Jump to content
Dogomania

Tosia2

Members
  • Posts

    1995
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tosia2

  1. Jestem bardzo za, tylko ze nie GameBoy chyba nie ma na dogo - nie odzywa sie, a do hoteliku musza być zebrane środki na opłacenie.... Jakieś deklaracje były, ale wymagają potwierdzenia.... Najlepiej byłoby gdyby ktoś udostępnił swoje konto na zebranie kasy i wysłał je przlewem do Pati jeśli sunia tam pojedzie.... moze Ty??? :razz:
  2. Jeśli za krótko po szcepieniu wylądują w schronie to przyczynimy sie do ich klęski.... Szczepienie osłabia na 2 tygodnie, a żeby skutecznie uodporniło maluchy w tym wieku musi być wykonane 3 razy, w odstepach choćby tych 2 tych, a wcześniej maluchy musza być solidnie odrobaczona i te 7 dni od odrobaczenia też musi upłynąć.......
  3. Dziękuję... Kombinowałysmy zeby mama posła do hotelu, wtedy 30zł to będzie za trzy dni pobytu, natomiast maluszki do GameBoy, a po powrocie Mysza1 deklarowała pomoc... Ta opcja wydaje sie bardzo rozsądna.... Tylko trzeba zadecydowac i robic coś dziś.... Precież trzeba e zabezpiecyć, nawet nie wiemy czy nadal wszystkie żyją... :(
  4. My łapałyśmy na większą klatkę... :) Także na pewno jest.... ;)
  5. [quote name='sleepingbyday']ale poszło szybko - to oko duże się zrobiło i bardzo zacmione - drastyczna zmiania (biedaczek, mam nadzieję, że go nie boli - czy takie cos boli w ogóle - nie mówię o zaćmi, tylko o wypchnietym oku). no niesttey, starość nie radość. niektóre rzeczy pogarszaja się z dnia na dzień...:shake:[/quote] :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Gdzie Ty u niego widziałaś powiększone oko?????
  6. Ciotki, co robimy??? Czy mamy jakis plan działania? Moze udałoby sie zabrać rodzinkę dzisiaj..... :-(
  7. [quote name='żabusia'] Po 1,5 godzinie, gdy już szarzało a ona spała, rzuciłam w jej kierunku kijek.[/quote] Ciotka, wystarczyłoby zamiast rzucac kijek, zarzucic na nią kurtkę i po prostu złapać... Sedalin nieco opóźniał jej realcje, czujnosć też była inna.... Raczej nie zdarza sie by po Sedalinie pies kiedykolwiek zasnął jak w narkozie....no coś Ty.. Inna sprawa, ze tabletka też działa prez określony czas, po którym efekt jej oddziaływania spada aż w końcu pies czuje sie normalnie....
  8. [quote name='sleepingbyday']jak to, zacma nie leczalna, czy nie leczalna w przytulisku??[/quote] Myslę że i tak warto go pokazac u okulisty, jedak w przypadku zaćmy starczej nie da sie jej często już odwrócić nawet operacyjnie....:-(
  9. Tylko czy mała jest tam jeszcze??? :-(
  10. Mamusia juz po 3 dniach wylądowała we wspaniałym domku... :)
  11. No, no... Jakie zwroty akcji.... ;) Strasznie sie ciesze ze pojedzie do Toskanii.... Będzie na pwno bardzo bezpieczna i dopatrzona.... :loveu: Chociaż jedna dobra wiadomosć na dzis...
  12. No i niestety wyszło..... Sunie z niebieskim oczkiem włąśnie moja mama zawiozła do szpitalika na SGGW gdyż rozpoznano Parwo.... Jesteśmy zdołowane kompletnie, moja mama zapłakana do granic....oby druga mała przetrwała....:placz::placz::placz: Nie moge wybaczyć że umieszczono te maluchy w schronisku, choc od razu mogły być u nas..... Głupota ludzi nie zna granic......:-(:-(:-(:angryy::angryy::angryy::placz::placz::placz:
