agatkia
Members-
Posts
2595 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agatkia
-
Zjawiskowa sunia owczarka niemieckiego- PASJA. JUŻ W NOWYM DOMU!!!
agatkia replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
Tak jest, do góry piękna!! -
Aksa- strach w najczystszej postaci.JUŻ W NOWYM DOMU!!!
agatkia replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
Miziam codziennie. Żadna siła nie może mnie wyrwać o 7 rano z łóżka ( w wakacje!!) jak moje rudo- czarne piękności :evil_lol: Rossa, trzymam Cię za słowo!! -
Zjawiskowa sunia owczarka niemieckiego- PASJA. JUŻ W NOWYM DOMU!!!
agatkia replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rossa']Pasja :multi:, podoba mi się i imię i psiak ;)[/quote] ...Bo Pasja ma pasję życia. [B]JESZCZE[/B] ma. Bo jeszcze króciutko w schronisku. -
U nas ze sterylkami ciężko... raz: nie ma kasy, dwa: nie ma warunków na opiekę po operacji. Ale oczywiscie- jeżeli komuś zalezy konkretnie na Miłce i na tym, by była wysterylizowana- wszystko da się załatwić. Znajdą sie fundusze i opieka. Byle tylko ktoś ją pokochał, ktoś chciał... a Takiego Ktosia nie ma już tak długo...:placz:
-
:angryy: nikt nie skrzywdzi tak jak człowiek :placz:
-
Zjawiskowa sunia owczarka niemieckiego- PASJA. JUŻ W NOWYM DOMU!!!
agatkia replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
A Może ktos mógłby zrobić banerek dla Pasji? Byłabym wdzięczna. -
Zjawiskowa sunia owczarka niemieckiego- PASJA. JUŻ W NOWYM DOMU!!!
agatkia replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
Pasjo, szukamy Ci domku :cool3: -
Zjawiskowa sunia owczarka niemieckiego- PASJA. JUŻ W NOWYM DOMU!!!
agatkia replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
Czyli mamy jeden głos na Pasję :) Jakieś inne propozycje? Tylko niezwykłe- bo pies niezwykły :evil_lol: -
Zjawiskowa sunia owczarka niemieckiego- PASJA. JUŻ W NOWYM DOMU!!!
agatkia replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
To, co? Ja mam takie propozycje: - Pryma - Nona - Oktawa - Kwinta - [B]Pasja [/B](same muzyczne terminy :evil_lol:) -
***dziadzio jamnik*** najwspanialszy z wspaniałych MA DOM !!!
agatkia replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Wysłałam Pani wszystkie jamniorki, niestety nie mam odpowiedzi... :-( Matko, co to sie dzieje... -
Zjawiskowa sunia owczarka niemieckiego- PASJA. JUŻ W NOWYM DOMU!!!
agatkia replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
Na pierwszą po domek. Może jakieś imię dla panienki?... -
Och, widzisz, ja po prostu myślałam, że jutro czwartek... :oops: A dogaduje sie bez problemu z Twoim psiaczkiem?
-
Dokładnie!! :cool3: Ale chciaż wstydu nie ma, ze dorosła baba, a taki lump. Z moim metrem pięćdziesiąt w kapeluszu i twarzą dziecka nawet piwa kupić nie mogę :evil_lol: No, to szłam sobie przez miasto jak to dziecko lasu, dziecko szczęścia- jeszcze z liściem we włosach (zorientowałam sie dopiero w domu). Ach, ta moja Miłeczka. Szczęście moje. Co ja bym dała, żeby jej się w życiu poszczęściło...
