Jump to content
Dogomania

Pipi

Members
  • Posts

    7958
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pipi

  1. niestety pokazuje, ze nie mozna odczytac z pliku lub z dysku źrodlowego - a pliki są widoczne. . . to nie wiem co to jest????? zawsze tak usuwałam jak mowicie, ale teraz cos sie stało, ze nie usuwa Elu, Ctrl i Alt, tak? nie [B]A [/B]? zgineła nawet opcja przenieś. . . . bo na perdrajwa bym przerzuciła, ale też nie moge
  2. moze bedzie dobrze. trzymaj sie Spajki.
  3. [quote name='Patmol']ale można tez wejść w aparacie w usuń ( w menu) i on wtedy pyta czy usunąć wszystkie zdjęcia czy pojedynczo popatrz -na pewno masz taką opcję[/QUOTE] tak, tylko musialam cos poprzestawiac lub usunelam moze odpowiedni jakis program, bo jak klikam w usun to pokazuje ze nie mozna odczytac z pliku lub dysku źrodlowego i probuj ponownie, ale jak klkam w to probuj ponownie to cyklicznie sie powtarza i nie usuwa. Caly dzien zmarnowany, a nie usuniete ani jedno zdjecie. Zginela tez opcja przenies, bo chcialam na perdrajwa przeniesc zdjecia. Nie tak dawno bez problemu przenosilam, a teraz wszystko gdzies poznikalo. Moze system juz siada? Nie moge zrobic zdjec, bo karta pamieci pełna i pamiec w aparacie pełna.
  4. [quote name='Randa']Wczoraj przypadkowo spotkałam dziewczynę, której wyadoptowałyśmy z Pipi jednego z maluchów Kory z Popław. Szła z Misią, obie bardzo zadowolone, psiak wyrósł prześliczny.Bardzo pozdrawiała i obiecała, że przyśle zdjęcia do Pipi. Miłe sa takie spotkania. Co do pieniędzy na koncie Kastora proponuję nakupić mokrej karmy i podzielić ją na koty Pipi i te z Wólki. W Wólce są tylko 3 koty, Irena wcześniej woziła tam swoją karmę, były u niej na DT, więc teraz byłoby ok, żeby podzielić.[/QUOTE] A ja pisałam do niej kilka razy i pytałam co słychać, ale nie odpisała. Myslami chyba przyciagnelam je obie. Ale sie cieszę Randa z tej wiadomosci. No i pamiec masz niesamowitą. Nie poznałabym na pewno ani Misi, ani Basi. . . bo o nich mowisz? Co do karmy, dziekuję bardzo, się przyda.
  5. Wróciłam z jedna. Ciesze sie, ze moge choc troszke odwdzieczyc sie za pomoc ktora otrzymałam nie raz od Ciebie. Oczywiscie, ze pojadę do Łomzy jak bedzie taka potrzeba. Co do kotow z Wolki, to moze Randa zadecyduje co i jak. Popatrzcie jak ktos kocha swojego pieska. . . po prostu chce zamienic na innego. . . ciekawe???? Suczka Cavalier King Spaniel zamienie Zamienie roczna sunie nauczona czystosci chodzenia na smyczy na yorka chinskiego grzywacza lub westa Cena: zamiana [url]http://www.bialystokonline.pl/ogloszenia.php?catid=24[/url]
  6. Jestem z Wami i mocno trzymam kciuki. Spajki, trzymaj się piesku. Mageda, od razu daj nam znac co i jak. :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: bedzie dobrze
  7. Noc przespana bez problemu i nawet ja pierwsza wstałam. Zachowała czystosc i zrobila bardzo ładnie na spacerku w dodatku w ustronnym miejscu. Z psami nie ma problemu. Zapoznanie odbylo sie z postawioną sierscia na karku, ale pozwolila sie obwąchac wszystkim psom i juz po chwili zwiedzala cale obejscie. Chce byc jednak ze mna, bo ja do domu, ona za mną. Zostawiona sama zachowuje sie bardzo grzecznie. Moze byc psem blokowym. Nie zna kotow i jak na razie, to pogoniła, ale bez jakiejs specjalnej nienawisci. Powod oddania jest chyba raczej tworem wyobraźni tej pani. Sprawdze jeszcze odnosnie dzieci. Na razie jest kochanym przytulakiem. Moze ktos wie jak pousuwac zdjecia z karty pamieci wszystkie od razu zeby nie cyrkac po jednym. Komorka w mieszkaniu nie moge bo za ciemno, a karta na ful w aparacie. Zrobilabym zdjecia ale nie mam kiedy ich usuwać.
