-
Posts
7799 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by yunona
-
Przepraszam , że spytam to dziewczyny nie odróżniają samczyków od samic a co z tym na zdjęciu na jamnikach w potrzebie? Dziwne trochę.
-
Wszustkie maja domki....Mama ,tata ,ciocia oraz 3 jamniczych dzieci
yunona replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Dusieńko czas do domeczku! Jesteś piękną królewną domeczek lada moment cię wypatrzy! :) Trzymamy kciuki:thumbs::thumbs::thumbs: -
Fantastyczne wakacje miałaś z kochanymi futrzakami. :multi:Rzeczywiście udały Ci się pięknoty.:lol: Zdjęcia spacerowe przy zachodzie słońca takie nastrojowe, romantyczne co potwierdzają dalsze fotki,jaka wielka przyjaźń (miłość) jest między psiaczkami. :loveu::loveu::loveu: A od kopania dołków to plaża naokoło kocyków wygladała jak Tatry z lotu ptaka:eviltong::evil_lol: ?
-
Jakie boskie uśmiechy nam przesyła :) , cieszy się , że skończył się jego ból. A jakaś rehabilitacja wskazana? Masowanko itp.?
-
No bo to w końcu kobitki rządzą, ale trzeba tak robić, żeby mieli przeświadczenie, że to ich decyzja. Trzeba nie lada sprytu. Bianka ma całą noc na ułożenie strategii:eviltong:;):evil_lol:. Trzymam kciuki:thumbs::thumbs::thumbs:
-
Jamniczka Jaszka - wylądowała na Chomiczówce ;-)
yunona replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
To czekamy na piękne foty, królewny Jaszki :) -
I ja spróbuję pomóc. Proszę o dane na pw do wpłaty :). Grosiu nie łam sobie już nóżek i wybiegaj sobie super domeczek. Anja jesteś the Best za taką super opiekę!!!!! A mozna prosić o aktualne zdjątka Groszka?
-
Podbijam pytanie JamniczejRodziny. Cio z maluszkami?
-
Cudne robaczki, a żebractwo widzę zawodowe, czarowanie oczami, ech te jamniki..... :)
-
Alpen-jamnik który sam się okaleczał ZNÓW SZUKA DOMU
yunona replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
Ale piękny królewicz no, no. Miło, że robaczek zdrowy, szczęsliwy i kochany. Pozdrawiamy! :) -
Popatrzcie a te moje czekoladowe i czarne to najchętniej cały dzień na dworku no chyba , że pada. Harutek jest bardzo odporny na zimno, chyba mu przez te pierwsze 5 lat dali nieźle popalić :(.
-
[quote name='Sarunia-Niunia']Sorrki. Yunonka masz pełniutką skrzynkę. Nocna przytulanki dla wszystkich pociech Bianki:):):)[/QUOTE] Wyczyszczona :) , ale Twoja nie przyjmuje masz zapchaną.
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
yunona replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='reksio7']Mam domek w Łodzi dla jamnika, płeć obojętna do 2 lat. To konserwator z mojej pracy, kiedyś z żoną mieli 2 jamniki, 14 lat i 12 lat chyba. Odeszły ze starości.[/QUOTE] [quote name='bianka0']W Radysach pozostanie jeszcze dwuletnia jamniczka. [IMG]http://images39.fotosik.pl/1052/15fc3e9840f6e251med.jpg[/IMG] W sobotę poprzednio pokazane jamniczki opuszczą schronisko, zostanie tylko ta. Jest transport z Radysów do Lublina, lub z powrotem z Lublina do Gdańska. Jest możliwość podwiezienia jej na tej trasie. Może ktoś chciałby ją zabrać na DT. Tylko ona tam pozostanie.[/QUOTE] To łap tą dziecinę Reksio dla tych Państwa, pisz na pw do Bianki -
Po tym co przeczytałam dwie strony wstecz, nie wpisywałam się bo mi mózg się kompletne zmroził. Staram się być twarda, ale to chyba by mnie zwaliło na parę dni gdybym to ujrzała. Współczuję Ci Bianko, że czegoś takiego doświadczyłaś. A wracając do jamniorków to wszystkie śliczne i gdybym nie pracowała...... Ale nawet na tymczas to przez parę dni nie mogłyby być same. Fercia jest ok. jeszcze tak przyjaznej jamniczki nie spotkałam, ale Harutek czasem na nią warkoli a i potrafi rzucić się, ale już doopek nie kąsa ale jest zazdrośnik okrutny. Cały czas pracuję nad nim. Szkoda, tak bym chciała pomóc, tyle bid. A ta czarniutka śliczna też i przypomina mi moją pierwszą jamnisię Tinkę.
