-
Posts
1030 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by justynaz87
-
Czekoladka - teraz MASZKA! W dogomaniackim DS!
justynaz87 replied to evel's topic in Już w nowym domu
Przeczytałam wątek. Po oddaniu suni przez chwilowy DS spodziewałam się sparaliżowanego strachem psa, który tydzień spędzi pod łóżkiem a tu takie żywe dziewczątko (fajne filmiki). Sunia śliczna (jak ktoś już pisał mały aussie), DT professional - kolejny przykład na to, że wina nie leży po str psa. Trzymam kciuki za domek. -
Strasznie szkoda Hamleta. Ludzie oddają psa jakby to była wypożyczalnia. Nawet nie mam siły komentować czegoś takiego... Koledzy Hamleta są podobni do takich dwóch psów z klatek koło geriatrium (chciałam zapytać czy to może te, ale doczytałam że one z klatki Hamleta :) ). Jeden z tych psów koło geriatrium wygląda jak Sekwana, Magda chyba nie widzi takiego podobieństwa ale dla mnie jest jak jej brat bliźniak. Chciałabym z nimi wyjść jeżeli zostanie trochę czasu. A widzieliście takiego ogromnogłowego psa (podobny w sumie do Marcysia - ale nawet nie wiem czy to on?) który mieszka za zielonym domkiem? Pasowałby do Waszej "kaukazowej, wielkopsiej grupy". Co do Moskiewskiego, to w klatce wygląda dużo groźniej, chyba że to tylko na mnie tak paszczę wydziera.
-
Ze względu na brak z odzewu z ogłoszeń i możliwość wzięcia Beki przeze mnie dopiero po wygraniu w totolotka każda propozycja warta jest przemyślenia :). Oczywiście fakt, że są psy które trafiły gorzej wcale mnie nie nastawia na wydanie Beki gdziekolwiek (chociaż i tak ja nie decyduję) - nie mówię konkretnie o tym domku. Nie znam osób zainteresowanych, info też jest nie dużo... A opiekunowie gdzie by mieszkali, na tym samym terenie, "działka" jest ogrodzona? Baardzo chciałabym żeby Beczce się udało, jest już starsza i nie wiem ile czasu ma. Chciałabym żeby jej wyjście ze schroniska było na zawsze, do takich warunków jakich ona chce i potrzebuje. A czy zainteresowani mają możliwość podjechania na Paluch, pooznania psa - przekonania się, "że to ten pies", no i przy okazji można by porozmawiać o warunkach, ew wizytach przed- poadopcyjnych. Cezara nie proponowałam na podmianę, ale po prostu same warunki wydają się bardziej do niego pasować. Ale to tylko moja subiektywna opinia. Może Cezar to kanapowiec a Beka nigdy nie mieszkała w domu - ja tego nie wiem...
-
Chciałabym żeby Beka mogła się wypowiedzieć... bo dla mnie łańcuch do niej nie pasuje. To już star(sz)y pies i miałam nadzieje, że doczeka jeszcze kogoś kto ją weźmie, ale na salony. Beka lubi spacery i zabawę ale myślę, że nie ma już potrzeby wielogodzinnego wysiłku. To psia babcia, a jak będzie chorowała i potrzebowała stałej opieki i ciepełka? Bardziej do takich warunków pasuje Cezar (no nie wiem jak z biegającymi labradorami :) ) Z jednej strony są to warunki lepsze od schronu ale z drugiej Beka zasługuje na wszystko co najlepsze, (tylko nie wiem ile jest jeszcze w stanie czekać).
