-
Posts
7799 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by yunona
-
zagłodzony, odwodniony, przemarznięty jamniś Drops...
yunona replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Poleciała od mnie kaska na Dropsika :) -
Życie Pinesi wisi na włosku ... Pineska odeszła ... [']
yunona replied to Pinesk@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bidulka, nie dość, że ma ropnia to jeszcze łapeczka teraz bez paluszka. Mam nadzieję na lepszą diagnozę co do tego ropnia. Ciekawa jestem jak prześwietlenie, czy jeszcze skubaniec siedzi? Mizianki dla Pinesi. -
Dzisiaj poleciała kaska za sierpień :)
-
Piękna sesja, a model no no, uśmiechnięty i szczęsliwy. Różnica ogromna i tak trzymać!. Kacperek cudowny i fajnie bawi się. Gazzy masz skarbeńka i sama też jesteś skarbeńkiem ,że dałaś mu wolność i szczęście. Buziaki i mnóstwo miziań dla łobuziaczka:loveu::multi::multi:
-
Wieści cudowne, Kubulek jest wspaniałym jamniorkiem a Akrum wspaniałą pielęgniarką i mamuśką:multi::multi::loveu::loveu:. Tak trzymać! I czekamy niecierpliwie na wyniki badań.:)
-
zagłodzony, odwodniony, przemarznięty jamniś Drops...
yunona replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Sierotka w drodze do domku DT , szybka akcja na fejsie.:) -
A gdzie Kubuś? W kotka się zamienił?:eviltong::evil_lol: Wy tu o kotkach a my chcemy również zdjątka i nowe wiadomości o Kubulku:lol:
-
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
yunona replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Najdalej w środę uzupełnię kasę:) -
O! pracowita się odezwała, pewnie mamusia poopowiadałaby nam jaki to leniuszek z córeczki, bo mówią jaki pan taki kram:eviltong::evil_lol:. Masz wspaniałego słodziaka i widać , że oboje się kochacie. Ucałowanka dla cudownego Kapselka:buzi::buzi::buzi:
-
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
yunona replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Tak jak każdy człowiek jest inny tak samo jest z psami. Ja muszę unikać stresu dlatego, że ma chore serce, jest tak znerwicowany, że gorzej być nie może. Wet powiedział mi (zresztą nie jeden), że jemu już tak zostanie. Jeśli Ty masz psiaki takie, że możesz tak zrobić jak robisz to ciesz się. Ja nieraz próbowałam takich metod i niestety robię jak robię. Ma spokój, ja mam cierpliwość i czas. Ja wybrałam drogę dłuższą i mozolną, ale cały czas posuwam się do przodu. Mój pies jest nieufny do ludzi, ale nie wszystkich, ale nie zdarzyło się , żeby się pierwszy rzucał się na kogoś. Ja po prostu stosuję metodę ograniczonego zaufania i tak to co z nim zrobiłam to wielki sukces. Jest też różnica mój pies jest w ds a Bezio nie. Podejrzewam, że dt z moim nie wytrzymałby tyle czasu co Paja z Beziem. Rzeczywiście sytuacja patowa. Szkoda psiaka. Trochę jednak szkoda, że po pierwszym pogryzieniu nie brałyście pod uwagę jamora, choć o nim pisałam. Bezio mógł przeczekać w kolejce u Paji . -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
yunona replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko']I czego to psa nauczy? że jak człowiek podchodzi od tyłu, to uwaga, bo może nałożyć kaganiec, więc trzeba dziabać :P Jedno co Paja napisała ważnego, żeby nie oceniać bez zobaczenia. I to nie tylko Bezia ;) Ja zawsze pokazują psu najpierw grzebień/nożyczki/maszynkę (na ogół moje tymczasy maja problem z zabiegami pielęgnacyjnymi) i pozytywnie skojarzam. Ich zachowanie się polepsza.[/QUOTE] Nigdy nie zakładam kagańca od tyłu i nic nie robie od tyłu , bo pewnie już byłabym tak pogryziona, że nie mogłabym pisać! Po prostu sposobem.Pies nie rozumie , że kaganiec jest cacy bo nie będzie mógł dziabnąć, tylko sobie to właśnie źle kojarzy, może mu zakładano i dostawał wycisk. -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
yunona replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