-
Poczciwy, grzeczny jamnik Maks szuka dobrego domu!!!
yunona replied to pajda's topic in Już w nowym domu
[I]Yuinono, nie pisz, proszę więcej PW bo w koncu ktoś je uzna za spam...Jesli Pajda życzy sobie informacji o psie, to wie, jak je uzyskac, bo Neris nr telefonu nie zmieniła.. A jesli masz trochę czasu, to wyjasnij, proszę, co ma oznaczac dla dogomaniaków sformułowanie "wiadomośc/wątek upubliczniona" i dlaczego ma ono zmuszac Neris do meldowania sie tutaj i zdawaniu relacji osobom tak dla niej niemiłym? Czy to znaczy, że jesli ja cyknę fotę Twojemu psu i założę mu wątek na tym portalu a więc "upublicznię sprawę", t[B]o też będę mogła żądac od Ciebie zdawania stałych relacji dot. częstotliwości jego spacerów i wielkości koop?[/B] [/I]Makso szukał domku, więc wątek jest jak najbardziej pomocny. Upubliczniona, bo pomijam wątek dogo, to był również na FB. Zamiast pisać tyrady,mogła być info, a nie było nawet na FB od trzeciego września. Dlatego napisałam żądamy i nic w tym dziwnego, że chcemy wiedzieć a wypinanie się na zainteresowanych o czymś świadczy. Jeśli nie masz co robić i chcesz założyć drugi wątek moim psiakom nie widzę przeszkód i możesz wysuwać żądania a ja w miarę możliwości przekażę informacje dość rzetelnie z podaniem czasu i wagi. :) Pw wedle życzenia, dostosuję się.:) -
No niesamowite pozycje do spania.! :) Miśka jest bezkonkurencyjna. Jeszcze nie widziałam psiaka nakrytym legowiskiem ( coś na kształt budki?). Cudowna jamnisia ucałuj ją ode mnie, mam słabośc bo pierwsza jamnisia moja była właśnie czarna tyle, że miniaturka, a teraz belmondo Harutek. Fajny skarbek ( to do Misi). I Fafinia uściskaj w pasie i poganiaj go troszkę z piłeczka. A na spacerku kopie dołki?
-
Poczciwy, grzeczny jamnik Maks szuka dobrego domu!!!
yunona replied to pajda's topic in Już w nowym domu
[B]Wiesz, ręce mi opadły, pięknie wszystko przekręciłaś, brawo![/B] [B]A informacja powinna być bezdyskusyjnie. Neris nie wchodzi tylko napuszcza koleżanki, bo czuje się winna tym zamieszaniem.[/B] [B]W dalszym ciągu czekamy na info dot. losów i stanu zdrowia Maksia.[/B] [B]Dyskusja powinna zostać zakończona, bo nic nie wnosi o psie tylko trzepie się beproduktywnie co komu powiedział, co zrobił itp. I w tej sprawie [/B][B]EOT.[/B] [B]Proszę pisać o konkretach a tym konkretem jest Maksio.[/B] -
Soboz, ja już pisałam o tym u siebie na wątku , że b. chore jamniki popełniają samobójstwo. Jak wracałam z Elbląga z Fercią ( wyciągnęłam ją wtedy ze schronu) to spotkałam b. miłą panią , która mi opowiadała o swoim jamniku chorym na raka , którego straciła właśnie w ten sposób. Wet potwierdził, że tak się zdarza. Opowiadała ze łzami w oczach choć od tego czasu minęło kilka lat. I przy okazji tak była zachwycona moją czekoladą, że postanowiła też wziąć jamniczka ze schronu (nie wiem czy zrealizowała?). Może nosisz w sobie poczucie winy, że balkon mógł być zamknięty itp? Naprawdę nie trzeba, ona wiedziała co robi i prędzej czy później znalazła by ten moment. A muszę Wam jeszcze powiedzieć, że jak pytałam kierowcy, czy mogę Fercię położyć na siedzeniu na kocyku, bliżej siedzący usłyszeli rozmowę i przez całą drogę do Warszawy co chwilę ktoś o nią pytał , a czy śpi, a jak się czuje (rozniosło się na cały autobus) a czy zjadła itp. No niesamowite przeżycie, tym bardziej, że było to 5 lat temu. I ,że wspomnę o kierowcach (młodzi faceci) pełen luz i uprzejmość. (mocno odbiegłam od tematu!) :)
-
Super filmk i chłopaczki fajnie się bawią :)
-
Poczciwy, grzeczny jamnik Maks szuka dobrego domu!!!
yunona replied to pajda's topic in Już w nowym domu
Odpowiedź do Abraka...itd. A mnie Twoja, już samym nickiem info leci. Wpadłaś poczarować? Czy zwrócić uwagę na siebie? Na pewno znasz bajkę o wężu, swego czasu była bardzo popularna. Więc się zastosuj i nie wsadzaj palca między drzwi. -
Gazzy nie obrażaj się zaraz, każdy ma prawo powiedzieć swoje zdanie. Pewnie w nerwach napisałaś, że Kacper do schronu bo mama się nie zgadza , bo ją capnąl i stad nieporozumienie. Ja też czasem straszę Harutka, łobuzie bo Cię oddam do schronu. I chyba rozumie:eviltong::evil_lol: bo się chłopak stara:diabloti:. Nie warto się boczyć a Ola za może za ostro poszła. Nikt Kacperka do schronu nie oddaje.:lol:
-
Poczciwy, grzeczny jamnik Maks szuka dobrego domu!!!
