-
Posts
7799 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by yunona
-
Tak napisała Brązi na wątku Harutka parę dni temu, a ja nie mogłam znaleźć wątku , kto i co.
-
No tak, jakbym coś przeczuwała, że z Filipkiem nie jest za dobrze. Od Brazowej1 wiem, że wrócił do schroniska, bo poszczypał dziada ząbkami. Ciekawe co by zrobił jakby go upier......ł Harutek. Może i lepiej, bo widać, że nie zna jamników i nie potrafił sobie go podporządkować. Poza tym nie pogryzł do krwi, nie to co mój ukochany królewicz i czarodziej Harry. Brązi apeluję do Ciebie zrób dokładny wywiad co i jak z Filipkiem. Pisałam też do Leni, która zakładała wątek. Czekam na wieści.
-
Wrocław.Jamnik szorstkowłosy - tak po prostu go oddali! GUCIO MA DOM !
yunona replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
Oczyska i mordeczka mi się śmieje (jestem poważnie zjamniczona) jak oglądam fotki Twoich szorściaczków . Też miałam przeczucia, że będziesz miała fajną dwójkę psiaczków - wielkich przyjaciół. Sprzątania Ci nie zazdroszczę sama wracając o 23 z pracy zapitalam, bo mój nadworny królewicz Harutek zabawiał się gryzieniem butelek po mineralkach, a jak były nie pozdejmowane etykiety to drobna sieczka butelkowo papierowa.Ferka w tym czasie porozpruwała nowe misiaczki i powyciągała watkę. A na dodatek udział w zabawie brał również mój synek (29L) i nie miał czasu włożyć naczyń do zmywarki więc jeszcze w kuchni pełny zlewozmywak. Ale jak pomyślę, że była fajna zabawa i ja przychodzę i jestem tak witana jakby nie było mnie z 5 dni w domu , to mi wszystka złość odchodzi, po sprzątaniu robię herbatkę i z jednej strony Harutek z drugiej Ferka i obowiązkowe myzianko , rozmowy , Harry milczy za to Ferka próbuje naśladować ton mojego głosu i ze mną dyskutuje. Naprawdę można pękać ze śmiechu. Więź między Ferką a Harutkiem jest też mocna, Harutek podporządkował się Ferce rano ładnie się witają liżą po pyszczkach , dosłownie idylla, której zazdrościłam po cichutku Isadorce, bo jej psiaki tak ładnie od początku się zachowywały. Na pewno żadna z osób które wzięły ze schroniska psiaka a w szczególności jamnisia to dzisiaj za żadne skarby nie oddała by go. Pozdrawiam i myzianki dla Docencika i Guciolka. -
Drogie cioteczki, jest tyle biedot jamniczych do obrobienia, że nie powinnyście się dziwić , że nie ma zdjątek ślicznych rudasków Isadorki. Ostatnie wydarzenia też zrobiły swoje. Isadorka jak znajdzie czas to na pewno obrzuci wątek tyloma fotkami, że nie dacie rady wszystkich obejrzeć na jedną sesję. Muszę jej bronić bo chyba sama nawet nie ma czasu cokolwiek tu skrobnąć. Cierpliwości!!!
-
Tak, jamniki często mają kłopoty z serduchem bo są to chyba najwrażliwsze psiaki . Fado również doświadczył tej najgorszej strony życia , był przez pewien czasu pozbawiony miłości, czułości i własnego ludzia. Jamolki bardzo to przeżywają, nie ujmując nic innym psiakom, ale te paróweczki w szczególności. Trzymamy kciuki Fadulku i teraz powinno być coraz lepiej.
-
Dzięki Isadorce i Danusi za odpowiedź, ostatnio wpadam z doskoku na dogo, jest tak popaprane, że aż mi się nie chce, bo mi szkoda czasu na eksperymenty. No i dobiło mnie odejście Donisia. Nie mogę przestać o nim myśleć. Wszyscy tu stają na przysłowiowej głowie żeby pomóc wrócić do domków zbłąkanym psinom, a jeden taki incydent wytrąca w człowieku wiarę, że są jeszcze dobrzy ludzie. ..............................................................