[quote name='Paja']Dziś pokazałam Beziowi kaganiec w czym ucierpiała moja pachwina i stopa od połowy do palcy..Potworny ból-nikomu nie życzę no i koszty teraz związane z lekami i opatrunkami+stanie w kolejkach do lekarza...Ten pies mnie rozbraja pierw mnie ugryzie a 2h pózniej łasi ,przynosi zabawki i nastawia brzuszek do głaskania,nawet jak zapadnie decyzja eutanazji ja tego nie zrobie.[/QUOTE] Nic nie pisałam na temat porad co zrobić lub nie, odkąd sobie nie życzyłaś. Ale dzisiaj napiszę , mimo Twojego dużego doświadczenia z psami (szczególnie z Beziem). Popełniłaś podstawowy błąd. [B]Nie pokazuje się psu coś czego nie lubi.[/B] Sorry ale powinien pies zrobić siad, zza pleców błyskawicznie wyjąć przygotowany kaganiec , nałożyć i zapiąć. Jak mój Harutek zobaczy kaganiec to jego reakcja jest - wściekłe warczenie z obnażeniem kłów. Ale nie miałam wypadku, żebym mu spokojnie nie mogła założyć. On nie może widzieć kagańca, więc mamie go smaczkiem w siadzie i wykorzystuje ten moment. Niestety po Twoich opisach widzę, że są w tym "zakręceniu" niemalże identyczni, z tym, że ja znam go już na wylot i unikam złych sytuacji dla spokoju przede wszystkim jego i swoim. Współczuję Ci w bólu, bo znam to uczucie ale uważać trzeba bardzo. Nie wiem jak Bezio ale ja kiedyś u klikierów wyczytałam, że pies w siadzie wycisza się, i należy tez do niego wysyłać sygnały uspokajające typu odwracanie głowy w bok, ziewanie i oblizywanie się. Sprawdziłam na Harutku - działa. Sorry za uwagi, ale widząc, że jazdy mają identyczne nie mogłam się powstrzymać.(nie bij!:eviltong:) -
[quote name='Equus']mały problem z jedzeniem na bazarek :( jak wyciągałam żeby sprawdzić datę to rozdarłam lekko worek tej 2kg karmy RC urinary więc choć termin jest 22.11.2011 to nie wiem czy ktoś będzie chciał otwartą :( choć od razu zakleiłam taśmą A puszki trzy termin do 22.01.2012[/QUOTE] Nikt nie podejmie się zrobienia bazarku? Zdjęć nie chcę przesyłać bo tylko z komórki , aparat pożyczyłam synowi do pracy i nie wypada mi zabrać, więc podtrzymuję przekazanie fantów.
-
Cześć Rulon, tu Harutek. Popieram Twoją prośbę , bo co prawda my z Ferką nie chodzimy z yunoną do sklepu ale widzimy inne psiaki biedniusie i płaczące. Słyszałem jak komuś opowiadała,że jakiś psinka strasznie płakał przed sklepem to ona weszła do sklepu i rozdarła japę ( a co to ? sam nie wiem?) aż znalazł się właściciel i kazała iść z psem do domu a po zakupy przyjść samemu. Podobno była draka i yunonę poparli inni i właściciel zmył się. Przed sklepami powinny być tabliczki, żę zakupy robimy bez pociech i że nie wolno zostawiać psiaków przed sklepem. To by było fajnie. Najgorzej to zimą, doopki przymarzają i łapki. Muszę spadać bo yunona tu idzie . Pa, pozdrowienia ode mnie i również od Ferki.
-
Znaleziony piękny foksterier, FOKSIO już w swoim nowym domu :)
yunona replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
Bianko wrzuciłam link do tego wątku dziewczynom na fokteriery w potrzebie.:) -
Zajamniczona Bianka0 znalazła takie oto cudo foksterierka :[url]http://www.dogomania.pl/threads/212372-Znaleziony-pi%C4%99kny-foksterier-czy-kto%C5%9B-szuka-FOKSIA[/url]
-
Znaleziony piękny foksterier, FOKSIO już w swoim nowym domu :)
yunona replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
Tak jest, zrobione!:) -
Super!:multi::multi::multi: . Cieszymy się, że jest fajny domek:lol:.
-
Dobrze, że jest spokojny i chyba poukładany. Strasznie fajny trikolor - ponoć są na dziki najlepsze. I jednak jak to mówią -jaki pan taki kram, psiaki Twoje - wysoka kulturka:Rose: a że się chwilowo poobrażały to skubaniutkie z zazdrości:eviltong::evil_lol: Całusy dla powiększonej hałastry.:calus::calus::calus::calus:
-
[quote name='Isadora7']Jakies wieści?[/QUOTE] Isadora ja nie wiem , co do domku o którym pisze masuimi33 , dziecko i autyzm - mam obawy, Harutek właśnie z takiej rodziny??!!:shake::???::niewiem:
-
ja też:roflt::roflt:ale to jest właśnie urok posiadania jamnika.:lol: Rulonik całusy:loveu: i ściskamy w pasie;)