Jump to content
Dogomania

jaanna019

Members
  • Posts

    5854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jaanna019

  1. W sobotę w gazecie regionalnej na pierwszej stronie ukazał się artykuł o Kice ale w związku z tym pogryzieniem zupełnie zapomniałam. Potem zrobię zdjęcie i wkleję, bo mam w domu. No i były dwa telefony, jeden po "nastraszeniu" miał się zastanowić i oddzwonić, chociaż nie wiem czy to dobre miejsce, bo niby wszystko ok ale ludzie mają pudelka toya samca, nie kastrowanego, no oczywiście deklarują nie rozmnażać ale.. dziś zadzwoniła miła pani, i na dodatek emerytka i mieszka w domku z ogródkiem i jest finansowo na tyle ustawiona że nic jej nie przeraża, ma koty i powiedziała, że jak Kika nie znajdzie kogoś lepszego, bo ona mówi że lepiej żeby poszła do młodych ludzi (z głosu to dziarska ta emerytka) to ona odda cale serce Kikuni i jakby jej coś się stało to córka się Kiką zajmie bo już o tym rozmawiały. Ogólnie fajnie mi się z nią rozmawiało, pani robi dobre wrażenie. Nie proszona podała mi pełne swoje dane. A na koniec miała jedną prośbę, żeby Kiki nie oddawać pierwszej lepszej osobie co się zgłosi bo pies to nie zabawka a obowiązek ;)
  2. Jak się gminom ukróci możliwość zawierania umów z takimi przybytkami to wtedy wreszcie gminy będą zmuszone do pomyślunku. Dopóki za małą kasę mają możliwość pozbycia się problemu to będą z tej możliwości korzystać ze szkodą dla psów i innych schronisk z prawdziwego zdarzenia, bo one nie wytrzymują konkurencji z mordowniami.
  3. patrycjo ostrowska twoje chamstwo i buractwo przekracza wszelkie granice. Li1 nikt nie zmuszał do pomagania psu (bo ona pomagała psu nie piechci) to była jej dobrowolna deklaracja. Sposób w jaki domagasz się zapłaty jest żenujący. Jeżeli już mowa o gryzieniu ręki to chyba Basik ją gryzł a skoro był w kiepskim stanie to nie powinno zaboleć. Mam u siebie suczkę na dt, na bezpłatnym dt, forum finansuje jej leczenie. Nie wyobrażam sobie żebym bez uzgodnienia zawiozła ja do drogiej lecznicy na kurację i pobyt za blisko 1000,- i bezczelnie żądała zwrotu kasy. Dziewczyny nie zwracajcie kasy, niech płatne domy tymczasowe mają nauczkę, że nie decyduje się o losie psa samowolnie a jak już to ponosi tego konsekwencje. Mało było historii o tym jak to hotel albo PDT decyduje o psie bez ustaleń np. oddaje do ds albo zatrzymuje u siebie? Mało awantur? Może czas wreszcie to skończyć! Nie dość, że wykonują opiekę odpłatnie to jeszcze mają decydować o losie psa? No litości! patrycjo ostrowska gdybyście ty i Li1 zachowały się w porządku i uzgodniły to leczenie to forum stanęło by na uszach i zapłaciło rachunek, ale ponieważ tego nie zrobiłyście to teraz powinnyście mieć figę!
  4. Ależ dobre wieści :) niech jadą na swoje psiaki.
  5. Lusia jest najfajniejszym z psów jakie Kuna ma w domu. Radośnie wita gości, jest niezwykle przyjacielska, mnie liże po gębie, co jak wszystkie psy wiedzą, ja bardzo lubię. Zdjęcia cudne, jeszcze takich dobrych nie miała.
  6. Dzis generalna próba Kika została sama w domu, no nie sama bo z psami. W sobotę kupiłam dla niej kantarek i go przerobiłam, bo nawet ten najmniejszy okazał się za duży. W kantarku też nie szczeka - sprawdzone. Jest lżejszy od kagańca i będzie jej wygodniej. Luśka oczywiście została oddzialona w drugim pokoju, a Kika dodatkowo otrzymała swój apartament czyli siedzi w miękkim posłanku w kojczyku dla szczeniąt. Chociaż na 100% wiem, że ani Pituś (który ma wielki respekt i szacunek dla suczek) ani Tolek (który jest zainteresowany tylko spaniem i świętym spokojem) nie zrobią jej krzywdy to wolę dmuchać na zimne. Sąsiadka ma nasłuchiwać i jakby co zadzwoni do mnie (jest jedna miła sąsiadka). Strasznie się denerwuję. Wczoraj chyba Kika podczytywała nasze wypociny na temat jej kupy i lnu i wieczorem zrobiła ładną kupę, dziś rano również ;)
  7. Koniecznie do weta jak najszybciej. I myślę, że trzeba szukać właścicieli. Nie koniecznie musieli być źli a sunia może być w takim stanie bo się błąka od dłuższego czasu. Ktoś może za nią oczy wypłakuje. Pomyślcie, że to mógł być psiak kogokolwiek z nas.