-
Maleńka ratlerkowata Sisi przywiązana do drzewa :(- już w nowym domu!!
agatkia replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
Bardzo prosze o przeniesienie wątku. Adopcja schroniskowa. Pani wydawała sie miła i sensowna- zobaczyła Sisi i od razu wiedziała, ze to TEN pies. Bardzo teskni za poprzednim pieskiem, bardzo do Sisi podobnym. -
[quote name='danka1234']biankaO,to ze Lilith ma już swój domek u Ciebie nie podlega dyskusji,[B]myślę ze agatkia napisała o tych chętnych na adopcje jamnisi tylko dlatego abysmy wiedzieli że jest jakis odzew w jej sprawie.Lilith bedzie jamnisią specjalnej troski i nie wyobrazam sobie by ktoś inny mógł jej zapewnic to wszystko co otrzyma u Was [/B]a ponadto przypuszczam że Ci chętni nie zdaja sobie sprawy ze stanu jamnisi i gdyby przyszło co do czego pewnie sami by rezygnowali,no nie ma się co oszukiwać,taka jest rzeczywistość.[/quote] Dokładnie! Tak łatwo sie nie wywiniesz :evil_lol: Nie wyobrażam sobie, żeby Lilithka miała trafić gdzie indziej. A dzisiaj kolejny udany dzień- kumpelka Lilithki- Sisi, grzeję doopciię w nowym domu (adopcja schroniskowa- aż dziwne). Tylko moja Miłeczka ciągle nie chciana przez nikogo... :( Danusiu, o której opercaja jamnisi jutro?
-
Aksa- strach w najczystszej postaci.JUŻ W NOWYM DOMU!!!
agatkia replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
Rossa, ja jednak liczę, że ją wymiziamy nie długo we dwie :cool3: Szkoda, że pogoda taka paskudna... -
Miłka znowu wycięła mi numer :evil_lol: Zabrałam ją na spacerek. Oczywiście zaliczyła wszystkie możliwe kałuże po czym skakała na mnie z radości :cool3: Mało tego, później biegała raz w jedną raz w drugą stronę z prędkością światła mijając mnie przy tym bardzo blisko. Dwa razy nie wyczaiła odległości i tak mnie podcięła, ze wylądowałam d**skiem na mokrej trawie. A potem wracałam do domu przez miasto jak ta ostatnia sierota- ubłocona, upaprana, z dziurą w bluzie.
-
Zjawiskowa sunia owczarka niemieckiego- PASJA. JUŻ W NOWYM DOMU!!!
agatkia replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
Byłam z cudeńkiem na krótkim spacerku. Sunieczka wyprowadziła mnie (dosłownie! :evil_lol:) na chwilkę, bo padało. Śliczny z niej psiak. Szkoda, ze nie ma oka.... wtedy na bank ustawiałyby sie po nią kolejki. -
Maleńka ratlerkowata Sisi przywiązana do drzewa :(- już w nowym domu!!
agatkia replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
No, to Sisulec już w nowym domu :p Sczęściara :multi: -
Zobaczcie , jakie cudo szuka domu: [IMG]http://fotogalerie.pl/fotki/28/38/64/m/1217870271s2.jpg[/IMG] [IMG]http://fotogalerie.pl/fotki/28/38/64/m/1217870224s2.jpg[/IMG] [IMG]http://fotogalerie.pl/fotki/28/38/64/m/1217870204s2.jpg[/IMG] Więcej na mom wątku: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117796[/url]
-
To jeszcze tylko dodam, ze jestem niesamowice podbudowana reakcją ludzi na dramat Lilithki. Dostałam w sumie dwie propozycje adoptowania małej na dom stały (poza Twoją, Dorotko) i zgłosił się jeden Pan Tymczasowy. Cudnie, że jej się udało.
-
Danusiu, cudownie jest patrzeć na takie zdjęcia. Ja nie wiem, co to by było, gdyby ona w schronie trafiła do ogólnego boksu- a przecież tak miało być. Tylko przy Twoim psiaku jest po prostu masakrycznie zabiedzona. JUtro operacja- jestem ciekawa, czy ten brzuch wielki jest spowodowany tą chorą śledzioną? Czy chorymi narzadami rodnymi? Czy to jej minie?