Jump to content
Dogomania

vikiii

Members
  • Posts

    349
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by vikiii

  1. [quote name='Abrakadabra']Detektywem to Ty nie bedziesz.... Facet handluje psami roznych ras.. Mam pytanie. [B]Jaki jest sens istnienia tego watku? [/B] Czy on niesie za soba jakies szczegolne przeslanie? Czy sluzy jedynie do tego, aby jakies egzaltowane panienki wzdychaly nad niedola biednych yoreczkow z allegro?[/QUOTE] Może niektórzy "wzdychają"..... ale i bez tego wątku "wzdychać" będą.... Wg mnie ten wątek jest bardzo przydatny dla ludzi którzy chcą kupić psiaka, a za bardzo nie znają się na rasie. Tutaj czytając komentarze do danych aukcji dowiadują się jak nie powinien wyglądać szczeniaczek, na co zwracać uwagę itd
  2. vikiii

    Zakup yorka

    Ostatnio na Allegro widziałam kilka ogłoszeń - z rodowodem (tylko nie pisali czy rodowód FCI) - poniżej 2.000 TYLKO PROSZĘ!! Jak już zdecydujecie się na psiaka z rod tańszego - zwróćcie uwagę na szczeniaczki, na hodowcę, warunki jakie mają psiaki itd Bo może się okazać że zaoszczędzicie na zakupie, ale potem kasa na leczenie psiaka będzie wydana i w sumie wyjdzie na to że kupiliście i tak za 2.000. Najlepiej porozmawiać - odwiedzić kilka hodowli zanim podejmie się ostateczną decyzję.
  3. Ja też:) Ale chyba już się nie doczekamy odpowiedzi.... My jutro poznamy tę Panią:)
  4. To, że ludzie jedzą różne zwierzęta - jeszcze mogę zrozumieć. Większość z nas jest "mięsożerna". Ale.... TO CO ZOBACZYŁAM NA FILMIE .... popłakałam się.... do tej pory nie mogę dojść do siebie....CIĄGLE WIDZĘ OCZY TEGO PSIAKA....... KOSZMAR!!!! nie... nie mogę pisać......
  5. Na pewno pomyłka!! - chcą sprzedać za 950..... bo to lepiej wygląda niż 1.000, a za 1.000 to już peta z rodowodem się znajdzie.
  6. coś komp nawala
  7. A my chyba będziemy:)
  8. maash - dzięki:) zaraz coś zamówię - mam nadzieję że dojdzie przed świętami.... no i że maludom spodoba się ta zabawa. One uwielbiają aportować. Są dosłownie nie do zdarcia - to my często mamy już dość rzucania, a one z wywieszonymi ozorkami chcą się nadal bawić. Dlatego właśnie pomyślałam o frisbee - to byłoby jakieś urozmaicenie:)
  9. Emilii - byłaś w Nowej Rudzie? Ja też:) Szkoda, że się wcześniej nie zgadałyśmy!
  10. maash dzięki za odpowiedź. Masz może namiary na jakiś sklep z dobrą ceną i szybką przesyłką - chciałam dysk włożyć pod choinkę:)
