Jump to content
Dogomania

jaanna019

Members
  • Posts

    5854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jaanna019

  1. Jaka biedulka, masakrycznie chuda :( co to za piekielne miejsce było?
  2. Dziś termin wydania decyzji przez burmistrza, kolejny termin, który sam sobie wyznaczył. ciekawe co tym razem wymyśli.
  3. Nie zdziwię się jak za kilka dni przyjdą tę karmę sprzedać do schronu. A typy się kręcą bo widzą, że schron dary dostaje. Cholera, nie dość, że sami nie pomagają psom to jeszcze chcą przy okazji się nachapać. Oj gdyby oni wpadli w moje łapy :mad:
  4. No i nie szczekała, potem poszliśmy na spacer z Pitusiem, Tolkiem i Luśką, w domu została Krynka i Kika- w kagańcu i nadal cisza :) Jutro wydłużymy czas. A z najlepszych wieści: Kika waży 3,45kg :)
  5. Poproszę o konto na pw. Czy ja mogę przelać deklarowane 30,- + to z bazarku jumanjiana 20,-?
  6. Od razu widać, że to podlaski twardziel :) byle kotu nie ustąpi ;) oj pewnie przeszła dziewczyna szkołę życia i dlatego tak dobrze sobie radzi.
  7. Cieszę się, że dziewczyny zdrowe i w dobrych rękach. Dzięki za wieści. Jest jakiś domek w zanadrzu?
  8. No dobra, wychodzimy z domu. Idziemy z Julką do weta bo musimy Krynce zmienić opatrunek. Znając realia lecznicy na Wesołej nie będzie nas długo - kolejka. A wy słuchajcie czy Kika szczeka i jakby co to dzwońcie do mnie ;)
  9. Niesłychane rzeczy się dzieją. Hajnówka to przecież mała mieścina. Nikt nic nie wie? Nie widzieli sąsiedzi?
  10. arielko myślę, że z transportem nie będzie problemu z Białegostoku do Warszawy często ktoś jeździ. Koszty szczepień i ew. leczenia pokryjemy, karmy specjalistycznej nie potrzebują. Jeśli po świętach któraś z suczek będzie nadal bez dt lub ds to możemy na ciebie liczyć?
  11. arielka186 te maluchy już zaopiekowane ale mamy kolejne też w nie najlepszej sytuacji, gdybyś mogła przytulić, pokryjemy koszty karmy i szczepień. [url]http://www.dogomania.pl/threads/219038-Ofiary-krety%C5%84skiego-przepisu-nakrmi%C5%82e%C5%9B-to-s%C4%85-twoje[/url]!
  12. Dzis podjmiemy znów próbę ale tym razem dłuższą. Tak sobie myślę, że nawet jeśli kaganiec czy kantarek będzie skuteczny to przecie ona nie może siedzieć w nim 8 godzin. Mam nadzieję, że się oduczy szczekania i będzie można jej go po jakimś czasie nie nakładać. Dziś panna nalała mi rano na podłogę aż chlupało, pewnie nie wytrzymała aż się ubiorę, ehh.
  13. Przyjrzałam się wyliczeniom, pogadałam ze znajomą i te 20,- od niej idzie na Kami, tam wiecznie brakuje kasy.
  14. Maluchy też chwytliwe..za serce chwytają ;)
  15. [quote name='joanna83']Ania ja mam niuniowy kantarek w domu. Jak chcesz, to pożyczę.[/QUOTE] Biorę :) zawsze to wygodniejsze niż kaganiec. Spróbujemy chociaż.