  8. [quote name='mira145']Czyja ja dobrze tu czytałam?Zjadla swoje łóżko:crazyeye:?Smycz?!I warczy na psy?!:crazyeye:[/QUOTE] Jakos u mnie nic nie zjada, nie szarpie nie kradnie. Na stole leżą zakupy i wychodzilam i jak wrocilam wszystko lezy jak leżało. Moze niszczyla jak była malutka? Co miala robic jak stała na łańcuchu w dodatku bez kółka obrotowego.
  9. Super, dziekuje emilia2280. Dora nie bedzie długo czekac na domek, bo jest bardzo ładna, madra i chyba ma dobry charakter. Bardzo jest zmeczona, spi jak zabita, nic ja nie obchodzi. Czuje sie u mnie jakby zawsze tu mieszkala.
  10. Aniu, miło bylo Cie poznać. Mysle, ze zle zrozumialas, bo nikt do Ciebie nie ma pretensji. Starsza pani wydała mi sie bardzo sympatyczna i mila i widzialam, ze lubila Dorę i dbala o nia jak tylko dala radę. Niestety to pies żywy, potrzebujacy duzo ruchu. A jak starsza pani miala zapewnic to psu skoro sama potrzebuje juz opieki. Opowiadała ze Dora przechodzila przez ogrodzenie, uciekala i ludzie upominali, ze tak nie moze byc. Oczywistte jest, ze Dore trzeba bylo zabrac. Co do corki tej staruszki to raczej szkoda słów. Powiem tylko, ze babci wysypaly sie chrupki z reklamowki, ktore mi oddawala, a corka delikatnie mowiac zjechala babcie, ze torba porwana. Staruszka na kolanach chrupki zbierala, a corka patrzyła. Nie bede wiecej pisac, bo moge powiedzic za dużo. Dora jest śliczna. Na zdjeciach wyglada jak kundelek, ale na zywo jest bardzo ładna. Ma piekną sylwetke, pysio i ucholki i jest przesympatyczna. Taka dama prawdziwna. . . W samochodzie jechala na przednim siedzeniu i choc babcia nakarmila to Dorcia nie zwrocila tego. Mialam troche problem zeby przeprowadzic ja przez podworko do domu, ale jakos poszlo. Warczala na psy, a na Tymka chciala sie rzucic. Mysle, ze predzej ze strachu, w dodatku bylo ciemno . Jutro zobaczymy jak pjdzie zapoznanie. Na razie jest zemną w pokoju. Zjadla i przysłuchuje sie jak psy szczekają. Sama weszla do klatki i sobie lezy. Zjadla i napila sie wody. Bede musiala jeszcze jakos wyprowadzic ja na siusiu. Do Dzasty nie pojechalam, bo bałam sie zostawic w samochodzie Dore zeby mi nie zrobila demolki tak jak juz jedna taka Demi. Wolalam nie ryzykowac, po tym jak staruszka powiedziala, ze nie moze oddac jej łóżeczka ani smyczy, bo wszystko zniszczyła. Po niedzieli bede w Bialymstoku to zajadę. Ania uspokoila mnie, ze Dzasta jest grzeczna, na pewno nie gryzie i ma sie dobrze, wiec odpusciłam, ale pojade. Dora smacznie śpi.
  11. Umowilysmy sie z Anią na 18 na odbior małej i przy okazji Ania pojedzie ze mna do Dzasty. Emilia2280, szukaj w miedzy czasie hoteliku dla Korci. Tam w Waszym regionie bedzie miala wieksze szanse na nowy domek. Jestem dt bezpłatnym i tylko za paliwo bym poprosila jakies 80 zł, bo w sumie pokonam okolo 150 km. Bede w centrum miasta, potem na Pietrasze(dzielnica), a do Dzasty w drugi koniec miasta na dzielnice TBS.
  12. Emilia, nie ma sprawy, tylko namiary mi potrzebne. Moge jechac chocby zaraz. Co do malej to awaryjnie moge wziac, a Ty dalej działaj z tym hotelikiem. A za kilka dni w Krakowie bedzie Evelin, ale to nie w te strone, bo bedzie wracac - szkoda.
