-
Posts
36362 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by majqa
-
Nie pozostaje więc nic innego niż czekać do poczytania o poniedziałkowych ustaleniach, a póki co życzyć nam wszystkim miłego weekendu. :-)
-
Dziękuję Foksi za chęć pomocy. Zadzwoniłam do AtaK, powiedziałam w czym rzecz. Dzień dzisiejszy odpada, co do jutra ma się zorientować (więc daj Boże). Chciałam smsem podać Acie numer do Foksi ale wolała (a dotrze do domu wkrótce) wejść na wątek i przed zadzwonieniem przeczytać wpisy. Poprosiłam więc Atę o jak najszybszy kontakt z Foksią, a jednocześnie o pamiętanie, by na okoliczność wyjazdu wzięła z sobą umowę adopcyjną.
-
Dziękuję Marysiu. W kwestii z kolei sugerowanej Asior. Asia wie, rozmawiałyśmy o sprawie ale nie mam od niej żadnych wieści. Po rozmowie dwukrotnie pisałam PW z zapytaniem, czy ma dla mnie jakoweś, przeszło to bez echa (może nie dotarły?). Nie naprzykrzałam się trzecim z rzędu. Edit: Nie zapomnij jeszcze Marysiu wpisać w 1 poście w czym rzecz, by czytający mieli jasność.
-
[quote name='Soko'] (...) coś trzeba zrobić.. ale co i jak.. i za co..[/QUOTE] Zapraszanie ludzi na wątek, rozpropagowanie wątku. Zrobienie psiakowi wydarzenia na fb z prośbą o DT, DS, wsparcie finansowe (utrzymanie w ewentualnym hoteliku, PDT, BDT, doprowadzenie psiaka do ładu). Rozpatrzenie się w hotelikach w miarę bliskich psiakowi - ceny, miejsce (jego zaklepanie). Zwrócenie się do łódzkiego TOZ, łódzkich organizacji o pomoc. Zbieranie pieniążków na utrzymanie psiaka w docelowym miejscu nim trafi do DS, organizowanie bazarków. A z chwilą, gdy się go lepiej pozna, "obrobi" (skrót myślowy) ogłaszanie.
-
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
majqa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Obłędnie piękne. :-) -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='IVV']Izus ...nawet nie wiem co napisac ...:([/QUOTE] ... ale dziękuję, że jesteś. :-) Już sobie pozbierałam info od wetów o cukrzycy i kotach, wieści nie są pomyślne, bo nie zawsze następuje reakcja na insulinę. Póki co kicia słaba, dziś znów wyjazd do lecznicy. Karmiona jest spec. karmą ale utartą w moździerzu, nawodnioną, podawaną strzykawką (ponoć, a pech, kociakom ta karma nie smakuje więc i aspekt wabiku karmą, że ładnie dla nich pachnie, że jest smaczna, odpada). Ja reakcji, poprawy nie widzę żadnej. :-( Z kolei, od wczoraj, w tryby poszła machina z lekiem dla Faxa z blokiem przed.kom. III st. Idziemy, nie mając nic do stracenia, drogą eksperymentu (oczywiście i na szczęście nie z doborem dawki), z lekiem nie dostępnym tu, a stosowanym w weterynarii za granicą. Składam gorące podziękowania Wellington za ściągnięcie mi tego leku z Wiednia i również za zaangażowanie w sprawę Emilii2280. :loveu: Hm... swoją drogą bomba zegarowa Faxa tyka, a on na chodzie, daj Boże, niech to trwa. Moje życie składa się teraz, to pro zwierzęce, z gmerania w dietach wet. (bo tu już mamy trzecie zwierzę restrykcyjnie jej wymagające) i pilnowaniu litanii leków, godzin podawania. O reszcie cyrku nie wspomnę ale mam, co chciałam ;), szkoda tylko, że spory trop tego jest właśnie mało wesoły, mało budujący. -
Dobry pomysł Marysiu z wątkiem krakowskim.
