Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. [quote name='Smyku']No jasne , a ty jedż do M. albo dr G niech Ciebie poskładają .[/QUOTE] Na wszystko przyjdzie czas. ;-)
  2. [quote name='Smyku']Tak się może dziać tylko u Was .[/QUOTE] Ważne, że zwierzaki nietknięte. :-) Reszta to już tło.
  3. [quote name='Marycha35']Ale już lepiej jest??????? (...)[/QUOTE] W tym rzecz, że właśnie jest gorzej. Nie pisz mi tylko o RTG itd. plizzz, bo i tak nie zrobię. :shake: To badanie mnie nie uzdrowi, a po ostatnich lawinach badań ja już świecę na odległość. Czuję się do bani, trząchnęło mną jak worem. Pewno sam upadek wyglądałby inaczej ale miałam na rękach Joko i powiem Ci tak, leci się na dupę szybko ale myśl jest jeszcze szybsza i tak było u mnie. A miałam jedną, jedyną: nie ratować siebie tylko zacisnąć ręce na Joko (wtuliłam ją w siebie), byle mi nie wypadła, byle jej się nic nie stało. Ja wylądowałam więc kiepsko, a Jokusia jak nietknięty, celebrowany kawał tortu, po czym z dostojną miną łaskawie pomaszerowała na siku (a ja się zbierałam i... sprzątałam).
  4. [quote name='Smyku']No przecież ile razy można , zimy nie ma , co znowu zrobiłaś , że się wykopyrtłaś ?[/QUOTE] Pojechałam na sikach i to wczesnym rankiem, parę dni wstecz. Nie spodziewałam się, że mogą być, bo psiaczki były b.późno odsikane, a tu niespodzianka.
  5. Juterko z fotką Poli się przeciągnęło Marysiu, za co przepraszam :-( ale za chwilę odrobię zaległość i pokażę Ci już Polę wykąpaną :lol: (ledwo żyję, nie żebym z nią walczyła, była w stresie więc dla mnie luz ale... nie spodziewałam się, że ona ma na sobie tyle sierści, że na x polewań, dawania szamponu, zanurzania dłoni w sierści nie mogę się przedrzeć do skóry = skóra uff... OK; wyczesywałam ją na mokro i wyczesywałam i wyczesywałam i stwierdziłam, że do rana i tak bym miała co robić; skończyło się odżyweczką, ponownym czesaniem, spłukaniem i szuru buru ręcznikiem). Miałam zrobić jeszcze Caca i Jolę ale nie dałam rady, a nie dałam, bo... z powodu ostatniego wykopyrtnięcia się czuję się w klacie jak wkręcona w imadło, ściska, boli, rwie aż mdli. Mniejsza o to, wyrok Cackowo - Jolkowy wykona się jutro wieczorkiem. :eviltong: Jolcia to moment, Szczur Lądowy ciut dłuższy moment. ;-) Plan dalszy - Zoran zwany Zorro i Budyś (tu się cykam, bo to będzie dla niego stres ale muszę i pan doktor powiedział, że spox można). A z takich śmieszności... :-) Joko się rozpanoszyła już na max. Dziś było pilnowanie miski przed Budysiem (przerwałam ten terror ;-)) no i trwa pełna tresura Maćka, czyt. : Joko tresuje Maćka. Idzie jej rewelacyjnie, jak bum cyk cyk. Efekt jest taki, że jak mnie nie ma w domu to Joko łaskawie wykona jego polecenie, a jeśli wie, że ja jestem, choćby gdziekolwiek jestem, nie ma bata - odstrasza go rzężeniem lwa i krótkimi atakami kobry i jestem wołana do Królewny. Po prostu jest nietykalna. :evil_lol: Za to rozczula mnie pójście spać (część nocy jest ze mną, część w koszyczku ale...). Jak ładuje się do łóżka robi takie wymyki, przewrotki, łapie mnie zębami i już wiem, o co chodzi. Trzeba ją tarmosić, podduszać, podszczypywać, dać się napaść, dać się lekko ugryźć, pozwolić jej na kilka ślizgów wzdłuż tapczanu, parsknięć, kichnięć, powtórkę całości (tu częstotliwość jest różna), po czym zachwycona w narożniku zwija się w kłębuszek.
