Jump to content
Dogomania

yunona

Members
  • Posts

    7799
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by yunona

  1. Seldecnie poźdlawiamy nowo nalodzone prześlicne dzieciątko i wspaniałą babunię i ciesymy się baldźo. Telas babunia będzie dopielo zajęta!!! Czałuszy i uściszki od yunony z jamnisiami:calus::loveu:
  2. O jej co za śliczności w tych konwalijkach a sesja balkonowa.... rzeczywiście niesamowita.:loveu: Pysiunie piękne leżące leniwie i grzejące doopki na słoneczku.:evil_lol::eviltong: Chyba nie ma takiego jamnisia co tego nie lubi. Uwielbiam oglądać takie foteczki. Potem pozostaje mi uśmiech na twarzy, który długo nie chce schodzić i nie mogę się wtedy nawet wkurzyć. To jest jak balsam dla duszy, czekolada dla podniebienia raj dla oczu. Całujemy moćno całą rodzinkę jamniczą.:buzi:
  3. Witam, Harutek ma już zdjęte szwy, ładnie się wszystko pogoiło, zaczyna mu odrastac sierść. Odzyskuje humor i już jest fajny, bawi się na spacerach z Ferką , fajnie biegają tak że powoli wypuszczam z siebie powietrze, żeby nie zapeszyć. Psów dużych boi się i raczej schodzi z drogi tylko Ferka poszczekuje. Powoli i z tym damy sobie radę.:p Pozdrawiamy.
  4. No cóż, każdy ,ma to co chce. Ale przynamniej z Twoich przeczytanych postów, i innych którzy o Tobie pisali, i nawet z naszego krótkiego spotkania, śmiem twierdzić, że bardzo przypominasz mi jamnikowca.:eviltong::loveu:
  5. Jamnikowców poznasz przede wszystkim po tym, że są uparci, dążą do wyznaczonego sobie celu wszelkimi środkami (ale oczywiście nie krzywdząc innych), mają dobre serducha i w pewnym sensie są charyzmatyczni. Wyczuwają na kilometr "złego" , pomagają innym , szkodząc czasem sobie. Mają świetne poczucie humoru, są raczej optymistami , bronią się jeśli muszą do upadłego. Nie poddają się. Są opiekuńczy. I beczą, są bardzo wrażliwi. Histerycy - szczególnie przy bólu. Dusze artystów. Myślę, że ogólny zarys podałam. Co Ty na to Brązi ? A jak jest z wyżłowcami. Myślę, że prawie to samo! PS. Zapomniałam dodać że to również odpowiedni styl życia i maniery.
  6. Muszę się pochwalić, że w klinice na Bemowie, gdzie bywałam codziennie z Harutkiem, a teraz co drugi, spotkałam rockmana i twórcę Perfectu Zbigniewa Hołdysa. Raz widziałam go z jamniorkiem takim jak Harutek, tylko może trochę starszym i ciut grubszym, a drugi raz był bez pieska. Ale okazało się , że ma dwa jamniczki i bardzo je kocha ,bo w trakcie jakiegoś programu w telewizji powiedział, że pozdrawia swoje jamniczki - obydwa mają chore serducha. Jeden z nich operację na kręgosłup miał mieć w ten długi weekend. Trzymam kciuki. (imiona ich to bodajże Suseł i Bronek) Piszę o tym, bo cieszę się, że właśnie on jest jamnikowcem. Zresztą to widać po jego wypowiedziach w telewizji.
  7. Dzięki Deer, ja trochę kuleję z tymi sprawami, ale powoli podszkalam się.:eviltong: Dziewczyny napewno znalazły, bo są to osoby już zaprawione w "bojach".
  8. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/c6366836e1ac574a.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/109/c6366836e1ac574amed.jpg[/IMG][/URL] To ja najpiękniejsza jamnisia Fereczka. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/9c7f9e58929df867.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/112/9c7f9e58929df867med.jpg[/IMG][/URL] A to mój braciszek wygrzewający się na słoneczku.
  9. Jeśli ktokolwiek zajrzy na ten wątek, chciałabym poinformować, że od 11 grudnia 2008 r. Ferka ma braciszka czarnego podpalanego jamniczka z sopockiego schronu. Ich wspólne zdjęcia i opisy można obejrzeć na wątku Harrego : [B][url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/123122-Jamniczek-Harry-jednak-Czarodziej-wyczarował-sobie-dom-miłość[/url] [/B] Zapraszamy. [B]PS.[/B] Ferka tak jak na początku jest wspaniałą ciepłą jamniczką, którą wszyscy na osiedlu znają z łagodności i przylepstwa. Jest naprawdę niesamowita. Z Harutkiem świetnie się uzupełniają, jest bardzo opiekuńcza w stosunku do niego.
  10. Tak tak czekamy na nasze pięknościowe jamniorki, czy dużo dołków w ogrodzie? :eviltong: Harutek i Ferka na każdym spacerku kopią jak zawzięte, czekam kiedy mnie gospodarz domu opitoli :evil_lol:. Pozdrawiamy Was serdecznie.:multi::multi::multi:
  11. Dzięki, mam nadzieję , że zwrot kosztów nastąpi jak obiecano więc się poprawię.:p
  12. Świetne wierszyki chciałoby się powiedzieć i o to chodzi, i o to chodzi. Jamniory właśnie za to są takie kochane.:p Chciałam przeprosić jamnicze cioteczki , bo nie wpłaciłam kaski jak obiecałam co miesiąc, ale na leczenie Harutka wydałam już ponad 400 zł, a to jeszcze nie koniec. Ale postaram się w maju dotrzymać słowa. Mam skromne przychody odkąd jestem na emeryturze i hej minęły te czasy kiedy zarabiało się w miarę dobrze. Myślę, że nie obrazicie się.
  13. Harutek goi się prawie wzorcowo. Niestety chowa się w łazience albo w toalecie, tylko parówką jestem w stanie go wywołać stamtąd. Cały czas liże się, mordkę daje sobie umyć, ale okłady ściąga prawie natychmiast, delikatnie ząbkami. Rano wita mnie, ale bardzo nieśmiało i tak jak pisałam troszkę jest przygaszony. Ożywia się jak słyszy słowo spacerek. Dzisiaj na spacerze widziałam Ferkę w cudnej akcji. Do Harutka podeszła młoda suczka posokowiec bawarski (prześliczna czekoladka), Harutek zrobił te swoje ogromne oczy i w tyl zwrot, a Ferka widząc to sprężyła się , dosłownie jak strzała doleciała do suczki i wyraźnie broniąc Harutka obszczekiwała ją. Uspokoiłam pana suczki tłumacząc o co chodzi, że jest to tylko straszenie. Harutek cały czas stał przy mojej nodze. Ferkę, później jak pan odszedł, pochwaliłam , że tak dzielnie broni Harutka. Moja Joanna d'Arc.:eviltong: E.. Brązi chcesz w ucho? Powiem Harutkowi. Drżyj maleńka!!!!
  14. Mam ślicznego misia [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/c6366836e1ac574a.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/109/c6366836e1ac574amed.jpg[/IMG][/URL]
  15. Rana Harutka dobrze się goi, może za parę dni wpuszczę nowsze zdjątka, to bedzie widać co zrobił niedobry pies Harutkowi. Harutek jest trochę przygaszony, dzisiaj pierwszy dzień bez środka przeciwbólowego. Ale rano będzie mnie znowu witał merdaniem ogonka i zabójczą miną.:evil_lol:
  16. No niestety, to ja tu jestem najpiękniejsza.... [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0ca26235f4fb8540.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/112/0ca26235f4fb8540med.jpg[/IMG][/URL] Harutek co tam masz? [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/03eac1074d630228.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/108/03eac1074d630228med.jpg[/IMG][/URL] A co tak na mnie patrzysz? Nie dla psa kiełbasa! [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d0aa7f02060edb3f.html"][IMG]http://images37.fotosik.pl/108/d0aa7f02060edb3fmed.jpg[/IMG][/URL] Tu w pełni oddane jak uwielbiam spać [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/44caba38bf179a31.html"][IMG]http://images48.fotosik.pl/112/44caba38bf179a31med.jpg[/IMG][/URL]
  17. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/cf29760d5f06cb08.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/108/cf29760d5f06cb08med.jpg[/IMG][/URL] też tak lubie, tu znów opalanko [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/ec1a958b827454e4.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/108/ec1a958b827454e4med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d663a2697013712c.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/108/d663a2697013712cmed.jpg[/IMG][/URL] Harutek zmęczony po przekopaniu trawniczka [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f5dee43a5e8e9559.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/112/f5dee43a5e8e9559med.jpg[/IMG][/URL] A jednak coś tam czuję.... [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/01d133ae7afa1a53.html"][IMG]http://images37.fotosik.pl/108/01d133ae7afa1a53med.jpg[/IMG][/URL]
  18. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/a826aadf25f02ac6.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/112/a826aadf25f02ac6med.jpg[/IMG][/URL] Seria ze spacerku (mało wyraźne bo obiektywu nie oczyściłam z paluchów) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/4bbb1c28c158d41b.html"][IMG]http://images49.fotosik.pl/112/4bbb1c28c158d41bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1e777ab2f613da74.html"][IMG]http://images49.fotosik.pl/112/1e777ab2f613da74med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/90c54ab12d5553de.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/112/90c54ab12d5553demed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/7a1cefc15195fb38.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/112/7a1cefc15195fb38med.jpg[/IMG][/URL] Zaczynamy kopkę [IMG]http://images49.fotosik.pl/112/025c404126e726d0med.jpg[/IMG]
  19. Dalsze spacerkowo-kopkowe [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/4036d9d81a287ef1.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/112/4036d9d81a287ef1med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/7cf6b83ecaa7aa6b.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/112/7cf6b83ecaa7aa6bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/7a1cefc15195fb38.html"][/URL] Już nie rób fotek, tylko pogłasiaj mnie! [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/def2a014219fa369.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/112/def2a014219fa369med.jpg[/IMG][/URL]
  20. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/58b3bab1f9506003.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/112/58b3bab1f9506003med.jpg[/IMG][/URL] Różne konfiguracje opalania [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/354a07c5990b2f40.html"][IMG]http://images48.fotosik.pl/112/354a07c5990b2f40med.jpg[/IMG][/URL] Znowu robisz zdjęcia?! [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/09ff1195f0f1f6bb.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/112/09ff1195f0f1f6bbmed.jpg[/IMG][/URL] Już chyba nie dam rady zjeść tego ucha [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/424722c5395c4905.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/112/424722c5395c4905med.jpg[/IMG][/URL] Tak właśnie lubię, wisieć główką w dół [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/4301a7c9554e2ca1.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/108/4301a7c9554e2ca1med.jpg[/IMG][/URL]
  21. Fereczka [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/4167568cc289d1be.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/112/4167568cc289d1bemed.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4167568cc289d1be.html"][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4167568cc289d1be.html"][/URL] Ale będe czarniutki!!!!! [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/9c7f9e58929df867.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/112/9c7f9e58929df867med.jpg[/IMG][/URL] I cieplutko tu [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/64f27a6316b3c540.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/112/64f27a6316b3c540med.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4167568cc289d1be.html"][/URL]
  22. Wchodzę na chwilę, żeby powiedzieć, że jak na razie jest o.k. Harutek jest dzielny i pomimo, że był urażany przy braniu chociażby na ręce czy smyczą zapiszczał ale zębami już nie pracuje. Czyli (odpukać!) trzeba było 3 i pół miesiąca, żeby nam całkowicie zaufać. Na razie zajmuje się wylizywaniem ran w całym tego słowa znaczeniu, bo ma otwartą przetokę, z której się sączy płyn surowiczny z krwią , nie da sobie wycierać tylko wylizuje się i lekarz powiedział, że może lizać i nic się nie stanie , bo do właściwej rany nie sięgnie. A już nie mogę się doczekać jak się wszystko pogoi, będzie jeszcze fajniejszy.Pa!
