Jump to content
Dogomania

justynaz87

Members
  • Posts

    1030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by justynaz87

  1. Podnoszę pieski. Mam nadzieję że w niedzielę będą spacerki. Tylko co z tym Kubą zrobić, już tak długo nie był (i Kręcioł zresztą też).
  2. Podnoszę moje suńki, teraz to już nawet przeze mnie zaniedbanę. [SIZE=1]Sesja daje mi popalić. [SIZE=2]Mam nadzieję, że w tym tygodniu spacerki wypalą. Na górę, po domki :roll:[/SIZE][/SIZE]
  3. Obie jesteśmy panikary ale Ty masz jeszcze tiki nerwowe :eviltong:. A co do psów to tak, masz świetną pamięć w przeciwieństwie do mnie :cool3:.
  4. No marnie :shake:. Śliczne pieski nadal czekają na dom.
  5. Wow Zonia ale miałaś przygodę. Ja bym chyba oszalała z nerwów [SIZE=1]o Magdzie - panikarze- już nie wspominając :evil_lol:.[/SIZE] Madzia wysłałam zdjęcie i prośbę do wolontariuszy z soboty. Musimy Go poszukać. Po tym jak znalazłyśmy Czarusia stęsknionego i wychudzonego, nie mogę sobie wybaczyć, że Grubcio tak długo nie był na spacerze :-(.
  6. Już po schronie. Z dziewczynek nie wyszła Buba i Safi. No nie był to zbyt ciekawy dzień. Liczba adopcji: 0 - standardowo. Sunie na spacerach - standardowo - kochane :loveu:. Mam tylko zdjęcie wyluzowanej Ibi ale strasznie małe to zdjęcie i jakość lipna :roll: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img516.imageshack.us/img516/8553/0806081416sd5.jpg[/IMG][/URL]
  7. Wczoraj byłyśmy w schronisku. Kiepski dzień. Dużo psów nie wyszło. Nie które nie jesteśmy w stanie same wziąć, po inne boimy się iść bo psy są teraz tak pobudzone, że co krok się gryzą :shake:... Na szczęście wczoraj znalazłyśmy Czarka (Kaczora, Karesa). Morisowa kojarzysz Go? Nie wiem czy Go widziałaś teraz, strasznie zmarniał :placz: . Ale skakać potrafi wysoko, bardzo się cieszył jak nas zobaczył :loveu:. Mam nadzieję, że za tydzień będzie lepiej choć sama w to nie wierzę.
  8. A czy sajgonek to jest ten piesek urzędujący pomiędzy pawilonami? [SIZE=1]Nie pamiętam jak on dokładnie wyglądał :oops:. [/SIZE]
  9. Miejmy nadzieję, że czas ochłodzi jej zapał do ganiania kota. Jak już wcześniej rozmawiałyśmy, sprawdzanie przez siatkę nie daje żadnych wiarygodnych wyników. Może jak dziewczyna się przyzwyczai do nowych właścicieli będzie się ich bardziej słuchać i w końcu daruje sobie zaczepki kota. Mam nadzieję, że nie dojdzie do najgorszego i Bianka nie wróci do schronu.
  10. Kermit fajny to fakt, w ogóle wszystkie (które widziałam) psy z geriatrii wyglądają sympatycznie. Szkoda że nie ma wolontariuszy tylko od geriatrii, którzy by wprowadzili trochę nadziei i zainteresowania w życie tych staruszków. Miejsce odcięte od zwiedzających. A patrząc na preferencje gości, mało który z tamtych sierotek doczeka domu :placz:. Serce pęka :-(
  11. Podnoszę dziewczynki trochę zaniedbywane ostatnio forumowo i spacerowo przeze mnie i Magdę. W niedzielę spacerki mam nadzieję już będą. Kochane Paluchowe psy proszą o dom... już tak długo.
  12. Na pocieszenie mogę napisać to co dzisiaj napisała Magda: Bianka została wreszcie wysterylizowana i adoptowana. :loveu:
