Jump to content
Dogomania

jaanna019

Members
  • Posts

    5854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jaanna019

  1. Gdzie do tej pory ją ogłaszałaś? Czy jest tak możliwość żebyś przyszła z nią do weterynarza żeby ja obejrzał? Czy ma szczepienia?
  2. Kika dziś dzielnie zniosła kolejną dawkę antybiotyku, oczywiście kłuta na rączkach u "mamuni" bo ucieka ze stołu i włazi na mnie ;) Musimy oczka przemywać świetlikiem bo bardzo łzawią, szczególnie lewe. Wczoraj wieczorem i dziś jakoś już mniej jadła, mnie chętnie, więc spróbowałam dać jej suchą karmę ale z ręki i jadła jak dzika. Ona chyba była karmiona suchym. Nie wytrzymałam i dziś ją zważyłam. Dziewczynka przytyła całe 20g :) Niestety potrafi załatwić się w domu, no ale popracujemy nad tym. Jak mnie nie ma w domu to leży albo siedzi na tym nieszczęsnym transporterze. Chyba jej się kojarzy z naszym zapoznaniem. Widać po niej, że jest spokojna i czuje się bezpieczna. Najbardziej zadziwiają mnie moje psy, które mają swoje wady i nie zawsze są aniołami ale w stosunki do Kikuni zachowują się bez zarzutu i niezwykle delikatnie. Teraz Kika już śpi, wtula się biedulka w moją poduszkę. Jutro zrobimy jej wieczór kąpielowy, chociaż brudna nie jest, nawet nie ma "zapaszku" po obcięciu dredów ale ma łupież. Może kąpiel w łagodnym, kojącym szamponie jej pomoże.
  3. Miałam napisać i mi umknęło. Pan Asa dzwoni do mnie co jakiś czas. Niestety mimo wysiłków rodziny As woli podwórko, na dodatek nie chce korzystać za swojego dużego kojca i ciepłej budy. Poleguje sobie pod drzwiami domu albo pod ulubionym iglakiem. Kojec stoi szeroko otwarty w razie jakby jednak raczył wejść. Może mrozy go skłonią do spanie w budzie lub w domu. Przy jego gęstym futrze raczej nic mu nie grozi. As jest psem Pana. Chodzą razem na długie spacery. Pan jest bardzo z niego zadowolony. Mówi, że są przyjaciółmi i o to chyba chodzi :)
  4. Asiu może czas na zmianę tytułu? :)
  5. Greta pisała,że może nowy dom pokryje koszty transportu czyli paliwa tylko auto i kierowca potrzebny. Na początek to myślę, że trzeba znaleźć auto i kierowcę bo paliwo to za składkowe czy też za pieniądze nowego domu i tak trzeba kupić Bierzcie pod uwagę fakt, że Garet nie najlepiej jeździ autem, w razie konieczności wyjścia/wejścia trzeba go wnosić i wynosić. Byłam z nim u weta w Warszawie więc wiem jak to wygląda.
  6. W jakiej lecznicy był robiony zabieg?
  7. Ale ze mnie gapa dopiero zuważyłam :oops: [quote name='Javena'][SIZE="5"][COLOR="purple"]SPECJALNE ZAMÓWIENIE Z POCZTY KWIATOWEJ DOGO ,OD ANULA.[/COLOR][/SIZE] [IMG]http://img61.imageshack.us/img61/958/yurjbae4nt9.gif[/IMG] [SIZE="6"][COLOR="#ff8c00"]Bukiet róż z wielkim podziękowaniem, dla jaanna019 za pomoc Babulince pudelce .[/COLOR][/SIZE] [SIZE="5"][COLOR="red"]DZIEKUJE![/COLOR][/SIZE][/QUOTE] Anula dziękuję. Ja na prawdę nie uważam żebym sobie zasłużyła:oops: Wet powiedział, że po pierwsze odkarmić. Co do suplementów i dodatków to wystarczy jej dodatek oleju z ryb morskich. Witaminy podaję wszystkim moim psom to i chudzince nie odmawiam. Myślę, że zważymy ja za klika dni i zobaczymy czy przybiera na wadze. Kika nie lubi samotności. Wczoraj jak poszłam z moim stadem na spacer Julka się uczyła w swoim pokoju a Kika została w moim. Stoi tam kontenerek, w którym ją wiozłam a na nim kocyk i ona biedulka usiadła na kontenerku i smutno poszczekiwała. Jest bardzo kochana:oops: Jak zostaje ze stadem to nie płacze.
