Jump to content
Dogomania

jaanna019

Members
  • Posts

    5854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jaanna019

  1. Wydaje mi się, że kilka z tych psiaków mogłby odnaleźć swoje domy. Pewnie właściciele nawet nie wiedzą gdzie są ich psy, bo schronisko odławia często w odległych gminach.
  2. Popuść bo cisza, ale jest inna możliwość na oku ;)
  3. Znalazłam takie ogłoszenie [URL]http://www.bialystokonline.pl/ogloszenia.php?catid=24&id=1931102&strona=1[/URL]
  4. Ogólnie to świadkowie obrony strasznie się plątali, zaprzeczali sami sobie, zasłananli się brakiem pamięci. Szkoda, że tego nie słyszeliście. Momentami z bezsilności to pusty śmiech ogarniał no bo co tu mówić jak weterynarz mówi o dogach "psy gończe"?
  5. [B][FONT=Times New Roman]Ciąg dalszy walki o dogi[/FONT][/B] [FONT=Times New Roman]Proces się przedłuża [COLOR=red]-[/COLOR] 7 września odbyła się druga rozprawa. Sąd ma zdecydować o dalszym losie psów, odebranych oskarżonym Annie i Wojciechowi Ł. z Bielska Podlaskiego przez białostocki oddział TOZ.[/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Białostocki Oddział Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami został poinformowany o skandalicznie zaniedbanej parze dogów niemieckich na posesji w Bielsku Podlaskim. Po trzech wizytach warunki psów się nie zmieniły, podjęto decyzję o odebraniu ich właścicielom. Pisaliśmy o tym w Pupilach z 30 lipca. [/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]O losie psów zadecyduje sąd. Podczas pierwszej rozprawy wysłuchani zostali oskarżeni Anna i Wojciech Ł. Nie mieli sobie nic do zarzucenia. Ich zdaniem zwierzęta były zadbane i traktowane jak członkowie rodziny.[/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [B][FONT=Times New Roman]Przesłuchanie świadków[/FONT][/B] [FONT=Times New Roman]W ubiegłą środę odbyła się druga rozprawa, na której przesłuchani zostali świadkowie, m.in. lekarze weterynarii, którzy mieli kontakt z psami.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Obrona oskarżonych, na świadków powołała między innymi lekarza weterynarii Włodzimierza Ślesińskiego, który opiekował się ich psami. Ten jednak niewiele pamiętał, kiedy psy były szczepione i odrobaczane, ale były na pewno. Uważał, że były w dobrej kondycji. Żadnej dokumentacji nie mógł jednak przedstawić, ponieważ miał awarię komputera i stracił wszystkie dane.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Lekarze weterynarii z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Bielsku Podlaskim, Ilona Andrzejczuk i Mikołaj Andrzejuk, nie widzieli podstaw do odebrania psów właścicielom. [/FONT] [FONT=Times New Roman]- Na posesji widziałam tylko sukę. Nie badałam jej, więc nie mogłam wydać złej opinii. W domu, gdy w internecie oglądałam zdjęcia zagłodzonych psów, byłam przekonana, że to nie są te same dogi. – stwierdziła Ilona Andrzejczuk.[/FONT] [FONT=Times New Roman] Pan Andrzejuk również nie zauważył tragedii zwierząt.[/FONT] [FONT=Times New Roman]- Były chude, ale psy gończe tak wyglądają. – powiedział. Zaliczenie przez lekarza weterynarii dogów do grupy gończych może nieco dziwić.[/FONT] [FONT=Times New Roman] Lekarze z Białegostoku: Marzanna Radulska, Małgorzata Siwicka i Andrzej Jaroszewicz zgodnie potwierdzili fatalny stan psów w momencie ich badania, po odebraniu właścicielom. Potępili zapłodnienie Nataszy w wieku dziesięciu miesięcy. Wczesna ciąża często fatalnie się odbija na zdrowiu suki, tym bardziej że potem Natasza była zapłodniona ponownie za pół roku. W czerwcu, w lecznicy doktora Jaroszewicza suka musiała przejść zabieg sterylizacji z powodu torbieli na jajnikach i zmian na macicy grożących ropomaciczem.[COLOR=red][/COLOR][/FONT] [FONT=Times New Roman]Na pytanie obrony czy biegunka Borysa mogła być efektem stresu jakiego doznały dogi na skutek zabrania z domu i zmiany warunków, Małgorzata Siwicka odpowiedziała:[/FONT] [FONT=Times New Roman]- Tak, gdyby wystąpiła następnego dnia, a nie po godzinie. W tym przypadku powodem biegunki prawdopodobnie było przekarmienie – dodała. Stwierdziła również, że psy mogły być regularnie karmione, jak twierdzą właściciele, ale dostawały o wiele za mało jedzenia. [/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [B][FONT=Times New Roman]Natasza i Borys są teraz bezpieczne[/FONT][/B] [FONT=Times New Roman]Przesłuchiwani byli obecni opiekunowie psów, Greta Rogoz i Wojciech Syguła. To w ich hotelu dla zwierząt tymczasowo przebywają dogi. Wiele pracy kosztowało doprowadzenie psów do stanu obecnego. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Dziś dogi ważą ponad 60 kilogramów. Powoli dochodzą do normy. Dorosły dog, w zależności od wzrostu, powinien ważyć od 60 do 90 kilogramów. Wojtek Syguła dokładnie wyjaśnił jak powinny być karmione psy tej rasy, wykazał się dużą wiedzą i doświadczeniem w tej dziedzinie. - Psom po prostu należało dawać jeść, one miały mięśnie w zaniku i zero tkanki tłuszczowej. Zimą w tym stanie groziła im śmierć. – zeznawała Greta Rogoz.[/FONT] [FONT=Times New Roman] Po półrocznej opiece i pracy nad Nataszą i Borysem mogli opowiedzieć o początkowym wycofaniu i nieufności zwierząt do ludzi. Psy nie znały podstawowych komend. W tej chwili to zupełnie inne zwierzęta, posłuszne i radosne.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Innego zdania byli córka oskarżonych Sylwia i jej mąż Paweł. Według nich psy miały w domu właścicieli bardzo dobrze, były zadbane, wyprowadzane często na spacery poza posesję, dostatecznie karmione, przebywały w ogrzewanych pomieszczeniach. Chętnie się bawiły. Pani Sylwia po kilkuletnim mieszkaniu z psami stwierdziła, że Borys jest większy. Wojtek Syguła po krótszej, półrocznej opiece wiedział, że zdecydowanie większym psem jest Natasza.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Dobre traktowanie dogów potwierdził również sąsiad oskarżonych. Pan Ryszard powiedział:[/FONT] [FONT=Times New Roman]- Lubię sobie popatrzeć z piętra swojego domu na posesję sąsiadów[COLOR=red],[/COLOR] państwa Ł. i niejednokrotnie widziałem, jak psy były karmione co najmniej dwa razy dziennie. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Nigdy jednak nie widział szczeniaków, a Natasza miała ich w sumie jedenaście.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Sąd wyznaczył następną rozprawę na 3 października. Ma być przedstawiona dokumentacja leczenia i szczepień psów. Mogą być przesłuchiwani kolejni świadkowie. Prawdopodobnie w tym dniu zapadnie wyrok.[/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Calibri][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3][FONT=Calibri]„Kurier Poranny” – Pupile[/FONT][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3][FONT=Calibri]Magdalena Lange[/FONT][/SIZE][/FONT]
  6. No właśnie co u małego Helusia? Melina ty tak pięknie opowiadasz, dawaj dziewczyno ;)
  7. Artykuł jest ale ja nie mam skanera :( to co przepisać?
  8. Bo o tej porze wszystkie grzeczne dziewczynki już śpią, np. ja:diabloti: Podsunęłam rudzielca jednej pani a nuż coś z tego wyjdzie ;)
  9. Kiedyś właściciele ją ogłaszali, że chcą oddać i tak pomyślałam czy jej nie wyrzucili przypadkiem. Daj mi numer do siebie.
  10. czy to może być ta sunia niżej? [url]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d38036d95192967f.html[/url]
  11. Tym razem sąd przekonywali świadkowie :) jestem dziś jakaś "lżejsza" niż ostatnio. Jestem dobrej myśli. Niestety to jeszcze nie koniec. Kolejna sprawa 03 październik o 9.00. Mam nadzieje, że ostatnia zakończona wyrokiem, no ale zobaczymy.
  12. Jutro rozprawa zaczyna się o 9.00 potrwa cały dzień.
  13. Kurcze jakie fajne psy. Zastanawiam się czy ich właściciele wiedzą gdzie ich szukać.
  14. Bingusiu nie smutaj się są dobrzy ludzie na świecie, na pociechę ci powiem, że u nas ostatnio dom znalazła 15sto letnia sunia ON i ty też swój znajdziesz.
  15. Mam ale nie ma kiedy wstawić ;) postaram się - obiecuję. Ta Foczka to taka bardzo w moim typie i w typie mojego Marka, tylko siksa jeszcze no i z Nurkiem w komplecie - nie przełknę, eh.
  16. Nie wiem skąd te obiekcje, dom sprawdziła opiekunka i myślę, że to dobre rozwiązanie bo domek dobry i zaoszczędziło się Sarze dalekiej podróży, nie wiadomo jak sunia w podeszłym wieku by ją zniosła. Będzie miała towarzystwo staruszków takich jak ona to chyba dobre rozwiązanie bo starszy psiak potrzebuje spokoju.
  17. Foczka na spacerku [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/886/61f9d954ecb08c84med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1040/d964861d1e6f8711med.jpg[/IMG][/URL] Ona jest przesłodka, taka mięciutka kuleczka i na dodatek przymilna jak diabli:lol:
  18. Dziewczyny wygląda na to, że któraś z nas musi kupić sobie do z ogrodem, no cóż... na kogo padnie?
  19. a ja najciszej jak umiem ale też zaciskam.
  20. A z tego dobrze zapowiadającego się domku dla Marty nici :( dziewczyna jednak się wycofała. A już myślałam.
  21. Myślę, że oba domki "warte grzechu" ale pewnie za domkiem na miejscu przemawia mała odległość, opiekunka będzie nadal z psem w kontakcie, nawet wet będzie ten sam. A myślałam, że przy okazji zaliczę wizytę PA w mazowieckim ;)
  22. Kontakt na mnie [EMAIL="jaanna019@interia.pl"]jaanna019@interia.pl[/EMAIL] 505978439 pies na Podlasiu.
  23. Wieści coraz to lepsze. Dobrze, że Heluś tak pomyka mimo ułomności. A kiedy będą wyniki badań?
  24. On nie pilnuje on tu się przybłąkał.
×
×
  • Create New...