  11. A tak na początek przygody yorka z frisbee - jakie byście dyski polecali? Maash - a Twój Bonus jakie dyski łapie?
  12. KURCZE! już późno..... ale co tam:) .... "przebadam się" hihiiiii:)
  13. Bardzo Ci współczuję - wiem co czujesz - jak kiedyś przeżyłam podobną sytuację. Moją sunię pogryzł pies i walczyłam o jej życie przez dwa tygodnie..... Zgadzam się z Magdą w 100% Dlaczego wet oddał Ci psa do domu i operacja ma być dopiero w poniedziałek? Przecież psiak do poniedziałku może nie dożyć!!! Jeśli zależy Ci na psiaku - idź jak najszybciej do innego weta! Tu mogą się liczyć godziny żeby uratować psiaka. Trzymaj się i walcz o życie Gizma.
  14. Ja mogę polecić hodowlę [B]" Z Baśniowego Snu "[/B]:lol: To jest może nie znana hodowla, ale mają przecudne sunie. Sunie nie dość, że piękne to mają b.dobre rodowody. Krycia są naprawdę rzadko, ale za to bardzo przemyślane. Ale hodowle "znane" - "nieznane" ..... to jest kwestia reklamy, ilości psów... potem ilości ludzi których namówimy na wystawy i.... itd. Z tego co wiem, to w tej hodowli mają obecnie szczeniaczki a rodzicami są: MAMA: [B]Orine Bakarat[/B] TATA: [B]In.ch. GRAND PRIX YOREX[/B] Czyli ..... rodzice ze znanych hodowli:)
  15. Ma być. Ja też jestem ciekawa, ile psiaków w naszej klasie będzie:)
  16. [QUOTE] Napisał [B]Cudak[/B][I]Wg wikipedii: [I]"Psy tej rasy to głównie psy towarzyszące i reprezentacyjne."[/I][/I][/QUOTE][quote name='madziasto4']Bo nie są psami strożującymi, pasterskimi, zaprzegowymi...itd. Okreslono je tak ze wzgledu na użytkowosc. Ale psy ozdobne i do towarzystwa naleza do grupy 9 FCI. A yorki naleza do terierów ;-)[/QUOTE] [B]Cudak - [/B]widać że nie masz w domu yorka:lol: York to terier i niestety tak samo dużo pracy wymaga jak "typowo" psy myśliwskie. York ma niesamowity temperament i choć jest małym psiakiem to jest psiakiem pełnym energii którą musi w jakiś sposób rozładować. Dla moich małych godzinna zabawa - aportowanie piłeczki to za mało:evil_lol: - im już języki wiszą do ziemi a jeszcze przynoszą piłeczkę i wręcz są obrażone jak mówię że koniec zabawy..... bo, to ja mam po prostu już dość a nie one. Pogląd, że yorki to psiaki na "kolanka", "ozdóbki" itp ..... niestety prowadzi do wielu rozczarowań. Te psiaki to teriery i o tym nie można zapomnieć - one potrzebują ruchu, pracy i [U]wychowania. [/U] Moda na yorki ...... to jest coś strasznego - nie dość, że rozmnaża się je na potęgę to większość ludzi myśli, że to są psiaki "do torebki":-( .....
  17. vikiii