  6. [quote name='kasiek.']Ponoc zarabiała ,czyli krew sprzedawala ,ale to jest info nie potwierdzone tzn zadnego dowodu na to nie przedstawiono[/QUOTE] [I]Ponoć[/I], [I]info nie potwierdzone[/I], brak [I]dowodu[/I] (a to czyni niemałą różnicę) - pytam więc po co to podnosisz i to w takim tonie? Po jaką cholerę spekulujesz i nakręcasz i tak już gęstą atmosferę? Czy uważasz, że ludzie mają aż taki problem z czytaniem wątku/ wątków, podobnie i z czytaniem wydarzenia na fb, że potrzebują tłumacza? Przeklejasz tu wybiórcze wpisy z fb, na fb wybiórcze z dogo, a posty/ wpisy walą jak lawina i za dzieści stron konia z rzędem temu, kto się połapie w istocie sprawy. [quote name='kasiek.']sprawa jest w toku ,pisma wyslane ,ale nie odbierze sie psow w jeden dzien ,bo musi ruszyc machina i musi byc wszystko załatwione prawnie . a w ogole nie wiem czemu na tym watku nie ma fundacji które sie tym zajmuja ,bo to oni wiedza i sa zorientowani w temacie[/QUOTE] Sprawa jest w toku więc pozwól jej biec właściwym torem. Fundacja, a raczej fundacje są na wątku ale nie non stop, mając pierdylion tej podobnych spraw na głowie w tym i nie ukrywajmy swoich własnych, prywatnych, bo to też ludzie ograniczeni do 24h/ dobę. Pozwól im działać i dzielić się tu z nami takimi informacjami, które są pewne i którymi dla dobra sprawy dzielić się mogą. Nic, słownie nic nie stoi na przeszkodzie, by każdy, kto ma wątpliwości, chciał zasięgnąć informacji u źródła, chwycił za tel., zadzwonił do fundacji i zaspokoił swoją ciekawość. Dogo, czy fb to nie miejsce nieustającego dyżuru - [I]dziś pytanie = dziś odpowiedź[/I].
  7. [quote name='Marycha35']Dziękówka, to ja spoczko zabieram się z Fiflakiem na siury nocne:)[/QUOTE] My w trakcie siurkania, jeszcze do luzu chwilki brakuje. :-)
  8. A jasne, że tak. Polcia będzie w całej okazałości. :-) Pewno juterkiem ją fotnę. :-)
  9. [quote name='Marycha35']Mój cholera po ostatnich wydarzeniach czerwony... ze wstydu, żeby się tak dać wyrolować, tyle psów ucierpiało![/QUOTE] Swojego to może się co najwyżej wstydzić Pinokio. ;-) Głowa do góry! :-)
  10. [quote name='Marycha35']Hi, hi, hi, buziiii w nos Ci ślę:):):):)[/QUOTE] Nos uszczęśliwion, że łohohoho! :loveu: :loveu: :loveu:
  11. Ja bym tego prawdą nie nazwała jeno majqową d..ą. ;-)
  12. Ahahahaha, zapomnij, ja się tam udzielam na golasa, uzbrojona fryzjersko po zęby. :evil_lol:
  13. [quote name='Isadora7']przyszłam, ZERKŁAM, pozdrawiam[/QUOTE] A to ja piszę, że my już po lecznicy, Henio sprawdzon i zaopatrzon w leki dalsze, a Budyś, po gęsto stoczonej walce ze mną i panem doktorem dał się pozbawić aż 3 szewków, a że wsio się pięknie zagoiło to i abażur został definitywnie zdjęty. No to teraz, jeszcze chwilka, jeszcze momencik i ląduje ze mną w kabinie prysznicowej. :-)
  14. [quote name='Ola Grynczewska']byłoby super,[B] ja mam miejsce na te psy[/B]. Zajmę się nimi[/QUOTE] Cytuję, bo to ważna informacja i dziękuję Olu, że pojawiłaś się na wątku.
