-
Posts
7958 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pipi
-
Nie, nie oddalam, bo bracia mi sie pomylili. Zrozumialam, ze ma isc do Pawla, a okazalo sie, ze do Piotra. Piotr zle obchodzi sie z psami. Wiecej moge na pw napisac. aLE CZASAMI JESTEM TAK NA NIEGO WSCIEKLA, ZE ZACZYNAM ZALOWAC ZE NIE ODDALAM. Z tym, ze on kur nie dusi i trzyma sie domu, biega blisko ogrodzenia. Sam wyjdzie i sam wejdzie. Czasami jak poczyna sobie za wiele, to na lancuch na troche postawie. No i Celina, to niezly skoczek. Ona jak kot po plotach sie czepia i bez problemu wychodzi, ale tak jak Pit trzyma sie swojego ogrodzenia. Nie wiem, staram sie ich zrozumiec, ale nie potrafie. Czy za plotem to inne powietrze? czy jak?
-
Nic sie nie stanie jesli rana sie zagoila dobrze. Oj miala szczescie Caillou oj miala. . . i ma.
-
Dyzio - 6tygodniowy szczeniaczek szuka kochającego domku
Pipi replied to Mageda's topic in Już w nowym domu
Szalony Kot-cie, kamien z serca to malo powiedziane. . to glaz z serca i ogromna radosc. A jak jeszcze sa wiadomosci z ds, to juz w ogole wszystkie watpliwosci, zmeczenie ida precz. Bardzo sie ciesze z ds Dyziulka i bardzo dziekuje. Zeby tak jeszcze Foxikowi sie udalo. Wozilam go w niedziele do Lap, ale sie panu nie spodobal. -
Niestety nie mam jak wyjsc z domu. Siwa znowu uciekla. Znowu od 6 rano biegam za nia, biegam po ludziach z info, zeby kury pilnowali. Dzisiaj to nawet nie potrafie powiedziec w jaki sposob uciekla. Po prostu wypuszczalam rano psy na podworko i poszlam do kociarni sprzatac po nocy. Kiedy skonczylam, zabieralam psy do domu. Siwa zawsze sostawala w pokoju i czekala na swoja kolejke. Otwieram drzwi do pokoju, patrze a jej nie maaaa. Musiala wyjsc z wszystkimi psami, a ja nie zwrocilam uwagi. Ona jest jasna tak jak Kaja i nie zwrocilam uwagi. Tylko tak mogla wyjsc. Ja juz nie nadaje sie do opieki nad nimi. Jest coraz gorzej. Zrobilam sie gapowata, zapominam, wszystko mi sie miesza i psychika siada. Ciagle nerwy, placz, nie sluza mojemu organizmowi. Po prostu wysiadam. Teraz kolejne godziny, dni, spedze na pilnowanu kur sasiadow i lapaniu Siwej. Jesli uda mi sie ja zlapac, tym razem jej nie daruje. Zawioze ja tam skad ja wzielam. Juz nie wytrzymuje psychicznie fizycznie emocjonalnie. Nie mam do niej sily. Tak czekalam na te sesje, przygotowalam sie do niej. Patmol pomogla mi w napisaniu pisma, ktore mialam zostawic w sekretariacie. No to maszzzz, znowu bieda. Ona jest taka, ze musi wiedziec, ze ja jestem i ja pilnuje. Jak pojade, ona zacznie mordowac. Taka suka, prawdziwa suka. Juz nie mam do niej serca jak daje slowo. W dodatku ma nastepce, Pit nauczyl sie uciekac i tez nie chce wrocic. Chyba zwariuje.
-
Jestem u Alfika wlasnie. Nie martwcie sie, bo wszystko ok. Alfik obszczekal mnie od drzwi. Zachowuje sie jakby sie urodzil w tym domu. Nic nie niszczy i sam zostaje na salonach. Jest bardzo zakochany w pani. Bawi sie, biega po podworku, szczeka, jest wesolym kochanym pieskiem. Jest bardzo ładny?!. edit: zdublowaly sie posty, nie wiem dlaczego. Pierwszy nie poszedl, to napisalam drugi, a jak zatwierdzilam, to sie okazalo, ze pierwszy jest, przepraszam.
