-
Posts
5854 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jaanna019
-
Jak ja lubię takie zakończenia :)
-
Kobity dajcie grosik psu na drogę :oops:
-
Czy ktoś wreszcie pogoni te nawiedzone towarzystwo? Tego się nawet czytać nie da:shake: o polemice nie wspomnę.
-
Pierwszy krok super, zakręciłaś mu kranik ze świeżą gotówką. Teraz trzeba tym bardziej mieć na oku ten przybytek, oby z braku funduszy warunki bytowe psów się nie pogorszyły.
-
Wiecie, jakoś mi tak trochę niesmacznie bo do dreptania, biegania, uzgadniania, doradzania przed uchwaleniem to chętnych nie było, a teraz przychodzą różnej maści krytykanci, którzy nawet nie doczytali nowelizacji podpisanej przez Prezydenta a w dyskusji posiłkują się przemyśleniami cudzymi na temat którejś z kolei koncepcji zapisów. Ludzie przeczytajcie treść dokumentu, który krytykujecie bo swoim dyletanctwem wprowadzacie czytających w błąd. Przychodzą userzy z pytaniami, na które udzielacie odpowiedzi tyle, że niezgodnych ze stanem faktycznym.
-
A św. Franciszek czuwa - tym razem uratował Szymusia
jaanna019 replied to Kuna's topic in Już w nowym domu
Trzymamy mocno :) -
A św. Franciszek czuwa - tym razem uratował Szymusia
jaanna019 replied to Kuna's topic in Już w nowym domu
Znaczy się początkujący, albo mu Kuna celowo obciążniki zamontowała bo malutki i by poleciał za wysoko ;) -
Cleo - piękna, masywna...samotna - amstafka
jaanna019 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Przydałby się nowy tekst do ogłoszeń. Ktoś może twórczy jest? -
A św. Franciszek czuwa - tym razem uratował Szymusia
jaanna019 replied to Kuna's topic in Już w nowym domu
Nie, no przytył i to sporo. Piękny z niego pies będzie. -
Głodzone dogi - jest wyrok - Nie ma DOMKU!
jaanna019 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Jest czym oczy nacieszyć, oj jest :) cudne psy. Kuna dla ciebie i Wojtka za opiekę nad chudzinkami bardzo serdecznie i z całego serca dziękuję:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: -
A ja bez kasy :(
-
[quote name='ANETTTA']JA WPLACIŁAM DZSIAJ DOPIERO CIOTKI JAK MOZECIE PODESLIJCIE MI FOTY NA PV wy sie cieszycie a ja nic nie wiedze tak byc nie może ... [EMAIL="anetkag@op.pl"]anetkag@op.pl[/EMAIL] plis[/QUOTE] Fotki faktycznie godne podziwiania ale przede wszystkim ze względu na piękną linię modelki :)
-
Dziś z samego rana już miałam telefoniczną relację z nowego domu. Baaaaaaaaaaaaaardzo obszerną. Wszystko jest ok. Państwo są zadowoleni, spełniło się ich marzenie. No i myślę, że marzenie Martusi też się spełniło :)
-
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
jaanna019 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Mam już kolejne ;) tak to jest w tym "biznesie", jedne odchodzą po to żeby mogły przyjść kolejne. -
Marta już w rękach swojej Pani. Pani zachwycona. Więcej opowie kaszanka jak wróci :)
-
Głodzone dogi - jest wyrok - Nie ma DOMKU!
jaanna019 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
[quote name='nicolaczek']Sędzia od razu miał gotowe uzasadnienie? Zwykle dopiero składa się wniosek o sporządzenie uzasadnienia, a samo sporządzenie trwa średnio kilka tygodni. Nie ma się co łudzić - te kreatury na pewno będą apelować, chociaż (biorąc pod uwagę wyrok, który nie jest z kategorii najsurowszych) szanse na powodzenie mają mierne. Mnie od jakiegoś czasu zastanwia inna kwestia: czy sąd nie mógłby na rzecz psa jako pokrzywdzonego (reprezentowanego przez odpowiednią organizację prozwierzęcą) zasądzać obowiązku naprawienia szkody (oprócz nawiązki na rzecz organizacji zwierzęcej)?. Różnica polega na tym, że obowiązek naprawienia szkody zasądza się bezpośrednio na rzecz pokrzywdzonego tytułem poniesionych przez niego szkód i kosztów, a więc mógłby on obejmować koszty leczenia, zabiegów, karmy a nawet zadośćuczynienie za doznana krzywdę. Mogłybyście poddać ten pomysł pani Kasi (chyba dobrze pamiętam?), która was reprezentuje. Moim zdaniem nie jest od całkiem z dupy - do definicji pokrzywdzonego z kodeksu postępowania karnego na pewno można "wrzucić" psa. Problem byłby jedynie z tym, że sąd musiałby zasądzić określoną kwotę NA RZECZ zwierzęcia, a to może być trudne do zrealizowania z technicznego punktu widzenia. Niemniej jednak cel jest szczytny a rozwiązanie bez wątpienia etycznie uzasadnione.[/QUOTE] Oczywiście, że próbowaliśmy ale przepisy są jasne: zwrot kosztów utrzymania i leczenia nasępuje w drodze postępowania administracyjnego. -
Głodzone dogi - jest wyrok - Nie ma DOMKU!
jaanna019 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
My już zwarci i gotowi bo przewidzieliśmy każdy ruch przeciwnika ;) -
Głodzone dogi - jest wyrok - Nie ma DOMKU!
jaanna019 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Będą składać apelację bo odebrali wyrok z uzasadnieniem. -
Głodzone dogi - jest wyrok - Nie ma DOMKU!
jaanna019 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Jeżeli mu się wydaje, że może czekać z decyzją do prawomocnego wyroku to jest w błędzie i chyba czas nim potrząsnąć żeby się obudził, bo to już nawet śmieszne nie jest. To świadczy jedynie o braku elementarnej znajomości przepisów. -
Głodzone dogi - jest wyrok - Nie ma DOMKU!
jaanna019 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Mają jeszcze tydzień na złożenie apelacji. -
No i niechże się uda, bo przymrozki straszne.
-
no chyba już zawsze będzie tak, że co jakiś czas kropeli trzeba zapuszczać