  15. [quote name='Smyku'](...) Zastanawm się czy powiedzieć mu , że nasz wobec niego matczyne uczucia ? Jak mu powiem to pewnie będzie chciał się przytulić ?[/QUOTE] Powiedzieć. :-) Gotowammm tulić do obłędu, rzecz jasna za Twoją zgodą. :loveu:
  16. [quote name='majqa']Co na froncie Misiowym? :-) Jakieś sukcesy? :-) Dajecie radę?[/QUOTE] Się przypomnę z pytaniem i dopytam, jak samopoczucie całej Waszej Trójcy po świętach. :-)
  17. [quote name='bric-a-brac'](...) Interesuję się tematem. (...)[/QUOTE] Mam nadzieję, że największe zainteresowanie wykaże prokurator.
  18. [quote name='bric-a-brac']Padło słowo kacheksja, pewnie wielu osobom obce. Na jakie nowotwory chorują psy i czy można prosić o potwierdzenie tej informacji badaniami? (...)[/QUOTE] Nie wszystkim jest ono obce, to raz. Dwa, ma znaczenie czysto medyczne i wąsko odnoszące się do spraw nowotworowych oraz bardziej potoczne, jako synonim wyniszczenia i sądzę, że tak należy je tu odczytać. Jeśli się mylę na pewno fundacja mnie poprawi.
  19. Skopiujcie sobie, proszę, jeśli możecie, jeśli chcecie, te dane do wpłat, bo za moment zginą w nawale postów, a znów ktoś kolejny może o nie pytać. Któraś z Dziewczyn sugerowała, by zostały wstawione na 1 stronę, czy też do 1 postu ale tak się przecież nie stanie z wiadomych powodów.
  20. Dane do wpłat: [COLOR=#800080][B]Fundacja Zwierzęca Polana ul. Gwiaździsta 15a m. 257 01-651 Warszawa nr konta ogólnego ze zgodą (nr 121/2014) na zbiórkę publiczną: 59 1160 2202 0000 0002 2475 6114 PayPal: [EMAIL="fundacja@zwierzecapolana.org"]fundacja@zwierzecapolana.org[/EMAIL] tytułem: interwencja[/B][/COLOR] Zabrane zostały: Szaman, ast, Skinni, Fred.
  21. [quote name='Malgoska']ona ten dom wynajmuje właścicielka nie moze jej wymówić tego najmu?[/QUOTE] Jeśli dobrze pamiętam z wątku, z naciskiem na jeśli, ten najem jest wypowiedziany. Jeśli ktoś bardziej jest w temacie proszę, by mnie skorygował.
  22. [quote name='edek'](...) Czy dobrze zrozumiałam, ze Skinni też odebrany ? (...)[/QUOTE] Tak, zabrany.
  23. [quote name='Smyku']A zajada tylko serek czy już mięsko też zaczął . Napisz proszę w piatek sms-ka z małą relacją . Dzicia łazi i świeci .[/QUOTE] Dzicię ucałowuję mocno. :-) :loveu: A wiesz, nie jest to normalne, sam twaróg. Suplementy wskazane przez pana doktora z wielką łaską na x podejść w kiełbasce.
  24. [quote name='Smyku']Przyszłam z przytulaniem . Izuś a leki na Henia zadziałały , zaczął jeść , nie wymiotuje ?[/QUOTE] Drgnęło u Henia. Wymioty, odpukać zatrzymane. Leki zmienione. W pt. kontrola Henia i zdjęcie szewków u Budysia. Dziękuję za przytulanie. :-)
  25. [quote name='Ewa i flatki']Bez komentarza: (...) [/QUOTE] Raczej bez.
×
×
  • Create New...