  13. [URL]http://imageshack.us/clip/my-videos/263/h7s.mp4/[/URL] zabrałabym i te biedna suczke. . . . co to za zabawy????? cos okropnego. Jeszcze troche i bedzie agresywna, jesli juz nie jest. Zdenerwowałam sie. Biedna sunia, czy ktos byl, sprawdzał jak ona sie ma? przecież to chora zabawa. . . . i to dziewczynka????? to jak bawi sie mezczyzna, ktorego slychac tam w tle. Jak ona wyglada po roku i w jakim jest stanie. Ratujcie suke!!!!!! ania757, czy Ty uważasz, ze pies ma tam dobrze? A moze to normalne, ze dziecko bawi sie w ten sposób, moze ja wymyslam i sie czepiam?????
  14. Kochana, Tymus nie ma nawet roku. To żywe srebro i nie wytrzyma sam w mieszkaniu tyle godzin. On jest ciagle w ruchu, cały czas zaczepia inne psy do zabawy i gania koty. Nawet jak koty nie chca uciekac, to on cały czas obserwuje, a w miedzy czasie poznosi zabawki na posłanie, zakopie swoją kostkę tylko po to zeby ja zaraz pilnowac. On jest wielościeżkowym pieskiem, wszystko robi na raz i wszedzie musi być. Jestem pewna, ze bedzie cierpiał w takim domu. A ludzie pracujacy nie maja tyle czasu, ani mysle siły na dlugie spacery i zabawe z psem. On musi miec podworko zeby mogl sie wybiegac. U mnie przyzwyczail sie, ze jestem caly prawie czas w domu, ma towarzystwo, zajecie. Wie, ze wieczorem idziemy spac i nawet jak ja jeszcze nie spie, on juz czeka w łóżku i zawsze na swoim miejscu, oczywiscie z wszystkimi jakie tylko uda mu sie poznosic pluszakami. Potrafi nawet miske zabrac do łóżka. Kiedy to wszystko zabieram, juz wyklada sie na plecki, kreci ogonkiem, caluje i szybko zasypia. Jest czysty, bo bywa, ze w nocy jak zechce to caluje i ziewa i natychmiast po wypuszczeniu zalatwi sie i wraca dalej spac. To takie male psie dziecko, ktore kocha czlowieka nade wszystko. Bardzo karny, ale bardzo aktywny. Jak gdzies jade, zamykam w domu z innymi psami i nikt nie placze, a sasiadka powiedziala, ze on z pol godziny potrafi rozpaczac. Uwazam, ze powinien miec dom w ktorym ktos bedzie sie nim zajmowac i najlepiej gdyby mial podworko. Wydawalam juz takie psy do bloku i niestety szybko wracały. Wole poczekac, ale zeby bylo trafione.
  15. Dziekuje za ogłoszenia. Miałam juz nawet jednego maila, ale do bloku i na 8 godzin by sam musiał byc. enia, a Evita mowiła, ze wybieracie się do mnie. . . . (?) jak ostatnio dzwoniła. Asiaczku, dam Ci znac jak bedzie ktos jechał do mnie, albo ja bede w Markach i sie umowimy jakos. Bardzo dziekuje ze jestes, pamietasz o nas. beka, firanki i zasłonki cudne, dziekuje ([SIZE=1]tez nie prasowałam) (wynikow Niki jeszcze nie ma) [/SIZE][URL="http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=54978171&filename=firanki_003.jpg"][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/628612/1333435/thumbs/54978171_firanki_003.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=54978134&filename=firanki_001.jpg"][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/628612/1333435/thumbs/54978134_firanki_001.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=54978154&filename=firanki_002.jpg"][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy52/628612/1333435/thumbs/54978154_firanki_002.jpg[/IMG][/URL] zeby powiekszyc nalezy kliknac na zdjecie
  16. Super, super, super, bardzo sie cieszę. Teraz trzeba trzymac kciuki zeby nie plakala tak jak jej siostra Sonia. Aniu dziekuje Ci bardzo.
