-
Posts
2998 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Vlk
-
Przywiazali na przystanku ze złamana łapą Rzeszów:( JUZ W SWOIM DOMU :)))
Vlk replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
a jak tam łapka? udało się ją całkiem naprawić? W tym nawale postów nie umiem znaleźć informacji :) -
Paszoł won pchlarzu.... - pomóż zaszczepić i utrzymać szkolną znajdkę
Vlk replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
kurcze a mnie zdawało się, ze Amik ma domek... gdzie ja mam głowę?! -
św. Mikołaju dziękuję!!!! Mam najcudowniejszy domek!!!!
Vlk replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
na pewno się uda, ma taki cudowny pychol i piękne oczy :) -
hmmm wygląda na to, że mała znalazła dom! Znajomi pani mamy, która odebrała suczkę mają ją podobno wziąć dziś do domu. Podobno fajni ludzie, dwoje doktorów... suczka ma być towarzyszką i motywatorką rehabilitacji pana. Wg informacji które dostałąm są to "kumaci" ludzie, więc myślę, że ze sterylką nie będzie problemów. Po południu napiszę więcej informacji, dziękuję tym, którzy zajrzeli na wątek :)
-
podniosę więc, szkoda, że nie mam żadnych znajomości w Radomiu... może jest jakiś bannerek? Sama chwilowo nie zrobię, nie mam programów graficznych bo mi się komp sypał.
-
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Vlk replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
kochana Figu :) na pewno lepiej dla psinki, że nie będzie przerzucana z auta do auta, skoro ona taka strachliwa. A może na podróż by jej można kupić jakiś wyjątkowo pyszny, śmierdzący gryzak? Może by się zajęła nim. Jakieś wołowe siusiaki czy coś takiego ;) a co do transporterka to niestety nikt z moich znajomych nie dysponuje takowym :| jeśli już to wiklinowa buda dla kota z urwanymi drzwiczkami, które można ewentualnie przywiązać. -
św. Mikołaju dziękuję!!!! Mam najcudowniejszy domek!!!!
Vlk replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
eh sama zaczełam namawiać rodziców, bo jednak to oni większość wydatków ponoszą na psiska (mamy ich razem 4, dwa u mnie i dwa u nich) bo ja studiuję. Ale piąty pies nie wchodzi w rachubę póki co :( :( :( ale porozsyłałam po znajomych, żeby oni rozesłali po swoich znajomych, czy ktoś nie chce zostać Mikołajem dla tej cudnej psinki :) -
no i co nikt nie zagląda do małej Tirsuni? Jak się miewa dzieweczka?
-
hmm prawdę mówiąc nie mam w tym doświadczenia, mógłby mi ktoś podesłać wzór takowej umowy? Problem taki, że psiak nie jest u mnie.Myślę, że mama kolegi nie wyda psa byle komu. a wiem, że jakaś jej koleżanka wyrażała zainteresowanie, więcej szczegółów nie znam. Osoba z wątku chyba się nie odzywała jeszcze na podany numer telefonu z tego co wiem. Oby nie skończyło się tak, że mimo zainteresowanie nikt się nie odezwie :]
-
no to doskonałe wieści :) A jak to jest z Ambuvetem? Na stronie nie widzę żadnych informacji. Co to będzie, co to będzie?
-
wpłaciłam Kangurkowi 7zł... przykro mi, że tak mało.
-
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Vlk replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
a jak to będzie z transportem sosnowiec -> katowice? Bo nie wiem czy rezerwować jakiś dzień i jeśli tak, to który? -
wyglądała na bardzo zainteresowaną w każdym razie, zeżreć nie pozwoliłam ale pewnie by to zrobiła ;D
-
pozwolę sobie wrzucić kilka zdjęc z zimy sprzed dwóch lat. Z dzisiejszej zimy zdjęc jeszcze nie ma ;) Czekamy niecierpliwie na więcej. Mniaaam! [img]http://lh4.ggpht.com/_3kkrUv7vRHE/SyarXVNk1vI/AAAAAAAAAB8/OnafZ2EDEQI/tn_DSC_1518.JPG[/img] Mały dręczyciel [img]http://lh4.ggpht.com/_3kkrUv7vRHE/SyasU6ZenfI/AAAAAAAAACM/QsBWZ_yVXL4/tn_DSC_0920.JPG[/img] Poskromienie złośnicy [img]http://lh4.ggpht.com/_3kkrUv7vRHE/SyasVG9dSZI/AAAAAAAAACQ/xTowHsPGGDI/tn_DSC_0912.JPG[/img] Wampiryyyy! [img]http://lh6.ggpht.com/_3kkrUv7vRHE/SyasVQHSdpI/AAAAAAAAACU/uroTsl34Hq0/tn_DSC_0897.JPG[/img]
-
[URL]http://img683.imageshack.us/img683/9004/dscf6860.jpg[/URL] Normalnie sobowtór mojej :D Oczywiście tylko w pewnych ujęciach ;) Bo w innych to bardziej puchaty no i ogon mu się zawija a mojej ni ;)
-
sunia jest bardzo łagodna i przyjacielska, nad wyraz grzeczna jak na szczeniaka - nie gryzie tylko siedzi spokojnie. Jest trochę zalękniona - jak się podniesie głos czy zrobi gwałtowny ruch ale to zrozumiałe w jej przypadku. Co do tej nadzwyczajnej grzeczności to też pewnie spowodowane jest tym, że boi się być szczeniakiem. Ale powoli się oswaja chyba z myślą, że nie każdy człowiek jest zły. Straszny z niej pieszczoch i przytulak - jak raz wejdzie na kolana to już będzie tam siedzieć i siedzieć ;) i oczywiście czekać na drapańsko i głaskańsko.
-
przy okazji zapraszam na wątek z mojego podpisu: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/175483-Katowice-MaA-a-ruda-szuczka-bita-kopana-i-gA-odzona-JuA-bezpieczna-ale-szuka-domu?p=13689688#post13689688[/URL] A wieczorem może uda mi się parę zdjęć wrzucić ;)
-
chyba, że podam numer tego kolegi, chociaż on już nie mieszka z matką ale względnie niedaleko. Nie zawsze odbiera - pracuje a czasami po prostu zagubi komórkę ;) Jak tylko zdobędę numer jego matki to niezwłocznie podam. Artur: 697126810 Mam nadzieję też, że będę już miała więcej informacji co do usposobienia psinki, może przestała być już taka wystraszona i będzie można coś o tym powiedzieć :)