-
Nie bedzie zadnych skarg. Jestem u Alfika wlasnie. Obszczekal mnie od drzwi. Zachowuje sie jakby urodzil sie w tym domu. Jest cudny i kochany. Kocha swoja panią i wszedzie za nia chodzi. Zapomnialam aparatu, zrobilam kilka fotek komorka, jak wroce do domu, wkleje. Nie wiem co wyszlo. Baby, nie martwcie sie, jest ok, a nawet lepiej. Nic nie broiiiii.
-
Tak, czytalam oba pw, dziekuje. Bardzo mi pomoglas. Mysle, ze jak skoncze, to wkleje tutaj to pismo, bo przeciez juz bedzie oficjalne. [B][COLOR=#0000ff]Jade dzisiaj do Marek pod Warszawą. Moze trzeba kogos przewieźć, jakiegos kotka lub pieska, czy krolika???? Jade na 17:00 przekazuje szczeniaczki i za chwile wracam.[/COLOR][/B]
-
To dziekowac Tobie ronja, ze dbasz o nia i jest dzieki temu nadzieja, ze bedzie dobrze. Ona juz, o niebo lepiej wyglada. A czy jest spokojna, czy ma lekkie adhd? A jak z psami? nie probuje rzadzic?
-
Znalazlam, jest uchwała w zalaczniku. [URL]http://www.ugwyszki.bip.podlaskie.pl/upload/doc/34503_20120328_101643.pdf[/URL] Jestem w szoku. Jest uchwala od marca. Ale dlaczego mi wojt nie powiedzial o tym? To jest wlasnie potwierdzenie na to, jak ta uchwala bedzie realizowana.Ciekawa jestem z jakim schroniskiem maja podpisana umowe. Dowiem sie. Mysle, ze z Radysami, bo oni tu czasem sie pojawiają. Jaki wniosek? a no taki, ze zeby sie wreszcie Jankowska(pipi) odczepila, to pojawila sie uchwala. Teraz, to bedzie jeszcze "lepiej". Zalamana jestem, jak bardzo podlosc ludzka nie ma granic. edit: rozmawialam przed chwila z panem z ochrony srodowiska, ktory oswiadczyl mi, ze uchwala owszem jest, ale umowy nie maja podpisanej. Nie wie dlaczego w uchwale jest napisane, ze maja podpisana umowe.
-
Juz znalazlam. Powiedzcie, czego mozna dowiedziec sie czytajac to: [B][COLOR=#008000]UCHWAŁA NR XI/99/12 RADY GMINY WYSZKI z dnia 1 marca 2012 r. w sprawie przyjęcia Programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi UCHWAŁA NR XI/99/12 RADY GMINY WYSZKI z dnia 1 marca 2012 r. w sprawie przyjęcia Programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie gminy Wyszki w 2012 roku Na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 15 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz.1591, z 2002 r. Nr 23, poz. 220, Nr 62, poz. 558, Nr 113, poz. 984, Nr 153, poz. 1271 i Nr 214, poz. 1806, z 2003 r. Nr 80, poz. 717 i Nr 162, poz. 1568, z 2004 r. Nr 102, poz. 1055 i Nr 116, poz. 1203, z 2005 r. Nr 172, poz. 1441 i Nr 175, poz. 1457, z 2006 r. Nr 17, poz. 128, Nr 181, poz. 1337, z 2007 r. Nr 48, poz. 327, Nr 138, poz. 974 i Nr 173, poz. 1218, z 2008 r. Nr 180, poz. 1111, Nr 223, poz. 1458, z 2009 r. Nr 52, poz. 420, Nr 157, poz. 1241, z 2010 r. Nr 28, poz. 142 i 146, Nr 40, poz. 230, Nr 106, poz. 675 i z 2011 r. Nr 117, poz. 679, Nr 134, poz. 777, Nr 149, poz. 887 i Nr 217 poz. 1281) i art. 11a ust. 1, ust. 2, ust. 3 i ust. 5 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt ( Dz. U. z 2003 r. Nr 106, poz. 1002, z 2004 r. Nr 69, poz. 625, Nr 92, poz. 880 i Nr 96, poz. 959, z 2005 r. Nr 33, poz. 289 i Nr 175, poz. 1462, 2006 r. Nr 249, poz. 1830, z 2008 r. Nr 199, poz. 1227, z 2009 r. Nr 18, poz. 97, Nr 79, poz. 668 i Nr 92, poz. 753, z 2010 r. Nr 47, poz. 278 oraz z 2011 r. Nr 230, poz. 1373) uchwala się, co następuje: § 1. Przyjmuje się Program opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie gminy Wyszki w 2012 roku w brzmieniu określonym w załączniku do niniejszej uchwały. § 2. Wykonanie uchwały powierza się Wójtowi Gminy Wyszki. § 3. Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia. Przewodniczący Rady Janusz Wyszyński A w tamtym tygodniu rozmawialam z sekretarzem gminy- zastepca wojta i nawet nie wspomnial o tym. Czy moze ja jestem nienormalna???? [/COLOR][/B]
-
w MOJEJ GMINIE W SRODE JEST POSIEDZENIE RADY GMINY I CHCIALABYM POJSC NA NIE. pOMYSLALAM, ZE SIE TROCHE PRZYGOTUJE, wiec zaczelam od poczytanie strony internetowej. Znalazlam miedzy innymi cos takiego: [B][COLOR=#008000][FONT=comic sans ms][SIZE=3]"Realizaca zadań i plany na przyszłość Przeprowadzenie konsultacji dotyczących Programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt ZARZĄDZENIE NR 122/12 WÓJTA GMINY WYSZKI z dnia 27 stycznia 2012 r. w sprawie przeprowadzenia konsultacji dotyczących Programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie gminy Wyszki w 2012 roku Na podstawie § 3 pkt 3 i § 5 pkt 2 uchwały Nr XXV/192/10 Rady Gminy Wyszki z dnia 31 sierpnia 2010 r. w sprawie szczegółowego sposobu konsultowania z Radą Działalności Pożytku Publicznego oraz z organizacjami pozarządowymi i innymi podmiotami prowadzącymi działalności pożytku publicznego projektów aktów prawa miejscowego oraz programów współpracy, zarządzam co następuje: § 1. 1. Poddaję konsultacjom projekt Programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie gminy Wyszki w 2012 roku zwanego dalej 'Programem'. 2. Projekt Programu znajduje się do wglądu w sekretariacie Urzędu Gminy Wyszki ul. Piórkowska 2, pokój Nr 8 oraz na stronie Biuletynu Informacji Publicznej Gminy Wyszki [URL="http://www.ugwyszki.bip.podlaskie.pl"]www.ugwyszki.bip.podlaskie.pl[/URL] . § 2. Uczestnicy konsultacji wyrażają w formie pisemnej swoje opinie i zgłaszają wnioski do projektu Programu. § 3. 1. Opinie i wnioski można składać do sekretariatu Urzędu Gminy Wyszki w terminie do 24 lutego 2012 r. w godzinach pracy Urzędu bądź przesłać pocztą. 2. Wnioski i opinie, które wpłyną do Urzędu Gminy po terminie, o którym mowa w ust. 1 mogą pozostać nierozpatrzone. § 4. Wykonanie zarządzenia powierzam Sekretarzowi Gminy Wyszki. § 5. Zarządzenie wchodzi w życie z dniem podpisania. Data wprowadzenia: 2012-01-27 1334 Data upublicznienia: 2012-01-27 Art. czytany: 350 razy » PROGRAM... - rozmiar: 50542 bajtów Typ pliku: application/pdf Wiadomość wprowadził: Andrzej Niewiński Rejestr zmian: 2012-01-27 1. Typ zdarzenia: dodanie załącznika - pliku - Zmienił: Andrzej Niewiński 2. Typ zdarzenia: nowa wiadomość - Zmienił: Andrzej Niewiński [/SIZE][/FONT][/COLOR][FONT=comic sans ms][SIZE=3] Jak mozna zrozumiec cos takiego? Czy mozecie mi pomoc rozkminic jak mam znalezc to co postanowili? bo z tego co wyzej ja rozumiem, ze jeszcze nic nie ustanowione. Tu link do str. [url]http://www.ugwyszki.bip.podlaskie.pl/index.php?wiad=70577&rejestr=1[/url][/SIZE][/FONT][/B]
-
Mała Milva i Gabi od Murki juz w swoich domkach-DZIEKUJE.
