Jump to content
Dogomania

yunona

Members
  • Posts

    7799
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by yunona

  1. Vita trzymamy kciuki za udaną operację, będzie dobrze :thumbs::thumbs::thumbs:. Cholera, ludzie same afery już mnie nieodpowiedzialność ludzka tak wpienia:angryy::angryy::angryy:, najpierw ta pinda arktyka, teraz wet, który bierze kasę a partoli równo. I na dodatek uchodzi im na sucho. Myślę , że trzeba by powiadomić kierownictwo schroniska o partoleniu jak i jakąś (jeśli jest takowa jak u ludzi) Izbę Weterynaryjną czy coś w tym stylu. Tak nie powinno być.:mad:
  2. [quote name='bianka0']Tak to jest z tymi starszymi psiakami. Jeden się goi, drugi jest zapisany w kolejce do zabiegu :shake: Nie wiem co jest z tymi zębami. Moje systematycznie mają podawane przysmaki czyszczące zęby, a i tak w kolejce do oczyszczania jest Goliat i Tuptuś. Pozostałe też mają czyszczone przy okazji innych zabiegów.[/QUOTE] Na którymś z watków jamniczych (Napoleona/Rulona ) pisałam, że moje nie mają kamienia. Ja używam do celów spożywczych wodę z filtra osmotycznego. Są dwa rodzaje wody z tego filtra- jedna prawie krystalicznie czystą z zawartością ok. 30% pierwiastków niezbędnych do życia czyli wapnia, magnezu ,potasu i sodu, którą używa się głównie do gotowania , a druga mineralizowana o składzie prawie identycznym jak woda Zywiec. Filtr mam od 15 lat i sama też nie mam kamienia. Zaletą filtra jest , że mam jej tyle ile chcę, piję prosto z kranika (zatrzymuje bakterie, wirusy i np. amebę czy jaja pasożytów takich jak glista itp.) a koszt jest niższy niż bym kupowała Żywca , targała i te plastikowe opakowanka (szczególnie nie wskazane latem). Nie jest to wielki koszt , bo można kupić za przeciętną pensję i mieć latami i tylko regularnie wymieniać wkłady. Pokutuje jeszcze mit, że woda jest za miękka i kardiologicznie jest to nie ok., ale jest to nieprawda. bo nie jest to woda destylowana i zawiera mikroelementy wapń i magnez, które utwardzają wodę. Czajnik kupiony parę lat temu nie był nigdy myty bo nie ma osadu (tzw. kmienia). Dla porównania w kranówie jest ok. 250-300 mg/l wapnia a w oryg. wodzie Żywiec 8,15mg/l a z osmotycznego min. 15mg/l. Z wody organizm ludzki przyswaja ok. 1-3% mikroelementów a ok. 98% z żarełka. Polecam.:lol: Poza tym najnowsze doniesienia lekarzy i naukowców polecają picie jak najczystszej wody(niskomineralnej), bo tylko taka łatwo usuwa z organizmu toksyny i produkty przemiany materii.
  3. Trzymamy kciuki za wspaniały domek dla Atoska :thumbs::thumbs::thumbs:
  4. I tak trzymać!:megagrin::megagrin::megagrin: Ta "robota" to właśnie część jamniczej natury!:evil_lol::multi: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_0IDehtMPZJo/TZmWKvpX3_I/AAAAAAAACL8/BuzoLcspABs/s640/DSC08345.JPG[/IMG]
  5. Wtedy: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images49.fotosik.pl/435/2f4fb71689f2ded6med.jpg[/IMG][/URL] DZISIAJ: [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/7896/img00590.jpg[/IMG] To tak dla porównania.
  6. [quote name='brazowa1']No dobra, kaukaza w niebieskich szelkach sobie pooglądałam,a teraz :GDZIE JEST STWOREK!?[/QUOTE] No właśnie:eviltong: :megagrin::megagrin::megagrin:! Ale swoją drogą facio nie do poznania. Przemiana niesamowita.:crazyeye: A to wszystko zawdzięcza Telmie. Brawo!:multi::multi::multi:
  7. Przebrnęłam przez wątek, a zahipnotyzowała mnie fotka Niki z pierwszej strony, bo jest jak wypisz wymaluj - Harutek. Aż mnie "gorąc" oblał. Śliczna bidulka i wiek jak same zauważyłyście nie przeszkadza w ratowaniu jej zdrowia. Troszkę miałam przerwy bo jestem po artroskopii kolana skręconego podczas łamania nogi dwa lata temu. Kuśtykam o kulach, a po domu staram się już bez nich.Trochę boli a kolano jak u konia pociągowego. Współczuję Ci Betbet w tych zatokach, bo też to przechodziłam, ale wtedy byłam piękna i niecałowana i trochę się zapomina. Ale bóle głowy pamiętam do dziś. Teraz ból kolan, ale z nadzieją na lepsze. Hoooopkaj Niki po swój wspaniały domek!!!!
