-
Posts
36362 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by majqa
-
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Oj, Maryś, takiego mebla Ci życzę! Niech się uda, spełni marzenie o nim! :-) -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Było ostatnio "smutnowato" to może coś weselszego... :lol: Mam dla Was hita! Budyś, chciał skroić mi brata i jego dziecię!!! Przyjechali, weszli do mamy, mama pyta, kto biega, mówię, że nieszkodliwa drobnica: Firusia, Joko, Maniutka, Budyś więc luz... Mamę tknęło, wyszła odprowadzić gości i skończyło się na trzymaniu Budysia (dobrze, że dał się dorwać) za obróżkę, a brat i bratanek szli tyłem do furtki. Dżizus... :evil_lol: Nie no... im współczuję stresu ale jakoś tak duma mnie rozpiera, że ta mała, zabiedzona pchła tak odżyła i tak dobrze się u nas poczuła. :cool1: Cieszę się, że pogoda zmierza ku dobremu. Brak mi już wyjścia z watahą na dłużej, by popracować na dworze i patrzeć jak się małoty i dużoty przetleniają. ;-) Mam w planie wkopanie im do skoków paru opon, osobno i na powrót zarazem zawieszenie opony dla Joli do szarpania, dalej... uskładanie kasy na jeszcze jedno jajo do gonienia. Tak miałabym jakieś szanse z Borkiem bez ryzyka utraty buta, kiedy się bawimy. Jeden Bork i dwa jaja, pies bez szans ;-), a jaka radocha. A z planów jeszcze - ćwiczenia z Zorankiem. Cudnie się chłopak odblokował (fakt, trochę to trwało ale bosko, że na szybszy ruch ręki jest nim zaciekawiony zamiast się kulić), chwyta piorunem, czego się od niego oczekuje i widać, że chce więc... niech się cieszy sztuczkami i nagrodami. :-) -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='Smyku']Izuś Michu się gęsto tłumaczył ( krążył gdzieś ) , że nie odebrał telefonu ale oddzwaniał a potem napisał . Dobrego , spokojnego i słonecznego dnia życzymy .[/QUOTE] Już odpisałam Mężowi i również przepraszałam :-), że z kolei ja nie odebrałam (padłam, baniak nawala mnie dalej), a jak się ocknęłam z tel. to już nie wypadało do Męża dzwonić o nieludzkiej godzinie. Wszystko jest OK. :-) Uff... dziś odetchnęłam. Heniuś wczorajszy dzionek miał już bezgorączkowy. Bajeczko trwaj jak najdłużej. :-) Jego oczko (wewn. niezmienne) za to widać, że go nie boli, wróciło na miejsce. Lewoskrętność już sporo czasu się uspokoiła więc małymi porcjami schodzi ze mnie powietrze. Dziś jadę do mojego doktora (cudny gość) pogadać o wynikach. Ponadto... odczarowałam zimę, bo zmieniłam już opony. ;-) -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='Smyku']izuś a po kontroli z Budysiem OK ?[/QUOTE] Doktor zadowolony, Budyś zadowolony więc powoli schodzi ze mnie powietrze. Wczoraj poszedł ostatni antyb. Teraz odczyniamy czary, by nic się nie wydarzyło, czekamy 2 tyg., dziabiemy na wściekłotę, potem znów czekamy i robimy porządek z ząbkami i jajkami (dla ulżenia bolesnej prostacie). Byliśmy również z Tolą - drobna infekcja krtaniowa - leki ustawione. Obgadane: Lolek - sraczkowata kupka - leki kontynuowane, bo jest lepiej. Henio - jest lepiej, modyfikacja leków. -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='Smyku']U Was petardy a u nas poligon w Biedrusku do końca marca toczy wojnę . Mysiek od tygodnia chodzi z podkulonym ogonem i siedzi w budzie ( pod ławą ) , już mnie cholera na nich bierze jak patrze na tego biedulka . Przytulamy i ściskamy oczywiście serdecznie , Budysia utul bo domyślam się jak się przestraszył .