Jump to content
Dogomania

jaanna019

Members
  • Posts

    5854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jaanna019

  1. Saba czyli Sabina przyjechał do mnie w gości:lol: Na gościnnych występach zaserwujemy jej sterylkę:evil_lol: Miałam plan żeby ja przechować przez ten czas u Julki w pokoju, ale tak popiskiwała że mi jej się żal zrobiło i zaryzykowałam życie nasze i zwierzaków i pannę wypuściłam. Panna wyjątkowo kochana :roll: Jest bardzo zadowolona, że jest w domu z ludźmi, cały czas kogoś zaczepia podając łapki. Próbowała zająć kanapę ale jej nie dałam, bo inaczej to spałabym na podłodze. :evil_lol: Zwierzakami specjalnie się nie interesuje, ani psem, ani kotami, cała nastawiona jest na człowieka. Straszny z niej żebrak, spróbuj wejść do kuchni a ona już jest, siada grzecznie, błagalnie patrzy w oczy i ogonem zamiata podłogę. Wygląda po tym hotelowaniu cudnie, jest taka dostojna, silna, piękna suka.:loveu: Teraz co chwila podchodzi do łózka i kombinuje jak tu cichcem się wcisnąć, kilka razy wlazła i skubana prosto z głową na poduszkę leci. Coś czuję, że jak usnę to i tak mi wlezie, nie wiem jak my się pomieścimy:cool1:
  2. [quote name='Lilmo']Są jakieś nowe wieści o Sarze? :) Ciekawa jestem jak dziewczynka odnajduje się w tej nowej, ale jakże wspaniałej, sytuacji :)[/QUOTE] Pierwszego dnia płakała biedula do 23.00 i szukała nas po całym domu, ale w nocy spała spokojnie. Pani potwierdza wszystkie moje wcześniejsze opinie na temat Sary. Niunia jest ufna i kochana, a pani zwraca się do niej per - córciu :evil_lol: Koty na razie obwąchują się z Sarą przez drzwi ale już nie fukają i nie syczą. Będzie dobrze. W domu strasznie smutno bez niej, nikt na mnie nie skacze, nikt mnie nie podszczypuje, nie psoci, ale niech tam .. nowej Pani też należy się trochę radości i zeżartych butów :evil_lol::diabloti: Jak do tej pory Sarunia zjadła jedynie piłeczkę kocią.
  3. Jak paskudna :crazyeye: chyba wzrok ci nawala :evil_lol: Z mojego bazarku: fiorsteinbock 21,- wlodek1703 21,- fizia 15,- (jeszcze się nie skontaktowałyśmy ale myślę że do tego dojdzie) monia3a 10,- mój TZ 20,- Przelałam na konto Folgi 100,-
  4. Sara w nowym domu :multi: nawet nie zapłakała tak skutecznie nowa pani odwróciła jej uwagę. Kotka rezydenta nie jest zadowolona z nowego domownika, jej córa jest Sarą wyraźnie zainteresowana. Pani absolutnie nie chciała rezygnować z Sary z powodu zafukanej kici. Powiedziała, że będzie walczyć żeby wszyscy byli jedną, kochającą się rodziną. Mam wrażenie, że będzie dobrze. Na Sarę czekały pełna miska karmy i druga z wodą oraz nowe posłanko. Pani ma znajomych z basenem:evil_lol:
  5. Czy ktoś wybiera się jutro na akcję do schroniska?
  6. Zadzwonili! Wszystko już przygotowane dla Sary. Pani spytała czy zdecydowałam się na ich rodzinę, czy pozwolę Sarze być z nimi. W piątek mała jedzie do domu !!!! :D Do towarzystwa będzie miała dwie kotki, dzieci też są w tej rodzinie, więc dokładnie jest tak jak dla niej chciałam. Dziś oglądał ją pan doktor i powiedział, że będzie normalnie chodzić. I to mnie cieszy najbardziej :D
  7. Wizyta wypadła pozytywnie, ale dałam czas rodzinie na przemyślenie i przygotowanie wszystkiego czego pies potrzebuje. Czekam na telefon, że wszystko gotowe :cool1:
  8. [B]agaciaaa[/B] wielkie dzięki :loveu: taki kawał roboty :crazyeye:
  9. [quote name='monia3a']Aniu były jakieś sensowne telefony po wczorajszym artykuliku ??[/QUOTE] Był dwa tylko 2:shake: nr1 pani wzruszona opowieścią zadzwoniła żeby dowiedzieć się czegoś więcej o Sarze, popyta wśród znajomych, może ktoś przygarnie. nr2 pani płacząca w słuchawkę, bardzo chce mieć psa, zawsze miała, ale jakiś czas temu przygarnęła 2 kotki, a Sara akurat kotki kocha i dlatego pani się zainteresowała, dziś przyjedzie z córeczkami do nas w odwiedziny. Zobaczymy:cool1: Ja już zupełnie nie wiem co się dzieje, zastój w adopcjach okrutny. Nawet po artykule na całą stronę tylko dwa telefony. Koszmar jakiś. Biedne psiaki jak im znaleźć domy... skoro chętnych zero.