  8. Też miałam problem z sygnalizacją. Nie było sygnałów, postanowiłam wychodzic co 3 godziny (wzięłam urlop ). Jak złapały to przedłużałam, co 4, co 5. Obecnie wychodzą co 5-6 godz., bo mogę czasowo (mieszkam z synem) tak się wyrabiać. Wytrzymują 11 godzin ( raz byłam zmuszona) i wytrzymały. Ale Fercia jest u mnie 3,5 roku a Harutek 2,4.
  9. No tak, to powolutku dojdzie do siebie i już tylko moze być bardzo dobrze.:lol: Moje po schronisku brudziły w domku ok. tygodnia. Potem tylko czasem jak się nie wstrzeliłam z godzinami wyjścia. Po dwóch tygodniach ok. :p Głaski dla Sunieczki:multi::multi::multi:
  10. To czekamy niecierpliwie na relacje dot. zdrowia Murzynka/Muffiego i może można już zmienić tytuł wątku? Głaski dla jamniorka.
  11. Jeśli chodzi o zdjęcia to proszę zrób wszystko, żeby nacykać jej dużo zdjęć, bo to jest niestety ważny czynnik w przyciąganiu chętnych do adopcji. Mogą być nawet z komórkowego aparatu, ale sporo żeby można było wybrać te najfajniejsze. To naprawdę dużo daje. Sam opis to niewielka część. Proszę zorganizuj jakąś sesję zdjęciową a zobaczysz, że zainteresowanie wzrośnie. Trzymam kciuki za królewnę Pimpusię:thumbs::thumbs::thumbs: Elmira coś przestała zaglądać a obiecała zrobić ogłoszenia, no i nowe zdjątka to podstawa.
  12. Ale słodkości, tylko schrupać! A do śpiochów to z chęcią bym się wsunęła na trzeciego:eviltong::evil_lol:
  13. Frycia trzymam kciuki :thumbs::thumbs::thumbs:, zdrowiej szybciutko i nie podgryzaj swojej pańci (przecież musiała jakoś odreagować za to co jej zrobiłaś :eviltong::lol:). Pewnie ją coś zabolało, że Cię chapnęła, albo odruchowo jak Harutek ze strachu.:-( Mam nadzieję, że wszystko pogoi się i będzie o wiele lepiej.:loveu: Myzianki dla rekonwalescentki. PS. Jestem drugi dzień (a praktycznie już trzeci) po artroskopii kolana skręconego przy okazji złamania nogi dwa lata temu. Pomimo kobylastch środków przeciwbólowych noga mnie rwie jak diabli a moje jamole grzeczne jak nigdy. Myślę , że wyczuwają to, że się kiepsko czuję. Ogólnie kolano - jedna wielka degrengolada.
  14. Ale tłok jamniczy aż miło popatrzeć:loveu: Widać, że Amiczek zadowolony , towarzystwo zintegrowane. Czy robisz im co tydzień grila i piwko?:eviltong::evil_lol:
  15. A może coś bardziej mocnego - Życie Pinesi wisi na włosku, ale jest szansa - pomóż z niej skorzystać !!!! Lub coś w tym stylu.
  16. Przystojniak jak się patrzy.:loveu: Niesamowita przemiana Bezia. :lol: Bezio hooooopkamy po fajny i ciepły domeczek !!! :multi:
  17. A to komediantka! No ale to w końcu jamnik, chwyty wszelkie jak minki , zawodzenie, chrząkanie nakazujące to obraz rozkapryszonej królewny. Fercia jest mistrzynią w takim zachowaniu z tym , że koty goni i ujada jak ogromny pies.
  18. No na szczęście nie jest to ta sama osoba. Bany dostaje się za różne rzeczy i gonia i irenaka na pewno nie dostały bana za to co arktyka. I nie radzę obrażać ich, bo do pięt im nie dorastam, a już na pewno ty również. Sorry.
  19. Trzymam kciuki za Opala i nowy domek:thumbs::thumbs::thumbs: Tak czy siak wizyta przedadopcyjna na pewno będzie znając doświadczenia Bianki.
  20. Mam suczkę i psa , oba jamniory i raz wielka miłość a innym warczą na siebie. Jak u ludzi.:eviltong::evil_lol: Ale wiem, że się lubią.:lol:
  21. Chce być w centrum uwagi i pewnie strzela niesamowite minki :lol::evil_lol:
  22. Widzę, że Harutek ma koleżankę w FBI.:eviltong: No proszę jaka agentka.:loveu: Jamniory macie fantastyczne.:multi::multi::multi: Parka na 102!!!!:cool1:
  23. Przemiany cudowne.:multi: Mordeczki mówią za siebie. Dzięki. Dzięki. Dzięki.:lol::lol::loveu:
  24. Nie no za grosz romantyzmu i czułości w ciotkach :eviltong:. To taki symbol dla Betbet a wy, że kłaki wszędzie i sprowadzacie wszystko do parteru i codzienności.;) Głaski dla Jana S.
×
×
  • Create New...