Jump to content
Dogomania

jaanna019

Members
  • Posts

    5854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jaanna019

  1. nie no mój TZ jak coś wymyśla to konkretnie i zazwyczaj wprowadza to od razu w czyn. Ostatnio np. podgryza jej uszy i coś wspominał o ukręcaniu łba :evil_lol: A tak poważnie to Sarze potrzebna jest rehabilitacja w wodzie. Tylko powiedzcie jak mam ja to zrobić :-( Są jakieś pomysły? Tylko z Białką mi tu nie wyjeżdżać:cool1:
  2. Nikt tu do nas nie zagląda :-( ale napiszę dla "potomnych" Sara leje, jakby mniej i rzadziej ale jednak. Ma takie dni, że nie napaskudzi ani razu ale też bywa że kilka razy. Jest jednak taka słodka, że jej to wybaczam, tym bardziej że leje tylko na terakotę - mądra psinka. Łapki nadal nie używa, metody przekonania jej zawodzą. Chyba w końcu wykorzystam pomysł mojego lubego i te zdrową jej przywiążę pod brzuchem:evil_lol:
  3. Wydaje mi się, że trochę sztucznie komplikujecie sprawę. Jeśli pies jest w złym stanie, cierpi z bólu itd. to pisze się wniosek o odebranie i czeka pod drzwiami na decyzję. Można to załatwić w ciągu kilku godzin. Ale jest też taka możliwość, że pies nie cierpi a po prostu odchodzi powoli. Nie każdy jest w stanie "pomóc" psu w odejściu z tego świata, niektórzy ludzie uważają że za wierność i oddanie należy się psu spokojna śmierć we własnym domu. Taka możliwość też istnieje.
  4. W oparciu o art7 można psa zabrać natychmiast, a wniosek o czasowe odebranie można napisać i dostarczyć na drugi dzień. cyt. W przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu, policjant, a także upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, może odebrać mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia przez ten organ decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia.
  5. eNie wiem co i jak było w tej sprawie załatwiane, ale jest proste rozwiązanie. Jakakolwiek organizacja- fundacja prozwierzęca bierze pod ręką pana weta powiatowego a pod drugą patrol policji i odbiera psa na podstawie art7 ustawy o ochronie zwierząt. Pisze się wniosek o odebranie do prezydenta miasta, burmistrza, wójta czy kogoś innego kto na danym terenie jest władzą. Wet powiatowy bada psa i decyduje czy go leczyć czy uśpić żeby skrócić męczarnie. Akurat to czy pani ma sumienie czy go nie ma dla dobra psa nie ma znaczenia. Istotna jest opinia weterynaryjna.
  6. Też jestem ciekawa na jakiej podstawie oddano psy właścicielce?
  7. Można powiedzieć, że okazy zdrowia, biorąc pod uwagę przez co przeszły ;) monia3a a kiedy wybierasz się w odwiedziny do swojej Sabci? :lol:
  8. Zmiany na lepsze są ale malutkie. Na dzień dzisiejszy udało się łapkę na tyle wypracować, że Sara nie nosi jej już wysoko przy brzuchu ale tak ok. 5cm nad podłogą, na podwórku jednak podciąga ją wyżej. Byłyśmy na kontrolnym macaniu i doktor mówi że jest dobrze, łapka się zrosła, sztywność jest do rozchodzenia. Powiedział mi w jaki sposób pomóc małej. Pracujemy. Sarunia płacze przy ćwiczeniach i próbuje mnie podgryzać. Strasznie mi jej szkoda serce pęka ale cóż, musi ćwiczyć. Doszedł też problem z laniem, ja to mam pecha na szczajdy normalnie :evil_lol: W badaniach moczy wszystko ok, a ona leje mi co 2-3 godziny, narazie dostaje środki rozkurczowe. Dziś w nocy nie nasikała. Grzeczna dziewczynka ;) Jeśli lanie się nie uspokoi to trzeba będzie jej USG robić.
  9. Jestem w szoku :crazyeye: czyli cała nasza praca ma iść na darmo? Nie chcę żyć w takim miejscu :angryy:
  10. [quote name='Evelin']A ja tak z ciekawosci zapytam? Ile wazy ten kot? jest przeogromny:crazyeye:[/quote] Iwanek waży tylko 5,5kg i wcale nie jest przeogromny, często widuję wieksze koty :evil_lol: Oba psiaki ważą po ok 10kg więc teoretycznie są większe o 2 razy, ale Iwan jest długaśny szczególnie jak zwisa z ramienia :evil_lol: No nie pomyślałam o tej kasie :shake: a tak by ułatwiło :evil_lol: gorzej jakby pociechy do mnie na wikt przeszły :diabloti:
  11. Iwan ciachnięty, ale ze względów czysto widokowo-estetycznych zostawiono mu woreczek :evil_lol: Nie martw się dzieci z tych gonitw nie będzie :evil_lol: i na 100% nie zmajstrował tych śliczniutkich z kotkowa :cool1:
  12. Nie ma jak to właściwy pies na właściwym miejscu :evil_lol:
  13. monia3a jak tam chudzielce? masz jakieś wieści? Chudzielce już bezpieczne, ale nie zapominajcie o nich to tylko tymczasowe schronienie. One bardzo potrzebują swojego domu i w pełni sobie na niego zasłużyły.
  14. Nie wiem co gorsze w tym wypadku schody czy zimny kojec. Przemyślcie jeszcze raz sytuację.
  15. Tolek na wypasie :loveu: [IMG]http://www.imagic.pl/files//14923/./IMG_0223.jpg[/IMG] to jego stado, dzielnie je chroni przed światem. Iwan mój ukochany kocur i moja tymczasowiczka Sara. Link do wątku Sary: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1164/ratujcie-sara-w-wypadku-stracila-widok-na-dom-zdrowie-146847/[/url]
  16. Od Tola wyższa 5-10cm ale smukła bardziej. W sumie raczej zaliczyłabym do średnich psów. W tej chwili sięga mi pod kolano. Gwoździe usunięte. Niestety ma przykurcz łapy, ale będziemy ćwiczyć. Powinna z tego wyjść.
  17. a na koniec stado ruszyło na wypas :angryy: [IMG]http://www.imagic.pl/files//14923/./IMG_0223.jpg[/IMG] paśli się zgodnie jak stado baranków: Tolek, Sara i Iwan :evil_lol:
  18. Miała być jesień... ale stado na spacerze nie współpracowało :angryy: Najpierw urządzali sobie dzikie gonitwy, Iwan gonił Sarę: [IMG]http://www.imagic.pl/files//14923/./IMG_0200.jpg[/IMG] potem Sara goniła Iwana: [IMG]http://www.imagic.pl/files//14923/./IMG_0196.jpg[/IMG] potem wszyscy gonili gołębie: [IMG]http://www.imagic.pl/files//14923/./IMG_0211.jpg[/IMG]
  19. [IMG]http://www.imagic.pl/files//14923/./IMG_0239.jpg[/IMG] Taka jestem śliczna [IMG]http://www.imagic.pl/files//14923/./IMG_0234.jpg[/IMG] Mam niezwykle mądre spojrzenie [IMG]http://www.imagic.pl/files//14923/./IMG_0202.jpg[/IMG] i umiem być bardzo potulna
  20. Jutro idziemy na wyjęcie gwoździ :-( znów bidula będzie musiała się nacierpieć. Cała łapka i półdupek po tej stronie wychudzone, całkiem jej zanikły mięśnie. Oj czeka nas dużo pracy przy przywróceniu jej do stanu używalności. Zdjęć oczywiście nie zrobiłam ponieważ jestem wredną starą małpą przyznaję się bez bicia :oops: jak wróciłam do domu to już ciemno było a mi się zamarzyły takie w zachodzącym słońcu, w tle "polska złota jesień" itd. a w ciemnościach to kicha, nie wyjdą :shake:
  21. Dziękuję asika5 :lol: Zdjęcia postaram się jurto cyknąć. Sarunia ciągle kuśtykająca ale psychicznie coraz lepiej. Zdążyła już zeżreć jedną piłkę, próbuje podgryzać kapcie, a dziś pogryzła mi skarpety :multi: szczeniak, normalny beztroski szczeniak :multi: Ciągle nie mogę się nadziwić jak bardzo ona kocha cały świat. Pilnuje nas wszystkich i bardzo nie lubi rozstawać się ze swoim stadem. Tolka nawet rozruszała :evil_lol: Iwan czasem ma dosyć jej natrętnych umizgów i ucieka w zaciszny kącik. Dopytywałam panią, która ją dokarmiała, dlaczego Sara tak bardzo lubi koty, ale pani nie wie. Może to taki kociopies i już :evil_lol: normalnie dom z kotem niezbędny.
  22. Dzięki za wiadomości. Troszkę martwiłam się o te nasze chudzielce. Sabunia tak rozpaczliwie potrzebująca swojego człowieka na wyłączność będzie świetnym wiernym towarzyszem dla kogoś kto ją pokocha i da się pokochać. Jej wierne spojrzenie bursztynowych oczu mówi o niej wszystko. Dżekuś z pozoru niesforny rozrabiaka to prawdziwy opiekun i przyjaciel, taki pies rodzinny. Kiedy trzeba to szaleje na całego, ale potrafi też zachowywać się grzecznie. Trafiły do fajnego miejsca ale życzę im z całego serca żeby szybciutko je opuściły ;)
  23. Nareszcie jakieś dobre wieści, no może zmierzające ku dobru ;)
  24. Mam nadzieję, że wreszcie trafi się "ten" domek. Cicho u nas, aż dzwoni:evil_lol: Sara robi się coraz bardziej psiowa. Opatrunku już nie nosi, łapki nie liże. Coraz częściej zdarza jej się narozrabiać po szczeniacku, a to porwana chusteczka, a to próba smaku na klapku. Dziś sprawdzała co to jest takie grzechoczące w szeleszczącym opakowaniu i teraz już wie jak smakuje Vit C :evil_lol::diabloti: Pięknie bawi się z Miłem naszym tymczasowiczem kociątkiem.
×
×
  • Create New...