  16. [quote name='Vicky62']Na allegro cena takiej jak podałaś Jaanna jest taka [URL]http://allegro.pl/antyszczek-obroza-antyszczekowa-baterie-i1956999406.html[/URL] Nie wiem tylko czy nie za duża na Kikunię, ta jest chyba najmniejsza:p[/QUOTE] Taką właśnie mam w domu. Kiedyś kupiłam jak moja Kyra szczekała zostawiana w domu ale nie koniecznie podziałała obroża, bo feromony też stosowałam. Zrobiłyśmy małą próbę. Kice złożyłam kaganiec Pitka, zostawiłyśmy światło i telewizor włączone i poszłyśmy do sklepu na zakupy i ...nic..cisza :) Wcześniej zostawała z łączonym telewizorem ale to nie pomagało więc to musi być sprawa kagańca.
  17. Też się nad tym zastanawiałam, nad kantarkiem. Poszukam czy mam taki maleńki ;) Edit. nie mam ale mam to [url]http://www.chh.pl/produkty/78136/OBROZA_ANTYSZCZEKOWA_ULTRASONIC[/url]
  18. [quote name='temikotka']Czyli na razie czekamy? Faktycznie na razie spróbujcie jakoś nad nią popracować, próbowałaś wychodzić na chwilkę z domu i nagradzać małą jak się grzecznie zachowuje?Stopniowo po odrobince wydłużać ten czas, może dać jej coś super atrakcyjnego zeby się zajęła? Z tą obrożą dobrze się zastanówcie, nie wiem czy to jest tak do końca humanitarne :( Jak już wszystkie metody zawiodą to mała może do mnie jechać. Jedna rzecz mnie tylko jeszcze martwi, ta niewiadoma sterylka, bo mój pies jest niekastrowany, zawsze oczywiścię mogę psy rozdzielić ale jak ona nie moze zostawać sama to byłoby to ciężkie.A co lekarz sądzi o tej sterylce i wycięciu guzków?[/QUOTE] właśnie o to chodzi, żeby była furtka bezpieczeństwa. Ja zawalczę o Kikunię z całych sił, ale na wszelki wypadek musimy mieć zabezpieczenie. Rozmawiałam do tej pory z jednym wetem na temat jej zabiegów, powiedział, że zęby koniecznie ale co do guzów i sterylki to na 100% nie zgodzi się rozbić tego razem z zębami - zbyt duże ryzyko zakażeniem bakteryjnym od zębów, ale mówił że on by rozważył czy usunięcie guzków i sterylka faktycznie przedłużą i polepszą jej życie czy odwrotnie. Porozmawiam jeszcze z innym wetem, a jak trzeba to nawet z kilkoma żeby tylko podjąć właściwą decyzję. Nagradzanie za spokój się nie uda bo ona szczeka jak tylko zamknę drzwi ani chwili nie jest cicho więc nie mam jak wydłużać czasu jej spokojnej samotności. Spróbujemy z kenelem, obroża antyszczekowa nie razi psa prądem, jest humanitarna, jest też pomysł na kaganiec antyszczekowy [url]http://sklep.wesolalapka.pl/HUSHER-kaganiec-antyszczekowy.html[/url] Strasznie drogie te akcesoria.
  19. A są takie maleńkie obroże antyszczekowe?
  20. Dziewczyny ja za nic nie rozumiem tych wyliczeń, ponieważ mam u siebie 20zł od znajomej na transport Gareta to mi powiedzcie co mam z tym zrobić? A ja zapytam znajomą czy się zgadza.
  21. Słuchajcie na razie moja Julka jest chora i ma zwolnienie, siedzi w domu więc Kika nie zostaje sama. Będziemy próbować ją oduczyć szczekania, może kenel klatka pomoże. Sytuacja jest ciężka ale powalczymy. Przeprowadzka nie musi być już i natychmiast.