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
justynaz87 replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Moim zdaniem tak duże schronisko ludzi przytłacza. Nie wiedzą gdzie iść, nie wszystkie psy są widoczne, nie każdy ma wizytówkę i dużo ludzi wychodzi bez psa - zupełnie nie wiedzą jak się poruszać, na co zwracać uwagę i jakiego psa wybrać (wybiorą psa ze względu na futro bo o charakterze czy przeszłości niczego się nie dowiedzą). Nie można założyć, że mniejsze schronisko będzie na pewno dobre, ale łatwiej, moim zdaniem nim zarządzać. Więcej świadomych, przemyślanych adopcji mniej psów w schronisku. Przepełnienie w schroniskach dezorientuje ludzi ale przede wszystkim niszczy psy - jedne gasną, inne dziczeją niektóre po prostu giną. Chciałabym znać recepturę na zapewnienie wszystkim psom i kotom właściwej opieki i szczęśliwego życia... No i chcę żeby powstały rozsiane po mieście dt (m.in. dla staruszków), które współpracując ze schronem zapewniały by powrót psów do normalności... -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
justynaz87 replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Ostatnio robiłam prezentacje o infrastrukturze technicznej no i przewinęła mi się informacja, że UE daje nam 20 miliardów euro na rozwój transporu (na 6 lat), dostajemy kasę na stadiony (sumy ogromne) + sami dokładamy. A tyle innych rzeczy jest pomijanych. Drugie schronisko to nie byłaby wyjątkowo duża inwestycja a wydaje się niemożliwa. Wszystko przez to, że to ani opłacalne ani do pochwalenia się przed innymi, po prostu uratowałoby się setki psów i kotów, które mają prawo do życia w normalnych warunkach - ale po co. Jesteśmy za zwierzęta odpowiedzialni (szczególnie za te oswojone) a problem jest spychany na bok. Smutne. Nie da się ogarnąć takiej liczby psów - poznać, wypromować. Takie molochy nie powinny istnieć - choróbska, ogromne ilości zanieczyszczeń, pasożyty. Bardzo chciałabym drugie schronisko, połączone z akcjami promocyjnymi dot. propagowania adopcji i walki z bezdomnością. -
Śmieszne te Twoje pieski, wszystkie w takich jesiennych kolorach :p Nasze sunie, dojrzałe psice, pełne życia - nie wiem czy zmieszczą się na posłaniu małego psa, ale średniego na pewno. Do szczęścia potrzeba im jedynie/ i aż Człowieka i jego odpowiedzialnej opieki, ciepłego posłanka oraz jedzonka. Safi - najmniej wejść w ogłoszenia. Nasz najżwawszy pies, przyjazny, uwielbiający zabawę i jedzenie. Moim zdanie świetna do tresury i psich sportów - rekreacyjnie. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/561/3063d05fca409682med.jpg[/IMG][/URL] Babcia Beka - nasz Ladrador olbrzym :): "Jeść!" [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/568/adb4ca5df5087133.jpg[/IMG][/URL] Nowa ulubienica Magdy (spacery trochę utrudnione przez jej sąsiada z klatki - ONka osiłka). Z wyglądu buras przeciętniak, z charakteru - przylepa i chodząca łagodność. Maja: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/568/913faca5ddbd3587med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/550/551655baa179907cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/561/d782bf458d9881a7med.jpg[/IMG][/URL]
-
Zeus - niech ten uśmiech Ciebie nie zmyli... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/568/fa0ddecd9c943209.jpg[/IMG][/URL] ... bo na spacery chodzi tam gdzie on postanowi [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/567/b90c77d777b398de.jpg[/IMG][/URL] Tutaj - elegancki ON. Pies o silny charakterze, ooogromnej energii i wielkiej sile. Spacery ciężkie, ale dla silnej osoby (fizycznie i psychicznie - stanowczo i konsekwentnie) pies jak znalazł: [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/569/fea4ceb1fe356291med.jpg[/IMG][/URL]
-
Będę pisać sama do siebie , ale co tam... Nasze, od wieków w schronisku psy, na spacerach (a raczej przypięte do siatki już po spacerze, oczekujące na poczęstunk): Cezar [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/568/bbcbc5ec11ee036dmed.jpg[/IMG][/URL] (z Beką w tle) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/560/a3ba30eb771f88cdmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/567/2708d8e60621c656.jpg[/IMG][/URL] Foxik - jakoś strasznie zagubiony. Schron totalnie mu nie służy, zatrzymał się w postępach na spacerze. Jest bardziej śmiały do nas (chce wyjść z klatki) ale przejście przez schron i spacery szybko stają się straszne - dużo psów, ludzi... ciągnie do klatki, jedynego domu jaki od lat ma [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/567/2850f8b7c3133209med.jpg[/IMG][/URL]