  13. Nie ma coś Blusik szczęścia :shake:. My w ogóle nie pojechałyśmy, w tym tygodniu, po prostu nie dałam rady ze szkołą. Mam nadzieję, ze za tydzień nadrobimy zaległości i na spacerek wyjdzie też Buba z Kubą bo one nie były już dwa tygodnie :-(. No i szkoda, że pomimo ogłoszeń nasi "starzy" podopieczni nie mają zainteresowania...
  14. [quote name='magdyska25']... Co do rozpoznawania umiejętnego przez Ciebie Justynko wiem jak to jest:evil_lol: [SIZE=1](Podobny do Miśka pies):evil_lol:.[/SIZE][/quote] Ej, był podobny :cool1:. Domki dla cudnych psów, gdzie jesteście?
  15. Nawet nie chcę o tym myśleć bo czuję się jeszcze bardziej bezsilna. Serce pęka jak one czekają a Ty musisz odwrócić się i zostawić je w klatce. Spacer to tylko pół godziny, ale daje im siłę i chęci do życia. Buba się otworzyła na ludzi, Kuba po wyciągnięci z klatki młodnieje i pogodnieje. One w schronisku gasną i nawet cholernego spaceru nie możemy im dać :angryy:.
  16. Na stałe czy na dt:cool3:? Ja jutro jeszcze lecę na kontrolę do weta ze swoim księciem (delikatnym kocurem:wolfie:) który łyknął wiruska od ostatniego dt. Zobaczę co powie wetka, bo chciałabym pomóc jakimś kociaczkom.:roll:
  17. No Łapeńka jest w raju :laugh2_2: Co do suczki, też tak na początku myślałam ale to chyba nie ona. [SIZE=1]Ale wiesz jak ja umiejętnie rozpoznaje psy :oops:[/SIZE]
  18. Magda :crazyeye:... Jak będziesz w stanie to napisz co mama na to :razz:
  19. To jest Bianka... [IMG]http://images24.fotosik.pl/204/9ff78ded4adf4dcdmed.jpg[/IMG] Kiedyś była z Ibi w klatce, teraz jest za geriatrium.
  20. [quote name='APSA'] Ale są i tacy, co biorą stare i chore, vide pan od Piryta i Togi :)[/quote] No jasne, ze tak. Tylko dzięki takim ludziom mam cień nadziei, że każde z naszych kundli (:loveu:) ma szanse na dom.
  21. Problem z tą sterylizacją to jakiś żart. Cały czas mówią, że jest na liście priorytetowej i za tydzień już na pewno będzie po. Jasne... Dzień faktycznie kiepski, Kuba z Bubą mają chyba miłych "współlokatorów" ale ciężko jest wyciągnąć cztery psy. Trzy próbują się wycisnąć (w tym jeden nie chce być przypięty na smycz) a jedna sierota nieśmiało wygląda z budy i widać że też by wyszła na spacer. I co zrobić? Zostawić wszystkie? Zostawić ją przestraszoną i samotną? Jak wyjąć żeby nie prowokować pogryzień? No na pewno nie w dwie osoby :shake:.
  22. Morisowa adopcje miałaś wczoraj popisowe :p. Co do części ludzi którzy przychodzą do schronu... porażka. Stara kobieta przychodzi po szczeniaka i to najlepiej rasowego i oczywiście pięknego. Ciekawe jak ma zamiar wybiegać takiego psa ( :flaming: ) i dlaczego skoro zależy jej na rasowcu (byle jakim, po prostu ma być rasa bo z kundlem się przecie nie pokaże) to nie kupi Go od hodowcy. Im mniej ludzie sobą reprezentują tym bardziej pokazowego chcą mieć psa. Mi ręce opadają (a czasem świerzbią żeby przemówić im do rozumu :mad:) jak ktoś w 15 minut obejdzie całe schronisko i wychodzi mówiąc, że nie ma wyboru :-(:angryy::bad-word:...
  23. Dodałam na ogólny wątek. Domek poszukiwany!
×
×
  • Create New...