-
Posts
7799 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by yunona
-
Jamniś Amiś - charrrrakterny starszy pan za TM :(
yunona replied to Isadora7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rewelaja! Isadorko chyba podłoga była grana, Amiś w super ujęciu, no i chciałam powiedzieć, że byłoby miło mieć takie zaplecze powietrzno desantowe w bojówkach:megagrin::megagrin::megagrin:. Psiaczki widać , że już lekko zadomowione, będzie dobrze. Drapanko za uszkami dla wszystkich seniorów:multi: -
Dzięki Helgo za wspaniałe wieści, znaczy , że to ten właśnie domek i że jest szczęśliwy:multi::loveu: . Sciskamy Dżekusia wirtualnie i moc myzianek przesyłamy Y F i H
-
Macie jakieś wieści o Filipku?
-
Jamniczka może być agresywna z bardzo prostego powodu - nagle zawalił się jej świat, jest w klatce z psami, których pewnie się boi i woli pokazywać kły niż dać się zagryżć, nie wiemy co przeszła zanim ją znaleziono, a może była bita, jest młodziutka radzi sobie jak jej instynkt nakazuje. Dobrze byłoby ją odizolować , albo szybciutko dt. Pewnie jest strzępkiem nerwów i może kłapać na oślep nie rozróżniając, że się chce dla niej dobrze czy źle. Tylko spokój , a w schronie go nie znajdzie. To jest mały piesek i jak słyszę agresja to nie wiem czy śmiać się czy płakać. Wystarczy odrobina wyobraźni i postawienie się na jej miejscu . Bardzo proszę przyjrzeć się tej smutaśnej mordeczce. Czy te oczy mogą kłamać?
-
Jamniś Amiś - charrrrakterny starszy pan za TM :(
yunona replied to Isadora7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dafcia, sądzę że zdrobnienie od Daphne (Dafne), prześliczne imię takie uduchowione jak dla takiej nestorki super! :multi: Bardzo mi się podoba. I czekamy na opis stanu zdrowia obojga Amisia i Dafci a zdjątka bardzo mile widziane i w dużch ilościach. Pozdrawiamy rodzinkę z jamniczą "złotą jesienią".:loveu: -
W dt dojdzie szybciutko do siebie. Jamniorki tak łatwo się nie poddają, a już z Waszą pomocą Jagódka odżyje. Mój Harutek też był chudziutki, ale 6 kg a nie 4 i do dzisiaj oblatuje trawniki pod domem żeby coś wrzucić na ruszta bo jamiory tak mają (śmieciarze:eviltong: ). Trzymam za piękną Jagódkę kciuki.
-
Jamniś Amiś - charrrrakterny starszy pan za TM :(
yunona replied to Isadora7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeśli w nowym domeczku dt jamnisia ze śmietnika nie ma jeszcze imienia, proponuję imię zaczynającą się na literkę A ( przywieziona tego samego dnia co Amiś), a że uratowała ją kobieta, która szła do Kościoła na mszę, to proponuję imię AMSZA lub AJSZA. Co wy na to?:p -
Jamniś Amiś - charrrrakterny starszy pan za TM :(
yunona replied to Isadora7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cieszę się również z Wami, że jamniczek Amiś dotarł na miejsce .:multi: Na zdjęciach Amiś wygląda na bardzo zadowolonego, że tyle osób go obskakuje, jamnisie uwielbiają być "pępkiem świata". Dobrze , że w tym Szczecinie jest ta "okropnie" pyskata Greven :eviltong: , która pierwsza wyciągnęła pomocną dłoń no i zaprzyjaźniona Amiśka.:loveu:. Kamilqax95x dobrze się spisałaś, tak trzymać! Buziaki na dobranoc dla Amisia:calus: -
Jamniś Amiś - charrrrakterny starszy pan za TM :(
yunona replied to Isadora7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiadomość oczekiwana jak kropla wody na pustyni. Dzięki mmd. :thumbs::thumbs::thumbs: -
