-
Posts
7958 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pipi
-
Biedna Lubisia, nie ma po prostu szczescia i trafia na "dziwnych" ludzi. A z czlowiekiem mozna zjesc beczke soli(tak sie mowi) i do konca nie poznasz. Cos w tym jest, ze ona tak sie zachowuje a ludzie sie poddaja, bo nie umieja byc cierpliwi i koc, albo kawalek dywanu stawiaja na pierwszym miejscu. Znam ludzi ktorych pies co jakis czas, jak tylko pojawia sie u nich ktos, kto nie mieszka razem(np. dorosla corka?), po wyjsciu goscia, wieczorem robi kupe na te miejsca gdzie usiadl gosc. Ludzie znalezli w koncu sposob i maja 2 krzesla i fotel obity imitacja skory i goscia usadawiaja tylko na tych meblach. Łatwo da sie umyc taki fotel, a potem wynosza go na taras i krzesla tez. Śmieja sie nawet z tego i mowia, ze sie przyzwyczaili. Pies ma 12 lat i od kilku lat robi to juz bardzo rzadko. Na wszystko jest rada jak czlowiek chce zrozumiec psa. A czy ona u Ciebie ronja tez po jakims czasie brudzi i niszczy? Np za miesiac bedzie niszczyc?
-
Mała Milva i Gabi od Murki juz w swoich domkach-DZIEKUJE.
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
I p. Wanda Szostek (?) -
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
Pipi replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
[quote name='kierownik schroniska']Marcin juz wyszedł[/QUOTE] Super, niech mu sie wiedzie i nigdy nie wraca do przeszlosci. -
A św. Franciszek czuwa - tym razem uratował Szymusia
Pipi replied to Kuna's topic in Już w nowym domu
Watek spadl i dlatego pewnie nikt nie zauwazyl, ze Szymus juz ma domek. Widac, ze domek spoko i piesio szczesliwy. Niech mu tak bedzie do konca jego dluuuugiego zycia. Ja, ciesze sie z kazdej dobrej adopcji. Od siebie bardzo dziekuje wszystkim, ktorzy pomogli Szymuniowi. Bardzo fajny pies. (tak jakos przypadkiem, szukajac innego watka, tu weszlam, ale ciesze sie bo to dobra wiadomosc) -
Mała Milva i Gabi od Murki juz w swoich domkach-DZIEKUJE.
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
Zaciskajmy kciuki. Moze to dobry mail i bedzie miala domek. Ja trzymam za bialaska mocno. -
Mała Milva i Gabi od Murki juz w swoich domkach-DZIEKUJE.
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
no wlasnie, jaki łowca? ona w genach ma radzenie sobie na wolnosci i widac to silniejsze jest od niej. Aj tam, jedna zabka? u mnie morduja wszystko, myszki, zuczki, zabki, krecika nawet zalatwili. Zabijaja tez szczury. Ostatnio wielka szczurzyce pokonali. O, taką [IMG][URL="http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=50175974&filename=zdjecia_z_komorki_001.jpg"][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy59/628612/1482769/previews/50175974_zdjecia_z_komorki_001.jpg[/IMG][/URL][/IMG] zal mi jej bylo -
[quote name='Nevada']Powodzenia! A kamienie piękne, nie wyrzucasz ich Pipi?[/QUOTE] Dziekuje. Kamieni nie wyrzuce, bo przydadza sie na skalniaczek np. albo do wylozenia gdzies przy wejsciu do chlewa moze? Oczywiscie te mniejsze, bo te wielgachne, beda jak pomniki. A murek pierwszy juz zalany, tak okolo 30 m odcinek. [IMG][URL="http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=50659510&filename=nowe3_009.jpg"][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/628612/1502318/previews/50659510_nowe3_009.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL="http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=50659325&filename=nowe3_004.jpg"][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/628612/1502318/previews/50659325_nowe3_004.