-
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Insulina podawana. Dziś był kolejny wyjazd do lecznicy, bateria leków i kroplówka. Jest kiepściutka. Wciąż przetrawiam w pamięci czas, gdy była w pokoiku z psami, na pełnym chodzie, jedząca, pijąca, polująca na inne kociaki, gdy nocką znikał Łoker. Podobnie zadziora w kocińcu, a tu, nagle (choć, jasna sprawa, nie odkryta cukrzyca ją drążyła), jak tąpnęło... :-( Kolejna, zwierzęca choroba, kolejna z nią jazda, kolejna walka, kolejna zbierana nauka. Źle to wszystko widzę. :-( Inne zwierza super ale i tak drżę, w jakim momencie, w związku z nimi, i z czym, znów mi rzeczywistość przyfasoli. -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
majqa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='sylwiaso']Sprawdziłam 150zł Skarpeta Kudłaczy i 103zł Wadercia dla Bingo!!!!Z całego Serducha Dziękujemy![/QUOTE] ... czyli dopisuję 150zł, wiadomo, i... 131zł (Wadercia + Twoja wpłata z wysyłką Sylwio). :-) -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Mania szwy zdjęte w połowie, reszta w pt. Jest OK. Odebrałam Tolę, było morfo., biochem. RTG, USG i... mam kicię z cukrzycą z wszystkimi tego atrakcjami. Zaczyna mi się życie w rytmie podawania insuliny, ustawiania jej dawek, ważenia kota, manewrowania dietą, słowem bajka. Edit: Insulina podana, kicia ostrzyknięta różnościami, zakroplówkowana, kolejne wymioty za nią, słabiutka, śpi. -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
majqa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa'](...) Czekam na potwierdzenie od Sylwii zaksięgowania 103zł, a wtedy dopisuję do rozliczenia 131zł. :lol:[/QUOTE] Sylwuńka, sprawdź konto. :-) -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
A u mnie o żesz qr.. mać, nać, dowolne skreślić. :-( Koty w swoim pokoju harcują ale wszystkie są w jednym kawałku. Ze względu na zabezpieczenie przed psami (Łoker się tu kłania) była z nimi i Tola, choć, o dziwo, Tola wolała towarzystwo psów, a z kotami, kotkami szukała zwady. Ich obecność była jej nie w to graj. Typ mega samotnika. Widziałam to też po niej, jak wchodziłam do kocińca, że inne koty mija szerokim łukiem ale na szczęście z kolei jadła ładnie, kupki, siki też były ładne. To kotka przygarnięte została kawał czasu temu po zdrowych i to raczej za sprawą człowieka przejściach. :-( Nigdy nie miętoliłam jej na siłę, cieszyłam się, że jest w ciepełku, chciałam, by żyła tak jak ona chce, wyciąganie do niej ręki stresowało ją choć pozwalała na to (stres i poddanie się w jednym lub, co na ogół, próba ucieczki przed ręką). Ostatnio, czyli w sb. jednak zauważyłam, że je, pije, OK kupka i sika ale daje się dotykać i tak dziwnie przywiera (choć tak było i wcześniej z tym przywieraniem) do podłoża. Ooops, ściągnęłam więc doktora, ogląd, osłuch, pomiar temp., przegląd. Niby wsio OK. Odseparowałam ją do mieszkanka w piwnicy (ciepło, tapczanik itp...itsre...), obserwacja, czy je, czy pije, jaka kupa. Niby OK ale ona nie taka (fakt, koty źle znoszą zmiany, a ona szczególnie). By jednak była na tzw. oku, a mimo to bezpieczna od innych, upierdliwych zwierzaków zawitała do drugiego pokoiku mamy (gdzie zwierzaki nie wchodzą). Sprzątałam jej kuwetkę i znów nie spodobało mi się to, że dała się pogłaskać. To coś nienormalnego. Nie uciekała. Dziś tel. mamy, kotka zwymiotowała krwią, taką przetrawioną, ciemne kłaczko - kulki. :wallbash: Dodam, że wszystkie koty mam odrobaczane, zaszczepione, nie mają kontaktu z żadnymi innymi z zewnątrz. No i... postawiłam doktora do pionu, popędził do nas do domu, zwinął kota do lecznicy, czekamy na wyniki krwi, miało być, o ile w nerwach dobrze zapamiętałam, również USG. :grab: Czy można się nie załamać? Nie odpowiadajcie. Ja znam odpowiedź. :-( -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Aż tak źle życzysz innym wariatom i personelowi tego przybytku??? ;-) Dziś 3majcie kciuki za Maniutka, lecimy popołudniem do doktora na przynajmniej częściowe odskubanie jej ze