yunona replied to pajda's topic in Już w nowym domu
Gagata zauważ, że decyzja o zaadoptowaniu Maksia przez Pajdę nastąpiła dokładnie wtedy kiedy obecna pani Maksia chłodno i nieprzyjemnie potraktowała Pajdę jak również po sms-sie Neris, że decyzja o pozostaniu u obecnej pani zależeć będzie od tego co powie weterynarz.[B] A jak pisałam to jest warunkowanie pobytu[/B]. Pajda kocha Maksia bezwarunkowo i wiem że leczenie byłoby takie jak potrzeba. Czy Maksio będzie tam kochany? Jaką traumę przeżył? Zarzuciłyście Pajdzie zaniedbania i nieodpowiednie zachowanie. Czy wy jesteście dorosłe? Jak znam życie to obecna p. nie zachowała się jak powinna, ale lepiej komuś to przypiąć i jest ok. [B]NERIS ŻĄDAM, ŻEBYŚ PRZEPROSIŁA PAJDĘ NA WĄTKU ZA TE NIEPRAWDZIWE ZARZUTY[/B]. OPRÓCZ TEGO NIE MA WIADOMOŚCI NA TEMAT MAKSIA, JAKA JEST DECYZJA PAŃSTWA I ITP. [B]Proszę nie pisać mi, że nie ma czasu. To może być tylko minuta![/B] -
Poczciwy, grzeczny jamnik Maks szuka dobrego domu!!!
yunona replied to pajda's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że Henryk Sienkiewicz mi wybaczy, że użyję przeedytowanego słynnego cytatu : [B]Dalibóg, Pajdo, larum grają, jamniczków trzeba bronić, domeczków szukać, a Ty się zrywasz!? Odpuszczasz?! Azaliś przepomniałaś swej cnoty, że ratować psiaczki biedne potrzeba, azaliż nas samych w żalu jeno i trwodze zostawiasz!??????[/B] -
zagłodzony, odwodniony, przemarznięty jamniś Drops...
yunona replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[B]I my serdecznie dziękujemy, że znalazła się Jola z wielkim serduchem, która dała tymczasowy domeczek, otoczyła Dropsika wspaniałą opieką i ma wspaniałego TZ -ta , który w nocy jechał po sierotkę Dropsika. [/B]:loveu::multi::multi::multi: [B]Również wielkie podziękowania dla p. Małgosi , która również pokochała Dropsika, cały czas pomagając i towarzysząc od początku przy ratowaniu Dropsika, żeby wreszcie dać mu wspaniały dom z Toffikiem, którego też niedawno przyjęła pod swój dach. :loveu::loveu::loveu: [/B] -
Poczciwy, grzeczny jamnik Maks szuka dobrego domu!!!
yunona replied to pajda's topic in Już w nowym domu
No cóż, ja nie zamilczę po wpisie Isadory, bo dodam jeszcze , że to Neris wywołała mnóstwo pytań i domniemań - [B]brakiem[/B] [B]informacji. [/B]Gdyby poświęciła minutę czy dwie wpisując na bieżąco jak wygląda sytuacja nie byłoby tego zamieszania. Według mnie nazywa się to [B]brakiem szacunku do ludzi. Prosiłam na wątku, Neris o informacje, których nikt się nie doczekał, dopiero sprawiły to jakieś telefony dogomaniaków ??? Wiem, że byłaś na dogo w tym czasie, a kto wie czy na wątku też i mówiąc wprost olałaś czekających na info.[/B] Pomimo Twojego postu z dokładnym tłumaczeniem co i jak, [B]śmiem twierdzić , że sprowokowałaś taką sytuację.[/B] I odniosę się też do tych[B] "obrażeń"[/B]. Osobiście nie zauważyłam na wątku, żeby ktoś kogoś obrażał. Widać nie znasz życia i nie wiesz co to obelgi i kalumnie. I jest jeszcze takie mądre powiedzenie jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie. Twoje milczenie obróciło się przeciw Tobie. Tyle dla jasności i [B]mam nadzieję, że nie zrobisz drugi raz tego samego błędu i poświęcisz dwie minuty aby wstawić na wątek informacje co się z Maksiulem dzieje. To raczej też wynikałoby niejako z obowiązku jako opiekuna psiaka (sprawa upubliczniona). Również proszę o rozpatrzenie powtórne deklaracji Pajdy jako DS dla Maksia. [/B]