  23. Tak, najgorsze to są te rany na psychice Harutka:shake:. Od rana chował się do szafy, pod stół taki był zestresowany i przestraszony. Ale na spacerki dał się wynieść, ładnie zjadł po południu i w domku cały czas chodził lub chował się. Po 18 pojechaliśmy do kliniki, lekarka powiedziała, że ładnie się goi, dostał zastrzyki. Jak wróciliśmy poczuł się trochę raźniej już nie chował się, pogryzał ucho i co chwilę przychodził przytulić się do nogi i czekał na myzianko. Odetchnęłam z ulgą, jesteśmy już po ostatnim spacerku, nie chciał spać na podłodze długo przymierzał się do wskoczenia na swoją kanapę ale udało się i teraz przykryty czystym kocykiem smacznie śpi. Rozmawiałam też z [B]byłym [/B]kolegą Michała, który jest właścicielem agresora, ponoć nie pierwszemu Harutkowi się dostało, a była to rozmowa bardzo nieprzyjemna ,ponieważ właściciel stwierdził, że to nie wina jego psa, bo Harutek szczekał i dlatego tamten się na niego rzucił(wiedział, że Harutek jest strachliwy i ujada na duże psy). Zapytałam czy Harutek pogryzł jego psa, czy też odwrotnie. I jak z takim bezczelnym idiotą rozmawiać! Nawet powiedział, że mogę to zgłosić na policję. Na szczęście świadków zdarzenia było więcej i mu o tym wspomniałam (m.inn, policjant) i żeby nie był taki halo. Powiedziałam na końcu, że z kliniki przyniosę rachunek za leczenie Harutka i radziła bym zwrócić koszty, żeby nie pakować się w większe. I tu zmiękła mu rura powiedział, że zwróci co do grosza. Na temat stanu Harutka ani pisnął, a ja się nie narzucałam z informacją. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie czuje się w niczym winny , na zarzut, że nie zareagował tylko Michał to zrobił ,powiedział bezczelnie że jego pies też był zagrożony. Skończyłam szybko rozmowę, bo same łacińskie słowa cisnęły mi się na usta. Jak rozumieć takich ludzi? To tak jak z przypadkiem, który podała Isadora. No stały i patrzyły się jak ich duży pies zagryza małego szczeniaczka, prześliczną sunię jamniczkę. Stres dał o sobie znać , jestem tak zmęczona , że tylko spatuchny. Dobrej nocki!:lol:
  24. właśnie wróciliśmy z kliniki z Harutkiem, który został okropnie pogryziony przez psa z którym miał się ponoć zakumplować. Podobno Harutek warknął na tamtego psa ( na bank ze strachu) i to się nie spodobało ,tamten pies złapał Harutka za szyję i kark i zaczął nim rzucać. Gdyby Michał nie rzucił się na tego dużego psa, to pewnie skończyło by się gorzej. Miał dwie rany oczywiście szarpane na karku ok 6 cm i z boku na szyi ok. 10 cm. Zostało to pięknie zszyte, dostał antybiotyk i przecibólowy. Jutro jedziemy na sprawdzenie szwów i kolejne zastrzyki. Harutek śpi ,dostał mocną dawkę nasenną bo strasznie się rzucał. Dzięki temu, że go troszkę "spasłam"nie zostały naruszone żadne arterie. Może się troszkę gorzej goić, ale mam nadzieję , że przysłowie ludowe nie kłamie i zagoi się jak na psie. Teraz wyczuwacie pewnie żartobliwą nutkę, ale nie było mi do śmiechu jak wrócił ze spaceru. Całkiem wpadłam w panikę, żadnego nr do taksówek nie mogłam sobie przypomnieć, trżęsłam się jak osika. Ostatni raz to w takiej panice byłam jak mi odeszły wody w siódmym miesiącu ciąży jak rodziłam Michała (jest wcześniakiem). Najbardziej ubolewam nad tym, że jakieś złe fatum wisi nad Harutkiem i trzeba wziąść się za odczarowywanie i odpędzenie złych mocy. A zapomniałabym o Ferce. Latała wkoło posłania lizała Harutka po pyszczku i uszkach i piszczała, ją też musiałam uspokajać. I niech mi ktoś powie , że pies nie czuje albo nie myśli ! Powiem wtedy temu komuś bardzo brzydko. To na tyle. Jutro postaram się wpuścić jakąś informację , a fotki za 2-3 dni.
  25. Witaj droga Celinko. Niesamowity żar bije z tego wątku, a mówię tu o żarze uczuć jakie przewijają się przez wątek, smutku, smiechu, super zabawy,ciepła i miłości a także przepięknych fotek. Cztery bite dni i noce spędziłam na Twoim wątku:mdleje:, gdyż chciałam poznać cioteczkę i jej ukochane psiątka , która dała piękny tytuł do wątku Harrego. Dziękuję:loveu::loveu::loveu::loveu:. Duma nas rozpiera , że właśnie taka cioteczka.:multi::multi: I teraz wiem, że Harutek dlatego jest coraz fajniejszy i przytulaśnieszy, bo część swojej miłości dostał od tak wspaniałej Cioteczki z przewielgaśnym serduchem. Śmiałam się i płakałam czytając ten wątek. Jesteś cudowna , ciepła, pełna współczucia i bezwarunkowej miłości nie tylko dla swoich dzieci ale również dla bidulek jamniczych (i wcale się nie dziwię). Jedno też bardzo utkwiło mi , że dzieci swoje wychowałaś również na wspaniałych ludzi, w szacunku i miłości co też widać. Serdecznie pozdrawiam z całą zgrają Ferką i Harutkiem.:sweetCyb:
×
×
  • Create New...