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
Az mnie zatkalo i oczywiscie sie poryczalam(ze wzruszenia i szczescia) Wielkie dziekuje Murka i prosze podziekowac Mamie. Ciesze sie bardzo, bardzo, bardzo. Evelin Randa i pucka69, Wam dziekuje z calego serca. -
Dyzio - 6tygodniowy szczeniaczek szuka kochającego domku
Pipi replied to Mageda's topic in Już w nowym domu
O Jezuniuuuu, to ostatnie jest rozbrajajace. Cudny, kochany aniolek. On juz taki kawaler sie robi. Mageda, wyobrazam sobie, jak musi byc Wam smutno. Pociechą natomiast jest to, ze ma dobry dom i dobrych ludzi. I tak powinno byc zwsze - dobre adopcje. Dziekuje Wam wszystkim baaardzo za pomoc. -
Jest takie powiedzenie: jaki pan, taki pies. No ale nie nie chwalmy slonca przed wschodem. Jak sie zadomowi zeby nie pokazal prawdziwego oblicza, chociaz nie sadzę. Bardzo wiele zalezy od opiekunow.Musza byc czujni i od poczatku nie popelnic bledu. Z tym, ze tam sa warunki zeby mogl jak cos niszczyc sobie w "piwnicy" (normalne mieszkanie, nie wiem dlaczego pani tak to nazywa). Msle, ze nie bedzie zle. Koniecznie trzeba namowic panią zeby sie zarejestrowala na dogo i "karmila" nas od czasu do czasu. We wtorek zajade na pewno. Miłego dnia życzę [url=http://smayliki.ru/smilie-860152455.html][img]http://s14.rimg.info/c785936e9235aa347b58ebff20103ff9.gif[/img][/url]
-
Mała Milva i Gabi od Murki juz w swoich domkach-DZIEKUJE.
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Murka']Napiszę i fotki też będą :p[/QUOTE] Ja sie chyba domyslam, ale szaaaa. Czekamy. Ładna sunia z niej wyrosła, prawda? A byla takim kaczątkiem. -
To trzymamy mocno kciuki. Tylko, ze ja jak slysze slowo wies?????to juz przed oczami czarny scenariusz mam.
-
Mała Milva i Gabi od Murki juz w swoich domkach-DZIEKUJE.