szwów. -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='Marycha35']Można by przypuszczać, że w takim kloszu zero komfortu, swobody ruchów, nic bardziej mylnego...;)[/QUOTE] On się stał jej przedłużeniem i jedną z lepszych broni. :-) Opanowała jego obsługę do perfekcji, przy czym... rozwaliła w diabły aż trzy (a może tylko trzy?). -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='Marycha35']Perszing z ADHD plus klosz z turbodoładowaniem!!!!! O mateczko!!!![/QUOTE] Mało powiedziane. Właśnie mi się wchłaniają siniaki na łydkach po tym kloszu. [quote name='Isadora7']Iza jestem pewna że nie masz telewizora, bo po cholere Tobie. Masz codziennie programy na zywo zawierajace elementy rozrywki, sensacji, horroru etc etc.[/QUOTE] Mam, mam... tylko te elementy czasem ładują mi się w ekran (gdy biegają po stole). ;-) -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Uff... basta... Sylwuśka, jak się ockniesz masz dwie stronki fot. :lol: -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
I dogrywka Łoka z Czesią... [video=youtube;8fcIvbJYYWI]http://www.youtube.com/watch?v=8fcIvbJYYWI[/video] A tu na inną modłę... [video=youtube;8ot8uxm6d3g]http://www.youtube.com/watch?v=8ot8uxm6d3g[/video] [video=youtube;-TPwS1kRp2k]http://www.youtube.com/watch?v=-TPwS1kRp2k[/video] [video=youtube;IefPLi8nG_U]http://www.youtube.com/watch?v=IefPLi8nG_U[/video] [video=youtube;3cshoZALA2I]http://www.youtube.com/watch?v=3cshoZALA2I[/video] -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[IMG]http://img830.imageshack.us/img830/2848/p1130106.jpg[/IMG] Zoranek śledzące ruch w oknie mamy... a czemu, bo być może będzie można poszczekać na kota... :evil_lol: [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/5130/p1130110.jpg[/IMG] [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/503/p1130111.jpg[/IMG] [video=youtube;BbqyRIh_V4o]http://www.youtube.com/watch?v=BbqyRIh_V4o[/video] -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[IMG]http://img846.imageshack.us/img846/1230/p1130096.jpg[/IMG] I znów się zaczyna... ;-) [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/9493/p1130097d.jpg[/IMG] [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/8854/p1130098m.jpg[/IMG] [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/7600/p1130103.jpg[/IMG] Zorro... Plizzz... nie myślcie, że to jasne coś z jego lewej (naszej, patrząc prawej) strony to choroba skóry tylko... moja wycinka nożyczkami. Fakt, szukałam tam ranki, choroby i sam Pan Bóg wie, czego jeszcze, bo sierść była mocno sklejona. Jak już wyrżnęłam, co miałam wyrżnąć to odkryłam, niezwykle inteligentnie zresztą, że skóra jest gładka, jasna, cała, a to coś to... była... :oops: nie krew, nie ropna wydzielina, nie x, y, z... tylko... :oops: żywica. :roll: [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/5079/p1130104q.jpg[/IMG] Wiecznie uśmiechnięty pysiak... -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[IMG]http://img207.imageshack.us/img207/7515/p1130085d.jpg[/IMG] Czesiol wykończony warrryyyjacjami... [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/9323/p1130088a.jpg[/IMG] ... odpoczynek nie trwał jednak długo... [IMG]http://img845.imageshack.us/img845/3655/p1130089.jpg[/IMG] [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/4008/p1130092w.jpg[/IMG] A te dwa stwory, świeżo adoptowane przeze mnie, a do życia powołane przez mamę jeszcze nie mają imion. ;-) [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/2105/p1130095h.jpg[/IMG] Znów padnięta, na sekund kilka... -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='Isadora7']Może Maniutkowi kolory ubranka się nie podobały? Pytałas ją o to? Świetną kociarnie masz.[/QUOTE] Skrępowanie jej nie odpowiadało. :-) Wysupłana z niego odrodziła się niczym feniks z... Tia... kociarnia daje mi ognia, nic tylko po niej sprzątać piaskowe rozgrzebki ale dziś jej zrobiłam prezent ostrzykiem kocimiętką i feromonkami... ależ im się podobało i nawet przestały się pałować. :-)