-
Posts
1030 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by justynaz87
-
To prawda, część z nich przesiedziała młodość w schronisku. Nikt im nie zwróci straconego czasu, nie zwróci młodzieńczych zabaw i długich spacerów z ukochanym człowiekiem. Ale jeżeli ktoś odpowiedzialny je zaadoptuje to na zawsze zapomną o koszmarze przez jaki musieli przejść i będą cieszyć się każdym dniem spędzonym u boku kochanego człowieka. Tak bardzo chciałabym widzieć ich po schroniskowe metamorfozy. W tych zaniedbanych , skołtunionych ciałkach kryją się wspaniałe duszyczki pragnące ludzkiego zainteresowania.
-
My mamy 14 psów, w tym jednego w szpitalu i jedną dziewczynę z którą na razie nie możemy wychodzić właśnie przez brak czasu (no i nie chcemy kolejnego psa, który z nią mieszka, przyzwyczajać do spacerów). Przez to i tak mamy cholerne wyrzuty sumienia, ale co zrobić jak naprawdę fizycznie się nie wyrabiamy a nie chcemy skracać spacerów, poniżej 30-25 minut, to i tak mało i psiakom trudno wracać do klatki (choć na tyle dużo żeby zachodziły zmiany w ich charakterze. Oswajają się i pozwalają się poznawać). Potrzeba więcej wolontariuszy i więcej adopcji. W sumie my też unikamy brania jednego psa z klatki ale Ibi zawsze wyciągnę. Już 4 lata się nią opiekujemy... Sunie na górę po domki.
-
Ares ślicznie wyszedł :loveu:. A na drugim zdjęciu Cezar wygląda jak wampirek, słodzitki :loveu:. Widzę, że nawet wariującego Czarusia udało się normalnie na zdjęciu uchwycić :loveu:. Szkoda że nie wyszły 4 psy na spacer. Żadnych adopcji naszych staruszków, a Kermit w fatalnej kondycji... Pieski proszą o dom bo w schronisku tak szybko się starzeją i podupadają na zdrowiu.
-
Czytam opisy tych psów (część sama nie udolnie napisałam) i naprawdę nie rozumiem jak one mogą nadal czekać na dom. Są śliczne do tego miłe i naprawdę wyjątkowe. Czy istnieje szansa, że np. Ares nie spędzi tam reszty swojego życia. On jest taki ciekawy świata, a swoje życie spędza w klatce nie większej niż 2x2. :placz:
-
młody, piękny KOT ma już dom stały!!!!!!!:):):):):)
justynaz87 replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
Zrobiłam allegro [URL]http://www.allegro.pl/item334498140_roczny_kot_zaraz_trafie_do_schroniska_pomozesz_.html[/URL] -
młody, piękny KOT ma już dom stały!!!!!!!:):):):):)
justynaz87 replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
Podnoszę koteczka. Nadal u osoby chcącej Go oddać do schroniska. Istnieje obawa, że odda kocia do schronu bez uprzedzenia Magdy. Nadal szukamy domku. Pilne, jeszcze jest szansa uniknięcia schroniska. -
młody, piękny KOT ma już dom stały!!!!!!!:):):):):)
justynaz87 replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
:angryy: Dałam ogłoszenie na miau. Przeszukam forum może ktoś szuka ślicznej czarno białej kociny. Tylko do kiedy ona Go przetrzyma. Czy był kastrowany? -
Łódź[FNiZ] - melina nad melinami,dramat suni,pomocy!!!ma dom
justynaz87 replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
:bigcool:Cudownie, że historia Molly ma takie zakończenie. -
Kropka, Amor i cała moja zgraja łobuziaków WITA:)
justynaz87 replied to magdyska25's topic in Foto Blogi
Wreszcie koteczka się doczekała foty :cool3:. Ja nadal pod wrażeniem Tulki, zdjęcie z Agatą powala, ze ona miała siłę (i odwagę) wziąć królicę na ręcę. -
HIRACHI -ONka już nie szuka domu, znalazła Go u Dorotki!!!:):):)
justynaz87 replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
:loveu::loveu::loveu: ale słodka... Bardzo się cieszę, że przynajmniej jej się poszczęściło. -
Podnoszę o dt dla pięknej :loveu: szylkrecicy.