[/QUOTE] Boże... tak Wam i Synusiowi współczuję. To horror. :-( Ja się po tym dzisiejszym pierdutnięciu bałam, że mamy kolejny atak ale na szczęście udało się nad bidą zapanować (m.in. dobrym żarełkiem, a potem wspólnym wyjściem i pokazaniem, że dworek nie jest taki zły i już ucichło). -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='Smyku']A jednak troszkę dopadłaś Budysia nożyczkami . Teraz bardzo przypomina R . A dziewczyny śpiochy . Przytulamy mocno .[/QUOTE] Wiem Kochana :loveu:, że przypomina R... ale... R... kochałam za to, że był R... i nikt mi go nie zastąpi, podobnie jak innych, które odeszły, a Budysia pokochałam za to, że jest Budysiem. :-) Dziś z kolei grzałam na sygnale do Doktora do Łodzi z Heniusiem. Jak poszła późnym popołudniem gorączka, ni stąd ni... to tylko patrzyłam, żeby nie przejeżdżać na czerwonym. :shake: Wstępnie sprawa opanowana, leki ustawione, wenflonik założony. I zgadnij co się dzieje, kiedy dostaję ognia? :razz: Maciek jedzie w delegację, rzecz jasna. :evil_lol: Stałość tego zrządzenia losu już mnie rozbawia. :-) Juterkiem Cię dopadnę fonowo a na dziś róóównież przytulam :loveu: wraz z całą [I]różnonożną[/I] bandą. -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[IMG]http://s23.postimg.org/6h3pgk5rv/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s21.postimg.org/nqenz0nuv/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s29.postimg.org/rs7vk9y5j/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s13.postimg.org/4we2oykwn/image.jpg[/IMG] -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[IMG]http://s14.postimg.org/6arpqe2wx/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s12.postimg.org/rc0d408f1/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s28.postimg.org/rllg9797x/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s27.postimg.org/olhxejfz7/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s30.postimg.org/h0nmr20s1/image.jpg[/IMG] -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[IMG]http://s18.postimg.org/6wt35u09l/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s18.postimg.org/498osldjt/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s28.postimg.org/6n63jmulp/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s9.postimg.org/nskoblpsf/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s30.postimg.org/3r00sk3u9/image.jpg[/IMG] -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='Marycha35']Stadko pycha, nowy nabytek tyż;)!!!![/QUOTE] Oj, Maryś, z nabytkiem były przeżycia, skończyło się na szpitaliku i wprowadzaniu w śpiączkę, by opanować potężny, długotrwały atak padaczki, przy braku reakcji na klasyczne leki. :-( No nic, od wczoraj jesteśmy w domu, nocka minęła w miarę; w miarę, bo ja byłam na ciągłym czuju (strach, nerwy, że coś przegapię) i sprzątałam dwie powodzie (Budysia i Firci) i kursowałam z Budysiem i Heniem po kroplówce. Wczoraj została zaszczepiona Joko. Zniosła to dzielnie i bez kagańca. :-) Został nam jeszcze do takiej obróbki Cacuś i Zoran, a potem zliczam całość kilogramów i odrobaczenie. A propos Joko... no tu są śmiechowe jazdy. :evil_lol: Ja mogę wszystko, Maciek już nie. :cool1: Jak coś nie po myśli Jokusi to wydaje z siebie odgłos ofuknięcia i wszyscy stajemy do pionu. Gigant duch w małym, rozbestwionym już ciałku. 3/4 nocki, taki się rytuał zrobił, śpi ze mną, 1/4, po wstaniu na dopicie się z garnkowego dystrybutora ;-) , w swoim koszyczku. :-) Cieszę się, bo powoli kończy z okupacją schodów i rejonu bramy, bryka po działce, zapędza się na całość i tylko sprawdza, czy jej "zestaw wychodny" jest wraz z nią. :-) Cieszę się, że nabrała pewności siebie. -
Co na froncie Misiowym? :-) Jakieś sukcesy? :-) Dajecie radę?