  8. Moja deklaracja 30,- + 20,- z bazarku jumanjiana czyli razem 50,00,- powinno być w poniedziałek na koncie.
  9. Na konto Kami poleciało z mojego konta 20,- od mojej znajomej. Idę na ten bazar, chociaż oczy nacieszę.
  10. Jestem prawie "umarta" leje mi się z nosa, ledwie gadam, plecy mokre - chyba grypa. Postaram się pocykać nowe fotki ale to już raczej jutro.
  11. Nawet mam mielone siemię lniane, no to będziemy wspomagać dziewczę naturalnymi środkami ;)
  12. Łapka jest ;) Kika kuśtyka, ale chodzi. Dziś rano miała problem z usadowieniem się do kupy bo troszkę ją zachwiało ale dała radę. Chodzi wszystki 4 łapkami. Teraz całe stado wyspacerowane zaległo na posłaniach i w moim łóżku i śpi od godziny. Mimo pozytywnego testu kliszowego nadal nie podobają mi się kupy :shake: ona ma w jakiś sposób zaburzone trawienie i pracę jelit. Często jej się odbija, jak zje to przelewa jej się w brzuszku - burczy a kupy ma o różnej konsystencji chociaż jedzenie ma stałe i uregulowane.
  13. [quote name='kahoona']Poseł Paweł Suski - autor nowelizacji - dowiedział się ode mnie o tym skandalu. W środę mamy posiedzenie Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt. Temat zostanie poruszony. Jest plan, aby posłowie wystosowali oficjalną interpelację do ministra. Poinformuję o wynikach w środę wieczorem.[/QUOTE] Proszę przekaż posłowi, żeby sprawdził jak to się odbywało do tej pory, nie tylko z psami celników ale też policyjnymi i wojskowymi. I dzieje się tak nadal - one są usypiane jak nie znajdą domu, tylko że do tej pory nie było "rozkazu" na piśmie.
  14. Ona była kompana w szamponie psim właśnie na łupież, ale teraz to można ją wykąpać w Nizoralu tylko uważaj żeby jej w oczy nie poszło.
  15. Okropnie się czuję nigdy mi się psy nie szczepiły.
  16. Luśka waży 3,2kg i nie ma zębów więc nie poraniła Kiki. Weterynarz ją widział. Złamań nie ma. Ran też. Ja w pierwszym momencie myślałam, że to może jakaś alergiczna reakcja. Łapka spuchła bo pewnie Luśka zacisnęła na niej szczęki.
  17. Byłam dziś u nich, z wyciągnięciem... sukę można dopiero po sterylce a ona po szczeniakach więc tak szybko to nie będzie, maluchy podejrzewam, że się rozdadzą, ale jeśli nie to największą biedę wyciągnę dla ciebie.
  18. To najgorsza z możliwych śmierci dla psa, bez kochającego Pana, bez tulących ciepłych rąk, w upodleniu i beznadzieji jakie daje każde schronisko :( Śpij spokojnie dziadeczku.
  19. Ja dziś mam złe wieści :( moja grzywka potarmosiła Kikę. Wyszłam na chwilę a jak wróciłam to Kika wyraźnie kulała, ma spuchniętą lewą tylną łapkę i spore zaczerwienienie skóry, nie ma ran, nie jest połamana ale obolała. Właściwie to nie jest pogryziona tylko wymemłana. Szczęście w tym wszystkim, że to była Luśka bo ona nie kompletu uzębienia. Nie będę mogła ich zostawiać bez nadzoru. Mam ogromne wyrzuty sumienia, nie wiem co Luśce odbiło. Od tej pory będzie zamykana w pokoju u Julki. Mam nadzieję, że mi Kika wybaczy :(
  20. Super, a widok zabawy musi być super ;)
  21. Piękne imię otrzymała.. Hania - cudnie:loveu:
  22. "Dobra pani" dziś odwiozła całą rodzinę do schroniska. Powiadomiła mnie o tym już po fakcie :(
  23. Kawał psa się nieco jakby uspokoił ;) mniej za mną biega, jest mniej pobudzona. Nie ekscytuje się też tak jak wcześniej moimi powrotami do domu. Dziś ślicznie zjadła pierś z kurczaka na surowo. Teraz je już tylko dwa razy dziennie, trzecim posiłkiem straciła zainteresowanie. Jedzą zgonie z moją Lusią miska obok miski, nie ma na tym tle między nimi nieporozumień. Jest kochanym kruchym psiaczkiem. Nie ma problemu z obcymi psami, podchodzi, obwąchuje, zapoznaje się i odchodzi.
  24. Wziął za odłowienie 8 psów, szczeniaki albo uśpi albo same zejdą - czysty biznes.
  25. Ja też czytam od pewnego czasu. I wiecie co? Ja bym nie zapłaciła tej faktury, ani jednej złotówki.
×
×
  • Create New...