-
Bekula była w sobotę na spacerku. Robiłam fotki niestety czarne futro, świeży śnieg i zdolności foto dały marny efekt. Jakby nie było Beka została obfocona gdy oczekiwałą żarełka. Darła się jak zwykle i poganiała Magdę. Lubię jeszcze w Bece to że jak idzie czy czeka na jedzenie to ciągle macha ogonem. To też cecha która kojarzy mi się z labkami. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/550/5f17c621bad257e3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/567/45a5d0d6eee67e09.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/562/5037055310615e88med.jpg[/IMG][/URL] Wilczyca :p [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/567/909492db58a2fcd5med.jpg[/IMG][/URL] I na razie tyle. W sobotę znów spacerek. Odzewu w sprawie ogłoszeń brak... :shake:
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
justynaz87 replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
I jeszcze Parys, strasznie mnie śmieszył bo on nie chodzi normalnie tylko cwaniaczy. Skacze jak wiewiórka, na prawdę fajny, energiczny piesek (bardzo żałuję że większość zdjęć mi nie wyszła bo chciałam uchwycić jego ruch i skoczność, żeby pokazać jak dużą wolę życia i radość z wolność ma Parys): [URL=http://img341.imageshack.us/i/parysspac.jpg/][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/3630/parysspac.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img651.imageshack.us/i/parysspac1.jpg/][IMG]http://img651.imageshack.us/img651/2894/parysspac1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img200.imageshack.us/i/parys1.jpg/][IMG]http://img200.imageshack.us/img200/2274/parys1.jpg[/IMG][/URL] -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
justynaz87 replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
I parę fotek ze spaceru (niestety nie wszystkim zrobiłam, no i jakość fot - sorry :roll:) Ares [URL="http://img408.imageshack.us/i/aresspac.jpg/"][IMG]http://img408.imageshack.us/img408/6130/aresspac.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img407.imageshack.us/i/aresz.jpg/"][IMG]http://img407.imageshack.us/img407/2527/aresz.jpg[/IMG][/URL] Atos [URL="http://img3.imageshack.us/i/atosik.jpg/"][IMG]http://img3.imageshack.us/img3/3158/atosik.jpg[/IMG][/URL] Rej [URL="http://img41.imageshack.us/i/rejspac.jpg/"][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/7484/rejspac.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img337.imageshack.us/i/rejspace.jpg/"][IMG]http://img337.imageshack.us/img337/2566/rejspace.jpg[/IMG][/URL] Pomijając fakt, że odwiedzający nie mają szansy ich obejrzeć, to dopiero zabierając psa z klatki widać jaki potencjał mają. Wiele z nich załatwia się od razu po wyjściu ze schroniska/ budynku - co dla mnie jest znakiem, że wiedzą gdzie prawidłowo powinno się "korzystać z toalety". Każdy z nich ma inny, warty poznania charakter, a poświęcając trochę czasu na higienę i czesanie można z nich zrobić śliczne (na swój sposób :cool3:) psy. Kurczę, tylko niech ktoś da im szansę. Sunię z ostatniego zdj Apsy widziałam, trochę do niej gadałam ale później nawet nie spojrzała w moją stronę. Bardzo biedny pies. Jej widok utkwił mi w głowie :-( -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
justynaz87 replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
W sobotę wyprowadziłyśmy "pokój Aresa". Siedzą w nim pieski: - Dzikusek, jego jedynego nie dało się na razie wziąć na spacer. Bardzo się boi, odwraca głowę, na rękę się rzuca i warczy. Ale myślę, że z czasem będzie musiał się do nas przekonać. [URL="http://img15.imageshack.us/i/dzikuseke.jpg/"][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/9182/dzikuseke.th.jpg[/IMG][/URL] - Ares [URL="http://img696.imageshack.us/i/aresger.jpg/"][IMG]http://img696.imageshack.us/img696/4968/aresger.th.jpg[/IMG][/URL] - Kaprys [U][URL="http://img148.imageshack.us/i/kaprysger.jpg/"][IMG]http://img148.imageshack.us/img148/1976/kaprysger.th.jpg[/IMG][/URL] [/U] Parys (wspomniany przez Apsę, jako miły i puszysty) - świetny piesek. Jak wyjdzie z klatki dostaje speeda, biega, skacze. Bardzo żwawy staruszek. [URL="http://img716.imageshack.us/i/parys.jpg/"][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/7261/parys.th.jpg[/IMG][/URL] - Rej (nie pamiętam czy tak go Magda nazwała), Onek - na spacerach grzeczny, trochę rozszczekany. Kiedyś musiał być pięknym, żywiołowym i pewnym siebie psem. [URL="http://img841.imageshack.us/i/rejfu.jpg/"][IMG]http://img841.imageshack.us/img841/5383/rejfu.th.jpg[/IMG][/URL] - Atos, też na początku nie chciał wyjść, cały się trząsł ale w końcu wyciągnęłyśmy na spacer, jest przyjazny choć niepewny. Ma jakieś guzki... [URL="http://img826.imageshack.us/i/atosger.jpg/"][IMG]http://img826.imageshack.us/img826/3341/atosger.th.jpg[/IMG][/URL] -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
justynaz87 replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj byłam na spacerze z Aresem i kolegą z pokoju. Przeglądając zdjęcia wydaje mi się, że to Kaprys. Niewidomy, bardzo miły, uparciuch, chciałam zrobić jakieś zdj choćby kom, niestety wyszły pozamazywane. Ale może później wrzucę. -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
justynaz87 replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cleo2008']przepraszam bardzo to jak one sie zalatwiaja???[/QUOTE] Załatwiają się tak jak wszystkie psy, które mieszkają w schronisku, czyli w miejscu w którym są "ulokowane". Tylko część psów ma ten luksus, że na spacery wychodzi (większość raz w tygodniu). W geriatrium jest tak,że część psów żyje w pokojach w których wydzielone są klatki i w klatce (niedużej) "mieszka" jeden pies, są też pokoje w których jest parę posłań i psy żyją w większej grupie - załatwiają się tam gdzie są zamknięte. Gdy pokój jest połączony z wybiegiem to można na przemian wypuszczać psy z klatek i wtedy mogą rozprostować kości i załatwić się na zewnątrz. -
Na tym zdjęciu to wydaje mi się bardziej taka skupiona na czymś. Beka zanim zobaczy, że przyszedł ktoś wziąć ją na spacer to często leży na budzie zamulona, ogolnem nie pomacha, często odwrócona plecami do świata, ale co się dziwić. Ile można stać z machającym ogonem i czekać? Wystarczy jednak wziąć smycz do ręki, zabrać na spacer albo podejść z jedzeniem - uśmiech się pojawia :).
-
Masz racje Apsa. 5 rok! Masakra. Ostatnio odnawiałam ogłoszenia, porobię jeszcze nowe. Na razie nie ma odzewu. Beka niezmiennie w schronie. Co tydzień chodzimy na spacery. Beka troszkę gorzej chodzi ale silę nadal ma, pęd do patyków jest, apetyt oczywiście też. Jest więc mocno aktywną i radosną emerytką. Magda robiła jej wczoraj zdjęcia, jak mi prześle to wkleję. Na razie zapożyczę (mam nadzieję, że zezwala) fotę Apsy. [URL="http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/Zdjcie0028.jpg"]Beczka [/URL]
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
justynaz87 replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Ciągnąc chwileczkę temat oddawania psa... każda adopcja to ogromne zobowiązanie (wszystkiego przewidzieć się nie da). W konsekwencji oprócz często ulubionego psa/ przyjaciela dostaje się masę obowiązków, wzloty i upadki wpisane są w mieszkanie z psem. Mi szkoda psiaka, wszystkie dziadki mają tak nie wiele czasu by doczekać zmiany. Chciałabym by naszym "geriatrykom" udało się jeszcze pocieszyć życiem w domu. Wczoraj razem z Magdą też trochę posiedziałyśmy w geriatrium. "pies z korytarza - miły ładny wilczek" wyprosił sobie spacer - fajny, duży, miły, ładny pies. Za tydzień, może nie, ale za dwa (kiedy Magdyska25 będzie jechała) chciałabym wyjść z całym pokojem Aresa (pierwszy pokój w "lewym korytarzu"), razem z nim siedzi 5 psów. 2 strachulce :( (rydy średni i biały łaciaty), wyglądający miło ON, rudy paróweczek i mały niewidomy. W niedalekiej przyszłości doczekają się zdjęć, wydaje mi się, że nikt z nimi nie wychodzi. -
Nie wiem czy ktoś czasem zagląda na wątek, ale zapytam tutaj... Trochę o tym ostatnio myślałam i wydaje mi się, że nie długo plan zostanie wprowadzony w życie. Paluchowi wolontariusze, czy rozumiecie lepiej ode mnie ten cały zakaz wychodzenia z psami poza teren schroniska? Czy ta decyzja administracyjna dot tylko tego schroniska, Warszawy, Województwa (sory za brak znajomości prawa ale jakoś nie mogę tego doczytać i jedyne info jakie znalazłam to te 5 linijek na str Palucha)? Widzę, że budowany jest wybieg ale nie jestem w stanie sobie wyobrazić wszystkich wolontariuszy, np. w sobotę chodzących (w kółeczku ?) po zamkniętym terenie z różnymi psami...