Jamniś Amiś - charrrrakterny starszy pan za TM :(
yunona replied to Isadora7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak, jeszcze jedno zdanie śmieciowe - nawet nie rozumiesz , albo nie starasz się zrozumieć o co chodzi. Tylko jad, jad, jad. Widzę, że mówimy dwoma różnymi językami i nie ma sensu pisać, bo ja o zupie a TY o .... jak w słynnym powiedzeniu. Powodzenia P.S. Nigdy nie pretendowałam do Anioła i nie pretenduję. -
Jamniś Amiś - charrrrakterny starszy pan za TM :(
yunona replied to Isadora7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Greven']Najpierw były cioteczki - anioły, a teraz pojawiają się jamnicze bojówki :evil_lol: Tak , zachowałaś się jak anioł bo działałaś na dobro skrzywdzonego, biednego psiaka (i nadal wierzę w szczerość Twojej pomocy) i trzeba było tak trzymać do końca, a jednakowoż obnażyłaś tą drugą twarz, która anioła nie przypomina.:placz: Bojówką żadną nie jestem :crazyeye:, nie lubię jak się atakuje bezpodstawnie osoby bardzo zasłuzone i w każdym calu robiące wszystko dla zwierząt, nie depcząc przy okazji innych. Czego i Tobie życzę, bo działalność charytatywna powinna li tylko wiązać się z dobrocią i ciepłem a nie pomówieniami i obrażaniem. -
Jamniś Amiś - charrrrakterny starszy pan za TM :(
yunona replied to Isadora7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
po pierwsze nie szczekam, tylko spokojnie podsumowałam Twoje wypociny, najlepiej kogoś obrażać i pisać wyssane z palca historyjki i myślisz, że żadnych konsekwencji z tego tytułu nie poniesiesz, bo przygarnęłaś biednego Amisia? po drugie rozejrzałam się po dogo i moje przeczucia tylko się potwierdziły, obrażasz każdego jak działa przeciw lub nie po Twojej myśli, po trzecie z wątków o koniach wieje kłótnią, niezgodą i wręcz nienawiścią, czego nie można powiedzieć o wątkach jamniczych, są ciepłe i przyjazne, po czwarte, można działać na rzecz biednych zwierząt ale nie "po trupach", które ścielesz, bo greven w akcji (mała litera specjalnie), myślę ,że nawet zwierzęta tego by nie chciały. Już od tej chwili modlę się , żebym nie potrzebowała Twojej pomocy, Na koniec powiem, że chyba nie otrzymałaś dobrego wychowania bo nawet szczecińskie wolontariuszki i nie tylko szczecińskie mają złe zdanie o Tobie. Trochę kultury, pracujesz z ludźmi a nie poddanymi , królewno. -
Jamniś Amiś - charrrrakterny starszy pan za TM :(
yunona replied to Isadora7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przeczytałam i...... -masz "królewno" przerost wiesz czego..... -sama kreujesz się na bohaterkę, u nas wszystkie osoby pracują na sukces na równi i nikt się nie wywyższa (głównie chodzi o dobro psiaka , a nie co kto zrobił lepiej czy gorzej, - jak byś dobrze poczytała, Amisia przedstawiono od początku jako biedna , stara, głucha , schorowana ok. 12 letnia psina, skąd więc zarzuty o nieodpowiednim dt podwarszawskim? My wyciągnęłyśmy prosty wniosek, że psina jest spokojna, nie trzeba było enigmatycznych dedukcji. O tym, że są tam jamniki nikt nie ukrywał, a napisał. - dałaś tymczas biedakowi, zrobiłaś co należało jeśli chodzi o leczenie, a info o stanie jego zdrowia, jak już pisały przede mną osoby, należy do osoby mającej bezpośredni nadzór nad pieskiem,- codzienne pytania 10 osób a co z Amisiem - byłoby niepotrzebnym zaśmiecaniem wątku, - skąd pewność , że wyrywamy psy bez sprawdzania i upychamy jak się da i oprócz kolekcji dopisujemy kolejny sukces? A może to Ty tak robisz? Każdy sądzi według siebie- nieprawdaż? - bardziej interesuje Cię kasa niż rzeczowy post na temat Amisia, - nie znam Cię,(i pewnie nie poznam i nie chcę poznać) ale z każdego Twojego postu oprócz "pewnych" konkretów "Z I A J E" lodowcem i złą aurą , sądzę ,że masz zbyt dużo kompleksów które usiłujesz przykryć kiepską derką, albo jesteś lepszą cwaniarą, - dziękuję za "przytulenie" Amiśka. -
