Jump to content
Dogomania

Vlk

Members
  • Posts

    2998
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Vlk

  1. a gdyby poprosić kogoś, kto ma już zarejestrowaną fundację? Dla przyśpieszenia sprawy?
  2. eria: za lisem biegnie mały szczyl, młody psiak od znajomych ;D doglov: ;) ja też zrezygnowałam z dywanów. Łatwiej zamieść i odkurzyć niż zeskrobywać dodatkową, dywanową warstewkę z dywanu. Natka: :D a futerka będzie jeszcze więcej... wyczesanego ;) Mam nadzieję, że lada moment będzie chłodniej i zacznie znów obrastać. Kupiłam psom len mielony znów na sierść ;)
  3. hm tak też właśnie pomyślałam z tymi wspinaczkami, zanim zaczęłam coś działać i namawiać z dziadkami, jednak to są starsi ludzie więc nie wchodziłoby w grę zbytnie pomaganie bidulkowi. Hmm a faktycznie taka ciepła buda + kotłownia jest jendak lepsza niż schronisko albo uśpienie... a jednak może znajdzie się ktoś, komu będzie odpowiadał spokojny i stonowany staruszek? Dla starszej osoby mieszkającej na parterze albo w domku to byłby kompan jak znalazł :) Porozsyłam też dalej linka o nim a dziadków pomaltretuje o inne, starsze bidy. Ale niestety wielkich nadziei na sukces nie mam :(
  4. a jak tam łapeczka rozrabiaki? Są na niego jakieś bazarki? Chętnie bym się rozejrzała.
  5. A my z utęsknieniem czekamy na zimę :) To zdjęcia z ostatniej zimy :) Z wypraw w góry. Jak lis ;) [img]http://images48.fotosik.pl/233/289c10c93cda4b73.jpg[/img] Duuużo śnieguuuuu! [img]http://images42.fotosik.pl/145/357f0070f1923b87.jpg[/img]
  6. Vlk

    Duffel

    Hmmm może warto by było spróbować nauki przywołania awaryjnego z gwizdkiem wysokotonowym? :) Fajna instrukcja jest w książce Jacka Gałuszki "Aria do mnie". A gwizdek lepiej słyszalny dla psa w potoku innych dźwięków. Gdybyś nie miała dostępu do tej książki to mogę zeskanować te kilka stron o tym gwizdku. Ale to bym musiała dostać PW, bo mam mało czasu na sznupanie po wątkach no i przede wszystkim sklerozę. A tak w ogóle to ładny białasek ;)
  7. co do pseudohodowli to prawda jest taka, że jest to mało popularny temat. Ja też jeszcze parę lat temu nie wiedziałabym co to, dopiero tutaj udało mi się tego dowiedzieć. A inaczej trafić na jakieś artykuły czy linki dotyczące tego procederu jest bardzo ciężko. Niestety nie było żadnych kampanii społecznych dotyczących tego tematu a gazety wolą trąbić o kolejnym, domniemanym psie mordercy, siejąc postrach nie wiadomo czemu, niż pisać prawdę i uświadamiać ludzi zarówno co do psiej agresji i jak to jest naprawdę z gryzieniem, jak i pseudohodowlach itp itd. :( A psineczka cudna :) pięknie wygląda w rudziejących trawach.
  8. [URL]http://images6.fotosik.pl/577/bf2485f465f48fe2med.jpg[/URL] ale romantyczna psina! Jeszcze te szelki wyglądają jak jakiś naszyjnik tutaj ;) Z korala albo jakieś cuś takiego ;) A turbodymomen to by się mógł od niej uroku nauczyc :D
  9. nie pamiętam, czy to już pisałam, czy nie (ach ta skleroza!) ale uszyska to ona ma jak karakal :D A jeśli pisałam, to podtrzymuję :D Fajne zdjęcia :)
  10. mimo tego i tak mi kłęby futra po domu latają :D
  11. no ja niestety jestem tylko studentką ;) Zobaczymy za parę/paręnaście dni, może chociaż jakieś symboliczne 5zł mi się uda :)
  12. Vlk