  13. Oko faktycznie zachodzi Wojtusiowi mleczną zaćmą i nic na to nie poradzimy.... :placz::placz::placz: Itske, jutro wspaniała Pani wykładajaca na UW bedzie wybierała psinkę dla siebie spośród naszych trzech dziewczynek, w tym Effi ;)
  14. Czyli mam rozumieć Zuziu, że sunia znowu jest???
  15. Sunia nadal ma jeszcze pokarm, jednak szczeniaki w tym wieku są w stanie już sobie poradzić bez mamy...... To co? Może spróbujmy coś ustalić... Sunia do PAti...ok... jaką kwotą dysponujemy? 10zł doba, więc na miesiac musimy mieć deklaracje na 300zł i to najlepiej do nawet nizszych wpłat, ale chociaz z założenia co miesięcznych.... Maluszki mogą jechać do GameBoy??? Myszko, licze ze je wyciągniesz, bo ja wiem i przyznaję sie od razu, ze nie zabiorę ich do nas, bo już chyba za płotem musiałyy byc przy tej ilosć... :(
  16. Dziewczyna i bez zdjeć była zdecydowana, jednak suni nie ma... :( W zwiazku z tym weźmie którąś z trzech od nas.... GameBoy, jeśli koleżanka Twoja bedzie pewna na 100% ze da jej dom, bedziemy sie martwic o transport.... ps. Rozmawiałam przypadkiem z ludźmi którzy wzięli niedawno od Ciebie szceniaka 4mies on z dobkiem czy jakoś tak.... Wcześniej byli u nas o szczeniaka i tak sie jakos zgadalismy... ;) Mały ma sie ok...
  17. ...tylko gdzie ten fajny domek dla Wojtunia? :roll:
  18. Napisałam właśnie do Mysza1, ale jest teraz nieaktywna... Czy ma ktoś moze do niej nr tel???
  19. Sunia jest nieduża, generalnie jak jamnik na troszke wyzszych łapkach, drobnej kosci, myslę że max wysokosci Beagla....
  20. Jeśli Pan sie z Tobą nie umówił, widocznie zrezygnował.... Pisał mi że widział zdjecia suni...niestety pewnie wydała mu się za mało jamnikowata.... :(
  21. Kurcze.... Do środy to tez cos, ale wiadomo, ze nie oddamy ich do tego czasu na bank, a ja nie umiem dawać każdemu kto zadzwoni...i co w srodę zrobimy??? Kolejna rzecz... Musimy zabrać wsystkie razem, gdyż cieciowi w firmie pryszło do głowy zostawić do pilnowania jednego maluszka, choc nawet budy dla nich nie mają, szczepień, odrobaczenia, nic po prostu... To ma być na zasadie niech się tu plącze i szczeka... Kretyn po prostu... Boję sie że po awanturze w której zabiorę wsystkie, mogą skrywdzić mamę bo mówił ze i tak jest do likwidacji, w sensie ze jej nie chcą.... Jak zabierzemy małe, to niestety ryzykujemy jej "zniknięciem"....
  22. Zuziu, czy zabepieczyłaś ją jakoś czy jest nadal na ulicy?
  23. [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/3818/jakakawb5.jpg[/IMG] [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/5679/jakakani6.jpg[/IMG] [IMG]http://img150.imageshack.us/img150/7581/jamafg1.jpg[/IMG]
  24. Pan generalnie chce 100% jamniczkę.... Zrobiłam co mogłam by zdecydował się dać dom tej biedzie.... Zobaczymy.... Na pewno w tym domu miałaby cudowne życie, tylko czy dostanie szansę? Na raie nie mam odpowiedzi.... :(
  25. Mi, ale maluchy rozumiem, bez suczki...i ile? :cool3:
×
×
  • Create New...