  10. Foczka jest na 100% co do Buni nie mam pewności.
  11. Super że jest ok .Pozdowionka dla Folgusi:loveu:
  12. Przednie już przerabialiśmy :evil_lol: wiem że umie :eviltong: bo to pies cyrkowy.
  13. Ja też mam taką nadzieję, bo w domu coraz tłoczniej się robi :evil_lol: Metoda wiązania zdrowej łapki pomaga. Sara już troszkę opiera się na tej chorej łapce. Wczoraj chyba troszkę za mocno jej zabandażowałam i zdrowa łapa jej zdrętwiała. Zdjęłam bandaż a ona bidula pogubiła się, która łapak jest która i stanęła na obu :evil_lol:
  14. my już po pierwszym porannym spacerze:lol: Pozdrawiamy wszystkich kibicujących szczególnie tych nie śpiących po nocach :evil_lol::loveu:
  15. florida_blue widzę, że borykamy się z tym samym typem "uszkodzonego" psa. Trzymam kciuki za malutką. Moja tymczasowiczka już po wyjęciu gwoździ. Idę obejrzeć wasze koniki :lol:
  16. Asiu dziękuję w imieniu Sary:loveu:
  17. Sarunia ma się dobrze, dochodzi do siebie po sterylce w spokoju, którego nie zakłócają żadne telefony:evil_lol: A tak serio to nikt nie dzwoni ale ciągle mamy nadzieję. Dziś zdjęłam Sarze fartuszek posterylkowy i wreszcie może być sobą czyli roześmianym beztroskim łobuzem. Znów zaczęła podgryzać :evil_lol: Ona ma taki dziwny zwyczaj, że jak już nie może "wyrobić" z nadmiaru szczęścia to szczypie za skórę na moich udach:evil_lol: zołza jedna. Oprócz tego bawi się z kotkiem a może raczej kotkiem, no żeby nie było.. kotek też czasem bawi się Sarą. Jesteśmy na etapie nauki "siad" i całkiem dobrze jej to wychodzi pod warunkiem, że mam w ręku coś smakowitego :diabloti: Lubię tego słodkiego psotnika, a uwielbiałabym gdyby nie wyżerała kup z kociej kuwety, a tak z całusków w "usta" nici.
  18. Bazarek dla Folgi [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/swiateczne-cudenka-hand-made-na-sharpeike-folge-do-15-12-2009-a-173193/[/url]
  19. Na shar-pei world forum są zbierane pieniążki dla Folgi. Jest tam podany numer konta. I tu moje pytanie czy mogę zrobić bazarek dla Folgi na dogo a wpłaty przelać na konto sp world? Bazarek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/swiateczne-cudenka-hand-made-na-sharpeike-folge-173193/[/url] Proszę przynajmniej podnoście...
  20. Lilmo wszystko jest ok. Bardzo ci dziękuję :loveu: i ja i Sara :loveu:
  21. Oczywiście, że nie ma bazy miejskiej, ale coś mi mówi że w tym wypadku wystarczy schroniskowa. Ostatecznie są bazy ogólnopolskie, w których przy odrobinie chęci można poszukać.
  22. Wczoraj po dyżurze znalazłam pod naszymi drzwiami psa, suka czarna z małymi białymi skarpetkami, wielkości labka. Nie miałam gdzie jej zabrać więc odwiozłam do schroniska. widać, że bląkała się od jakiegoś czasu, miała ranki na głowie jak po pogryzieniu, śierść brudna i juz zapaszkiem. Suka na szczęście zachipowana więc właściciel się odnajdzie. Ciekawe czy przypadkiem nie jest to chip schroniskowy?!
  23. Koszmar, brak mi słów. Obym ja, nigdy nie trafiła na takie miejsce, bo z niemocy i bezradności musiałabym sobie w łeb strzelić.
  24. W poczuciu zupełnej bezradności, kiedy już wszystko zawiodło, wczorajszego dnia podjęłam drastyczną decyzję i zgodnie z sugestiami TZ przybandażowałam zdrową, tylną łapę Sarze do brzucha. W domu posuwała się na pupie, zniosłam ją na podwórko i co? Ano Sara biedula nie mając wyjścia chodziła na dwóch przednich łapach, no bo przecież silna łapa skrępowana a ta druga to wg niej zupełnie się do niczego nie nadaje :mad:uparciuch straszny tylko czasem się podpierała, ale już ja ją przekonam :evil_lol: jeśli to jest jedyna metoda to trudno będę wiązać byle by tylko zaczęła normalnie chodzić. No ale umiejętności akrobatyczne to ona ma opanowane, żebyście widziały jak sprytnie na tych przednich pomykała :-o
  25. Nieśmiało przypominam, że czas przetrzepać skarpety, bo zbliża się czas opłaty za hotelik. Biedaczyska już miesiąc czekają w hoteliku na swój wymarzony dom.
×
×
  • Create New...