    Zakup yorka

    [quote name='charlotta']Dziewczyny:) Jestem po rozmowie z właścicelem pieska wystawionego na allegro. Piesek ma roczek:) Ma metryczkę i tatuaż a nie ma rodowodu . Ma wszystkie szczepienia , jest zdrowy , waży 3,5 kg - płci męskiej . Właściciel sprzedaje go z braku czasu na opiekę. Moje pytanie - co w takim razie oznacza brak rodowodu jeśli jest metryczka i tatuaż ?? Proszę o odp. :) piesek znajduje się ponad 300 km od wawy . Wiec jeśli pojadę do już w celu by kupić i przywieźć szkraba :)[/quote] A możesz wstawić zdjęcie tego psiaka? Dla mnie sprzedaż rocznego pieska i tłumaczenie się brakiem czasu jest naprawdę "grubymi nićmi szyta". wg mnie coś tu jest nie tak - przemyśl decyzję, bo jak sama mówisz - 300km pojedziesz i kupisz.
  18. O kurcze! Dopiero teraz weszłam na wątek sędziów ..... i znalazłam tą smutną wiadomość. Choć jestem młodym wystawcą ten Pan oceniał nas 2x ........ dziwnie mi jakoś się zrobiło ........ Pokój Jego duszy......
  19. [quote name='tigrunia']Ja mam małą suczkę, chudziznę i jakoś nie wygrywa :-o W szczeniakach była sporo razy pokazywana. Z 2 lub 3 razy przegrała z tą samą suczką - sporo większa, na długich łapach - na pewno będzie miała ponad 3,5 jak dorośnie.. Większe suki są efektowniejsze jeśli oczywiście mają odpowiedni włos i są dobrze prezentowane, przygotowane .. także warto spróbować ;)[/quote] Zgadzam się z Tobą w 100%:lol: Moja Jessi jest właśnie "długonożną" sunią - zawsze była na lokatowych miejscach. Mniejsze, drobniejsze sunie choć piękne najczęściej z nią przegrywały. Wystawa w Legnicy - 2.08. Szkoda, że będzie mało yorków - tylko 24:crazyeye: Ale.... w szczeniaczkach suczek aż 4:multi:. W tym 2 sunie z miotu Jessi (chyba najmłodsze, bo dzisiaj, czyli 29.07 skończyły 6mies), a do tego .... właśnie bardzo różne jedna dość wysoka, druga (moja) maluda i..... zobaczymy jakie będą oceny sędziego. Ja osobiście stawiam, że większa sunia otrzyma lepszą lokatę.
  20. [quote name='Dorota i Kofi']Powiem Wam, że przeraziłam się nie na żarty, czytając ten wątek. Dlatego umówiłam się na jutro do weterynarza na zaczipowanie Kofiego. Poza obróżką z identyfikatorem (może się zgubić) i tatuażem (Kofi ma w pachwinie, więc może się rozciągnąć i być mało czytelny) jest to jeszcze jedna forma zabezpieczenia psa na wypadek zagubienia lub kradzieży. Co o tym sądzicie?[/quote] Z czipami to też jest różnie - jak mały trafi na uczciwych ludzi to go nawet bez chipa znajdziesz, bo zarówno oni jak i Ty będą szukali. Ale jak go ktoś ukradnie......:angryy::angryy: . W tym wypadku nic nie pomoże - zarówno tatuaż jak i czip można usunąć:angryy:
  21. [quote name='LILI08']:) dziękuje za miłe słowa to rzadkość na tym forum. Nawet chciałam Lilcie wystawić pojechaliśmy w czerwcu na organizowaną w naszym mieście wystawę i jak zobaczyłam inne yorki zrezygnowałam... poczekałam tylko do końca wystawy i jak się okazało wygrało prześliczne maleństwo... naprawdę piękne, nie wiem chyba jednak królują mniejsze yorki. Rozmawiałam nawet z właścicielką zwyciężczyni to jej sunia ważyła 2.2 kilo i była naprawdę ładna i ta Pani nawet powiedziała, że chciała tylko zdobyć uprawnienia hodowlane bo chce sunie rozmnażać. Poprosiłam też tą Panią żeby obejrzała Lili tak pod kątem wystaw i powiedziała ze ma piękny włos, wybarwienie i trochę się wierci przy oglądaniu :cool3:, gdy tylko jej napomniałam o wadze też przyznała mi rację że trochę dużo. :)[/quote] Źle zrobiłaś. Trzeba było się przemóc i wystawić suńcię. Mała dostałaby opis i byś wiedziała "na czym stoisz" - co jest ok , a co się nie podobało sędziemu. Wcale nie jest prawdą, że na wystawach najlepsze oceny dostają małe yorki. Każda ocena to jest ocena danego sędziego - jednemu podobają się niższe i drobnej budowy psiaki, innemu wyższe i "mocnej" kości. Z tego co zauważyłam (szczególnie) w klasie suczek - to właśnie te wyższe i "mocniejsze" najczęściej dostają dobre lokaty. My teraz jedziemy do Legnicy pokazać naszą małą (kl. szczeniąt). Ta wystawa to praktycznie piknik - jedziemy porównać szczeniaczki miotowe:eviltong:, bo praktycznie wszystkich właścicieli namówiłam na tę wystawę :multi: Jestem bardzo ciekawa jak maluchy urosły, jak wyglądają itd, bo sama waga nic nie mówi. Psiak może mieć "grubą" kość i będzie cięższy nawet od większego kolegi:evil_lol:
  22. [quote name='NNikka']Psy się nie męczą bo od szczeniaka są do tego przygotowane, wszystko zależy czy zmuszasz psa i na niego krzyczysz czy głaszczesz i całujesz podczas przygotowania. Moje sunie jak maja jechać na wystawę to pchają sie do budki jedna przez druga bo chca jechać. Wiedzą, że pani wycałuje i wytuli indywidualnie bo na codzień sa w satadzie :) A jeśli chodzi o bieganie po lesie.. Właśnie po to maja papiloty, żeby mogły biegać swobodnie, ja im na papiloty zakładam cienkie ubranko, zeby nie zachaczały włosami o gałązki i biegają![/quote] Wyjęłaś mi to z ust;) Wszystko zależy od traktowania psa przez właściciela i oczywiście od charakteru psa. Naprawdę niektóre psiaki bardzo lubią wystawy!!! Moje psiaki też latają po ogrodzie, w lesie itd Papiloty lub kitki są po to by im we włoski różne świństwa nie właziły. A co do wystaw Jessi jak widzi przygotowany transporter i torbę w kwiatki to na kok nas nie odstępuje - wie, że jedziemy na wystawę:evil_lol:
  23. Ja też jestem ciekawa czy podadzą listę wystawców i plan sędziowania. Praktycznie cały nasz miot szczeniaczków do kl szczeniąt (yorki) jest zgłoszony (1 piesek i 2 sunie) i jestem ciekawa czy jeszcze jakaś konkurencja będzie :eviltong:. My jedziemy rekraacyjnie-piknikowo:lol: Do każdego szczeniaczka "obstawa" rodzinna...... 4 osoby.......czyli 12 osób i 3 psiaki przy moim stoliku..... oj wesoło będzie:multi:
  24. W zeszłym roku moją sunię oceniała ta Pani w kl. młodzieży. Otrzymałyśmy oc.doskonałą, 1lokatę, ZW.Mł - w porównaniu wygrał piesek z Czech. Ta Pani naprawdę zwraca uwagę na szatę. Włos musi być wybarwiony wg wzorca, nie może się "falować", nie może być za jasny ani za ciemny itd. Podczas naszej wystawy padał deszcz i.... wszystkie "wyprostowane" psiaki odpadały w przedbiegach, bo na ringu włos zaczynał się skręcać:cool3:
  25. [quote name='rufus295']Znalazłem coś takiego: Do czesania nie można przyzwyczaić inaczej jak poprzez ….czesanie.:-) Trzeba być konsekwentnym i jeśli zaczynamy czesać, to nie wypuszczamy pieska gdy zaczyna się wyrywać, czasem podgryzać czy żałośnie popiskiwać. Jeśli zrobimy tak kilka razy, to mamy gwarantowane to, że piesek skojarzy sobie, że gdy zaczyna się wyrywać, podgryzać nas po rękach, piszczeć, to przestaniemy go czesać i zostaje wypuszczony i będzie tak robił zawsze, gdy będzie chciał, żeby przestać go czesać. Oczywiście jeśli piesek wyrywa się nie można krzyczeć, szarpać go za włosy, bo tylko go wystraszymy. Trzeba psa spokojnie postawić i próbować czesać jakby nic się nie działo. Po kilku próbach pies stwierdzi, ze wyrywanie i tak nie przynosi efektu i spokojnie podda się każdej czynności[/quote] Zgadzam się z tą wypowiedzią w 100% A tak z innej "beczki" - to hodowca powinien przyzwyczaić szczeniaczka do wszelkich zabiegów. Ja moje maluchy stawiałam już na stole jak miały 5tyg i były czesane, zaglądanie w ząbki, golone uszka, obcinane pazurki itd Jak maluchy szły do nowych domków to nie bały się szczotki, suszarki czy dźwięku maszynki..... one po prostu wszystko to znały i dla nich wszelkie zabiegi pielęgnacyjne to normalka. Zawsze po czesanku nagroda, po obcinanku włosków na uszkach nagroda itd One wręcz stały przy stole i czekały żeby je na nim ustawić ... bo to dla nich było coś normalnego i do tego NAGRODA:):)
×
×
  • Create New...