  22. Odpowiadam na pytania, pogrubiony tekst jest mój. [quote name='temikotka'] W przypadku gdybym miała ją jednak wziąć do siebie, musiałabym wiedzieć czy mała jest w miarę zdrowa(chodzi mi o choroby skóry i inne tego typu zarażliwe dla psów), oraz czy nie atakuje innych psów.Mam psa 4 kg, z nim nie będzie problemów i sukę12 letnią 2,5kg, dosyć zazdrosną,zaborczą, delikatną, broniącą jedzenia, trochę bałabym się o ich relacje, bo z tego co wyczytałam na wątku Kika ma podobny charakterek ;) Nie chciałabym zeby któraś z nich się stresowała, bo młode juz nie są :( [B]Kika nie ma chorób skórnych, ani innych zagrażających zdrowiu innych zwierząt. Nie jest agresywna. Jej zachowania są zupełnie normalne, to że się psy docierają też jest normalne, bywa zazdrosna ale wtedy po prostu trzeba reagować i nie dopuszczać do eskalacji. Czasem powarczą na siebie z Lusią[/B] ale do rozlewu krwi nie doszło. Czy Kika je normalnie suchą karmę?Moje psy to alergiki i nic prócz RC Hipoalergenic nie dostają, więc jej też bym raczej nie gotowała, bo by zazdrość była ;/ [B]Kika je teraz suchą karmę i surowe mięso (drób, cielęcina, wołowina)[/B] Ja jestem bardzo dużo w domu, ale wiadomo czasem gdzieś na parę godzin wyjezdzam, więc znając jej szczekliwy charakter musiałabym od początku nie dopuścić do jej zbytniego przywiązania do siebie(tylko czy dałabym radę), zostawiać ją cały czas z innym członkiem rodziny, a moze ktoś zna inny sposób(na pewno dużo gorzej będzie jej znależć DS jak nie oduczy się tego szczekania, albo jeszcze gorzej ktoś ją zwróci z adopcji czy gdzies wyrzuci).I jeszcze jedno pytanie, czy jak zostaje sama to tylko szczeka, czy demoluje, niszczy, załatwia się w domu? [B]Nie sądzę, żeby można ją było błyskawicznie oduczyć tych zachowań to pies kilkunastoletni, potrzeba czasu żeby wykorzenić stare nawyki być może utrwalane przez lata. Jeżeli pójdzie do ds to z informacją, że szczeka jak zostaje sama, tego nie można ukrywać. Nie demoluje. Zdarza się jej załatwiać w domu, chętnie na coś miękkiego np. posłanie psa.[/B] To ważne, bo o ile szczekanie jakoś ujdzie to z sikaniem gorzej, wtedy musiałabym ją zostawiać na czas wyścia w osobnym pokoju bo Mama nie zniosłaby sikania w salonie czy na kanapie ;/ Jeszcze sprawa weta, do takiego sobie mam 25km, do fajnego 40, więc jezeli będą potrzebne częste wizyty, to trochę pójdzie na paliwo ;/ [B]Leczenie uszu jest zakończone. Nie dam jednak gwarancji, że nie pojawi się coś innego[/B]. [B]Zdrowie starszego psa bywa mało[/B] [B]przewidywalne. Kika potrzebuje zabiegu usunięcia kamienia nazębnego. Kwestia usunięcia guzów czy sterylki jest dyskusyjna i zależy od zdania nas tu zebranych i weta.[/B] No i ja przesadnie nie rozpieszczam psów, nie noszę na rączkach, nie karmię od stołu, śpią ze mną oczywiscie ;) jeżeli chcą. Zastanówcie się dobrze czy nie ma dla niej lepszego rozwiązania, czy nie ma innego wyjscia niż zabieranie jej z obecnego DT? [B]Bardzo nie chcę jej oddawać ale nie mogę wyprowadzić się z domu ani rzucić pracy. Najchętniej zostawiłabym Kikę u siebie, ale co mam zrobić? Przecież jej strun głosowych nie podetnę. Ciągle mam nadzieję, że znajdę jakieś rozwiązanie, żeby mogła u mnie zostać.[/B] [/QUOTE]
  23. Aniu dlaczego zostawiasz dt samemu sobie? Nie możesz tego robić. Czy dzwoniłaś i uzgodniłaś to wszystko z dt? Czy ci ludzie wiedzą o czekającej adopcji?
×
×
  • Create New...