-
Danka proszę napisz bo się już pogubiłam. Na wpłaty na hotelik i leczenie dla jamnisi u Astaroth to wpłacać na konto JS, ze wskazaniem? Na pomoc dla Amiśka też, czy na konto Emira? A co się dzieje z Dafne czy jest jakiś wątek, czy została na DS u Kariny bo nie mogę znaleźć? Proszę bądź tak miła i poinformuj mnie , bo niedługo będzie kaska więc muszę wiedzieć gdzie co.
-
Fil. Po prostu Fil - jamnik z Tomaszowa Mazowieckiego już w domku
yunona replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Cudownie, takie wiadomości napełniają serducho dobrą energią do pomagania biednym i skrzywdzonym psiaczkom. Filuś zasłużył na tak kochany domek, jego poniewierka skończyła się. Bądź szczęśliwy!!!!!! -
Jamnisia Tusia z paralizem w hoteliku-JUZ W SWOIM DOMKU !!!!!!!
yunona replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Ja również. Dużo zdrówka życzymy Pani Jamniczej, szkoda że na razie sprawa utknęła, ale może znajdzie się nowy równie doświadczony domeczek jeśli tu nie wypali. Tosieńko bądź nadal wesołą i grzeczną jamniorką i nie lataj tak szybko, bo skrzywdzisz się zamiast zdrowieć. Myzianki -
[quote name='yunona']Donisiu wierzę, że się nie poddasz, że będziesz walczył o życie. My nie damy już cię skrzywdzić, będziesz na pewno miał cudownych kochających cię ludzi, a my zrobimy wszystko aby tak było. Czekamy zatem na dobre wieści o tobie, modlimy się i trzymamy kciuki. Delikatne myzianki od sfory z Góralskiej. Pisałam post nie widząc jeszcze postu Isadorki. Byłam pełna nadzei , że może zdarzy się cud. Ale Doniś odszedł , za bardzo był udręczony i skatowany. Żegnaj robaczku.
-
Donisiu wierzę, że się nie poddasz, że będziesz walczył o życie. My nie damy już cię skrzywdzić, będziesz na pewno miał cudownych kochających cię ludzi, a my zrobimy wszystko aby tak było. Czekamy zatem na dobre wieści o tobie, modlimy się i trzymamy kciuki. Delikatne myzianki od sfory z Góralskiej.
-
Co dzień wchodzę na wątek, ale szybko czytam, coś napiszę lub nie, a wątków jest tyle, że czasu mało. Dzisiaj jeszcze raz obejrzałam w spokoju ostatnie zdjątka Aresa i muszę powiedzieć, że na wszystkich ma taką szczęśliwą mordkę, że serce rośnie i jest to największą i najpiękniejszą zapłatą dla tych, którzy walczyli o jego dalsze dobre życie z ludzikami którzy go kochają i vice versa. Dla mnie to są cuda.
-
Jamnik Maks po operacji w Bytomskim schronisku!!!Potrzebna pomoc!!!
yunona replied to agabytom's topic in Już w nowym domu
MAKSIOLEK a cemu ty kasles? Widzis i nie mas domku,ale oni też będą kasłać i też ich wyrzucą kiedyś . Musi być równowaga w przyrodzie. Hopaj do góry chłopaku i nie żałamuj się do kochania jest jescze dużo dobrych ludzi.! -
Jamnisia Tusia z paralizem w hoteliku-JUZ W SWOIM DOMKU !!!!!!!
yunona replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Ja również deklaruję pomoc finansową na Tosieńkę. -
Jak można było tak bestialsko pastwić się nad bezbronną kruszyną jamniczą. Jak on tyle przeszedł to może organizm jest na tyle przygotowany i przy pomocy lekarza nastąpi szybki powrót do zdrowia i to też graniczy z cudem. Tyle psina urazów ma ,że pewnie już nie powinien żyć. ....................................................................................................................................................................................................................................... ................................................................................................................................................................. Więcej "wyrazów" nie znam i wiem , że to mu nie pomoże, ale trzymam mocno kciuki z nadzieją, że Najwyższy pozwoli mu jeszcze na ziemi zaznać szczęścia i miłości.