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL="http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=50659357&filename=nowe3_010.jpg"][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/628612/1502318/previews/50659357_nowe3_010.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL="http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=50659438&filename=nowe3_008.jpg"][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/628612/1502318/previews/50659438_nowe3_008.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
-
Schronisko w Hajnówce błaga o pomoc dla swoich podopiecznych
Pipi replied to bbgm's topic in Już w nowym domu
Ogladam i placze. Dobra robota, cudne psiaki. Fajny gosc z tego p. Marcina. Gratulacje Ala. -
Ktoregos dnia, tylko nie wiem jeszcze ktorego(czw. pt. sobota?), bede w Bialymstoku, wiec moge podjechac na Agatki, nie ma problemu. Moze ktos moze wczesniej? A jak nie ma pospiechu, to podaj adres i nr tel. Fajna ta Zorka. Ruszylismy z podmurowką. Postaram sie zalozyc watek i bede wklejac fotorelacje na biezaco. A na razie poczatki, przygotowanie do zalania. Ciezko idzie demontaż tego co naprzyczepialam przez zime, bo wszystko zaroslo i kamieni okazalo sie pelno. Niektore to w 3 chlopa ciezko bylo ruszyc. Skladanie betoniarki [IMG][URL="http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=50643313&filename=nowe_011.jpg"][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/628612/1502318/previews/50643313_nowe_011.jpg[/IMG][/URL][/IMG] kupilismy, bo nie bylo gdzie pozyczyc(no, ale przyda sie na przyszlosc) [IMG][URL="http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=50643545&filename=nowe_015.jpg"][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/628612/1502318/previews/50643545_nowe_015.jpg[/IMG][/URL][/IMG] walka z kamieniami [IMG][URL="http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=50643556&filename=nowe_017.jpg"][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/628612/1502318/previews/50643556_nowe_017.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL="http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=50643559&filename=nowe_018.jpg"][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/628612/1502318/previews/50643559_nowe_018.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL="http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=50644841&filename=nowe_058.jpg"][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/628612/1502318/previews/50644841_nowe_058.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
-
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
Pipi replied to ifka's topic in Już w nowym domu
[quote name='doris66'] Nadal pozwalasz sobie w stosunku do mojej osoby na zbyt wiele.[/QUOTE] zastanawiające? "zbyt wiele"?????hmmmm [quote name='doris66'] Nic od ciebie nie chcę[/QUOTE] to przykre(?) [quote name='doris66'] nie piszę o Tobie ani do Ciebie, a ty nie odpuszczasz. Ja tego nie mogę jednak zrozumieć, za co tak naprawdę mnie nienawidzisz?[/QUOTE] Nie odpuszczam???? czego???? nienawidzisz???? ja nie znam takiego uczucia Dorota. . . . . ale ok, zrozumialam. -
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
Pipi replied to ifka's topic in Już w nowym domu
[quote name='doris66'] xxxx52, na wątku była mowa o klatce - łapce. Może masz jakąś niedrogą w ofercie.[/QUOTE] Klatka pulapka jest, nie udawaj ze nie wiesz, korzystalas z niej. Jesli jest potrzebna wystarczy napisac, nie ma problemu. Po to zostala kupiona. [quote name='doris66']I tak trzymaj Vicky62. [B]Każda pomoc jest na wagę złota.[/B] Psom, kotom, wszystkim zwierzętom, zarówno w tamtym Bielsku jak i i w tym Białymstoku . Aha!, [B]nie pisałam że oczekuję od ciebie pomocy[/B] ( nie czuj się zobowiązana ) tylko pytałam, czy masz jakiś pomysł [B]jak taką pomoc uzyskać[/B] ( w kontekście faktu, że urząd miasta wypiął się na bezdomne zwierzeta ). To jest różnica jednak.[/QUOTE] To potrzebna pomoc, czy nie? czy tylko pomysły potrzebne? [quote name='xxxx52']doris66-jak to sie wypial Urzad Miasta na sprawe bezdomnych zwierzat?To znaczy?? jestem ciekawa. Moze tak petycje w temacie......? Moze tak zaangazowac w sprawe prominentnych ludzi z regionu i okolicy? Moze tak pikieta? Moze zagonic media do roboty?[/QUOTE] Ale kto? jak w Bielsku nie znajdziesz prominenta, ktory zajalby sie tym o czym piszesz. A pikiete tez trzeba poprowadzic i znowu powiem, ze nie ma komu. Bo powiem Ci dlaczego. . . dlatego, ze nie wiadomo o co chodzi. Bo pyskujemy, bo jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniadze. Doris dala pieniadze i nie moze przezyc, ze nie wypada pewnie sie pochwalic ile dala, a ja niewdzieczna smialam napisac, ze pieniadze to nie wszystko. Doris66, zaczelo sie miedzy nami bardzo dobrze. Myslalam nawet, ze sie lubimy. Moge powiedziec, ze cie polubilam i owszem, bardzo pomoglas wlasnie przede wszystkim finansowo. Zapomnialas tylko, ze Twoja kasa, moja praca i kasa. Ciagle tu jest podkreslane, ze klocimy sie zamiast pomagac. Jestem taka, ze nie pisze ogrodkami, bezosobowo itd. jesli mam cos do kogos pisze wprost. Mam Ci do zarzucenia, ze niestety nie jestes sprawiedliwa i niestety jestes zlosliwa. Po co ciagle podkreslasz to, ze: "[B]wiadomo kto zaplaci"[/B], albo masz pretensje jakies co jakis czas. Taki pretensjonalny ton. Zaczelo sie od tego, ze mialas problem z suka Ruda i jej szczeniakami. Wtedy sie poznalysmy. Bylam zachwycona, ze poznalam wreszcie dziewczyny z Bielska Podlaskiego. Pomoglysmy dzieciom Rudej. Ty dalas kase, ja prace i bylysmy obopulnie zadowolone. Przylaczyly sie dziewczyny do pomocy i bylo jeszcze fajniej. Zaczelo sie psuc, kiedy poczulam, ze wlasnie kasa to nie wszystko. Kiedy wzielam na siebie zbyt wiele, Ty powiedzialas, ze nikt mi nie kazal. Zabolalo kilka razy, ale staralam sie rozmawiac i ciagnelam dalej. Przyjezdzalam zawsze kiedy mnie poprosilas. Staralam sie brac za paliwo tylko wtedy kiedy na prawde nie mialam. Tlumaczylam wiele razy jak wyglada moj dzien. Rozumialam, ze mozesz nie wiedziec. Cieszylam sie kiedy po opisie tego co mam do roboy przyjechalyscie do mnie sprzatac. Agnieszka bunia zaangazowala nawet męża. Znowu sie cieszylam ze fajnie sie uklada, ze mam pomoc. Tobie jednak raczej nie spodobalo sie, ze skoro dalas kase na szczepienia, kupowalas karme(naprawde zjadaly duzo wiecej), to dlaczego masz jeszcze sprzatac, tak? Bylo sprzatanie raz i spacer z psami i sesja zdjeciowa i co? co sie stalo, ze z dnia na dzien miedzy nami "styglo". Przerazila Cie praca? Chyba sie nie pogniewalam ze kilka razy na moja prosbe nikt z Was nie zareagowal, np. o zrobienie zdjec gdzies tam. . . chyba o Poplawy chodzilo. Robilam swoje, a kiedy bylam blisko zawsze zajechalam jeszcze do ciebie pod dom. Rozmawialysmy sobie i bylo fajnie. A kiedy nastepnym razem trzeba bylo zadzialac cos razem, to znowu bylo nie tak. Zastanawiam sie, dlaczego? Jeszcze raz podkreslam, nic nie mam do Ciebie oprocz jednego. Napisalas mi, a wlasciwie zapytalas, po co wyciagalam lapy po twoje pieniadze? Odpisalam ci, ze jestes podłą chamką i ze nie chce Cie znac. Skonczylo się i trudno. Jesli czujesz sie niewinna, ze mne obrazilas, to przepraszam, ze ja ciebie obrazilam. Prosze Cie, zebys przeszla juz do porzadku dziennego i nie zwracala na mnie uwagi. Ja w niczym nie bede przeszkadzac. Jesli mnie poprosisz o pomoc nie odmowie. I Ty i ja kochamy zwierzeta. Pomagajmy. Skonczmy z lapaniem sie za slowka, nie ma sensu. Tak jak moja tak i Twoja pomoc jest potrzebna tym biedakom. Narozrabialam? tak, uwazam, ze to wszystko nie potrzebne. [B][SIZE=3][COLOR=#ff0000]Wszystkich Was PRZEPRASZAM [SIZE=2][/SIZE][/COLOR][SIZE=2]i prosze skonczmy juz z tym.[/SIZE][/SIZE][/B] -
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
Pipi replied to ifka's topic in Już w nowym domu
[quote name='doris66']Jak pisałam szczeniak asta jest zaopiekowany. [B]Nie ma już powodu[/B] aby trzeba było jego temat opisywać w sposób szczególny. Nie był problemem osób z dogomanii, nie ma watku, nie jest w domu dogomaniackim więc od osób u których jest zalezy czy zezwolą na opisywanie o nim. Mają prawo pozostać anonimowi. Co do innych psów bezdomnych na terenie Bielska tak samo, jeśli pies zostanie przedstawiony na dogomanii jako potrzebujący , zostanie mu założony watek i inf. bedą tam wpisywane. Jesli pomoc uzyska poza dogomanią też nie widzę powodu rozpisywania o nim. Ciekawość nie musi być zaspokajana, tym bardziej, ze tak jak pisała Buniaaga, wszystko co robiłyśmy i robimy w ocenie niektórych było złe lub niewłaściwe. Pomagac mozna i bez dogomanii i przykre to ale sami dogomaniacy zmuszaja do takich zachowań. Rób swoje ale jak najmniej pisz o tym. O ile dobrze pamiętam sama Evelin dawno temu dawała mi takie rady. Więc je stosuję. A kto jest bardziej ciekawy co u bielskich psów niech napisze do mnie na pw. podam nr telefonu do siebie i będziemy mogli porozmawiać.[/QUOTE] . . . a kilka postow wczesniej bylo tak: [quote name='doris66']Jak dobrze, że watek ożywa. Informacyjnie - szczeniak asta na dzień dzisiejszy w miarę zabezpieczony, trzeba będzie pieniędzy na leczenie ( niestety jest chory ), więc niech nikt nie pisze że pieniądze są gówno warte, bo nie są. Wszystko wskazuje na to, [B]ze trzeba bedzie pomoc osobie u ktorej jest psiak[/B] w tej chwili , bo tam jest po pierwsze niska wiadomośc wobec psich potrzeb, ale przynajmniej nie znęcają się nad zwierzetami , dają jedzenie i schronienie. [B]Wiec nie trudno sie domyslec, kto wylozy pieniadze[/B]. Napewno nie gmina, to już wiemy. Za kotki tez [B]wiadomo kto zaplaci[/B]. Wiadomo tez ile osób - dogomaniaków z Bielska pomaga psiakom. Bunia trzymajmy sie, damy radę. A wszystkich pozdrawiam.[/QUOTE] . . . a teraz juz tak: [quote name='doris66'] Reszta jest tylko bełkotem.[/QUOTE] Wnioski nasuwaja sie same. -
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
Pipi replied to yup's topic in Już w nowym domu
Sluchajcie, trzeba zlapac suke z jw. Natalia(jumanjiana) nie moze sie tym zająć. Prosze o pomoc w zlapaniu suki. Trzeba zeby ktos dowiedzial sie czy byla w ciazy, czy moze ma szczeniaki? [B]Yup[/B], moze moglabys zrobic rozeznanie. Kto jeszcze oprocz mnie moze sie zaangazowac. Zbierzmy sily i zadzialajmy. Mamy przeciez klatke, zrobmy to wreszcie, prosze. Musi sie udac i sie uda, wierze w to. -
I co? dzwonią? Pieseczku, trzymaj sie. Ja czuje, ze bedziesz mial wsoanialy domek. Pamietacie mojego Ozzy? dluuuugo czekal, aż trafil do burmistrza, na salony.
-
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
Pipi replied to ifka's topic in Już w nowym domu
O Jezu Moli@, nie rozsmieszaj mnie. . . . Skonczmy, bo za bardzo sciemniasz. . . . . Moze kiedys(?), wrocimy do tego. Nigdzie [B][COLOR=#ff0000]nie napisałam[/COLOR][/B], ze Natalia [B][COLOR=#ff0000]postanowila[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]sama[/COLOR][/B] zlapac suke. Czytaj uwaznie posty. Masakra. -
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
Pipi replied to ifka's topic in Już w nowym domu
No i kto zaczyna? od nowa bedziemy maglowac? O tym, ze klatka u Natalki wiedzielismy wszyscy, poczytaj sobie. A utkwila, bo Natalka zostala bardzo brzydko potraktowana i przez kogo tez wiemy, poczytaj. Ty pierwsza postapilas z Natalia bardzo beee. Dla psow z Jednostki Natalia zrobila bardzo duzo. Temat Natalki jest zakonczony. Teraz trzeba zastanowic sie czy pomozemy suni z Jednostki, czy nie. Poruszmy ten temat na watku klatki, dobrze? To jest watek psow z Bielska Podlaskiego i moze niech tak bedzie? Chyba wszyscy czekamy na wiesci o tych psach, ktore otrzymuja pomoc od tych, ktorzy pomagaja na terenie Bielska Podlaskiego, skoro zostal odswiezony(?). Ja np. bym chciala wiedziec co dalej ze szczeniakiem asta. doris66, napiszesz ? Moli@ co masz na mysli, ze sprawa Wiarusa jest zaslona dymna dla kogos? Dla kogo? i w jakiej sprawie? No i czy tylko Natalka powinna zlapac suke z Koszar? A jesli tak uwazasz, to dlaczego? -
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
Pipi replied to ifka's topic in Już w nowym domu
[quote name='doris66']Wypowiem się w temacie zaproponowanej przez Pipi chęci pomocy bielskim psom. Pipi bywasz w Bielsku często, wiec sama napewno widzisz co się dzieje na ulicach, osiedlach przedmieściach a nawet ludzkich podwórkach. Pomoc potrzebna jest wszędzie i w każdym zakresie. Sama oceniaj co, komu i jak możesz pomóc. Ja tak jak napisałam wyżej pomagam tyle na ile dam radę, Buniaaga pomaga tak samo. Pomagam na swój sposób, według tego jak uważam i tak jak potrafię. Zamierzam trwać w tym co robię, nikt mnie nie przestraszy i nikt mnie nie "wykurzy" z dogomanii. Bez względu na to co o mnie napisze.[/QUOTE] [quote name='doris66']Jak dobrze, że watek ożywa. Wiadomo tez ile osób - dogomaniaków z Bielska pomaga psiakom. Bunia trzymajmy sie, damy radę. A wszystkich pozdrawiam.[/QUOTE] :niewiem::niewiem::niewiem::niewiem::niewiem::niewiem::niewiem::niewiem::niewiem::niewiem::niewiem::niewiem::niewiem::niewiem::niewiem::niewiem: -
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
Pipi replied to ifka's topic in Już w nowym domu
Klatka lapka utkwila i wszyscy wiemy dlaczego. Natalka od czasu awantury o Wiaruska caly czas otrzymuje przykre maile, jest wyzywana, a nawet pojawily sie grozby. Klatka jest i komu jest potrzebna? okazalo sie, ze nikomu. Zabiore w takim razie klatke do siebie i bede z niej korzystać, bo dla mnie jest bardzo potrzebna. Pozwole sobie zauwazyc, ze ktos tu ma bardzo krotka pamiec, sprytnie potrafi odwracac kota ogonem i udawac, ze nie rozumie w czym rzecz. xxxx52, wyzej probowalam wyrazic to samo o czym piszesz w kilku zdaniach - bez odzewu, niestety. Jestem otwarta do pomocy, zawsze i wszedzie. Tu u bielskich psow rowniez. W czym moge pomoc????? -
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
Pipi replied to ifka's topic in Już w nowym domu
[quote name='buniaaga']Jak to mówią pieniądze to nie wszystko ale wszystko bez pieniędzy to....nic:)[/QUOTE] Taaak???? to powiedz bunia, czy bez pieniedzy pomozesz jakiemus zwierzakowi. Podaj choc jeden dt, czy hotel, gdzie nie sa potrzebne pieniadze? Nie pisz bzdur i nie badz zlosliwa, bo miedzy nami poszlo wlasnie o pieniadze. Dlatego napisalam, ze pieniadze to nie wszystko. Nie wolno zapalic sie do pomocy, a potem udawac, ze sprawa juz zalatwiona, bo pies choc zabezpieczony to nie koniecznie juz wszystko gra. Boli mnie sytuacja Kai, szczeniakow od suk Rudych. Czy obietnica sprawdzenia domow