    Owoce

    pomarańcze czy grejpfruty moga być szkodliwe dla psa, tak wyczytałam a poza tym hodowca łajek syberyjskich też odradzał - być może dla psów w pierwotnym typie szczególnie mogą być szkodliwe (ale za to głowy nie dam) Polecam taką stronkę, gdyby ktoś miał wątpliwości, co może zaszkodzić: [URL]http://www.aspca.org/pet-care/poison-control/[/URL]
  13. ah to linienie, teraz jak Yrsę wyczesałam to aż się przeraziłam ile tego :D a to było tylko krótkie, 20-30 minutowe czesanko :D Aż udokumentowałam ;)
  14. Zdjęcie nienajlepsze ale zrobione w celach typowo dokumentacyjnych :D [img]http://images46.fotosik.pl/232/f4f23b125c2288b5med.jpg[/img] I nie wiem co zrobić, żeby znów miała takie obfite poduchy z futra za uszkami... straciło jej się to jak bardziej wyrosła ;(
  15. Sally: zauważyłam, że w firefox da się edytować posty, ale w explorerze czy np maxthonie to jest niemożliwe.
  16. jak tam sytuacja? Petycje coś pomagają?
  17. hm różnie to bywa, rodzice mają dużą sukę w typie ON, która ma juz 16 lat i jeszcze daje radę. Po schodach co prawda by rady nie dała ale łazi, czasami nawet się rozpędzi do szybkiego truchtu..
  18. Tereso spróbuję (bo nie spróbować to by był grzech ;) ) ale nie róbmy sobie zbyt wielkiej nadziei, od dawna ich na psa namawiam, żeby ich na spacery wyprowadzał. Jeszcze pytanie, tak na wszelki wypadek: jak tam stan jego łap? Byłby w stanie poradzić sobie z 3 piętrami bez windy?
  19. szkoda,że za późno na deklaracje. Czemu ma go czekać eutanazja? Starałam się znaleźć info ale chyba ślepa jestem przez tę gorączkę.. Śliczna psina, może znajdzie się ktoś chętny? Starsza osoba, która potrzebuje spokojnego towarzysza spacerów.. A jaki on jest? Ciągnie na smyczy? Do innych psów? Mogłabym spróbować delikatnie zasugerować moim dziadkom - mieli psa, tylko biedak umarł na serce ze starości. Teraz nie chcą następnego :( Ale zawsze mogę spróbować. Ale nie róbcie sobie nadziei, juz kilka razy próbowałam ich namówić na jakiegoś starszego biedaka. Obawiają się, bo ich zdrowie się pogorszyło (ja im staram się udowodnić, że to przez brak regularnych spacerów ;) ) no a poza tym jeszcze schorzenia nie związane z tym. No i fakt, że taki niewiadomy starszy pies też nie wiadomo ile pożyje... ich by to dobiło
  20. to smutne ale zauważam czasem u weterynarzy pęd do kasy. Nic więcej. Można im krwawiącego psa przynieść na rękach, z rozwalonym o jakiś pręt brzuchem a lekarz właśnie wychodził na zakupy i nie chciał psa przyjąć. Powiedział, żeby przyjść po południu... dodam, że to był golden, koleżanka go na rękach przyniosła z miejsca zdarzenia, cała zakrwawiona a pies słabnący. Na nic prośby, ważniejsze zakupki. A psu nic nie będzie, najlepiej może starą skarpetą zatkać i czekać aż łaskawy pan wróci. Musiała donieść psa kilka km dalej. Na szczęście pies przeżył, sama rana nie była bardzo poważna ale upływ krwi... Ja nie wiem, co się z nimi dzieje, zawsze sądziłam, że ten zawód jest dla ludzi kochających zwierzęta i jednak w jakiś sposób wrażliwych Wiadomo, że człowiek się trochę uodparnia potem, bo bez tego by mu było ciężko. Sama miałam zostać weterynarzem. ale stwierdziłam, że jednak zbyt wrażliwa na to jestem ;)
  21. zakochałam się w tych uszyskach :D fajnie, że ma odpowiedni dom.
  22. dziń dybry ;) Eh oby mi jak najszybciej to grypsko czy cokolwiek przeszło ;) Pobiegać by się już chciało ;)
  23. a czy Deedee o włochatych uszach ma jakiś wątek? Szukałam jej ale nie znalazłam. Ach to nowe dogo..
  24. Vlk

    kamien na zebach

    ja słyszałam o takiim specyfiku Aquadent. Dodaje się go do wody psu i podobno ma pomagać z kamieniem. Nie wiem, jak on działa, jest dość drogi ale wystarcza na miesiąc (mnie póki co nie stać ;) ). No i nie znam opinii psiarzy
×
×
  • Create New...