-
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[IMG]http://s28.postimg.org/74tt2gerh/P1010401.jpg[/IMG] -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[IMG]http://s23.postimg.org/fa74ug12z/P1010381.jpg[/IMG] [IMG]http://s3.postimg.org/q1g64m9ub/P1010390.jpg[/IMG] [IMG]http://s29.postimg.org/8ookn8tl3/P1010394.jpg[/IMG] [IMG]http://s10.postimg.org/oeywn81t5/P1010426.jpg[/IMG] [IMG]http://s12.postimg.org/3t0xkkf7x/P1010427.jpg[/IMG] -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[IMG]http://s30.postimg.org/wriq3xn5d/P1010351.jpg[/IMG] [IMG]http://s27.postimg.org/q496oze1v/P1010361.jpg[/IMG] [IMG]http://s15.postimg.org/ikjqmag63/P1010371.jpg[/IMG] [IMG]http://s13.postimg.org/yneh8n3mv/P1010372.jpg[/IMG] [IMG]http://s27.postimg.org/57mlv6bqb/P1010375.jpg[/IMG] -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[IMG]http://s9.postimg.org/62xlnersv/ju_na_fb_jest.jpg[/IMG] [IMG]http://s29.postimg.org/3pdmsmpxj/P1010347.jpg[/IMG] [IMG]http://s2.postimg.org/mwtnj3p1l/P1010348.jpg[/IMG] [IMG]http://s29.postimg.org/wwvo54jif/P1010349.jpg[/IMG] [IMG]http://s29.postimg.org/6kvbd8jbb/P1010350.jpg[/IMG] -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[IMG]http://s4.postimg.org/c2pme9ah9/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s28.postimg.org/fpaomzn3x/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s21.postimg.org/70d95dl6v/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s13.postimg.org/90mrbceuf/image.jpg[/IMG] -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[IMG]http://s30.postimg.org/jaedbjhbl/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s21.postimg.org/t9mky6r9j/image.jpg[/IMG] Spał wtulony w Manię... [IMG]http://s30.postimg.org/k01r1n78x/image.jpg[/IMG] Pyskówka samochodowa. ;-) [IMG]http://s3.postimg.org/45sywiser/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s28.postimg.org/71oahhuil/image.jpg[/IMG] Zapoznanie z Fircią... -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='Smyku']Jak pierwsza nocka z Budyniem ? A właściewe to jak Budyś przeżył pierwszą nockę w nowym domu ? Trzymam kciuki za wizytę u doktora .[/QUOTE] Nocka - spał wtulony w Manię przy łóżku. :-) A co do reszty, skopiuję spod albumu na fejsie... Wróciliśmy z Cudeńkiem od Pana Doktora. Chwilowo uszko zawinięte po drobnym skaleczeniu przy odbublaniu, bo ciężko było zajrzeć. Opatrunek założony na moment i to chyba tylko dlatego, że Pan Doktor zobaczył, że jestem bliska zejścia. Lecę informacjami dalej - uszka czyste ale i przeczyszczone i odetkane z kołtuno - dredów, oczka drobna zaćma, mały stan zapalny w lewym (leki mam). Łapki przednie - krzywuski - wiotkie w stawach, jak z niedożywienia, bez bolesności. Bolesne prawe biodro. Budyś chodzi krokiem markowanym, ochrania tę nóżkę. Niewątpliwie to biodro jest po jakimś urazie. (RTG będzie na okoliczność usypiania do innych spraw, dziś mu chcieliśmy oszczędzić stresu.) Podobnie, jak po urazie,... trzonowce. Wolę nie wiedzieć, co tu się wydarzyło. Ząbki do roboty. Powiększona i bolesna prostata (kastracja w planie). Rozwolnienie od wczoraj ogarniam i się udaje. W planie również USG. Czekam na morfologię i biochemię, wtedy się okaże, czy i co jest Budysiowi potrzebne. Leki? Suplementy na pewno. Serduszko - lekka niemiarowość ale do sprawdzenia powtórnie, bo mogła wynikać ze stresu (biedotka drżała jak osika ale była bardzo dzielna). Pazurki przycięte, gruczoły oczyszczone. O matuś... ale mi chaos wyszedł więc podsumuję. Plan - rozbestwianie psiaka, zapoznawanie z dziewczynami (dziś nam już doszła Fircia więc ma 3 dziewczyny); morfo. biochem. i od tego zależne dalsze działanie, czyli jak się da za jednym podejściem, by oszczędzić wątrobę od narkozy - ząbki + kastracja + RTG i bez narkozy oczywiście USG. Budyniek już wie, gdzie mieszka, pięknie zasuwa z dziewczętami do pokoiku, razem z nimi podlewa krzaczki, podpatruje ich zachowanie, chwyta oczekiwania piorunem i już sam przychodzi się tulić. Proszę o kciuki, by nie wyszedł z niego demon - zazdrośnik. O!!!!!! Już dzwonił Pan Doktor nie ma tragedii - suplementacja witaminkowa, stawy też swoją drogą i przede wszystkim odżywienie, bo chudziak jest i na karb tego Pan Doktor spisuje obniżoną trochę kreatyninę i całkowite białko. Powtórka badania w przyszły pt. Zdjęcia oczywiście dorzucę w trakcie doglądania pitraszącej się wołowinki dla malizny. Edit: I zdaniem Pana Doktora ma góra 10 lat, a naście w ocenie to efekt - sztywnej nóżki, krzywicy łapek, zabiedzenia i tych nieszczęśnych ząbków, które jakieś zrządzenie losu mu załatwiło. -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='Smyku']Izuniu czy Budyń ma chore lewe oczko ? Nie wiem jak to zrobisz ale proszę o audiencje jutro . Przytulam was Wszystkich i każdego z osobna .[/QUOTE] Te oczka też mnie niepokoją. Zostanie sprawdzony mega dokładnie. Jutro zadzwonię, na pewno. -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='Smyku']Izuniu , Ty wiesz . Serducho mi zadrgalo .[/QUOTE] Wiem Kochanie, wiem... Jutro raniutko lecimy do Doktora na przegląd i badanie krwi. -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Specjalnie dla Ciebie Smyczku, Budyś... Jeszcze nie ma wyglądu ale naj... to zdobyć jego zaufanie i zgranie z Joko i Manią, kolejno badania i doprowadzanie do ładu.... [IMG]http://s16.postimg.org/j3ykhv2o5/P1010352.jpg[/IMG] [IMG]http://s13.postimg.org/8x29lq7rr/P1010354.jpg[/IMG] [IMG]http://s8.postimg.org/4uwtww26d/P1010355.jpg[/IMG] [IMG]http://s10.postimg.org/5odamgy7t/P1010357.jpg[/IMG] [IMG]http://s27.postimg.org/51ep5sddv/P1010359.jpg[/IMG] -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Dziękuję Kochane... Właśnie wróciliśmy z lecznicy, polecieliśmy pobrać krew Firusi i Heniowi, muszę mieć na oboje oko, bo idą leki więc... Wspomagacze rożne dostają ale może jeszcze mogę coś dla nich zrobić, coś jeszcze mieć na uwadze. Oczko Henia - zmiany w samym oczku są, ani większe ani mniejsze, sama forma oczka lepsza i przestało być wyłupiaste, z racji wcześniejszych odmózgowych objawów, które o mało co nie skończyły się uśpieniem drugi doktor również skłania się ku nie grzebaniu operacyjnym w oku (w znaczeniu usuwania). Jest ogromna szansa, że po usunięciu poprzednie problemy by wróciły i kto wie, czy nie w większym wydaniu (czego już sobie wyobrazić nie mogę, bo wtedy był kosmos). Jakiej decyzji bym nie podjęła może być zła ale ponieważ obecnie Henio znów jest w formie mam pietra z przedobrzeniem i skłaniam się również ku "nie tykać oka". Jakby wszystkiego było mało... Pisałam strony wstecz o pierwszej szczurce, która bez żadnych objawów umarła z dnia na dzień. Kolejno, jak byłam w szpitalu, odeszła (tu raczej ewidentnie była przegrana z racji przysadki mózgowej) druga. Potem, jak pisałam, nie mogąc już sobie poradzić z bezradnością odnośnie szczurków (leczenie i strach przed kolejną śmiercią, która mi po piętach depcze) Ajlii wzięła do siebie dwie pozostałe szczurencje jak byki. Ostoje zdrowia (jakież to złudne). Wczoraj Ajlii zadzwoniła, że wyjechała z mężem do lecznicy, wróciła i w hamaczku leżała jedna z nich martwa. :-( Noszszsz jasna cholera... Serduszko jak nic. :-( Co za feralny, pewno za durną sprawą ludzką (może jakieś krzyżówki wewnątrz stada, bo przecież to były szczurcie, ich mama z odzysku) miot. Cierpienie zwierzaków, cierpienie zaangażowanych w nie ludzi... Jeszcze wtedy Gucio żył i to było pierwsze wyrżnięcie we mnie, drugie przyszło wieczorem ale dobrze, że doktor był u nas piorunem... choć tyle dobrze. :-( -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='Smyku']Izuś dobrze doczytałam , że Budyń jest w hoteliku ? Scerbolek mocno ciocie całuje i nupla w łapkę , matka gotuje wg. przepisu i tyłek niedługo mu rozerwie . Będzie szerszy od Maniutka , nawet nie miał formy gruszki a będzie wyglądał jak parówa bo w klacie zawsze był szeroki . Przytulamy syscy mocno .[/QUOTE] Jeśli dobrze rozumiem to nie w hoteliku dosłownie a w takiej części schronu zwanej hotelikiem. Dziękuję za przytulenie i dzisiejsze zrozumienie (tel.). :-( Właśnie pożegnałam przed chwilą naszego nestorka, 19 letniego Gucia. :placz: Śpij spokojnie Maleńki. :-( [IMG]http://s30.postimg.org/4mws56bbl/xvzvz.jpg[/IMG] O ironio, odszedłeś w dzień... urodzin mojego Taty. Mam nadzieję, że już do Ciebie wyciągnął ręce. Ważne, że już nie cierpisz. Miałeś piękne, spokojne życie, jeszcze ze swoim przyjacielem boksiem Majorikiem, potem z innymi zakumplowanymi psimi chłopakami i dziewczynami. 19 lat, piękny wiek, ale dla mnie i tak za krótki. Kocham Cię Skarbie. Odchodziłeś na moich kolanach, durne przekonanie, że to coś znaczy ale chcę się karmić tym złudzeniem, że tak, że ma/ miało to znaczenie, nie tyle dla mnie, co dla Ciebie. -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='Smyku']Masz racje , klon mojego ukochania . Może troszkę niższy . Wynika z wpisu , że biedak jeszcze na ulicy .[/QUOTE] Już w schronie. -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='Smyku']O , witaj . Izuś , wiem d.., zawracam ale masz może też Cacolka gdzieś fotę . Dawno go nie było a mam do niego sentyment . A może cykniesz telefonem i prześlesz ? Dobrego Kotuś życzę i do usłyszenia .[/QUOTE] Nie zawracasz, nie zawracasz... :lol: Solennie obiecuję, że jutro zostanie obcykany. Zobaczysz wersję Sponiewieranego Pościelowo - Prosiakowo Wersję Szczura Łóżkowego. :evil_lol:(Cac i Jola są jeszcze przed kąpielą, podobnie jak Lucjan, jeszcze chwilka i robię na tę trójcę zamach, bo sprzed wiadomego Ci czasu mam na sumieniu - Joczkę, Fircię i Manię ;-) , odpucowane hurtem). Edit. Smyczku, zobacz, Łódź, chyba już schron i klon Remisia... :-( [url]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=605480639526477&set=a.520860157988526.1073741829.517950818279460&type=1[/url]