po wydaniu szczeniakow zostala spelniona? nie!!!! bo ja sama pojechalam i to do kilku z nich po 2 razy. Niestety nie wszystkim sie udalo. Czy ktoras z was choc raz zapytala mnie, czy pojedziemy, tak jak mialo byc? Co do Kai, to juz nawet pisac mi sie nie chce. Ty buniaaga, to akurat niczego mi nie obiecywalas, wiec nie mam zalu, ale doris to ozlocic mnie miala. Ja na zloto nie czekam, ale milo byloby gdyby spytala. A Kaja choc miewa sie dobrze, to potrzeby ma. Jak sie pomaga, to do konca. Tyle mam do powiedzenia. Moglabym wiecej, ale wiadomo ze sie zacznie. Niech kazdy robi swoje i nie wsadza szpilki, ok? Nie wyszlo nam? no to co? widze, ze pomagacie dalej i bardzo sie ciesze. Nie musimy razem. Ja pierwszy post po dlugiej przerwie odebralam informacyjnie i nie odnioslam sie do tego. Odpisalam na post gawronki i napisalam tak jak myslalam ze jest, bo tak bylo. Skoro szczeniak ast zabezpieczony, mozna bylo napisac od razu. widze co sie dzieje w Bielsku i bardzo mnie boli, ze nie ma dt. Sa pieniadze, sa ludzie z pieniedzmi, nie czarujmy sie, ze jestescie to Wy dwie, buniaaga i doris66 i owszem pomagalyscie(nie wiem jak i na ile teraz), ale dt niestety nie ma. A nie da sie pomoc psu czy kotu ktory mieszka na ulicy i ktory jest chory bez dt. I co wtedy? Niestety to jest miasto w ktorym 90% ludzi to ludzie pochodzacy ze wsi i nie szanuja zwierzat malych, domowych. O mentalnosci nie wspomne. Dlatego jest tak ciezko pomoc tym biedakom. A my, zamiast sie zjednoczyc, do czego doprowadzilysmy? A zaczelo sie bardzo dobrze. I powiem jeszcze, ze ja nauczylam sie sluchac i staram sie nie obrazac jesli ktos mi zwraca uwage. Wyciagam wnioski i jade dalej. Nie jestem pamietliwa i zlosliwa. Jak cos boli, powiem i robie swoje. Potrafie tez przeprosic i przyznac sie do bledu. Uwazam, ze trzeba pisac o wszystkim, robic zdjecia, zakladac watki, tak jak jest to przyjete na tym forum. Po co pisac i wypominac, ze sie samo nie zaplaci, czy cos w tym rodzaju. Ja pisze, prosze o pomoc i zawsze ja dostane. Nie raz dluzej, ale jestesmy tu po to zeby pomagac. Jesli pomagacie, pokazcie nam. Bedziemy cieszyc sie razem z Wami. Latwiej jest w sile, niz w pojedynke. Jesli nie chcecie napiszcie(tak jak stalo sie na watku Stefci), ja tu nie musze wbrew waszej woli przychodzic. Ale niech watek zyje i ludzie wiedzą co sie dzieje i na pewno przyjdą, pomoga, doradzą. Powodzenia(bez zadnej sciemy jak babcie kocham). -
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
Pipi replied to ifka's topic in Już w nowym domu
Gawronko, zglosic zawsze mozna, tylko ze w Bielsku Podlaskim nie ma nikogo kto by te psy zabezpieczyl, oswajal. Owszem pomagaja "inaczej", tylko, ze kasa to czasem za malo. Nie ma ani jednego dt. Ja pekam w szwach. Na dzien dzisiejszy mam 30 psow. Jakos nikt inny nie moze(?) -
Na kury, nie wiem. Na koty, lepiej nie. Na koziolka, dobrze. W pierwszej chwili pamietam, ze skoczyl do Mietka. On jest madry, karny, zrozumial, ze nie wolno i sie zaprzyjaznil. Kotow tez nie zaczepial przy mnie, w mieszkaniu. Na podworku widzialam z okna, ze probowal strzachnac. Koty szybko zrozumialy, ze do niego wchodzic nie wolno. Moze on bronic chcial swojego erytorium? tylko, ze psom pozwalal wchodzic do siebie i zero agresji bylo. Aniu, awatarek wzruszajacy i Twoje malenstwo widac, ze podrosło. Ja to ciekawska jestem i chetnie nie tylko raczke bym chciala zobaczyć. Pokazesz nam bobaska?
-
[quote name='Evelin']Halo,halo... Przypominam wszystkim chętnym,o glosowaniu na Krakvecie....na Znajdki... [URL]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=15289[/URL] Świnkowa przypominajka [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/376/92b3c9e952b1bebfmed.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE]Nie moge sie zalogowac, co to jest? Wczoraj probowalam i dzisiaj. Co mam zrobic? edit: udalo sie z explorera i moj glos 157 Jest dobrze i raczej juz tak zostanie. Pani Jola prowadzi i wygra. Bardzo tego zycze. Jola, swiniaki cuuuuudne sa.