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
Oczywiscie, trzymamy baaardzo mocno. A powiesz co i jak? -
Dyzio - 6tygodniowy szczeniaczek szuka kochającego domku
Pipi replied to Mageda's topic in Już w nowym domu
Jejku, biedne psie dzieciaki. No ale co zrobic? Mozemy i powinnysmy sie cieszyc, ze udaje sie oddac i przewaznie w dobre rece. Na szczescie sa mlodzi i mam nadzieje, ze takie przezycie zmiany miejsca, nowi ludzie, szybko mija. Dyziowi sie udalo(miejmy nadzieje, ze juz do konca jego dni, na caaaaale dlugie zycie). Dyziu, badz szczesliwy kochanienki. A mms-ka moglabys wstawic, cioooo???? prosiem pieknie;) -
Oki, to ja juz sama zapytalam o Alfa. Cytuje, co napisala mi jego nowa opiekunka: " Alfik nieoczekiwanie szybko zaadoptowal sie u nas. Zwiedza caly dom i ogrod. Czuje sie panem domu. Siada na najwyzszym schodku i glosno szczeka na przechodzacych ludzi. Jest niesamowitym przytulakiem chce zeby go caly czas glaskac. Bardzo nam sie podoba, a z zachowania jest jak nasz dawny pies. Jestesmy bardzo zadowoleni z Alfika Zdjecie wysle wkrotce, poniewaz Alfik teraz spi." edit: juz jest jedno zdjecie [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/628612/1473667/49135541_a_001.jpg[/IMG]
-
Aj chociaz nie ma prawie nikogo, to i tak pokaze jaka szczesliwa jest sunia. Przespala cala noc w samochodzie, a rano bardzo grzecznie zrobila siusiu na trawce. Potem zjadla i pomalutku pochodzila ze mna na smyczy. Sama nie wiem, czy umie, czy nie? wiem, ze bardzo sie wszystkiego boi. Widac, ze byla bita i musiala przezyc cos strasznego. W mieszkaniu poczula sie troche pewniej. Koty toleruje, ale psom pokazuje zęby. Mysle, ze ze strachu. Bije sie z myslami, czy ja odwozic w to pieklo, czy moze poszukac domku. Tylko, ze tam zostala ta druga, mysle, ze to jej matka. Bede jeszcze rozmawiac z tym pijakiem, tylko jak bedzie trzezwy. Moze jakby byly wysterylizowane, to moglyby byc tam u niego. Pod schodami jest nawet buda. Stara, rozpadajaca sie, ale jest. Jak zyl ojciec to mieli duzego psa. Po smierci ojca pies zniknął. O, taka jestem grozna [URL="http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=49131446&filename=p4112699.jpg"][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/628612/1472875/previews/49131446_p4112699.jpg[/IMG][/URL] i taka fana, kochana [URL="http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=49131461&filename=p4112704.jpg"][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/628612/1472875/previews/49131461_p4112704.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=49131448&filename=p4112700.jpg"][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/628612/1472875/previews/49131448_p4112700.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=49131441&filename=p4112698.jpg"][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/628612/1472875/previews/49131441_p4112698.jpg[/IMG][/URL]
-
Sara,pobita onka ma swój kochający dom. Nikita tez adoptowana.
Pipi replied to beka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mdtjrn']Witam serdecznie, Wczoraj byliśmy na odwiedzinach Sary w Konstancinie. Ze względu na utratę naszej suczki Owczarka niemieckiego w ostatnim miesiacu postanowilismy zaadoptowac i dac nowy dom potrzebujacemu pieskowi. Padło na Sare, imienniczka naszej poprzedniej milosci:) Odrazu cos zaiskrzyło, serce zabilo i jesteśmy w 100% przekonani ze chcemy spedzic kolejne lata zycia wlasnie przy boku tej onki :) Jest piękna, wesola, energiczna, uwielbia sie bawic, tulic, jest bardzo kochana i ogolnie same poz W najblizszych dniach dopniemy formalnosci i sunia trafi do nowego domku :) Zycze powodzenia w zwiazku z szukaniem osob, rodzin ktore beda w stanie przygarnac pod swoj dach i dac milosc innym pieskom :) Pozdrawiam serdecznie Michał Nowak[/QUOTE] Omatko kochana, poryczalam sie i nie moge sie uspokoic. To wszystko dlatego, ze jest tak duzo zwierzat w potrzebie i bardzo ciezko jest znalezc taki dobry domek jak u Panstwa. Na pewno nie bedziecie zalowac tej decyzji. Bardzo bardzo bardzo dziekuje za Sarunię. W dalszym ciagu trzymam kciuki i . . . . Bede spokojna, jak juz Sara znajdzie sie w Pana domu. Ciotki!!!! dziekuję z calego serca. Aaaaaaaaaa:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: -
Sara,pobita onka ma swój kochający dom. Nikita tez adoptowana.
Pipi replied to beka's topic in Już w nowym domu
Dziekuje za wydarzenie Saruni. Jest piekna, dobra, bedzie szybko domek, zobaczycie. Z calego serca jej tego zycze.