Helgo , a nie pokusiłabyś się dowiedzieć co tam u naszego Dżekusia słychać po tych dwutygodniowych amorach:eviltong:, jak się sprawuje i czy wszystko o.k.? Bardzo jestem ciekawa i myślę że inne cioteczki też by się ucieszyły czytając co tam u niego :p:lol:. Proszę :modla:
-
Jamnik, piękny, młody ZNALAZŁ WSPANIAŁY DOM- Olsztyn
yunona replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
Fajnie, że jamniś już grzeje doopkę w jamniorowym domku.:multi: Powodzenia!:loveu: -
Przepiękne zdjęcia a na nich cudowne jamnioreczki malutkie i dużutkie.:loveu: Fajnie, że wreszcie odkryłam ten wątek. Jest co podziwiać, a przy okazji może i nauczyć. Pozdrawiamy Amiśkowe cudeńka:multi::multi::multi:
-
Tuptusiek na urodzie nic nie stracił, a może wręcz nawet zyskał, taki dorosły jamniorek. Ale jest szczupły w odróżnieniu od mojego kwadratowego Harutka, któremu na udkach zrobiła się falka i Michał mówi, że ma celulitis :eviltong: . Pozdrawiamy jamniczą rodzinkę i zachęcamy do spacerów po lesie w wiadomym celu :p.
-
Tolek i jamniki korabiewckie---> nowe fotki.
yunona replied to JamniczaRodzina.'s topic in Już w nowym domu
[B][COLOR=red]DROGA ELU MOC SERDECZNYCH ŻYCZEŃ Z OKAZJI URODZIN SKŁADAJĄ[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]ALA Z FERKĄ I HARUTKIEM [/COLOR][/B] :new-bday: :tort: :bday: :BIG: :drink1: -
Jamnik, piękny, młody ZNALAZŁ WSPANIAŁY DOM- Olsztyn
yunona replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
Jasza i jakieś wieści (dobre) są? -
Życie Pinesi wisi na włosku ... Pineska odeszła ... [']
yunona replied to Pinesk@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Piękna sunia,:loveu: miejmy nadzieję, że guzki nie są "wredne", powolutku zaczyna próbować tej dobrej strony życia i oby tak zostało. Mizianki i głaski.:multi: -
Dziewczyny trochę pozytywnego powiewu. Smutek z tego wątku straszny:-(. Brązi czy sunia ma allegro? Wiem , że na jamnikach masę ogłoszeń na różnych portalach robi Danka1234, od Isadorki jakiś dobry tekst, może Ci coś podeśle po dobrej znajomości. :eviltong: Ktoś ją na pewno zauważy jest naprawdę śliczną sunią, tylko trzeba ją pokazać. Jakieś fajne foty (ta z pyszczkiem jest urocza). Co ja bedę stare wyjadaczki uczyć.:evil_lol: Same wiecie, że trzeba zrobić dużo ruchu wokół suni i duszoszczypatielnyj tekst.:p Podnoszę suńkę do góry po kochający dozgonnie domek!!!:loveu:
-
Jamniś Amiś - charrrrakterny starszy pan za TM :(
yunona replied to Isadora7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cieszę się, że są wśród nas Anioły - Isadora i Amiśka, bo sądzę, że to one zwróciły wolność Ami-amiśkowi, fajnemu jamnisiowi, który przypomina Harutka.:lol::loveu: I ten obraz grzania doopki pod kocykiem zmaterializował się, już Greven o to zadba:multi:. Prosimy o relacje z badań, a reszta jak widzę przystępuje do działań, do których na pewno i ja się włączę. Mizianki od Ferki i Harutka.:loveu: