-
Posts
7799 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by yunona
-
[quote name='tripti']niestety pośrednio każdej z nas dotyczy.Chciałyśmy dla tego psa jak najlepiej, żeby dostał szansę, otrzymałyśmy dużą pomoc od osób hotelujących Kajo.[B] Tymczasem wpadają obce osoby na wątek, krytykują i później umywają rączki. Z tego wszystkiego można wnioskować, że to wcale nie dobro PSA - KAJO liczy się dla nich.[/B] "zajmij się Kajo" - to też robiły/robią osoby na tym wątku, ale niestety nikt więcej nie chciał pomóc, bo nie wierzę, że nie mógł. [/QUOTE] Tripti , myślałam, że jesteś mądra, ale pomyliłam się. Po co to ciągnięcie? Atrakcja na wątku? Więcej osób?[B] Jakie obce osoby wpadają na wątek, kto do kogo pierwszy wpadł, itd... itp.... A co ja obca na Dogo? Kto chce pokasować posty? to wy usiłujecie umyć twarz z pomocą moderatora (może się nie udać). A ja ręce mam czyste i inni też. No comment. A teraz obelga: nie dość , że nie rozumiecie co czytacie to jeszcze przekręcacie - ohyda!!!!! Fuj!! Psiaku Kajo współczuję. [/B]
-
Może się bidulek zgubił ? Oby.
-
[quote name='Energy']Equus dzięki za Twój wpis:lol: AniaRe bardzo dziękuję za szansę dla Kajo:lol: też mam wielką nadzieję, że znajdzie się ten dom i Kajo będzie mógł pójść do adopcji. I dzięki za powyższe wyjaśnienie. Przykro mi bardzo z powodu zaistniałej sytuacji. [B]Napisałam już prośbę do moderatora o wyczyszczenie wątku.[/B][/QUOTE] [B]Mądry moderator zrobi co będzie uważał za stosowne. [/B] [quote name='tusinka22']niemiło się tu zrobiło, obelgi w stronę Ani są niesłuszne, dała szansę Kajowi... ale już miało nie być kłótni, ciekawi mnie czy badania coś rozjaśnią.[/QUOTE] [B]Jakie obelgi w stronę Ani ?[/B] No, panie, no ludzie- jakby to powiedział były Prezydent Wałęsa, że opinia dla psa krzywdząca? Że podważane są kompetencje? To są obelgi ? Tusinko zajrzyj do encyklopedii i znajdź znaczenie tego słowa i nie mieszaj tylko skup się na meritum wątku.
-
Moja babcia zawsze mówiła, że co Ci Pan Bóg przeznaczy to Ci się na drodze rozkraczy ( oczywiście w innym kontekście:eviltong:), ale to widać prawda, bo i mnie kilka razy dane było doświadczyć właśnie tego powiedzonka.:lol: ( nie mówię o kontekście babcinym).
-
Gazzy jak będziesz miała chwilę czasu, wejdź na stronę :[URL]http://members.westnet.com.au/b-m/index.html[/URL] , na której znajdziesz wszystko to o czym rozmawiałyśmy na FB ( chodzi mi o klikiera i nagrody i jak postępować). Ja klikiera nie używałam stosowałam metodę nagród. Poszukam jeszcze na wątku Harutka strony Cię interesujące, warto poczytać, będziesz na pewno zadowolona , bo dużo można się dowiedzieć, po kolei co i jak. :)
-
Satelita niezłe:megagrin::megagrin::megagrin: , ciekawam jak mu już można będzie zdjąć kołnierz co bidulek zrobi (oczywiście oprócz sprawdzenia czy uszko na miejscu), na pewno będzie mu czegoś brakowało :eviltong::evil_lol:
-
Sliczny maluch, dobrze,że udomowiony i spokojny. Może ktoś da mu domek. Psinka ma szczęście ,że trafiła do Ciebie :)
-
Tolek i jamniki korabiewckie---> nowe fotki.
yunona replied to JamniczaRodzina.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='skallska']A ja mam pytanko odnośnie życia w stadzie. Mam jednego jamniora 9-letniego-jedynaka ;) Zastanawiałam się nad 2 jamniorem, ale... Jak Wy to robicie, że chłopaki się nie gryzą?? Tylko panuje harmonia i miłość hi hi. Boję się że mój łobuz nie zaakceptuje 2 chłopaka w domku. Pozdrawiam[/QUOTE] Początki zawsze są trudne, ale może wziąć dziewczynkę wysterylizowaną , chyba ,że Twoje chłopię już ciachnięte.:lol: -
Bardzo nam przykro. Nie wszystko w życiu kończy się jak w bajce. Jesteśmy z Tobą:glaszcze:
-
Broni syneczka, dziwisz się? Zmiana otoczenia też ma swój wpływ. Będzie dobrze, oby domek fajny szybciutko się trafił:modla::thumbs::thumbs::thumbs:
-
[quote name='rasowa2410'][B]yunona - [/B]ja bym przygarnęła nie tylko jedną ślicznotkę... Ja bym wzięła całe ich stado! Nakłoń do tego tylko moją mamę... Powiedziała, że jedyny pies, jaki by mógł być jeszcze w naszym domu to... (o Boże!) WYŻEŁ!!! Kocha wyżły, setery itp a innych psów nie chce ;( [/QUOTE] A próbowałaś wejść na stronę eadopcje jamniki (banerek w moim podpisie) i zawołaj mamę, pokaż- jest dużo zdjęć, fajne artykuły o jamnisiach, daj poczytać no i próbuj uzasadnić, że to dla dobra Kapselka itp. Może wzruszysz mamusi serduszko?:kciuki:
-
Zara klikne :)))
-
Z myśli mi ten diabełek nie schodzi ale w przypadku kiedy już mu męskość zabrano, to szukamy innych możliwości. Namawiam cały czas sąsiada , opowiadałam mu o nim (też miał pięknego jamnika Filipa), ale zrobił się wygodnicki, że jeszcze nie, jak na emeryture - to dopiero za 8 lat - to mu powiedziałam -a ugryź się pan w doopę, jest fajnym sąsiadem , wesołkiem i uwielbia moje gluty, a Harutek to first dog bo uratował jego kartofle:eviltong::evil_lol: (upolował szczura). Gdybym miała tyle kasy, że nie musiałabym pracować to zaryzykowałabym. Harutek jest fajnie wyciszony, myślę, że dałoby radę, ale jest jak jest. Co nie znaczy, że poddaję się - o nie!.
-
Śliczny przystojniak z Filipka. Obejrzałam wszystkie filmiki, zdjęcia, wątku drugi raz nie mam czasu przekopywać. Brązowa czy Filip lata z nabiałem czy jest już ciachnięty? Śmieję się, że zamiast gotować obiad , siedzę i wypatruję jajek Filipa, już chyba i mnie dekiel lekko się przekrzywił!:stupid::megagrin::megagrin::megagrin: Filipek, buziaki i ściskanka w pasie:loveu:
-
Uszko ładnie się goi dzięki Twojej determinacji i zabiegów:Rose:. A i Kubuś weselszy i może domeczek już czeka:lol:. Trzymamy kciuki:thumbs::thumbs::thumbs:.
-
Ja też zacieram ręce (najgorzej z kasą:shake:) ale jak będzie po 10 sierpnia to wygospodaruję. Koleżanka mówiła mi, że pokazały się grzyby prawdziwki, kozaki czerwone, podgrzybki.:lol: Uwielbiam zbierać ale niestety na razie muszę odpuścić ze względu na moje kolanka.
-
[quote name='Equus']No walczymy! :) Ja mogę dać na bazarek 2kg worek i 3 puszki RC urinary dla psa[/QUOTE] Macie 200 zł stałych deklaracji, może jeszcze ktoś dorzuci, ja na bazarki też będę miała jakieś drobiazgi, książki tylko ja bazarku nie poprowadzę ale fanty mogę dostarczyć. Poza tym tak jak napisała Isadora, [B]po pierwsze dowiedzieć się o warunkach psiaka w Emirze. [/B]Napisać co i jak na wątku i ustalić dalsze działania.:)
-
Ale nie powinnaś pisać z rezygnacją, powinno się zawalczyć o psiaka.:shake: [B]Warto skontaktować się z Emirem i poznać warunki finansowe za pobyt ale co najważniejsze opiekę i prowadzenie przez kompetentnego behawiorystę. [/B]I najprawdopodobniej [B]zrobić wszelkie potrzebne badania. [/B]Można zrobić potem wydarzenie na FB , bazarki itd, na pewno każdy ma w domu coś czego nie używa lub wręcz zawadza a innemu może się przydać. Jeśli decyzja będzie, że walczycie , postaram się pomóc może finansowo nie bardzo (mam 3 zobowiązania) ale fanty na bazarek itp.:lol:
-
Mądra psina, wie, że już nikt go nie skrzywdzi i zaczyna wracać do normalności. Super!
-
Niestety nie wchodziłam wcześniej bo chciałam przeczytać cały wątek.[B] Equus dostała odpowiedź na swój apel od Emira[/B] , a kto to, to zapraszam na wątek Nordi, tam wszystko jest jasno wyklarowane i tak jak pisałam swoje zdanie na temat opinii behawiorysty, zostało ono potwierdzone ze szczególowym przeanalizowaniem wywodu behawiorysty. Przeczytałam wątek i mam takie uwagi: - psiak nie został zdiagnozowany dokładnie. Nie wykonano badań tarczycy (nie zauważyłam być może wyników) i również jeszcze miało być ewentualne badanie tomograficzne, które dałoby może jakąś odpowiedź. Ogólnie uważam , że błędy kardynalne w wychowaniu psiaka popełnili niestety pierwsi właściciele. I jeśli te ataki nie są nie wynikiem jakichś schorzeń wewnętrznych (których nie wyeliminowano!) to oczywiście pies powinien mieć pomoc behawiora z prawdziwego zdarzenia.I ja podtrzymuję to co napisałam w przypadku Kajo - on nie jest agresywny.
-
tak to prawda. Swoje bidak przeszedł, jajeczka mu zabrali i boli i ten cholerny kołnierz dlatego jest wkurzony.:eviltong: Musi się wyciszyć , (dostaje jakieś zastrzyki przeciwbólowe?), pospać poprzytulać , pogłasiać i będzie dobrze. Całusy dla Kacperka:loveu::multi:
-
No tak, ale może spokornieje i los mu się odmieni? Chciałabym bardzo.:)
-
Fasolka i Ogóreczek fajnie się prezentują i są też moimi ulubionymi warzywkami. Mam prośbę oprócz skondensowanych wiadomości napiszcie gdzie są psiaki (schronisko czy tymaczs) itp. Coś więcej o zachowaniu, spacerkach itp. :) Takie wiadomości przydają się przy ogłaszaniu.