-
Jamnisia Tusia z paralizem w hoteliku-JUZ W SWOIM DOMKU !!!!!!!
yunona replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Ten powyższy post to do Isadorki, no ale edytować ni hu hu się nie da -
Jamnisia Tusia z paralizem w hoteliku-JUZ W SWOIM DOMKU !!!!!!!
yunona replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Musisz jeszcze troszkę wytrzymać, kontroluj oczka, żeby Ci się nie rozjechały. -
Jamnisia Tusia z paralizem w hoteliku-JUZ W SWOIM DOMKU !!!!!!!
yunona replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='agabytom']Tosieńka już pod Warszawą... Czuje się,jakbym dziecko na studia wysyłała. Ale wszystko po prostu musi się ułożyć;][/QUOTE] Odzywam się , bo to ja miałam odebrać Tosię i ewentualnie zawieść do Astaroth do Brzezin. Dzisiaj jakby wszystkich wymiotło, jakby coś się zacięło nie mogłam nikogo złapać z samochodem. Na jutro tak ale dzisiaj nie dało rady. Ustaliłam z Figu , która przywiozła Tosię , że albo jeszcze dzisiaj zawiozą po pracy (jak zgodzi się TZ) albo ja zabieram i jutro wiozę do Astaroth. Stanęło na tym, że Figu jeszcze dziś po pracy zawiezie Tosię do Astaroth ok. 23.00. I widocznie tak miało być, bo do apteki przyszła Pani Jamnicza w każdym calu, tym bardziej, że świetnie zna porażenie nóżek, bo jej poprzedni piesek też miał i zna się na tym świetnie, wie jak masować jakie leki, zna świetnego weta itp. Zapytała Figu o Tosię , czy ma stały domek. I tu kończę zostawiam resztę dla Figu, sama Wam wszystko opisze. -
Śliczny jamniorek, dobrze, że już w swoim nowym domku i oby na zawsze!!!!!
-
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
yunona replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='brazowa1']a sopocki Filipek znowu wrócił.Zle z nim będzie.[/QUOTE] No jassssna cholerka, co się stało takiego, że go oddali?!!!!! Sprubuję znaleźć wątek , ale w głowie mam mętlik. Przecież on jest fajnym jamniorkiem do diaska! Chyba ludzi pokręciło! -
było: "Jamniczka szuka domu!" -już nie szuka, znalazła :)
yunona replied to zoja.'s topic in Już w nowym domu
Beleczko hopaj po kochany i szczęśliwy domeczek!!!!! -
Fil. Po prostu Fil - jamnik z Tomaszowa Mazowieckiego już w domku
yunona replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Bardzo jesteśmy zadowoleni, że znalazł się wreszcie domeczek dla Fila. Taki śliczny przystojniacha za kratami, to okropny widok. Mam nadzieję, że nowy domeczek dotrzyma słowa i pooglądamy przystojniaczka na tych kanapach o których marzyła Ruta (my zresztą też). Całuski i myzianka dla Filusia -
Piszę przez łzy,co za s.......y z tych ludzi. Mam nadzieję, że tamtejsza policja zajmie się tymi zwyrodnialcami. Dobrze, że jest lekka poprawa w leczeniu Domisia, więc trzeba mieć nadzieję , że interwencja może uratowała mu życie. Cierpiący i złamany fizycznie i jak psychika u pieska? Że człowiek to potwór. Nie wiadomo jak wyzdrowieje czy równieź będzie uleczona psyche. Biedny śliczniusi jamniś. Trzymam robaczku kciuki za twoje dobre zdrówko i podsyłam trochę kasy do JS w poniedziałek. P.S. Isadoro skąd brać emotionki, bo u mnie po wciśnięciu Emotikony są Włączony daje stronę : about blanc. Mogłabyś podpowiedzieć skąd je brać, bo z boku tak jak poprzednio nie pokazują się.
-
Fil. Po prostu Fil - jamnik z Tomaszowa Mazowieckiego już w domku
yunona replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Ja rówmież z zaciśniętymi kciukami.