  17. [quote name='natalka9860']aaa przez telefon taki młody głosik:) w takim razie zwaracam szacunek i od dziś mówię PER PANI:)[/QUOTE] Na dogomanii wszyscy mamy po tyle samo lat i zwracamy sie do siebie nickami ;) Miłej niedzieli [url=http://smayliki.ru/smilie-463542087.html][img]http://s4.rimg.info/818be167fc681e78372741a32ff7de38.gif[/img][/url]
  18. [quote name='natalka9860']Ile masz/Pani ma lat? Bo przez telefon myślałam że młoda, do 30,:)[/QUOTE] . . . oj, bardzo dawno miałam 30 lat. teraz mam juz prawie drugie tyle. Mam dorosłą wnuczke.
  19. [quote name='natalka9860']znałaś ją ? to Kaja w białymstoku mieszka??? to moje okolice:)[/QUOTE] Maia była u mnie wczoraj, w sprawie tej suczki [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/231404-Potrzeba-pomoc-dla-maleńkiej-suni[/url]! . . . a mieszkam od Białegostoku jakies 50 km od obrzeży miasta, w kierunku poludniowy wschod, na Bielsk Podlaski, albo kierunek Łapy - Brańsk. Tak ze od Ciebie nie bedzie tak blisko. Dreag, zapomniałam hasło do poczty elektr. banku i nie sprawdzałam, ale na pewno pieniazki są. W poniedziałek sprawdze, zadzwonie. Dziękuje za pomoc.
  20. Evelin, szerokiej drogi, gumowych słupów i duuuużo słonca i dobrej pogody . Wypoczywaj z dobrym skutkiem. . . ja czekam na Ciebie, za wszystko dziekuję.
  21. Równiez sie ciesze, że Cie poznałam Maia. Jestes wspaniałą wrażliwą kobiet(K)ą i do tego baaaardzo ładną. Rodzina Sisi bardzo mi sie spodobała. Tacy normalni, fajni ludzie i Pani tez ładna i taka "ciepła" kobieta. Pomyslałam sobie, ze jak jeszcze jeden biedak awaryjnie przyjety przeze mnie tak szybko znajdzie dom, to bedzie to znaczyło, ze mam lekką rękę(?) ha ha ha ha. . . . Sisi bądz szczesliwa.
  22. Kupiłam kurczaki, ryż, marchew i na razie poporcjowane mam na jakis czas. Rowniez troche puszek kupiłam. Od Cioci Elik mam dostac skaner-a to wkleje paragony. Na razie jest dobrze, Kaja najedzona, dziekujemy.
  23. Oooo, to juz cos. . . dobry znak, ze pytają? . . kurcze, czy musi byc koniecznie owczarek niemiecki???? a polski nie moze być?
  24. oczywiscie, ze zagladam. Natalko zdjecia sa na 25 stronie. Czasu malo, na prawde, ale zrobie, tylko nie dzisiaj, dobrze? Kaja nic a nic sie nie zmienila. Z zachowaniem juz dobrze, juz weselsza. Ma tylko chyba demencje, bo co jakis czas przy drzwiach, zeby wyjsc. Wypuszcze, a ona przejdzie sie, postoi i znowu pod drzwiami zeby wpuscic. Chwilami sprawia wrazenie, ze nie wie co sie dzieje dookola. Patrzy tak jakos w jedno miejsce, a jak ja potule, to dopiero jakby skadś wraca. . . . Natalko, milo, ze jesteś, dziekuję.
  25. [B][SIZE=4]Coooooo???????? [/SIZE][/B][SIZE=4] daj swoj nr tel. zadzwonie do Ciebie, bo nie wytrzymam az napiszesz. edit:[SIZE=3] miałam nm zapisany. . . . . juz wiem, ze wspanialy domek sie zglosil po Sisi. Wiecej napisze Maia jak wroci, bo gdzies pojechała. [url=http://smayliki.ru/smilie-473439975.html][img]http://s4.rimg.info/2275bdbb48a852cffe916bddd75a9909.gif[/img][/url] [url=http://smayliki.ru/smilie-473439975.html][img]http://s4.rimg.info/2275bdbb48a852cffe916bddd75a9909.gif[/img][/url] [url=http://smayliki.ru/smilie-473439975.html][img]http://s4.rimg.info/2275bdbb48a852cffe916bddd75a9909.gif[/img][/url] [url=http://smayliki.ru/smilie-473439975.html][img]http://s4.rimg.info/2275bdbb48a852cffe916bddd75a9909.gif[/img][/url][/SIZE][/SIZE]
×
×
  • Create New...