  8. Nie wiem jak będzie ze zrzutą, zobaczcie jakie problemy są z opłaceniem hotelu, ciągle na minusie.
  9. Co u suni słychać?
  10. Z pracy wróciła ale nie miałam czasu usiąść. Byłyśmy oczywiście u weta, guzy na obu listwach :( na prawej ostatni i przedostatni sutek (przy ostatnim guz duży), na lewej ostatni sutek. Wiemy co to oznacza - usunięcie obu listw mlecznych. Czy da się to zrobić w jednej narkozie na razie nie wiadomo. Wszystko zależy od badań i wyników małej. Obcięliśmy troszkę pazurów. Kika ogólnie czuje się dobrze, jest grzeczna i cichutka. Spacerki robi szybkie i krótkie, biegusiem załatwia "swoje sprawy" i ciągnie do domku ;) W domu cały czas leży przy mnie na fotelu i śpi. Pewnie musi odpocząć po ostatnich przeżyciach. Panienka obmierzona i tak: od szyi do nasady ogona 32cm, obwód w klatce piersiowej 30cm, obwód brzucha 22cm.
  11. Myślę, że wielkie podziękowania należą się hotelowi, który wbrew własnemu interesowi okazał się najbardziej zdeterminowany w szukaniu domu dla Gareta. Kuna bardzo ci dziękuję za wszystko co dla niego zrobiłaś. Dom jest sprawdzony na wylot i dokładnie prześwietlony przez osobę, której i ja i Kuna ufamy bez zastrzeżeń. Więcej na temat warunków w jakie trafi Garet napisze Kuna. Jest jeszcze jedna bardzo ważna sprawa do domu Garet ma ponad 280km. Potrzebny transport.
  12. Zmierzę dokładnie jak wrócę do domu. Fajnie jest wiedzieć, że tyle osób kibicuje Kikuni :)
  13. Puder to najlepiej do mnie.
  14. Malutka oczywiście spała ze mną ;) jest taka słabiutka, że nie daje rady sama wejść na fotel, kanapę czy łóżko ale jej pomagamy bo przecież to pies salonowy. Wyraźnie jest jej lżej bez tych kołtunów. Wczoraj przed snem długo i prawie z namaszczeniem robiła sobie wieczorną toaletę. Ona jest bardzo wpatrzona w człowieka, drepta za mną, pilnuje na każdym kroku. Zawsze stara się być jak najbliżej. Wczoraj jak wróciłam z pracy to akurat była na spacerku z moją córą i jak mnie zobaczyła to wyraźnie była ucieszona. U weta strasznie się we mnie wtulała. Raz dziabnęła Panią doktor ale dla mnie była pobłażliwa. To jest psiak idealny na przyjaciela. Szybko mi zaufała i mam nadzieję, że tak samo zaufa swojemu nowemu domowi.
  15. No troszkę mi tu pesymizmem zaleciało ;) trzeba mieć nadzieję. Skoro znalazł się na drodze Bisia ktoś tak wspaniały jak Jardun, skoro Bisio ma taką wspaniałą brygadę z dogo to nie może los mu odmówić jeszcze jednego szczęścia w postaci super domu. Tyle cudów go spotkało to musi się zdarzyć kolejny :)
  16. leków osłonowych nie ma ale daję jej jogurt naturalny. Mała je 3 posiłki dziennie i jeden z nich to serek z jogurtem, pozostałe to kurczak z ryżem i warzywami.
