiem gdzie. Wszystko tam była nowe i nieznane. Bacznie się rozglądałem dookoła.
  21. Szczeniaczkiem zostaje się (prawie) na zawsze. Znamy takie ośmioletnie szczeniaczki :evil_lol:. A szkoła to jest fajna sprawa, tylko jest mały problem. Chyba ktoś kiedyś już mnie czegoś uczył i mam bardzo złe skojarzenia. Niektórych komend po prostu się boję. Dawać łapkę szybko się nauczyłem, siadać prawie umiałem i było w porządku. Przy próbie "waruj", "leżeć" przekręcam tak śmiesznie głowę i spodziewam się uderzenia. Potem zaczynam się trząchać i bać. Będzie mały problem z moją nauką. Chyba upłynie sporo czasu, zanim zrozumiem, że już mnie nie będą bili. Ciekawe jakich komend jeszcze będę sie bał? Jak jutro będzie pogoda, to zrobimy fotki w szkółce. Pozdrawiamy wszystkich Atos
  22. Widzę, że zawieszka rośnie bardzo szybko :evil_lol::multi: A z tą karmą dla alergików to uważaj. Nasza lekarka mówi, że już drugiego-trzeciego dnia pojawiają się w niej drobnoustroje i może być odwrotny efekt. Lepiej coś gotować na bieżąco. A tak w ogóle, to z jakimi piesami chcesz jechać na zlot? Nie z Timem i Abikiem? Pozdrawiamy
  23. "Śpieszmy sie kochać ludzi, tak szybko odchodzą." Tylko dlaczego aż tak szybko? Też zaglądałem na ten wątek i Was podziwiałem. Edytko, na załamuj się. Pomyśl, że psy Ciebie potrzebują teraz jeszcze więcej.
  24. Witamy Długo nie pisałem, a tyle zmian zaszło. W styczniu zapisaliśmy się do szkoły, tylko nam nie wyszło, bo byłem na chorobowym. Teraz wszystko już jest prawie w porządku i wakacje się skończyły. Dwa razy w tygodniu jeździmy na zajęcia. Dzisiaj też byliśmy. Z tą szkołą to jest baaaardzo ciekawie. Z początku trochę się bałem, bo nie widziałem tyle piesów naraz. Teraz już się przyzwyczaiłem. Sporo już wcześniej umiałem, ale jak jestem sam. Przy innych piesach bardziej interesują mnie piesy, niż mój pan. Podobno ma to się w najbliższym czasie zmienić. Do szkoły też chodzi taki mały szczeniaczek, który jest prawie dwa razy szerszy ode mnie. Przy nim wyglądam naprawdę niepozornie :cool3:. Drakon śpi świetnie. Chyba był zmęczony tym ganianiem po śniegu. Ale szczeniaczki mają to do siebie, że śpią w każdej pozycji. Muszą oszczędzać energię, aby rosnąć. Wczorajsze fotki: Pozdrawiamy wszystkich
  25. Witamy Czy są planowane jakieś wyjazdy poza ośrodek, wycieczki? Kiedy? Chcemy Was odwiedzić któregoś dnia i może nikogo nie być.
×
×
  • Create New...