  17. Uszu nie ruszałam, bo ona już miała dosyć wrażeń na dziś. Na podwórko wychodzi w sweterku mojej grzywaczki. Mamy też obiecane ubranko od znajomej. Bilet mnie kosztował 41zł + 15,20 za małą. Za weta zapłacę jak skończy brać antybiotyk i wtedy wkleję kwotę. Myślę, że teraz trzeba ją trochę podtuczyć a dopiero potem robić badania i planować zabiegi. Konieczne będzie wg mnie morfologia z rozmazem i mocz. W zależności od wyników rozplanujemy zabiegi bo myślę, że w jednej narkozie nie da się zrobić sterylki i zębów, ale najważniejsze oczywiście co powiedzą weci.
  18. Dziś nie płaciłam był na dług, zapłacę jak skończy brać antybiotyk. Z tego co pamiętam dwadzieścia parę złotych. Założyłam małej osobną historię to każda wizyta będzie z opisem.
  19. Najprawdopodobniej nigdy nie rodziła, suteczki ma jak u dziewicy.
  20. c.d. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1212/a4b0379aef6793ecmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1213/c982508cf76a121amed.jpg[/IMG][/URL] Na tym wygląda ładnie [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1212/10805a79de75694fmed.jpg[/IMG][/URL]
  21. Ok Fryzura nie jest fachowa ale potem się poprawi. Zobaczcie jakie kosteczki: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1169/3a3ecd4c918f96d0med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/1214/85dcc77ed2335bfcmed.jpg[/IMG][/URL] Tragedia :( [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1179/7657119d454c1d6fmed.jpg[/IMG][/URL] Biedulka jak ją przyniosłam do domu to długo wycierała się, pewnie jej ulżyło: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1179/9f607524889168f0med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/1026/8b1e27ce6a82a491med.jpg[/IMG][/URL]
  22. Weci powiedzieli, że mała ma wiek trudny do określenia ale na pewno powyżej 10 lat. Waga 2,95kg. Serce osłuchowo ok. Zaćma na prawym oku, oko to jest też jakby cofnięte. Kamień zdecydowanie do usunięcia, dziś jeden kieł razem z kamieniem został po prostu wyjęty z jej pyszczka, bo kiwał się na wszystkie strony. Sunia tak sfilcowana, że nie za bardzo można było obejrzeć jej guzki na sutkach. Dostała antybiotyk i korzystając z uprzejmości lecznicy postanowiłam ją ogolić bo faktycznie nie ma nawet jak dokładnie jej pooglądać. To były takie pobieżne oględziny bo po goleniu mała już była zmęczona i nie chciałam jej zbyt obciążać. Jutro znów idziemy na antybiotyk to obejrzymy te guzy przy sutkach, są twarde. Na ten moment mam polecenie aby ją odkarmić. Na szczęście ma super apetyt i nie trzba jej specjalnie mocno zapraszać do miski. Kupy ładne. To zostało po goleniu na stole: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/1214/4b7df4cfc246fb9fmed.jpg[/IMG][/URL] I to na podłodze: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1222/70ff2028dfe824cemed.jpg[/IMG][/URL] Dziewczyny ja nie wiem czy wam mam pokazać co zostało z babuni :( ja nigdy nie miałam u siebie tak chudego psa :(
  23. Chyba dobry pomysł z tym proszkiem. Szczerz mówiąc nie mam sumienia jej rwać na żywca i nawet myślałam, żeby depilację zostawić do momentu usuwania kamienia i zrobić jej w narkozie. Dzis idziemy do weta bo mała musi kontynuować antybiotyk to przy okazji trochę ją obejrzą.
  24. 10zł to stanowczo za mało na taką piękną dziewczynę ;)
  25. Super wieści :) dobrze, że coś się ruszyło.
×
×
  • Create New...